Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#thebeatles

Gruba ryba

w dźwięki jęki odgłosy

2piorunów

@voy.Wu , @skorpion , @Cybulion, @Zielczan , @Kaligula_Minus wierzę, że choć Wy docenicie wrzutkę...

**UNIVERSE - MR . LENNON**

Dosięgło cię aż pięć kul
By zadać śmiertelny ból
By zdławić głos, co jeszcze śpiewać mógł
Mógł brzmieć, mógł ludziom radość dać

DŻONYYYYYYY! :disappointed_relieved:

Gruba ryba1piorunów

Nie znacie się nic a nic

Fanatyk1piorunów

nie wiem jak Ty to wynajdujesz, nie pamiętam już kto, ale ktoś kogo znałem tak mówił do ludzi, w sensie że jak ktoś pierdolił głupoty to mu mówił "johnny, woła cię świat" xD tylko z takim akcentowaniem jak w tej piosence.

nie wiem czy nie mój kuzyn starszy jeden, ale to było wieeeeki temu :smiley:

no straszny jest to utwór.

Gruba ryba1piorunów

@voy.Wu Mój Stary to nucił gdy działo się coś co obecna młodzież określa jako Krindż czy inny trigger xD Zgrało się mnóstwo elementów, w tym wreszcie namierzenie hita na YT, którym Was tu uraczyłem. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Muzyka

2piorunów

i trochę

The Beatles zapowiadają specjalny box poświęcony kultowej płycie | Teraz Muzyka

Zapowiedziano specjalny box "Rubber Soul" Beatlesów. Jak zawsze w przypadku takich wydań zastanawiam się "a komu to potrzebne? A dlaczego?". Ma być bowiem tak:

„Rubber Soul” ukaże się 2 października w nowych miksach stereo i Dolby Atmos oraz z wcześniej niepublikowanymi nagraniami z sesji, domowymi demami i wyjątkowymi materiałami archiwalnymi.

O ile wszelkie dema i archiwa rozumiem i popieram, tak te kolejne mixy, dolby coś tam są mi jako miłośnikowi The Beatles potrzebne jak przysłowiowej świni siodło. Wystarczy w miarę wyczyścić co tam można i heja. Lubię zasadniczo słyszeć płytę w takim brzmieniu, jakie miała gdy została wydana. Cuda niewidy, które można wycisnąć z konsolety i/lub komputera ani mnie ziębią ani grzeją.

Fanatyk

w Książki

8piorunów

Tytuł książki nie przyciąga. Jest raczej, jak poszukiwanie jakiejś sensacji lub spiskowej teorii. Lennona zabił Mark Chapman i tyle. Nie było to CIA, UFO ani masoneria. I mimo tytułu, ta książka nie szuka odpowiedzi na to pytanie. Po co więc autorka ją tak zatytułowała? Cholera wie. Gdyby ta pozycja nie była dość opasłym tomem, to pewnie nawet bym po nią nie sięgnął uznając za kolejną książkę szukającą sensacji. Jednak za 20 zł w księgarni z tanią książką... nie marudziłem tylko kupiłem. Tym bardziej jestem zaskoczony, gdyż jest to całkiem niezła rzecz. Niezła ale trzeba znać historię The Beatles i biografię Lennona z innych książek. Ta jest napisana ze zbyt osobistej perspektywy. Autorka jest fanką Lennona i fanką The Beatles i nie potrafi od tego uciec. Jej pisanie jest więc bardziej jak esej czy bardzo długi felieton. Zbyt dużo tutaj zwrotów w stylu "jak się wydaje", "niektórzy mówią, że...", "przyjaciel Lennona uważał, iż..." itd. Za mało faktów, za dużo domysłów i opinii. Mimo to jeśli, tak jak mówiłem, znamy historię Lennona to ta książka będzie niezłą i wciągającą lekturą uzupełniającą. Duży plus dla autorki za fajne nakreślenie całej otoczki wydarzeń i przekazanie tego, jak wyglądała popkultura i wydarzenia w Wielkiej Brytanii w czasach o których pisze.

Fanatyk

w Muzyka

11piorunów

"The Beatles. Antologia" - serial dokumentalny

Serial dokumentalny "Antonologia" o The Beatles... co można napisać? W wersji z 1995 była to produkcja pomnikowa i kultowa. Pamiętam ją z TVP a później wynalazłem gdzieś w necie i odświeżyłem ją sobie. Jakiś czas temu Disney+ umieścił wersję z 2025 zremasterowaną i podobno poprawioną. Przyznam, że jako fan Beatlesów z przyjemnością zanurzam się we wszystkim, co jest dostępne na ich temat. Musiałem więc skonfrontować się z odnowioną wersją "Antologii". Oczywiście jest kupa muzyki, masę fajnych, dłuższych wypowiedzi Betlesów i ludzi którzy towarzyszyli ich karierze. Jest to chronologiczny, szczegółowy przelot po całej ich twórczości. Wszystkie odcinki wypełnione są treścią, nie ma lania wody. Dodatkowo masa materiału filmowego - nagrania z koncertów, programów telewizyjnych, radia, trochę materiałów zza kulis. To są niezaprzeczalne plusy. Niestety poprawienie obrazu (podobno także przy pomocy AI) nie zawsze się sprawdziło. Momentami np. nagrania koncertowe wyglądają nienaturalnie czysto. Drugą rzeczą, która mnie zraziła było wycięcie niektórych nieprawomyślnych wypowiedzi np. o niepełnosprawnych albo o Yoko Ono. Szkoda. Dzisiejsze czasy doprowadzają polityczną poprawność do absurdu. Niemniej serial jest wart obejrzenia i nadal pozostaje najlepszym dziełem dokumentalnym o The Beatles.

Gruba ryba0piorunów

Co o tych niepełnosprawnych i ono powiedzieli?

Fanatyk2piorunów

@Gustawff w pierwszej wersji były, z tego co pamiętam, wypowiedzi o tym, ze Lennon potrafił się nabijać i udawać niepełnosprawnego. Co do Ono, to były na pewno wypowiedzi negatywne na jej temat. Może nie jakoś jednoznaczne, ale były.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Filmy

1piorunów

Wypuszczą naraz 4 filmy o Bitelsach do kin.

The Beatles – A Four-Film Cinematic Event to cykl czterech nadchodzących filmów biograficznych, z których każdy reżyseruje Sam Mendes. Produkcją zajmują się Sony Pictures Entertainment, Neal Street Productions oraz Apple Corps. Filmy opowiadają o życiu i karierze zespołu The Beatles.

~

Wszystkie cztery produkcje mają trafić do kin jednocześnie 7 kwietnia 2028 roku. Każdy film zostanie przedstawiony z perspektywy innego członka zespołu: Johna Lennona, Paula McCartneya, George’a Harrisona i Ringo Starra.

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Beatles_%E2%80%93_A_Four-Film_Cinematic_Event

Fanatyk

w Hydepark

29piorunów

Chciałbym zupełnie bezinteresownie podnieść poziom tagu i na hejtopeel. W związku z tym wklejam poniżej fotografię Jane Asher w czasach młodości. Pani ta uosabia wszystko, co uważam za kobiece piękno, ale nie o tym chciałem tak do końca. Jane Asher była partnerką Paula McCartneya i dla świra beatlesowego za którego się uważam, jest ulubioną "dziewczyną beatlesa". Głównie dlatego, że miała w d⁎⁎ie bycie partnerką sławnego muzyka. Zawsze chciała się realizować w różnych dziedzinach życia, m.in. w aktorstwie. Poza tym pochodziła z ciekawej rodziny. Jej brat Peter był częścią duetu muzycznego Peter and Gordon. Ot, takie tam ciekawostki i w sumie wyszedł ale nadal uważam, że lepsze to niż gołedupyziternetu.

Fanatyk7piorunów

O! Ja to nawet wolę panie ładnie ubrane niż nieładnie rozbrane. 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Filmy

17piorunów

127 + 1 = 128

Tytuł: Yesterday

Rok produkcji: 2019

Ocena: 7/10

Brytyjska komedia o muzyku Jacku który bezskutecznie próbuje osiągnąć jakikolwiek sukces. Gdy ma już rezygnować z jakichkolwiek prób nagle przydarza się niewytłumaczalna rzecz - na całym świecie nagle gaśnie światło, a po tym, choć świat pozornie wygląda jak zawsze wyglądał, ludzkość całkowicie zapomniała o wielu rzeczach. Nie ma juz Coca Coli, nie ma papierosów, nie ma Harrego Pottera. I nikt nie pamięta też o Beatlesach.

Historia jest dość sztampowa - Jack próbuje z pamięci odtworzyć piosenki zespołu (bo Google i wszystko inne też nie wie że był taki zespół), bardzo powoli zdobywa popularność, a potem następuje przełamanie, wszyscy się jarają, leci do Ameryki gdzie korporacje i manadżerowie już sikają w majtki. A w środku on - przytłoczony, czujacy się jako oszust, bo przecież wie że to nie jego piosenki. (później okazuje się, że parę innych osób też pamięta - ale ten wątek w sumie kończy się na tym, że się cieszą, bo koleś śpiewa piosenki co oni lubią). A w tym wszystkim jeszcze jest sztampowy wątek miłosny.

Taki przyjemny film do obiadu, trochę piosenek dla fanów zespołu. Ot takie coś, co można obejrzeć, żadna strata jak się ominie. Jest na Netflixie jeszcze dwa dni, jak ktoś by chciał

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app