alqMocarz
121piorunówByłem w szpitalu ostatnio na badaniach. Polisomnografia. Badanie, które ma na celu określenie poziomu bezdechu sennego żeby określić przyczynę chrapania. Wyobraźcie sobie, że w sali gdzie moim jedynym zadaniem było spanie, połamało się pode mną łóżko XD zostałem przez pielęgniarki zapamiętamy jako ten co rozwalił łóżko i wszystkie tak do mnie mówiły xd w śmieszkach oczywiście, ale to jednak jakieś osiągnięcie tak się wyróżnić

@alq pamiętam swoje badanie. Najpierw podłączyli mi tysiąc elektrod i wyglądałem jak RoboCop, nie dało się w tym praktycznie ułożyć wygodnie. Na sali spało ze mną 2 innych gości którzy chrapali tak głośno, że łóżka się trzęsły. A sam budynek był obok akademika UMed. Jako że byłem w piątek wieczór, to była tam impreza przed budynkiem :) Ogolnie przespałem moze z godzinę, na drugi dzień gosc mówi że za krótki pomiar żeby coś stwierdzić. Nigdy więcej
Czy przyczyną bezdechu nie okazała się nadwaga?











