Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#suchar

GURU

w Dowcipy/Kawały

29piorunów

Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka.
W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył.
Biegł za samochodem, biegł i biegł, ale nie dogonił.
Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta.
Pudelek zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe życie.
Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki.
- Może nie wszystko stracone - myśli i dopada do padliny.
Lampart wyłazi z krzaków, patrzy, a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś zajada, ciamka, mlaska.
Już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stworzenie mruczy do siebie:
-Mmmm... jaki smaczny ten lampart... rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki... co za rozkosz!
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki.
- Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie raz-dwa! - myśli uciekając.
Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej
obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną.
Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy.
- Oj, niedobrze - myśli pudelek - Ta małpa wszystko mu wygada. Co robić?
Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka.
Lampart wnerwił się strasznie.
Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem.
Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie:
- Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ona, nie wraca i nie wraca!

Tytan

w Żarty Janusza

46piorunów

Łapcie

Mój syn będąc w więzieniu był gwałcony, bity i szykanowany, przez co rodzina wypomina mi, że przesadzam w monopoly

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Żarty Janusza

14piorunów

Mam dziwne przeczucia, że dzisiaj nie uda mi się rozbić suchego banku, ale i tak łapcie.

Po czy murzynka poznaje że jest w ciąży?
Wyciąga tampon a tam bawełna zebrana.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan10piorunów

Use chemicals to remove polish and no one bats an eye.
Use chemicals to remove the Polish and you're literally Hitler.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Żarty Janusza

22piorunów

Chcieliście mało znane rzeczy, czy ? Bo mi się pojebało i znalazłem dwa w jednym 😒

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Do-do-do-do-ktorze, ją-ją-kam s-się od la-la-lat i ju-już n-n-n-nie mo-mogę. Po-po-pomocy!
Lekarz zbadał pacjenta i odkrył przyczynę kłopotliwego schorzenia.
- Proszę pana, pana członek jest tak duży i ciężki, że obciąża nadmiernie struny głosowe i stąd jąkanie.
- C-co-co m-m-m-możemy zro-zro-bić?
- Mogę przeszczepić panu mniejszy organ. Pacjent zgodził się skwapliwie. Miesiąc po operacji zdał sobie jednak sprawę z tego, że chociaż mówi płynnie, jego życie seksualne przestało istnieć. Żona zawiedziona nowym rozmiarem jego narządu zatrzasnęła na stałe drzwi do sypialni. Postanowił więc ponownie udać się do lekarza:
- Panie doktorze. Nie jąkam się już, ale co mi po tym, skoro żona mnie nie chce? Bardzo pana proszę o ponowne przeszczepienie mi tamtego prącia - mówi już od drzwi.

- Ob-ob-ob-awiam się, że t-t-to n-n-n-nie mo-mo-żliwe... - odpowiedział lekarz.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan12piorunów

Moja siostra przyszła do mojego pokoju. Popatrzyła na mnie z politowaniem i powiedziała: "Znowu jesteś naćpany!"

Możliwe, że miała racje. Przecież jestem jedynakiem...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

104piorunów

Przesłuchanie do akademii muzycznej. Przychodzi skrzypek, prowadzący gra mu dźwięki, na co skrzypek perfekcyjnie odpowiada:
- fis, gis, d, cis, b, a
Następnie przychodzi pianista, efekt ten sam, wszystkie dźwięki odgadnięte.
W końcu przychodzi perkusista, prowadzący gra mu dźwięk.
- Hm... można jeszcze raz? - odpowiada perkusista.
Prowadzący gra jeszcze raz ten sam dźwięk. Na co perkusista:
- Kurcze... nie wiem... fortepian?

Gruba ryba6piorunów

Trochę jak w tym dowcipie, że wokalista zapomniał słów, zaraz wchodzi kolejna zwrotka, zwraca się do perkusisty z prośbą o pomoc, a ten "a który kawałek gramy?" xD

Pokaż więcej komentarzy (64)

Tytan

w Żarty Janusza

23piorunów

Dobra, z racji tego, iż dzisiaj mam 34 urodziny, to postanowiłem wrzucić żarty o Januszach, więc nie liczcie na nic mocnego. Jeśli sami znacie coś dobrego o Januszach, to dołączcie do mnie i ten wątek nabierze więcej śmiesznego akcentu, bo ja znam się na żartach jak Zabłocki na mydle.
Pierwszy będzie dość tematyczny swoją drogą :open_mouth:

Rozmawia dwóch kolegów:
- Słyszałeś, że Janusz dostał zawału podczas seksu?
- A mówią, że aktywność seksualna wzmacnia serce.

- No ale nie wtedy, gdy do sypialni wchodzi żona.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
PPPS Jeśli znacie coś mniej znanego, to będę wdzięczny jak cholera.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

132piorunów

Mieszkam w bloku na 3 piętrze i pracuję na zmianę popołudniową.
W pewną sobotę, starszy ode mnie sąsiad, około 40 lat, mieszkający piętro pode mną, z którym zawsze utrzymywałem dobre stosunki (dzień dobry i te sprawy), nawarczał na mnie, że codziennie przeze mnie chodzi niewyspany i wnerwiony, bo jak ja kładę się spać późno w nocy, a on w tym czasie już dawno śpi, to niby zrzucam z nóg laczki na podłogę i podobno robi to taki huk, że stawia go na równe nogi. Jako że staram się być kulturalny i utrzymywać dobre stosunki z sąsiadami to grzecznie przeprosiłem i powiedziałem, że postaram się poprawić. Chodząc po domu noszę takie gumowe laczki, może nieco ciężkie i rzeczywiście spadając robią trochę hałasu, ale nie sądziłem, że przenosi się to na niższe piętra.
Od czasu tego wydarzenia postanowiłem się z tym pilnować, jednak w poniedziałek po powrocie z pracy, kładąc się do łóżka ok. godziny pierwszej, znowu odruchowo zrzuciłem jeden laczek i jak huknął, to sobie przypomniałem o tej sytuacji, więc drugiego delikatnie położyłem na podłodze mając nadzieje, że nie obudziłem sfrustrowanego sąsiada.
Wziąłem swojego laptopa, sprawdziłem skrzynkę mailowią i zobaczyłem jakiś film, który polecił mi znajomy z pracy, po czym odłożyłem laptopa na szafkę nocną, napiłem się wody, zgasiłem światło i położyłem się spać. Leżąc wtulony w poduszkę i powoli zasypiając, myślałem o następnym dniu, obowiązkach, które na mnie czekają, o ważnym spotkaniu z szefem w pracy. Już prawie zasnąłem, gdy nagle słyszę jak sąsiad z dołu drze się na całe gardło:
- K⁎⁎wa, panie, zlituj się pan i zrzuć już wreszcie tego drugiego!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Żarty Janusza

21piorunów

Kuźwa, szukam idealnego suchara, lecz nadal w głowie mam tylko ten jeden, jedyny, jedyniutki, który był wręcz partolonym złotem, a ja szukając czegoś w tym stylu, jedynie natrafiłem na ścianę. Dlatego mam prośbę do was, czy ktoś jest w stanie znaleźć dowcip w podobnym stylu? Jeśli tak, to zamilknij w komentarzach i wyślij mi to na PW, aby więcej osób to zobaczyło, a teraz

Wezwano hydraulika do zatkanej muszli klozetowej.
Hydraulik objął ustami muszlę i z całych sił zassał zatkaną zawartość muszli.
Następnie wypluł wszystko na podłogę. Patrzy - a w kałuży leży
skulona z przerażenia dziewczynka.
Hydraulik pokazuje na nią i mówi:
- To jest ten syf co zatkał przepływ!
Dziewczynka rozprostowując ramiona:

- Nie jestem żaden syf co zatkał przepływ! Srałam piętro niżej!

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Dobra, dzisiaj raczej znane i suche rzeczy, więc proszę nie narzekać, bo będzie mi smutno 😒

1.Bądź mno
2.Musisz się zważyć bo przytyłeś
3.Idziesz do łazienki znaleźć wage
4.Nigdzie jej nie ma
5.Napierdol wanne śmietany osiemnastki
5.Wyjeb fikoła i wysmaruj się w każdej fudze białą substancją
6.Wskocz matce do gotującej się pomidorówki
7.Zwarz sie

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
PPPS Da się zamknąć link w jakiś krótki odnośnik?

Tytan8piorunów

- Przepraszam, dlaczego ten pies nie jest na smyczy?
- To nie mój pies.
- Jak to nie pański?
- Nie mój.
- Przecież widzę, że to pański pies!
- Nie.
- Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy!
(facet przechodzi)
- I co?! Poszedł za panem! To pański pies!
- To nie jest mój pies.
- To niech pan przejdzie jeszcze raz!
(facet przechodzi)
- Ten pies za panem chodzi, nie oszuka mnie pan, to pański pies!

- Panie, on się do mnie tak samo prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił, jak i pan!

Tytan5piorunów

Trafił facet do szpitala. Podają obiad - kęs chleba, ćwierć pomidora, pół jajka i łyżkę kaszy. Facet pyta salowej:
- Ma pani może znaczek pocztowy?
- A po co panu?

- Poczytałbym coś do obiadu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Hydepark

8piorunów

Mistrz1piorunów

@hapaczuri ta z cytryną absolutnie niepijalna

Osobistość0piorunów

@Wrzoo Niektóre przepisy mówią żeby pić pół na pół sok z cytryny z wodą, nie wiem jakim cudem ktoś to pije, musiałbym nawalić tam pół szklanki cukru chyba.
Kropelka to tak mało że nie czuje się smaku cytryny ani kwasu, tylko polepsza smak wody, nawet dwie czy trzy krople też

GURU17piorunów

@Wrzoo @Johnnoosh Aj tam, super jest xD Latem to się nawet nie bawię w wyciskanie tylko plasterek wrzucam do szklanki i mam na kilka szklanek wody. No i polecam po imprezie, żeby kaca nie było, ale to wtedy daję już stężenie cytryny poza skalę XD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Tytan

w Żarty Janusza

16piorunów

Ja jestem chory, bo znowu muszę coś o żydach wrzucić, ale to w komentarzu 😒

Przychodzi Jasiu do domu, a że był totalnie zjarany to chciał uniknąć starych i szybko gdzieś się schować.
Po wejściu do domu, pomyślał chwile i otwiera drzwi od salonu, patrzy, a tam ojciec. To Jasio szybko idzie do kuchni, otwiera drzwi, a tam ojciec.
Jasio zdziwiony myśli:
- kurde, w kuchni ojciec, w salonie ojciec wiec na pewno nie ma go w moim pokoju.
Jasiu otwiera drzwi a tam ojciec. W końcu ojciec nie wytrzymuje i mówi:

- Jasiu, jeszcze raz otworzysz drzwi od kibla to ci przypierdolę.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Żarty Janusza

30piorunów

Może to głupie, a może nie, ale postanowiłem nocą wrzucić kilka o Stirlitzie, a jak dobrze pójdzie, to dołączycie do mnie, a jak jeszcze lepiej pójdzie, to mnie wesprzecie, bym w urodziny (27 stycznia) wypił ze znajomymi.

Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.

Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
_

Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszatka, może przypięty do piersi rosyjski order, a może ciągnący się za nim spadochron?
_

- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.
_

Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
_

Stirlitz otworzył drzwi od łazienki. Nagle zapaliło się światło. "To zasadzka!" - pomyślał Stirlitz. Nie wiedział, że omyłkowo otworzył lodówkę.

------------------------------------------------------------------------------------------

Uciekają Kloss i Stirlitz przed Niemcami. Wpadają w ciemną uliczkę, z której nie ma wyjścia. Kloss zdążył schować się do śmietnika, a Stirlitza złapali Niemcy. Kiedy go prowadzili i przechodzili obok śmietnika, Stirlitz kopnął śmietnik i powiedział:
- Kloss, wyłaź. Złapali nas!
-----------------------------------------------------------------------------------------

Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz je przechytrzył. Uciekł wejściem

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS Zbieram sobie na urodziny, które mam 27 stycznia, jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Kosmonauta4piorunów

@Zartobliwy_Janusz Dla mnie najlepszy jest ten:

Stirlitz zaatakował znienacka. Znienacko bronił się tak jak umiał. A Umiał to też był nie lada zawodnik...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Żarty Janusza

80piorunów

Dzisiaj takie tam rzeczy.

W barze zatrudnili nowego barmana, który był murzynem.
Nagle wchodzi biały facet, siada i mówi:
- Jedno piwo, czarnuchu.
Poddenerwowany murzyn odpowiada:
- Słuchaj koleś, a może tak zamienimy się miejscami i zobaczymy jak tobie się to spodoba, co?
Klient się zgodził. Staje za ladą, a afroamerykanin do niego:
- Jedno piwo, białasie.
Nowy barman odpowiada:

- Przykro mi, czarnuchów nie obsługujemy.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag do ulubionych.
PPS A jeśli ktoś z was chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz

Tytan31piorunów

Partyzanci schowali się przed Niemcami w pustej studni i postanowili udawać echo. Nadchodzą Niemcy. Jeden z nich zagląda do studni i pyta:
- Czy są tu partyzanci?
Echo odpowiada:
- Czy są tu partyzanci?
Niemiec znowu pyta:
- A może poszli do lasu?
- A może poszli do lasu?
Kolejne pytanie:
- A może wrzucimy granat?
A echo:

- A może poszli do lasu?

Pokaż więcej komentarzy (3)