Przez parę minut spałem na tym wyścigu hehe, nie sądziłem że może być coś nudniejszego od torów ulicznych a jednak jest. Gdyby nie pech Norrisa i płakśliwe radia Gekona to nie warto by było tego oglądać.
tmgGruba ryba
Dołączył/a:
- 501 wpisów
- 2634 komentarzy
- 5 obserwujących
Tańszą i pewniejszą opcją dla orkowego przedsiębiorcy jest opłacenie się po cichu Ukrainie od przylotu wrażych dronów i postawienie paru atrap urządzeń WRE udających zagłuszarki by nikt się nie przyczepił że nic nie robią :).
@RedCrescent mnie już nic nie zdziwi. Podobno między wojującymi stronami są nieformalne ustalenia na kogo nie robić zamachów więc czemu nie ma być ustaleń czego sobie nie niszczyć. Putler coś tam pitu pitu, jakieś dekreciki ale czy ktoś to w ogóle bierze na serio i czy będzie to kontrolował (a zamiast tego weźmie łapówkę i powie, że jest OK).
Ja na serio się zastanawiałem czy może ci z Ozona nie dogadali się jakoś z Ukraińcami (zanim rozpoczęło się ozonowe bingo - a może właśnie dali im więcej czasu, żeby się jakoś przygotowali a teraz to już zasłona dymna? Trochę dać się podpalić tam gdzie aktualnie na stoku jest papier toaletowy i puste kartony żeby zmniejszyć podejrzenia?)
@tmg ciekawe czy padały takie propozycje transakcji. Pomysł ciekawy i życiowy.
Nie oszukujmy się. Wojna wojną, ale komunikacja działa między stronami - tym bardziej, że wielu z tych po stronie ukrainskiej ma rodziny w Rosji i odwrotnie
@RedCrescent mnie już nic nie zdziwi. Podobno między wojującymi stronami są nieformalne ustalenia na kogo nie robić zamachów więc czemu nie ma być ustaleń czego sobie nie niszczyć. Putler coś tam pitu pitu, jakieś dekreciki ale czy ktoś to w ogóle bierze na serio i czy będzie to kontrolował (a zamiast tego weźmie łapówkę i powie, że jest OK).
Jak jednak zdecydujecie się na dzieci to próbujcie bez zwlekania bo im dalej tym trudniej i większe ryzyko biologiczne. A jeśli nie to nigdy nie żałujcie bo to niszczące dla związku (nie wolno potem rozpamiętywać). Posiadanie dzieci też jest ryzykowne i na prawdę można tego pożałować z wielu względów. Musicie to przedyskutować i wspólnie rozstrzygnąć tę kwestię.
@splash545 szczęście w nieszczęściu :). Podobnie jak u mnie, niedawno złamałem obojczyk z przemieszczeniem i odłamkami. Chodzę jeszcze w gipsie ale mogło być dużo gorzej, np. pęknięta czaszka i ręka złamana w wielu miejscach. Czasem warto cieszyć się z niskich kosztów a nie tylko zysków :smiley:
Ale śmiechłem , inwestycje czyli instrumenty z ryzykiem gdzie możesz stracić więcej podatek Belki zwolnione do 100K a oszczędności marne 25K byle szaraki nie zaoszczędziły za wiele poza miską ryżu.
@aerthevist bardzo możliwe, iż te lokaty będą poniżej progu opłacalności byle z nich nikt nie skorzystał i zostało jak jest, czyli czesanie baranów podatkiem belki na starych zasadach.
@tmg jestem ciekaw jak będą działały te lokaty dostępne - czy przypadkiem nie będą miały niższego oprocentowania niż standardowe
@tmg pewnie specjalnie żeby GPW rozruszać
@aerthevist bardzo możliwe, iż te lokaty będą poniżej progu opłacalności byle z nich nikt nie skorzystał i zostało jak jest, czyli czesanie baranów podatkiem belki na starych zasadach.
A napisz może jak to ogarniasz logistycznie? Busy czy też ktoś Was podwiózł i odebrał? Też myślałem co by w ten weekend nie zrobić podobnej trasy na #sup Wieprzem (Łęczna - Zawieprzyce) ale uznałem że za gorąco i wybrałem hamak pod czereśnią z degustacją Porto :wine_glass:
@tmg jak tyko czas pozwoli to chętnie :smiley:
@szamaan oczywiście pamiętam, odezwę się jak coś :smiley:
@Elite nie rozpierdoli się, najwyżej stateczniki pourywasz, chyba, że kupisz jakiegoś Intexa 😉 Tu już pisałem o tym: https://www.hejto.pl/wpis/kajakiem-plywam-od-niedawna-i-z-pewnoscia-nie-tak-czesto-jak-bym-chcial-w-posiad
Ja mojego przesadnie nie oszczędzam. W sobotę darł po kamieniach, tarł o gałęzie i nic mu nie jest. Wbrew pozorom nie tak łatwo go przedziurawić
Kajakiem pływam od niedawna i z pewnością nie tak często, jak bym chciał. W posiadanie dmuchańca wszedłem nieco - szamaanKajakiem pływam od niedawna i z pewnością nie tak często, jak bym chciał. W posiadanie dmuchańca wszedłem nieco przypadkowo i muszę powiedzieć, że wkręciłem się. Nie, żeby wyczynowo, ale to dla mnie doskonały sposób na aktywny wypoczynek. A teraz w zimie brakuje mi tego. Na przyszłyHejto@tmg musiałbym spróbować kiedyś. Ale w moim wypadku kajak wygrywa ładownoscią i łatwiejszym załadowaniem bagażu. No i wiosło kajakowe jest wygodniejsze. Co do zanurzenia, to cały problem tkwi w finach (tak jak w mieczu w supie).
kto by się męczył w tym kierunku
Ja :smiley: Gdy sam uderzam na Bystrzycę. Startuję w górę rzeki, a potem wracam do auta.
W tamtym roku coś pisaliśmy, żeby się ustawić na jakiś wspólny spływ, to może się uda?
@Elite a myślałeś o supie na rzekę? Zanurzenie mniejsze, płaskie dno, wytrzymałość podobna albo lepsza (szczególnie te ze wzmocnioną sztywnością). Jak wybierzesz deskę 12' to i dwie osoby wejdą. Jedyna wada że pod prąd gorzej się płynie (albo wcale) ale kto by się męczył w tym kierunku hehe.
@szamaan dzięki za info. Zapewne to obecnie najlepszy wariant jechać na 2 samochody. Liczenie na transport publiczny to proszenie się o kłopoty. Konia z rzędem temu kto znajdzie jakieś wiarygodne rozkłady busów w sieci. No ale takie uroki spływów rzekami własnym sumptem :).
@szamaan jak się sprawdza dmuchany kajak na rzekach? Kusi trochę kupic ale boję się że się zaraz rozpierdoli na rzece
@tmg takie trasy zawsze planuję z kumplem i jedziemy dwoma samochodami - jeden zostawiamy w miejscu docelowym, drugim ruszamy na start. Po spływie wracamy po drugie auto. Busem by mi się nie chciało, jestem za stary i za leniwy 😉 Ta trasa akurat była na tyle blisko, że pewnie gdyby była taka potrzeba, to znalazłbym też dobrą duszę, która by mnie odebrała.
@szamaan oczywiście pamiętam, odezwę się jak coś :smiley:
@Elite a myślałeś o supie na rzekę? Zanurzenie mniejsze, płaskie dno, wytrzymałość podobna albo lepsza (szczególnie te ze wzmocnioną sztywnością). Jak wybierzesz deskę 12' to i dwie osoby wejdą. Jedyna wada że pod prąd gorzej się płynie (albo wcale) ale kto by się męczył w tym kierunku hehe.
@szamaan dzięki za info. Zapewne to obecnie najlepszy wariant jechać na 2 samochody. Liczenie na transport publiczny to proszenie się o kłopoty. Konia z rzędem temu kto znajdzie jakieś wiarygodne rozkłady busów w sieci. No ale takie uroki spływów rzekami własnym sumptem :).
Fjutin na deklu
po co syreny włączać i stresować cywilnych orków ..
https://x.com/Tendar/status/2067462120120189002
To że takie filmiki nikogo już nie dziwią to jest dopiero dziwne :smiley: Parę lat temu to by było przekroczenie stu onucowych czerwonych linii i krawędź wojny nuklearnej. A teraz moskowia się pali ... who cares
(((Tendar))) (@Tendar) on XClose call for those guys when the silo of Russia’s Kapotnya refinery in Moscow exploded and launched the roof into the air. Simultaneously a second drone came in. https://t.co/7RbyLnMzF9Twitter