Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Telezajaczek w Książki

Sum

w Książki

18piorunów

1086 + 1 = 1087

Tytuł: Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje

Autor: Charlie LeDuff

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: audiobook

ISBN: 9788380498426

Ocena: 4/10

Jesienią 2013 roku dziennikarz Charlie LeDuff dostał od zatrudniającej go stacji telewizyjnej Fox 2 Detroit zadanie nakręcenia programu reporterskiego o życiu amerykańskiej klasy niższej. Przez kolejne 3 lata LeDuff i jego ekipa przemierzali kraj w poszukiwaniu historii przeczących wciąż żywemu mitowi American dream.

Kolejny reportaż z Serii amerykańskiej ze zmarnowanym potencjałem. To mogłaby być bardzo dobra książka, gdyby autor uporządkował historie, które miał w zanadrzu, i pisał przede wszystkim o ludziach, których spotykał podczas kręcenia programu The Americans, a nie o tym, co robił sam albo co robili ludzie z jego ekipy. Dobry dziennikarz powinien być niewidoczny w swoich reportażach (vide: książki Swietłany Aleksijewicz), a LeDuff tak mocno skupił się na sobie i przedstawieniu swoich poglądów, że wszystkie teksty nadawałyby się bardziej na osobistego bloga albo profil na X.

Co do historii opisanych w książce, to doskonale pokazują one, jak chciwe korporacje i chodzący na ich paskach politycy wydymały Amerykanów bez mydła i wpędziły setki tysięcy ludzi w biedę i choroby. Trzeba jednak przyznać, że afery opisane w reportażu nie zaszokują nikogo, kto interesuje się trochę sprawami społecznymi, bo to, że amerykański sen przerodził się w amerykański koszmar, jest prawdą powszechnie znaną.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Komentarze (2)

Mistrz1piorunów

@Telezajaczek kiedyś chyba czytałem fragment jakiejś książki LeDuffa i miałem dokładnie to samo wrażenie - najważniejszy w książce jest on, a nie wszystko dookoła. Książki finalnie nie kupiłem i bardzo się z tego cieszę

Sum1piorunów

@bojowonastawionaowca no niestety, czuć w książce, że gość ma wywalone ego, a obczajenie jego bio na Wikipedii, zwłaszcza ile razy miał medialne dramy o plagiaty, tylko to wrażenie potwierdza.