
Wpis użytkownika RedCrescent w Hydepark
RedCrescentGruba ryba
28piorunówA mowiliscie, ze nie ma w Rosji paliwa - a tu prosze - na Pikabu koles mowi, ze nie prawda:
Odpowiedź użytkownika PURSETER w wątku „O benzynie”9
5 godzin temu
3,9 tys.
Sankt Petersburg, wczoraj, 1 lipca, musiałem pojechać z Metallo-Stroja do Piskarewki. Nie miałem zamiaru tankować, w tym momencie zbiornik był w połowie pełny. Zatankowałem dzisiaj, 2 lipca.
Na filmie: 1. (01.07.2026) to stacja Teoboyl przy KAD (wszystkie wyświetlacze cen świeciły się, wszystko było na miejscu), nie udało mi się dostrzec kolejki;
2. (01.07.2026) Lukoil w Rybackim przy Lenta – wszystko jest, ale jest kolejka. (zapomniałem, że między nimi była jeszcze stacja Lukoil przy krematorium – tam był tylko olej napędowy (sądząc po tablicy)
3. (02.07.2026) rano po drodze chciałem wpaść na stację Lukoil przy Zagorodnej, ale była tam zmiana personelu, nie chciało mi się czekać, tym bardziej że na tablicy w ogóle nic nie świeciło
4. (02.07.2026) Stacja Gazprom na szosie Pietrozawodskim – wszystko jest, w tym niewielka kolejka – wjechałem o 8:53, wyjechałem o 9:01 z +30 litrami benzyny 95, wydają tylko po 30
Komentarze (3)
Przecież by nie kłamał....
– Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
– No, ubierasz się pan.
– W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
– Fakt!
– Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
– I zdążasz pan?
– Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko, widzi pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do stadionu, a potem to już mam z górki, bo tak… w 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu, to znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie obiad jem w bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się. Jem śniadanie i idę spać.
@Mechanik_rowerowy I to nie prawda, że dach przeciekał...