Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

wiatrodewsiAutorytet

Dołączył/a:

  • 15 wpisów
  • 3014 komentarzy
  • 0 obserwujących
HydeparkJuż nie są tacy odważni i wyszczekani jak trzeba by z prokuraturą porozmawiać. #polska #ukraina
Autorytet0piorunów

@Westfield Napisałem też że "odimienne" :slightly_smiling_face:

No i ono jest nasze w tym sensie że co prawda przejęliśmy ich zdrobnienie imienne, ale nadaliśmy mu własne znaczenie :slightly_smiling_face:

Autorytet0piorunów

@Westfield No tak. Imię Józef było niegdyś wśród Czechów bardzo popularne (u nas zresztą też) stąd właśnie nasi rodacy nasłuchawszy się jak Czesi zwracają się do siebie, zaczęli na nich mówić tak samo :slightly_smiling_face:

Autorytet10piorunów

@Lemon_ Kacapy to nie jest polskie określenie tylko ukraińskie właśnie i od nich to przejęliśmy. Nawiasem mówiąc słowo to upowszechniło się tak szeroko dopiero po wybuchu wojny. Wcześniej też było w jakimś stopniu u nas znane, ale częściej mówiło się po prostu "rusek". Dopiero skrajne zezwierzęcenie którym znowu się wykazali upomniało się o bardziej pejoratywne określenie.

Pepiki za to jest rdzennie nasze, żartobliwe, odimienne i całkiem sympatyczne :slightly_smiling_face:

Memy#memy #heheszki #heheszkipolityczne #bekazpisu
Autorytet4piorunów

@Darko Też trochę podejrzewałem taki scenariusz, ale to jednak bardzo ryzykowne. Prawica ma obecnie przewagę jeśli chodzi o ilość wyborców, ale nie jest ona duża. Oznacza to że zbiorą oni w całości zapewne więcej głosów, ale przy rozdrobnieniu mogą i tak mieć mniej mandatów - metoda D’Hondta jest bezlitosna i oni to wiedzą. Ergo - myślę że żrą się na poważnie, ale jeśli wejście w koalicję da realną władzę po wyborach, to wejdą w tą koalicję choćby z szatanem.

HydeparkPapierówka cały rok czekałem by sobie was pojeść gownowpis #ogrodnictwo #rosliny #ogrod #chlopakizdzialeczek
Autorytet3piorunów

U mnie papierówa owocuje oczywiście co dwa lata, ale tak - to jest ten rok. Problem polega na tym że w tym roku przekombinowała i mimo że wiosenne mrozy wybiły mi niemal wszystko, to akurat papierówka zawiązała jakiś milion owoców które teraz obficie spadają i gniją, bo nikomu nie chce się zbierać i jeść jabłek wielkości orzecha...

Osobistość1piorunów

@wiatrodewsi aaaa to wtedy je się taki orzeszki, ale co kto woli....😁

Autorytet0piorunów

@t0mek Przy uprawie sadowniczej ma to oczywiście sens, ale jak się ma 5 metrową, minimum 50 letnią papierówę w obejściu, to jakoś tak nikt nie przejawia ochoty do tego typu kaskaderki :slightly_smiling_face:

Osobistość0piorunów

@wiatrodewsi przy tak licznym zawiązaniu zawiązków, należy je przerwać, wtedy będą ładniejsze, większe owoce i przypuszczalnie owocowanie co roku

Autorytet0piorunów

@t0mek Przy uprawie sadowniczej ma to oczywiście sens, ale jak się ma 5 metrową, minimum 50 letnią papierówę w obejściu, to jakoś tak nikt nie przejawia ochoty do tego typu kaskaderki :slightly_smiling_face:

DyskusjePorzucony Espace rekin w podtlenku biedy. Około 18mc. Ma własne oczko wodne. Otwarty. #wrosty
Autorytet4piorunów

Moja kobita ujeżdża takiego do tej pory. Śmiejcie się jak chcecie, ale to za⁎⁎⁎⁎ste auta i jak teraz myślimy żeby jej wymienić na coś podobnego, to nie ma na co :neutral_face:

Gruba ryba0piorunów

@wiatrodewsi no właśnie ! Wersja benzynowa w podtlenku biedy to był szrot, robilo to na gazie 40-50tys i silnik kapliczka.

Autorytet1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Moja też ma w gnoju. Niesamowite ile można wpakować do tego auta. A na tego konkretnego już po prostu za późno. Ciekawe co było przyczyną porzucenia?

Gruba ryba1piorunów

@wiatrodewsi miałem ale w gnojówce, tak to było fajne auto. Ja tego nie neguje. Ten jednakże fajny nie jest ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Autorytet1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Moja też ma w gnoju. Niesamowite ile można wpakować do tego auta. A na tego konkretnego już po prostu za późno. Ciekawe co było przyczyną porzucenia?

HydeparkKiedyś ojciec miał w barku litr spirytusu American Corn Spirit. W takie plastikowej butelce. Pewnie z American to nie
Autorytet21piorunów

Kiedyś na wycieczce klasowej jeszcze w podstawówce zakwaterowano nas w domu jakiejś gaździny gdzie był barek, a w barku flaszka z samogonem. Odjebalismy dokładnie taki sam numer. Była taka afera że już po powrocie cała klasa zrzucała się na pokrycie strat moralnych.

Z tamtej sytuacji wyciągnęliśmy 2 wnioski - jak uzupełniasz komuś podbitą gorzałę to nie kranówką bo zmętnienie i nie spuszczaj ponad połowy litrażu, bo na bank się sprawa rypinie.