knoorOsobistość
Dołączył/a:
- 117 wpisów
- 769 komentarzy
- 52 obserwujących
@jedzczarnekoty Ostatnio zrobiłem jakieś 400km tym sprzętem poniżej, z czego połowa po autostradzie a połowa po drogach krajowych i mniejszych i ogólnie 120kmh da się bez problemu lecieć, ale wyżej to już tak sobie bo wieje. Najfajniej jest w okolicach 80-100kmh bo można sobie widoczki oglądać na czilu, silnik fajnie pyrka a w słuchawkach kasku dobrze słychać pasującą muzę typu country albo jakaś playlista z wojny w Wietnamie.
Jazda autostradowa jest nudna jak przy każdym moto, co najwyżej na tych największych, krowiastych modelach HD mimo machnięcia kilkuset km zejdziesz z motocykla bez śladów zmęczenia.
Jeśli chodzi o ten fun z jazdy to gdybym miał to rozbić na czynniki pierwsze, to raz że masz od cholery momentu z samego dołu od razu przy ruszeniu, przez co motocykl wydaje się dużo bardziej dynamiczny niż jest. Dwa, że dźwięk jast przyjemny:
https://www.youtube.com/watch?v=Iv4QLF7f_Ho
Trzy, że ma się wrażenie że jedziesz szybciej niż w istocie co ma znaczenie gdy gania się po mieście lub obszarze zabudowanym i wcale nie trzeba zapierdzielać żeby poczuć emocje. Cztery, jest w nim taka toporność, w znaczeniu że wszystko jest duże, ciężkie i prymitywne, ale też solidnie wykonane i sprawia dobre wrażenie. Pięć, że mają w sobie jakąś charyzmę, są po prostu ładne ale to już rzecz gustu - niemniej praktycznie każdy wyjazd harlejkiem to ludzie zagadujący na postojach i robiący fotki.
Japonia będzie tańsza, bardziej zaawansowana technicznie i lepiej zaprojektowana, ale HD ma gigantyczny aftermarket i wsparcie techniczne - możesz mieć 40 letnie moto a dalej normalnie kupisz do niego 95% części. Czy kupiłbym sobie nowego z salonu? W życiu:) Ale naprawienie ulepa z USA i latanie takim za jakiś ułamek nowego, a i owszem;)
[POV] [RAW sound] Harley Davidson Sportster 1200 | Countryside to cityAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@aarahon Kurczę, no niestety nie jeździłem tym BMW więc nie podpowiem. Na tyle na ile znam Niemców to pewnie jeździ dużo lepiej, z drugiej strony przy motocyklu tego typu nie do końca o to chodzi:)
@knoor a wiesz może, jak do tego Sportstera, ma się BMW R1200C? Kilka dni po tym, jak kupiłem Yamahę, taki pojawił się na firmowym parkingu i strasznie mi się spodobał, ale prędzej bym go kupił na drugie, niż na pierwsze moto.
@jedzczarnekoty No to polecam spróbować, ofc mają one sporo wad ale też mało które moto daje tyle funu przy zwykłej jeździe. Tylko na start żeby się nie zniechęcić lepiej wziąć coś bardziej "normalnego" z ich gamy, a nie 320kg krowę. Np Sportster 1200 - najmniejszy z tego co mają i najbardziej "motocyklowy". Tłukli to w podobnej formie od lat 80 do 2020 wprowadzając jakieś poprawki w trakcie (wtrysk, ABS i co tam się z technologii pojawiło) i robili rozmaite wersje stylistyczne które wyglądały ostatecznie jak różne motocykle. I żeby nie być gołosłownym: na fotach ten sam "bazowy" motocykl, tylko zrobiony przeze mnie w dwóch zupełnie różnych stylach.
@knoor no powiem Ci że jest to typ moto którego nie spróbowałem a kusi!
@aarahon Kurczę, no niestety nie jeździłem tym BMW więc nie podpowiem. Na tyle na ile znam Niemców to pewnie jeździ dużo lepiej, z drugiej strony przy motocyklu tego typu nie do końca o to chodzi:)
@jedzczarnekoty No to polecam spróbować, ofc mają one sporo wad ale też mało które moto daje tyle funu przy zwykłej jeździe. Tylko na start żeby się nie zniechęcić lepiej wziąć coś bardziej "normalnego" z ich gamy, a nie 320kg krowę. Np Sportster 1200 - najmniejszy z tego co mają i najbardziej "motocyklowy". Tłukli to w podobnej formie od lat 80 do 2020 wprowadzając jakieś poprawki w trakcie (wtrysk, ABS i co tam się z technologii pojawiło) i robili rozmaite wersje stylistyczne które wyglądały ostatecznie jak różne motocykle. I żeby nie być gołosłownym: na fotach ten sam "bazowy" motocykl, tylko zrobiony przeze mnie w dwóch zupełnie różnych stylach.
@Jajco Odpowiedź: "to zależy" xD Zależy do czego ma być moto, gdzie jeżdżone, czy ma być nowy czy używany, jaka marka itd.
Do 10k idzie kupić coś starszego i sensownego ale też łatwo wpaść na syfa, 20k daje spory wybór fajnych używek, 30k to już bardzo dużo możliwości. Mam parę moto, z czego:
* codzienne latanie po mieście i ogarnianie rzeczy - najlepszy kibel 125cc
* latanie po torze - jakieś lekkie, tanie, nie za mocne moto, poluję na Duke 690R ale ganiałem też starym, lekko przerobionym SV650 na gaźnikach kupionym za i 5k i był kot
* fun ze zwykłej jazdy prostą drogą lub ładowanie ego patrząc jak ludzie trzaskają fotki na postoju - któryś z harlejków, zależy od humoru
* turystyka motocyklowa to zupełnie nie moja bajka więc nie podpowiem
@Jajco dlatego polecam deauville, "jakiś szuterek" zrobisz wszystkim - ostatnio się przepierdoliłem deauville przez bród rzeczny, a w Polsce zwykle jazda to i tak 90% asfaltu choćbyś specjalnie wybierał szutry. Na ładnej szutrówce zwykłym szosowym motorkiem na szosowej oponie spokojnie polecisz 40-60 na godzinę, moim zdaniem to wystarczy. Fota żeby nie być gołosłownym.
Co do cen to poczekaj na koniec sezonu, latem zawsze jest odjazd I motorki w normalnych cenach szybko znikają.
@mtriciak33 czasem jakiś szuterek pewnie się zrobi. Tzn generalnie najbardziej bym chciał jeździć adv, ale u mnie nie bardzo jest gdzie.
Teraz sprawdziłem ceny tych vstromow i 18 letnie pazdzierze kosztują po 17k. Matko ja niedawno pasata w podobnym wieku sprzedałem 2x taniej xD
@Jajco namawiam do deauville 650, tańsza a jeśli nie planujesz szutrów to w niczym nie ustępuję dla Vstroma imo. No i ochrona przed deszczem i wiatrem jest zajebista, dojeżdżałem na uczelnię w deszczu poniżej 5 stopni
@mtriciak33 no właśnie nad vstromem kombinuje, muszę gdzieś usiąść na niego sobie
@knoor ja odpowiem o turystyce - deauville, vstrom 650 znajdziesz poniżej 10k bez problemu. Załóż zawsze 2-3k na solidny serwis i możesz śmigać, te motorki są niezajebywalne
@wonsz Myślałem, że te głośne piasty są wsiurskie póki nie kupiłem roweru w którym takowa była zamontowana i doceniłem praktyczne zalety - ludzie łażący się po ścieżce spierdalają na sam dźwięk, tak samo blokujący drogę jadący w 2-3 rowery koło siebie od razu się rozjeżdżają.
@macgajster Ufam dla Ciebie ale w sumie jak się wgłębiłem w proces to jest trochę bardziej pokręcony niż myślałem no a motorek stoi drugi miesiąc z rozkręconą skrzynią xd
@PanNiepoprawny dziękuwa! zagadam do Ciebie na pw bliżej końca tygodnia żeby mieć już wszystko skompletowane jak trza:)
@Piwniczak1991 W Triumphie Speedzie wgrywałem z ciekawości inne mapy, charakterystyka silnika trochę się zmieniala, ale nie powiem, żeby było to dzień i noc. W harlejkach robiłem to też dość często, ale tu już z uwagi na mody (zmiana wałków, pojemności, kompresji itd) chociaż nawet przy samej podmiance wydechu i dolotu albo totalnym stocku warto to zrobić i tak, bo z fabryki wychodzą ustawione megaubogo, przez co silnik strasznie się grzeje.
@mtriciak33 Co tam I6, a widziałeś harlejka z W3? xD
V2 zdecydowanie najbardziej mi pasują pod kątem charakteru, czy to 90 stopni jak w SV650/Ducati czy to 45 stopni jak w harlejku. R3 mam w Triumphie, też jest fajny - można powiedzień, że jest to taki punkt pośredni pomiędzy R4 a V2, bardziej lubi obroty niż V2 i ma więcej momentu na dole w porównaniu do R4. R4 trochę nudne, może do torowania fajne ale przy zwykłej jeździe i kręceniu do połowy skali mało wrażeń. Przymierzam się do singla od dłuższego czasu (Duke 690) ale muszę najpierw sprzedać ze dwa moto żeby miejsce było xd
@jedzczarnekoty Ja testowałem kiedyś Medley 125 ale w końcu kupiłem Hondę SH125, tylko nie pamiętam już czemu. Chyba cenowo lepiej wypadała i wolałem mieć bardziej płaską podłogę [która w hondzie i tak okazała się taka sobie]. No ale kibel 125 to jak kibel 125, aby miał te 12+ kuni i tyle
Sym Symphony ST125
Tak, koniecznie muszę na urlopie odwiedzić jakiś salon, mają jeszcze Joyride 300 (choć trochę brzydki), i ADX w wersji 125 i 300.
@jedzczarnekoty No, Sh125 równo z tirami poleci, ale to jest maks na co ją stać; 15-20km obwodnicą Warszawy to męczenie silnika, inna sprawa, że kupiłem ją typowo do miasta a tam sprawuje się super. 2.5-2.8 litra z gazem w podłodze cały czas. O Sh350 myślałem, ale 95% użytkuję kibelek po mieście a tak dopłaciłbym prawie 10k za lepsze osiągi, których tak naprawdę nie potrzebuję, większe spalanie i wagę oraz trudniejszą odsprzedaż (bo na 125cc rynek jest chłonny, a na kibelki o większej pojemności już tak średnio). Bo konstrukcyjnie, poza silnikiem to właśnie taka Sh125. Jak szukasz 125cc, zobacz sobie jeszcze Sym Symphony ST125; chłodzenie cieczą, duży schowek i moc jak w SH125, za to cena o dobre 4k niższa. Gdybym teraz kupował, to bym go przynajmniej obczaił (nie testowałem)
@knoor no SH też mi chodzi po głowie, a już zwłaszcza wersja 350, bo więcej miejsca na nogi. Według mnie ideał to jest takie 17-20KM. Bo miałem do czynienia z PCX, Forzą 125 i tak - PCX super, ale poza miastem nieco brakuje. Forza spoko, ale 120 to już jest absolutny top. A gdyby dało się jechać te 110-120 ekspresówką bez żyłowania silnika była spoko (choć ma jakieś irytujące turbulencje z racji konstrukcji owiewki).
Ale SH też bym sprawdził, chyba mają u nas w Hondzie testówkę, muszę zapytać.
@jedzczarnekoty No, Sh125 równo z tirami poleci, ale to jest maks na co ją stać; 15-20km obwodnicą Warszawy to męczenie silnika, inna sprawa, że kupiłem ją typowo do miasta a tam sprawuje się super. 2.5-2.8 litra z gazem w podłodze cały czas. O Sh350 myślałem, ale 95% użytkuję kibelek po mieście a tak dopłaciłbym prawie 10k za lepsze osiągi, których tak naprawdę nie potrzebuję, większe spalanie i wagę oraz trudniejszą odsprzedaż (bo na 125cc rynek jest chłonny, a na kibelki o większej pojemności już tak średnio). Bo konstrukcyjnie, poza silnikiem to właśnie taka Sh125. Jak szukasz 125cc, zobacz sobie jeszcze Sym Symphony ST125; chłodzenie cieczą, duży schowek i moc jak w SH125, za to cena o dobre 4k niższa. Gdybym teraz kupował, to bym go przynajmniej obczaił (nie testowałem)
@macgajster Panie, gdzie ja na schodkach harlejka zostawię
@TyGrySSek Jeszcze country z głośniczków w ramach urozmaicenia sobie pyrkania bocznymi drogami
@Rymowany_tamburyn Ehh, a ja dziś swojego przytargałem na regenerację foteli i nie chce palić na jeden gar ;[
@Rymowany_tamburyn Tak jest, to 9-5 przedlift, od nowości go rodzinka ma - prawie 10 lat robił za moje daily a teraz staje się jaktajmerem:)
@knoor dobrze widzę 9-5? Mam straszny sentyment do tego modelu, mój pierwszy samochód. Miałem przedlifta, a potem paskude przez 8 lat(° ͜ʖ °)
O, chyba już naprawiłem xD
@Rymowany_tamburyn Tak jest, to 9-5 przedlift, od nowości go rodzinka ma - prawie 10 lat robił za moje daily a teraz staje się jaktajmerem:)
O, chyba już naprawiłem xD
