Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wedkarstwo

GURU

w Hydepark

34piorunów

No to zaczynam 3 dniówke nad wodą, ciekawe czy będzie warto, noce ciepłe po 20°C zapowiadają więc nawet nie brałem namiotu, mam hamak i rozkladany lezak, tarpa, chłodziarkę i gazówkę, powinno wystarczyć.

Woda jest wpizdu ciepła, już pływałem, do niedzieli będzie kompot i ryby z brzegu będzie można zbierać.

Lider1piorunów

@winiucho ile chopie będziesz jeszcze tak pintalił? 😉

Sum2piorunów

Oby hamak z moskitierą, kiedyś też wpadłem na genialnym pomysł spania w hamaku, o 4 rano tak mnie komary gryzły że uciekłem do namiotu

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Ciekawostki

52piorunów

23 czerwca:

* Dzień Taty

* Dzień Wędkarza

* Dzień Olimpijski

* Ogólnopolski Dzień Świadomości Raka Prostaty

* Międzynarodowy Dzień Kobiet w Inżynierii

* Dzień Służby Publicznej

* Międzynarodowy Dzień Wdów

Gruba ryba19piorunów

Dzień wędkarza i olimpijczyka? W sam raz na złapanie suma, tak zwanego olimpijczyka

Kosmonauta

w Hydepark

51piorunów

Wonsz żeczny

Tu du du tu du du

Bywa niebezpieczny

Tu du du tu du du

W moim ostatnim video wpisie z łowienia opowiedziałem historię o węgorzu, który mi się wypiął, bo nie dałem rady sam go podebrać, a kolega po kiju, którego poprosiłem o pomoc, okazał się jeszcze gorszy w te klocki. Dodałem też trochę naiwnie, że teraz chodzę łowić w tym samym miejscu i na tę samą przynętę licząc, że może uda mi się go zaciąć jeszcze raz. No i, kurde, chyba w końcu się udało! Wprawdzie nie mam pewności, że to ta sama ryba, ale ile może być węgorzy o podobnej wadze w małym stawie, który nigdy nie był nimi zarybiany?

Pokazałem zdjęcia właścicielowi wody (chyba wcześniej nie do końca mi wierzył), poprosił, żeby mu je przysłać, to trafię do galerii okazów w... toalecie 😅 Widać ją w poprzednim wpisie.

To mój nowy rekord, chociaż nie miałem wagi ze sobą. Na oko daje mu dwa kilo, a że jestem krótkowidzem, to powiem dwa i pół 😛

    

Osobistość2piorunów

kurde troche bym się brzydził takiego wziąć do łapy( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

33piorunów

No to ten, ma być ciepła noc więc zabrałem chlodziarkę z piwem, kielbaski na ognisko i jeszcze jakieś dodatkowe jedzonko. Zostaję do niedzieli:grinning: możecie mi zazdrościć, pozwalam:stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider4piorunów

@winiucho zazdroszczę ale ja jeszcze plecaka po moim biwaku nie rozpakowałem xD

W sumie... Niech siedzi spakowany.

GURU3piorunów

@winiucho W końcu, elektryk na rybach.

The nature is healing.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Jako że właśnie skończył się okres ochronny drapieżników, od rana było wędkowane.

Ciekawostka: koszt karty wędkarskiej w NL to 35€. Ja mam opłacone też dodatkowo zezwolenie na łowienie w nocy. Razem 52,5€ uprawnia do łowienia w Zdecydowanej większości wód, a tych jest sporo. O ilości ryb nie wspomnę XD

P.s może i nic nie złowiłem, ale za to wpadłem do wody XD

Na fotce kamper zrobiony z ciągnika siodłowego i naczepy (TIR) był na nim nawet napis hostel

Autorytet2piorunów

Wspomnij o ilości ryb. Nic nie złowiłeś to znaczy że nie ma ryb?

Gruba ryba1piorunów

@Analnydestruktor a jak oceniasz apke do karty wędkarskiej? Kolega pyta

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Wędkarstwo

24piorunów

Witam kolegów i koleżanki po kiju!

Od dłuższego czasu rzeźbiłem sobie po godzinach apkę wędkarską.

Trochę brakuje poklepania po plecach albo kopa w d⁎⁎ę i nie wiem czy dalej ją rozwijać.

O apce:

Darmówka na Androida. Żadnej rejestracji czy logowania. Robię ją na "codzienny" wędkarski użytek (założeniem była przydatność w przygotowaniu do wypadu, jak i nad wodą), a nie żeby odpalać dwa razy w roku.

Zawartość:

Mapa łowisk (są jeszcze braki i nieprawidłowości, ale działam z tematem), prognoza brań (godzinowa i na tydzień wprzód), zagregowane informacje z regulaminów. Trochę drobnych pierdółek dla "nowych". Jest też spory moduł przeprowadzania turniejów.

Chciałbym poznać opinię i spojrzenie niezależnych ekspertów i czy warto to ciągnąć dalej. Opinią na google store też nie pogardzę, nawet jeżeli będzie to jedna gwiazdka lub "dobre, ale nie rób więcej".

Apka jest w fazie Closed testing, więc trzeba dołączyć do mojej grupy googlowej, by ją zainstalować.

https://groups.google.com/g/fishjapps/

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.fishjunkie.fishingassistant

Z góry dzięki za pomoc!

P.S. Łatka dla atencji

Gruba ryba3piorunów

oddaj kota!!! mam zdjęcie jak ją zabierałeś!

Autorytet1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hejto

29piorunów

Wtf?

Tak się właśnie zastanawiałem co nic nie pisze....

Wie ktoś coś?

https://www.hejto.pl/uzytkownik/winiucho

Lider4piorunów

aleś szybki XDD

sprawdzaj tag

GURU3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing tyle lat na hejto i pierwszy raz o tym tak usłyszę, lol. Właściwie to nie lol. Smuteczek.

https://www.hejto.pl/uzytkownik/pomidorro

Przestańcie usuwać konta chuje!

Autorytet7piorunów

@Opornik zbrodniarzu wojenny, jak śmiesz mieć włączony tryb oślepiający

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wiadomości Polska

59piorunów

Gigantyczny szczupak złowiony w Polsce. 56-letni rekord pobity

Szczupak o długości 133 cm został złowiony w Jeziorze Solińskim. To ryba większa niż dotychczasowy rekord Polski, który nie został pobity od ponad 50 lat. Wojciech Sobierajski, polski sportowiec i zawodnik freak-fightów, poinformował, że jego ojciec Piotr złowił szczupaka o długości

Gruba ryba

w Wędkarstwo

17piorunów

Pizgało złem, ale mimo wiatru owocny wypad na

Teraz trzeba ogarnąć jakieś przepisy na

Gruba ryba5piorunów

@parabole kura z wody i śledź

Surowe podroby i śledź.

Jest całe zjawisko w necie o potrawach że śledziem. Anonymus_derp gotuje

Osobistość0piorunów

@plemnik_w_piwie dobry był z niego herbatnik, ciekawe czy jeszcze żyje

GURU3piorunów

@parabole

nalenia: wypatroszyć, panierować, usmażyć i w zalewę octową

napierdolenia: wyfiletować, pociąć na kawałki wielkości kęsa, zalać oliwą i octem winnym/ryżowym + cebulka+ulubione przyprawy, odstawić do lodówki na noc

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

29piorunów

No, to teraz łobuzy z Hejto narozrabialiście!

Bardzo przyjemnie było mi zawsze czytać wasze komentarze pod moimi tekstami o wędkarskich wycieczkach. Trochę spontanicznie postanowiłem dzisiaj nagrać krótką relację z eskapady do Wagtail Park i opowiedzieć w kilku zdaniach o każdym złowionym gatunku ryby i nie tylko. Proszę wybaczyć zająknięcia i przejęzyczenia, ale jak mówiłem, poszedłem na żywioł.

Ten filmik to wina waszego pozytywnego oddźwięku na moje wypociny. Uważam, że powinniście się wstydzić :rolling_on_the_floor_laughing:

Wszelkie uwagi mile widziane!

https://www.youtube.com/watch?v=UfklPRes3hE

    

Fanatyk4piorunów

@Felidiusz to jeszcze zdjęcie z rybą, żeby tradycji stało się zadość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kosmonauta0piorunów

@Zielczan To nie takie proste - trzymać rybę w jednej ręce, komórkę w drugiej i dobrze to wykadrować!

GURU4piorunów

@Felidiusz sam tu założyłeś konto - sam nie masz gustu 😛 Chciałbym mieć taką wiedzę techniczną na temat ryb i łowienia. I kur*wa mieć pieniędze na kartę...

Kosmonauta1piorunów

@razALgul W Polsce karta taka droga?

GURU3piorunów

@Felidiusz no gadałem wczoraj z wędkarzem i mi powiedział, że 310 zł. Województwo lubuskie.

GURU2piorunów

@Felidiusz a jakby chciał cały swój inwentarz zarejestrować, typu łódka i coś tam to ponad 500.

Kosmonauta2piorunów

@razALgul To ładnie podskoczyło. A wody jak były puste i przełowione, tak dalej takie są...

GURU2piorunów

@Felidiusz chciałem zrobić zdjęcia zwierząt, tak ogólnie, to stwierdził, że chu*ja znajdę, nawet ryby nie ma 😛

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

82piorunów

Jak dotąd najlepszy wyjazd w tym roku!

Wybrałem się już kilka razy w tym roku na ryby, ale albo nie dostałem nic, albo jakąś drobnicę i nijak z tego wpisu zrobić nie szło. A w ten czwartek wybrałem się z moim angielskim kumplem Jonem, który w pięknym wieku pięćdziesięciu kilku lat wkręcił się nagle w łowienie i już drugi sezon jeździmy razem po całej okolicy moczyć kije.

Pogoda w tym roku okazała się wyjątkowo przygnębiająca i ponura. Lało właściwie cały styczeń i luty, a potem trzymał mróz do połowy marca, więc ryby - jak wiadomo mocno wrażliwe na warunki - bardzo powoli powracały do aktywności. Udało nam się zgrać z Jonem w ostatni czwartek (obaj mieliśmy wolne w pracy) i zorganizowaliśmy sobie wyjazd do Wagtail Park. To postój dla kamperów czy przyczep kempingowych (dla mnie już na zawsze kojarzących się z Breaking Bad), a jednocześnie niewielki staw dosłownie wypełniony po brzegi rybami, już kiedyś o nim pisałem.

Pogoda okazała się lepsza niż prognozowana. Miało być raczej chłodno, z lekkim wiatrem, a okazało się całkiem przyjemnie, słonecznie i w większości kompletnie bezwietrznie, z lustrem wody płaskim niczym lustro. Idealne warunki na ryby!

Ustalamy, że połowimy dzisiaj po drugiej stronie stawu, rzucam przynętę mniej więcej na sam jego środek, w najgłębsze fragmenty. Dno jest tutaj piaszczyste, ale też trochę zdradzieckie, bo rosną tam lilie wodne, tylko nie dosięgają jeszcze powierzchni i jak zaczepisz o ich twarde łodygi, to najczęściej zerwiesz cały zestaw.

Trochę nam schodzi, zanim ryby wchodzą w nasze pole nęcenia. Brania zaczynają się dopiero po 10, Jon łapie kilka małych linów, mnie z letargu wybudza pierwszy odjazd spławika. Zacinam i wiem, że jest dobrze - hamulec zaterkotał wesoło, a ja zaczynam mozolne pompowanie ryby do brzegu. Trochę się spociłem, musiałem nawet poprosić nieznajomego wędkarza na stanowisku obok o zwinięcie wędki, bo ten karpik uparcie zmierzał w jego stronę. Ale to są Anglicy - uprzejmie się dostosował z uśmiechem na twarzy. Jon ląduje rybę w podbieraku i przybijamy sobie piąteczki :smiley: Ryba waży 8.1 funta, czyli 3,6 kilograma. Niezły początek!

Jon ma szczęście jako drugi stosując tzw. fishing on a margin, czyli łowienie bardzo blisko brzegu połączone z intensywnym nęceniem. Zarzucał zestaw tuż obok swojego stanowiska w miejscu, gdzie woda ma może z metr głębokości i powiedział mi potem, że dokładnie widział tego karpia, którego złowił, jak sobie swawolnie podpłynął do jego przynęty i ją wszamał :smiley: Pomagam mu z podbierakiem i ryba po chwili jest w naszych rękach. Waga wskazuje 3,2 kilograma. Jon cieszy się jak małe dziecko - to jego drugi sezon wędkarski i wszystkie większe ryby wywołują u niego orgomny entuzjazm i przypływ endorfin, czego mu trochę zazdroszczę, bo mnie, po prawie trzech dekadach moczenia kija, trochę już takie sytuacje spowszedniały.

Następnych kilka godzin to naprawdę dobra zabawa dla nas obu, ale już z mniejszymi okazami. Sporo linów, trochę kleni i płotek, a Jon dostaje nawet ładną brzanę.

Dopiero po 13:00 bogowie wód okazują się bardziej łaskawi. Znowu mam zdecydowane branie i zdecydowany opór po zacięciu, ale już tak "na czuja" mogę powiedzieć, że ryba jest mniejsza od pierwszego karpia. No i rzeczywiście - po krótkim holu i ważeniu okazuje się, że ma 3,1 kilograma.

Zostaliśmy jeszcze do 16:00 i złapaliśmy kilka mniejszych sztuk. Niewiele mi to przeszkadzało, bo - jak wspominałem - pogoda dopisała, razem z Jonem pogadaliśmy sobie trochę od serca, jak dwaj faceci w średnim wieku, pośmialiśmy się trochę, jak coś nam nie wyszło i ogólnie miło spędziliśmy czas.

Mam nadzieję, że w tym roku zaliczymy więcej takich nasiadówek. Mam sporo prywatnych stresów i takie dni, jak ostatni czwarek naprawdę są mi potrzebne.

Dzięki wszystkim, którzy doczytali ten wpis do końca!

    

GURU18piorunów

@Felidiusz który z was jest uległy? XD

Kosmonauta14piorunów

@Endrevoir Chłopie, żeby tobie się tak wędka teleskopowo pięknie rozkładała jak jemu! :smiley:

Fanatyk6piorunów

@Felidiusz no i to się nazywa socjalizowanie, na portalu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)