deafoneLider
26piorunów
deafoneLider
26piorunów
Lopez_Fenomen
2piorunówPrzez ostatni rok sporo widywałem się z koleżanką, o której tu pisałem. Lękowo-unikowy styl, problemy z emocjami, mimo zainteresowania trauma przed zwiazkiem (ponad 2 lata singielka, nawet się z nikim nie umie spotykac. Tzn spotykać się może, ale bez bliskości i koneiczności "nazwania tego", bo to już budzi lęk przed odpowiedzialnością).
Kontakt zdecydowałem się ograniczyć do minimum. Jest on bardzo sporadyczny, na zasadzie raz na 2-3 tyg, z reguły kwestia przypadku.
No i taki przypadek wczoraj. Minelismy sie przypadkiem na mieście. Ja ze swoją ekipką, ona ze swoją. W jej ekipce jestem mój kolega, co jest od lat w jej towarzystwie, wiec zaraz piwko, fajeczka, pogadanka. No i k⁎⁎wa ta tu poodchodzi, gada do mnie cos, tu mi kładzie reke na bark (w ramach kondolencji, odsylam do poprzedniego posta), no ja nie lubie dotyku. Mam jedna przyjaciółkę i tam dotyku nie ma, lub jest to poklepanie po plecach lub szturniecie w bark co najwyżej.
Ogólnie rok nie potrafie sie z nikim spotykac, bo z nia mialem epizody spotykania się i przerw i jak juz sie w koncu odcialem, to i tak nie moge wyrzucic tego z glowy. Co mam robic?
Mi sie po prostu nawet nie chce bzykać innych bab, nie chce mi sie randkować. Tam zostało uzależnienie emocjonalne, bo osoba podobna do mnie z charakteru, z duzym zrozumieniem. Ogólnie rozmowy dwóch marzycieli, idealistów, ludzi lubiącuych se pofilzoofwać, za bardzo mnie to wkręciło.
No staliśmy razem tam ekipą i 2-3 papierosy musiałem spalić na miejsciu i ze 3 po tym jak odbiliśmy ekipkami w swoją stronę. Wystrzał hormonów po prostu. Żałuję, że ją poznałem, chociaż dalej dla mnie jest dobrą osobą.
#zycie #przemyslenia #zwiazki #logikarozowychpaskow
RogerThatFanatyk
14piorunówJa pi⁎⁎⁎⁎lę. #sny
Śniło mi się, że byłem gdzieś w górach i jadę z kimś autem. Jadę se, mijamy jakieś auto, zerkam, a tam moja była i jej siostra i ktoś jeszcze. Ja zdziwko, jedziemy dalej.
Potem w jakimś ośrodku się nieuchronnie spotykamy. Podbija, rozmawiamy, potem się rozchodzimy. Ja z jakimś nieneutralnym odczucie w żołądku. Nie pamiętam już, czy na plus czy nie.
To już drugi raz w niedawnym czasie, jak mi się śni. Jak ostatni raz jakaś dziewczyna zaczęła nagle przychodzić mi do głowy i pojawiać się we śnie, to się potem okazało, że w tym czasie i ona o mnie myślała, jakby mnie niejako przywołała swoimi myślami. A ja w afirmacje akurat wierzę, bo mam dowody na ich skuteczność xd
Eh baby, bez was źle, a z wami...
Wiosna, co poradzisz.
@RogerThat siostra ex też tobie myślała chyba
NemrodGURU
29piorunów
@Nemrod aż mi się przypomniało
https://youtu.be/gOb-EjyXRPQ?is=mdDH0UvEI72XUw_N
die ärzte - Manchmal haben Frauen… (Offizielles Video - Refurbished 2025)Das offizielle Video zum Song "Manchmal haben Frauen…" der die ärzte.die ärzte hier hören: https://dieaerzte.lnk.to/dieaerzteMehr Infos auf: https://www.bade...YouTubeDudleusFenomen
3piorunówNigdy nie przeczytałem ani nie usłyszałem od kobiety pozytywnej opinii o mężczyznach. Zawsze tylko, że chcą tyko seksu, tutaj jeszcze na głosówce mi opowiada, że obrzydliwe rzeczy pisali nt. jej niepełnosprawności. Jednocześnie każdy ekspert od kobiet powie, że one chcą tylko seksu i łatwe są wszystkie. Jak będziesz traktował normalnie bez napalenia to nie odpisze nawet, wiem z autopsji.
Od opinii, teorii tylko mi się nie chce mieć kontaktu z kobietami bo z góry mają mnie za zboczeńca.
#tinder #logikarozowychpaskow #zwiazki

@Dudleus I po c⁎⁎ja się znowu rozpisujesz?
@Dudleus I po c⁎⁎ja znowu się obnażasz pisząc że masz trudności w nawiązywaniu relacji? Znowu to robisz.
deafoneLider
13piorunów
Ja tak surowe jajko złapałem i jestem z tego też dumny :)
AfterlifeAutorytet
16piorunówJutro wyjeżdżam po mame do rodzinnego miasta, grafik napiety, trzeba posprzatac, zrobic zakupy na swieta, kilka zadan w pracy, itd, a to wszystko do 12:30, bo odbieram jakas dziewczyne z kotem z blablacara xD Obliczone co do minuty, ale wiadomo jak to jest z #kobiety
Wstane rano i coś dojdzie, coś przecież miałem zrobić a nie zrobiłem.
Mowie do rozowej: no dobra, hehe, trzeba zrobic liste zadan. Czy jest cos jeszcze poza zakupami, porzadkami, myciem auta, nakarmieniem zwierzat, w czym chcesz zebym ci pomogl? Zapisze sobie i pach pach, jedna po drugiej. Ona ze nie no nie ma (taaa, jak to mawiają intelektualiści - c⁎⁎ja do d⁎⁎y a nie "nie ma". Za dobrze cie znam, rano bedzie tylko 6 misji po 5 minut każde xD). No to przeczytalem całą listę i dałem jej do podpisu xD Uciekła franca, ale zdążyłem jej wcisnąć długopis w reke i zlozyc koslawa parafkę. Moze i przymuszona siłą ale to ona miała dlugopis, więc sie liczy. Dzizas.
mannorothLider
35piorunów
LeniwaPandaGruba ryba
67piorunówBardzo ciekawe podsumowanie (spojrzenie) czym jest związek dla mężczyzny (zdrowego psychicznie)

@LeniwaPanda zasadniczo na tym polega relacja z każdym człowiekiem. Jak mam z kimś mieć inną relację niż taką, która ma nam obojgu dać jakiś rozwój na różnych płaszczyznach, to wolę nie mieć tej relacji.
A chłop któremu kobita jest potrzebna, bo nie potrafi sobie uprać ciuchów, wyprasować koszuli i ugotować najprostszego obiadu, to kaleka życiowa.
no kurde ameryki nie odkrył :upside_down_face:
WujekAlienLider
28piorunówKupiłem żonie zająca - ozdobę wielkanocną, cieszyła się jak dziecko 😎
#zwiazki #wielkanoc

Przytulasny
fadeimageoneFanatyk
22piorunów
Ten symbol nie pasuje do "wasn't hungry".
DudleusFenomen
10piorunów2 wizyta u psycholożki
Zapomniałem napisać, że na koniec poprzedniej wizyty użyłem złego słowa i powiedziałem "chętnie jeszcze wpadnę".
Dzisiaj o relacjach tylko. Wspomniałem, że jestem na grupach incelskich bo tam pasuję, pani wiedziała co znaczy incel.
Martwi mnie to, że nie powie mi od razu co jest we mnie złego. Nie potrafię złożyć zdania bez błędów komunikacyjnych, tylko wszyscy widzą po mnie choroby psychiczne od razu a psycholog jakby nie.
Pochwaliłem się swoimi dokonaniami w kwestii relacji jak: bycie wystawionym przez dziewczynę z portalu randkowego. Odmowa pójścia na kawę z dziewczyną z siłowni. Przyznałem się, że miałem erekcję gdy patrzyłem jak robi przysiad więc reakcja biologiczna jest, że mi się podoba. Pytałem czy kobiety to wyczuwają, ale niby nie ma czegoś takiego, że od razu widzą jak się podoba.(wczoraj się dowiedziałem, że jestem gejem) Dzisiaj będę szedł na kawę z trans dziewczyną, która na portalu randkowym ma męskie imię. To jest dobre, by chociaż koleżankę mieć.
Niby spoko, że próbuje i według niektórych z discorda odezwanie się do pięknej kobiety to wyczyn, ale nic z tego nie wynika.
Zadała podchwytliwe pytanie czy są takie kobiety, które chcą relacji, ale nie mają. Na to "Nie ma takich kobiet, dla nich to chwila by mieć kogoś, tylko żaden im nie pasuje a nie tak jak ja, że nie ma możliwości kontaktu" obserwuję to u rówieśniczek.
Było takie absurdalne ćwiczenie co bym sobie powiedział w wieku 80 lat a ja nie wiem i nie potrafię w takie rzeczy.
Spróbować najpierw traktować jak człowieka, który zaciekawia i jak kliknie próbować coś bardziej. Ale podejść z zaciekawienia i pytać o konkret np jak ma ładne bransoletki. Miałem tak z koleżanką z studiów i nie kliknęło. Obserwowała reakcje, że inaczej mówiłem o jej grafikach jakie robi, że mi się podobają to ja też "lubię artystki".
Od razu mnie zapisała na przyszły tydzień wtorek bo były terminy.
#psychologia #zwiazki #podrywajzhejto

Ja chodzę od roku na terapię i widzę już w sobie zmianę w sposobie myślenia.
Trzymaj się, mam nadzieję, że uda ci się wyjść na prostą.
DudleusFenomen
4piorunówBardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje.Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)
Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.
Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.

@Dudleus co to za portal? Nie przejmuj się ziomeczku. :smiley:
@Opornik z screena? Tinder. Tam chociaż mam możliwość by raz w tygodniu napisać do kogoś bo na innych nie mam możliwości nawiązania kontaktu. W poście też są przykłady z mojego życia na żywo.
@Opornik w poście jest napisane, że nie jestem wszyscy i nie potrafię się nie przejmować. Mój mózg działa inaczej
Kiedyś dziewczyna przestała się do mnie odzywać, gdy zobaczyła moje zdjęcie. xD
Kolejna, że piszę zbyt długie wiadomości.
Inna, że po wysłuchaniu opowieści o moim ostatnim związku stwierdziła, że nie chce nikogo z historią toksycznej relacji, mimo że sama po takiej była. xD
Wiadomo, że boli, ale co poradzisz? Trzeba żyć dalej.
I powtórzę się, że nie Ty jesteś problemem, tylko trafiasz na nieodpowiednie dla Ciebie osoby.
SeeleLider
15piorunówMały update do mojego ostatniego dylematu.
https://www.hejto.pl/wpis/mam-ostatnio-troche-niewygodny-dylemat-poznalem-dziewczyne-z-ktora-naprawde-swie
Dałem temu jeszcze czas. Spotykaliśmy się dalej, poznaliśmy się lepiej, wspólne wyjścia, poznałem jej znajomych, nawet rave razem. było naprawdę dużo luzu, śmiechu i dobrej energii.
I to jest chyba najtrudniejsze w tej sytuacji: kiedy wszystko „międzyludzkie” się zgadza.
Ale mimo tego nie pojawiło się to czego szukałem. Ta iskra, to fizyczne przyciąganie, które sprawia, że chcesz wejść w coś głębiej. Nie przeskoczyłem tego, choć byłem otwarty i dawałem temu przestrzeń.
Wczoraj powiedziałem jej to wprost, uczciwie, bez wchodzenia w szczegóły które mogłyby zranić. Nie było to łatwe, bo to kochana, wartościowa osoba. Tym bardziej czuję jak cienka jest granica między „to ma sens” a „to jednak nie to”.
Z jednej strony na maxa szkoda, z drugiej spokój że nie ciągnąłem czegoś na siłę z nadzieją że jednak się to magicznie zmieni.
Chyba największy wniosek na teraz: sama zgodność charakterów to nie wszystko, ale też sama chemia to za mało. A znalezienie jednego i drugiego jednocześnie… to już zupełnie inna liga.
The search goes on.

@Seele szkoda, że tak wyszło, trzymam kciuki za dalsze powodzenie!
@bojowonastawionaowca Dzięki, rozmowa była naprawdę dobra. spokojna, szczera, na równym poziomie. Widać było, że ją to dotknęło, ale jednocześnie było w tym dużo wyrozumiałości. Uznaliśmy, że nie ma sensu całkowicie zamykać tej relacji, bo jako ludzie bardzo dobrze się dogadujemy. Trochę takie bratnie dusze vibe.
Jedyny zgrzyt który poczułem, to moment w którym próbowała to trochę „ratować” seksem. Na szczęście szybko wyczuła, że to nie jest kierunek który na mnie działa.
Chyba największy wniosek na teraz: sama zgodność charakterów to nie wszystko, ale też sama chemia to za mało
Wg mnie chemia się wypala, im większa tym szybciej i okazuje się, że nie zostaje nic. To na wspólnocie zainteresowań i charakterów da się zbudować przyszłościowy i trwały związek. Oczywiście można próbować znaleźć i to i to ale to raczej mrzonka. Kiedy jest tzw. chemia przestajemy raczej myśleć i patrzymy przez różowe okulary.
mannorothLider
20piorunów
TomoeGruba ryba
52piorunówCześć Tomeczki,
Podobno media obecnie mają moc, więc potrzebowałbym trochę pomocy.
Jak niektórzy wiedzą, ja i różowa planujemy wziąć ślub (co w tym dziwenowego, ludzka rzecz) w Halloween (31.10).
Jesteśmy trochę dziwni pod tym względem, bo uwielbiamy twórczość Tima Burtona oraz wszystko co z Halloween związane.
Urząd Stanu Cywilnego (USC) w Piasecznie, przekazał tu cyt. Na jedną ceremonie pani Kierownik nie przyjedzie. Potrzebne są jeszcze 2 pary, które będą miały ceremonie tego samego dnia.
No i tu nasza prośba się zaczyna do dobrych dusz.
W jaki sposób może jakaś dobra dusza pomóc?
Jeśli macie kogoś lub wiecie, że dana para będzie brać ślub w tym roku (najlepiej tym dniu) a nie ma jeszcze terminu to będziemy bardzo wdzięczni jak przekażecie informacje do nas, że poszukujemy.
Bardzo nam to pomoże i pozwoli spełnić trochę takie marzenio-zachcianke.
Dlaczego chcemy w urzędzie? Nie stać nas wywalić 1000zł by urzędnik przyjechał by udzielić ceremoni (pewności nie ma czy będzie chcieć!).
Z góry bardzo dziękujemy za jakąkolwiek pomoc.
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub byśmy odbiedowali tego tysiunca. Lepszy hit, że zapłacisz to i tak może nie przyjechać urzędnik xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub sobota, panie kerownik nie bydzie co każdą sobotę przychodzić
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub właśnie pewnie spróbujemy. Jutro zadzwonie i zaproponuje, że plener i tyle
Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub od razu szybko się położyć można ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
@Tomoe jak znajdziesz mi żonę, to możemy pogadać...
@sireplama mam koleżankę, ale wybredna jest
wybredna jest
@Tomoe uuu...
@sireplama mam koleżankę, i nie jest wybredna
@tomasz-frankowski uuuu :grinning:
mannorothLider
2piorunów
kołdra nie występuje na obrazku, bo w całości należy do niej
ModrakFanatyk
43piorunówTrue story 😉
#zwiazki

Jak dla mnie głupie...
WujekAlienLider
43piorunów
@WujekAlien - w drugą stronę działa to tak samo :woman-shrugging:
@koszotorobur dlatego trzeba przypominać ;)
ZwalistyInspirator
12piorunówDobry wieczór osobom pozanormatywno-czaspwym, załączam wiadomość do zaopiniowania do wysłania może jutro (na pewno nie w środku nocy).
Te moje wiadomości do niej nie były jakieś wulgarne czy coś takiego. Poznaliśmy się, gdy ona pilnie szukała pracy, współpracowaliśy przez jakiś czas aż znalazła coś innego. Gdy przestaliśmy współpracować, to zaczęliśmy się umawiać i było kilka randek, ale dodam, że do niczego nie doszło, bo wtedy akurat jej córka była zawsze w domu chora. Te SMSy to były, gdy odpaliłem się, kiedy poprosiła mnie o pożyczenie pieniędzy. Wydawało mi się wtedy, że znałem jej sytuację, ale nie wszystko mi mówiła, co wtedy też mnie ubodło jako oznaka braku zaufania i nie traktowania naszej znajomości poważnie. Ona z kolei wkurzyła się o to, bo było przeciwnie I faktycznie raz, gdy ją odwiedziłem, to minąłem się z jej matką. Okazało się, że to nie był przypadek, jej matka miała rzucić okiem co to do córki przyłazi XD
Wysłałem jej pieniądze ale też że dwie wiadomości, że ona traktuje mnie jak bankomat. Uniosłem się pseudo honorem i przestałem się do niej odzywać, ona zrobiła tak samo. Znam siebie i wiem, że nie zacząłbym rzucać oskarżeniami na trzeźwo, tylko spróbował się więcej dowiedzieć najpierw o sytuacji i wtedy planowała mi powiedzieć o niej więcej. Dlatego uważam, że podstawę do odezwanie się ponownie mam. Pieniądze odesłała mi po jakimś czasie.
Zapraszam do krytyki mojego zachowania debilnego, chociaż wątpię, że ktoś mógłby dać radę sprawić, abym poczuł się jeszcze bardziej winny. Dodam też, że ja sam wahałem się, jeśli chodziło o tamtą znajomość z powodu posiadania przez nią córki i był to powód, który spowodował, że wytrwałem w niekontaktowaniu się z nią.
Natomiast muszę napisać, że mieliśmy świetny "przelot", rozmawiało nam się rewelacyjnie, to taka osóba, z którą trudno mi było się nagadać i że wzajemnością, a w trakcie rozmowy kolejne tematy się mnożyły. Podobnie było też przez telefon. Ona jest tak interesującą osobą, że gdyby była facetem, to też bym kontakt chciał utrzymać.
Załączam wstępną wersję wiadomości do skrytykowania. (Może jeszcze tylko dodam, że miejcie na uwadze, iż my się znamy i to dlatego tak podkreślam ten alkohol w tym piwo, żeby nie było żadnych wątpliwości co do mojego zdecydowania co do zmian.)

@Zwalisty imo bardzo spoko, dojrzale. Środkowa część trochę się ciągnie, wywaliłbym to, co w nawiasie, zbędne wyjaśnienia.
@Zwalisty jak zaczyna się pożyczanie pieniędzy na początku znajomości to ja już wiem jak to się skończy. Raczej szybciej niż później i raczej burzliwe niż spokojnie
@rogi_szatana To było długo po rozpoczęciu znajomości, wiele miesięcy.