Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Czokowoko w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Budzisz się któregoś dnia i dowiadujesz się że w twoim zawodzie i pochodnych nie ma już pracy z powodu AI/automatyzacji/wprowadzenia nowej technologii.

Jaki jest twój backup plan? Uczysz się nowego zawodu, inwestujesz, a może stwierdzasz że zajmiesz się domem?

Komentarze (50 z 58)

Osobistość1piorunów

@Czokowoko robię w tym IT, dużo pracuję przy (ale nie przy pomocy) AI, ale mam też doktorat z zakresu dziedzin technicznych. Najwyżej będę dzieciaki uczył 🤷
Generalnie, jeśli przysłowiowych rowów nie kopiesz, to praca zawsze się znajdzie.

Autorytet2piorunów

@Czokowoko nie ma back up planu, ponieważ już teraz uczę się życia i obsługi AI żeby być na czasie cały czas. AI prawdopodobnie zabierze jakieś zawody, ale stworzy, lub usprawni inne. Kompetencje w zakresie AI będą w cenie.

Osobistość0piorunów

@Czokowoko Z zawodu jestem elektrykiem więc zawsze mogę wrócić do latania z kabelkami po budowach. Pewnie musiałbym przez jakiś czas odnawiać wiedzę ale traktuję to jako plan ultra awaryjny.

Dopóki IT sypie kupę forsy staram się zarobić ile wlezie żeby odłożyć na górkę i to jest mój prawdziwy plan B - odkładać na chude lata. A te nadejdą na pewno. Już teraz u mnie w firmie są wdrażane na siłę rozwiązania do poprawy wydajności przy pomocy AI i co by nie mówić, w niektórych przypadkach ta wydajność rośnie wielokrotnie. Tylko czekać aż będą redukować etaty żeby zostawić w pracy tylko "AI operatorów". Moim zdaniem tylko praca absolutnych wymiataczy jest niezagrożona - cała reszta poleci w kilka/kilkanaście lat.

Gruba ryba4piorunów

@Czokowoko moim zdaniem są zawody, gdzie AI nigdy nie zastąpi ludzi. Chodzi o psychologa fryzjera, może jakiegoś bariste w małej kawiarni.
Są zawody, gdzie ludzie będą chcieli innych ludzi, a nie AI.

Osobistość1piorunów

@Czokowoko Chyba normalnie że idziesz i przyuczasz się jakiegoś innego zawodu nie? Jeżeli wymaga to ukończenia jakiejś szkoły, kursu itp to w między czasie pracujesz gdziekolwiek. A poza tym, to raczej mała szansa, że coś nagle z dnia na dzień ci odbierze pracę więc na bank miałeś więcej czasu żeby się przygotować. Tak jak teraz czują na plecach oddech AI np copywriterzy, tłumacze, "dziennikarze" piszący dla onet kobieta, może za jakiś czas ci mniej istotni programiści i graficy itp. Chyba wypada mieć plan B prawda? Dlatego tez nie mam na razie planów wpierdalać się w żaden kredyt, bo gdy nagle się okaże, że jednak chatGPT odbierze mi prace to nie będę w d⁎⁎ie.

Jeśli o mnie chodzi i gdybym miał teraz nagle stracić pracę to szukałbym czegoś albo gdzie nikt nie chce pracować i łatwo znaleźć pracę po jakiejś krótkiej szkole np. pielęgniarstwo.

Fenomen3piorunów

Wykupuję premium na Veo 3 albo czymś podobnym, wpisuję ze 20 promtów typu ASMR krojenie, idę na dwójkę do kibla, a jak wrócę, to zalewam internet slopem. Od teraz moja praca polega na wymyślaniu nowego slopu do odmóżdżania ludzi.
Zarabiam pewnie lepiej niż przed zmianą.

Lider2piorunów

@Czokowoko na każdym stanowisku które jest w stanie przejąć AI, proces jest do przewidzenia. Z dnia na dzień sie to nie dzieje, można sie przebranżowić, doszkolić na operatora/nadzór tegoż AI albo automatyki. Ale są nieogary ktorzy bawią sie w orkiestrę na Titanicu i czekają ma nieuchronne. Ale odpowiadając na pytanie, zakładając mało prawdopodobny wariant "z dnia na dzień" chyba dostałbym kopa na spróbowanie czegoś nowego.

Gruba ryba5piorunów

sprzedaje mieszkanie, wyprowadzam sie do jakiegos taniego kraju, jak sie kasa skoczy, to zakurwiam zloty strzal

Fanatyk6piorunów

@Czokowoko zapisuje się do partii, myślę że dałbym radę wypić wystarczająco dużo wódki żeby się dostać gdzieś na szczebel wojewódzki.
A jak nie to zrobię jakieś papiery na atom i będę operatorem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Czokowoko nie no, spawać nie umiem ale jakieś papiery na prąd mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
akurat żeby zostać operatorem guzika AZ-5 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zwlaszcza, ze mam bardzo dużo certyfikatów AZ-xxx ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Fanatyk13piorunów

@Czokowoko mam drugi zawód. A w zasadzie pierwszy, bo ten aktualny jest moim drugim ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk5piorunów

@MostlyRenegade - hehe - dokładnie mam tak samo - nie pracuję w wyuczonym zawodzie :smirk:
A jako, że nowa technologia wchodzi do firm finansowych powoli to mam jeszcze z 3-4 lata w IT - a później oby do emerytury 😉

Lider1piorunów

@Czokowoko nie zastąpi mnie ai

Fanatyk21piorunów

@Czokowoko sprzedaję to, co mam, wrzucam na jakieś konto, o którym pewnie zapomnę i spadam do Azji spędzić resztę życia w klasztorze Zen, pośród zieleni.

Fanatyk6piorunów

@LeniwaPanda wszystko zależy od odłamu buddyzmu. Przy tym panu pisze "Theravada". Świątynie Zen, ktore odwiedzałem, były raczej pełne muzyki, chociaż niekoniecznie rocka albo popu. Nie wiem jak jedli, nie patrzyłem.

Autorytet4piorunów

@Statyczny_Stefek sugruje się tym co kiedyś opowiadał Ajahm Brahm. Zero muzyki. Jedzenie zebrane do wspólnej misy, wymieszane a później dzielone dopiero mnichom. Tych dwóch rzeczy bym raczej nie wytrzymał.

Gruba ryba3piorunów

Mój plan to było założenie winnicy ale zdrowie zweryfikowało i prędzej bym poszedł do piachu niż z biedy xD

Pewnie bym zrobił uprawnienia elektryka i próbował się zakręcić w zawodzie.