Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WatluszPierwszy w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Idzie jesień i mam do Was pytanie biegające Tosie i Tomki. Jakie buty na jesienno-zimową aurę? Ostatnie dwie zimy biegałem w tych samych butach, co latem. Dało radę, ale kilka razy przemokły, no i niestety były też sytuacje, że prawie zaliczyłem glebę na błocie, albo na zamarzniętym chodniku. Biegam w zasadzie tylko w mieście po chodnikach i asfalcie. Bużet mam mocno ograniczony poza tym mi jest zawsze ciepło i pewnie jeśli nie będzie mokro/błotniście, to i tak będę biegał w tym w czym biegam latem. Nie chcę więc wiele wydawać na buty, które założę może kilkanaście razy.

Komentarze (10)

Specjalista1piorunów

Ostatniej zimy było trochę szklanki i śniegu na chodnikach (w porównaniu z poprzednimi zimami). Zainwestowałem wtedy w Asics Gel-Trabuco 13 z gore texem (ogólnie buty trailowe). I muszę przyznać, że był to dla mnie gejczendżer. Wiadomo, że i tak trzeba uważać, bo to jednak nie kolce, ale fajnie się wtedy mijało biegaczy tańczących na lodzie :grinning:

GURU2piorunów

Nie biegam bo chodnikach jeśli jest lód, preferuję wtedy bieżnię mechaniczną. Życie mi miłe. 😀 Niektórzy ratują się raczkami biegowymi.
Natomiast na bardziej błotniste warunki, nadadzą się raczej każde buty z serii do biegania po lesie. Po prostu kwestia tego aby bieżnik był bardziej „agresywny”. A nie wypłaszczony.

Fanatyk2piorunów

@Trypsyna ja jak jest lód, to też nie biegam. Chyba, że nie przewidzę, że na jakimś fragmencie jest taka nawierzchnia. Bardziej mi chodzi o błoto pośniegowe, mokry asfalt jesienią. Może po prostu kupię po taniości jakieś terenówki z Decathlonu i problem z głowy.

Osobistość3piorunów

https://www.decathlon.pl/sporty/bieganie/buty-do-biegania-w-terenie?pdt-highlight=312120&mc=8827180&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=pl_t-perf_ct-shopp_ts-bra_f-cv_o-roas_xx-brand-css&utm_id=21741767695-169273606753&gad_source=1&gad_campaignid=21741767695&gbraid=0AAAAADqDdfd3lHSWkgQOl3U3-Y-gD_itN&gclid=CjwKCAjwqonVBhA4EiwA9wYJ3XX2ce9yaVXG28KaVD4XOFvb6RYpA7KcZYtotQRQ8rMtPp0i-VoZ1xoC5sYQAvD_BwE

Kupiłem je do chodzenia a skończyły jako buty do biegania, póki się nie rozpadną nie zamierzam ich zmieniać. Biegam w nich w każdej porze roku, jak był ostry lód to dolozylem raczki

Just a moment...Decathlon
Osobistość1piorunów

@WatluszPierwszy dobrze, ale przez to że kiedyś miałem problemy z kolanami (przez swoją glupite) to raczej unikam asfaltu. No ale jak jest to biegnie się spoko

Fanatyk0piorunów

@winet niestety widzę, że nie ma już mojego rozmiaru (45), ale zapytam z ciekawości - dobrze Ci się w nich biega w mieście? Niby są w teren a ja biegam tylko w mieście. Ostatnio nawet przez las biegłem ścieżką asfaltową 😉

Gruba ryba2piorunów

@WatluszPierwszy biegam cały rok w takich samych - na jesieni co roku kupuję nowe, żeby ta podeszwa miała lepsze lamele/rowy czy jak to się tam zwie w butach - żeby po prostu lepiej trzymała.

Gruba ryba1piorunów

@WatluszPierwszy nic lepszego wydaje mi się, że nie będzie. Jak masz nowe buty do biegania po asfalcie to jak będzie gnój, to będziesz się trochę ślizgał. Na starych wytarciuchach to jest dopiero ślizganie 😉

Fanatyk0piorunów

@peposlav ja też tak zrobiłem w zeszłym roku, ale teraz chyba w coś zainwestuję, bo jednak po zabłoconym chodniku, czy jak posypią w zimie i jest piach i sól, to nie zawsze biegało mi się komfortowo.