FulleksGruba ryba
4piorunówCzy odpuszczacie do siebie myśl, że politycy opozycyjni do waszego światopoglądu, mogą działać w swoim mniemaniu dla dobra polski? Czy raczej żyjecie w przekonaniu, że przeciwna opcja z pewnością jest inspirowana przez wywiady obcych krajów? Np. Czy uważacie że Brown/Korwin/Kaczyński/Tusk/Czarzasty/Znadberg mogą nie być agentami obcych wywiadów tylko działają w swoim mniemaniu dla dobra Polski?
#polska #polityka #psychologia #wojnapolskopolska #ankieta
Czy uważasz że politycy partii o poglądach przeciwnych do twoich działają w swoim mniemaniu dla dobra kraju.
- Tak - jest to możliwe39%
- Nie - z pewnością cześć z nich jest agentami obcego wywiadu39%
- Nie - wszyscy czołowi politycy z którymi się nie zgadzam są z pewnością agentami obcego wywiadu7%
- Nie znam się ale chce zobaczyć odpowiedzi16%
44 głosów
Ja nie wiem czy istnieje jakikolwiek polityk który działa dla dobra Polski...
@Fulleks Wybrałem opcję "tak" mając na myśli skrajne partie bez medialnego rozgłosu. Jeżeli w tym kraju ktokolwiek myśli o dobrze kraju w jakkolwiek pokrzywionej perspektywie to prawdopodobnie oni. Coś w stylu Razem czy MW.
Jednak przede wszystkim - do polityki idzie się dla własnego interesu. Nie idziesz marnować swojego dnia płaszczyć się przed jakimś typkiem, łazić na spotkania z innymi pierdolcami i lizać d⁎⁎ę wszystkim do okoła za darmo. Nawet patrząc w lokalnej przestrzeni powiedzmy rady gminy - po co idzie się na radnego? Żeby coś na twoim obszarze zostało zrobione. Czy robisz to dla siebie, dla innych w okolicy - nieważne. Bierzesz za to kasę. Dostajesz pensję. A żeby inni zgadzali się z tobą musisz nagiąć swój kręgosłup do granic możliwości. Aż pęka.
I potem takich ludzi mamy w polityce. Których stara "gwardia" przemieliła i przerobiła. Dla których nie ma żadnego innego pożytku z posady ministra niż czerpanie z kraniku. Dla dobra kraju? A co ich obchodzi Maciej z Ostródy? A co ich obchodzi ta struktura administracyjna? Nie po to marnowali swoje życie, uginali się, wypinali dupsko żeby teraz myśleć o... prostakach, co nie musieli.
