Miedzyzdroje2005Gruba ryba
30piorunówOdwiedziłem wczoraj salon #tmobile żeby przedłużyć umowę. Na początek wielkie zdziwienie, że nie chcę telefonu. Potem jeszcze większe, że nie chcę do tego zegarka, słuchawek, tabletu czy laptopa. Później oferta internetu do domu... Na każdą z nich moje asertywne NIE połączone coraz bardziej ze zdziwieniem.
A wiecie, co mnie rozwaliło już do reszty? To, że zaproponowali mi drugą sztukę S25 jako zamiennik na wypadek awarii. Pytam się o cenę - wersja 256gb za 4k zł z kawałkiem. No to ja, że za 3700 kupiłem 512gb na premierze...
Salon w dużym centrum handlowym, a praktyki jak w oddziale partnerkim banku prowadzonym przez jakiegoś Janusza biznesu #telefony #technologia #januszex
Jaki obecnie jest profit podpisywania umowy z dużymi dostawcami? Tym bardziej w salonie, a do tego jeszcze z telefonem? Obecnie wszelkie nju mobile czy inne premium mobile są najtańsze i najlepsze
Telefony dorzucane do abonamentu to scam i nigdy nie było tam dobrej oferty. Przebitka cenowa jest taka, że trzeba być frajerem, żeby z tego skorzystać. Tu 4k za S25 256gb, ty na premierę kupiłeś 512gb za 3700, a ja kilka miesięcy temu za 3k. Przecież to rozbój w biały dzień xD
No ale jak ktoś nie ma zdolności kredytowej w banku na 3 tys zł, a operator daje mu taką zdolność (nawet na 4k), no to to jest jedyna opcja by zaznać odrobinę luksusu (xD), a przebitka szybko rekompensuje ryzyko. Wygląda na to, że 2-3 abonentów płacących raty regularnie amortyzuje straty wynikające z jednego abonenta, który nie płaci















