Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#stacjonarnyrownik

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

9piorunów

6082 + 18 = 6100

D5

Wczoraj był off, więc polazłem na siłkę.

Dzisiaj trening był interwałowy, 2 bloki po 6x1:20/0:40, lało się dosyć mocno ze mnie.

Nadal nie mogę dojść do ładu z tym całym współczynnikiem przełożenia, przy jeździe z mocą równą FTP "po płaskim", udało mi się szczytowo osiągnąć prawie 26 km/h xD Ważne że pokręcone, wyjebane.

Fanatyk

w Stacjonarny Równik

12piorunów

6 029 + 11 + 11 = 6 051

Powalona dzisiejsza pogoda nad morzem, zawierucha, spokój, zawierucha, spokój i tak cały czas przeplatanka od rana ;) Dlatego porzuciłem plany na prawdziwą jazdę i odpaliłem chomika.

Po ostatnich przebojach dziś na spokojnie, pierwsza 11 turystycznym tempem, a druga 11 wspinaczka na 560 metrów z rozłożeniem sił na cały dystans.

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

12piorunów

6017 + 12 = 6029

D4

Kto w niedzielę zrobił test ftp, bo przecież zaraz plan treningowy? No ja. Kto dzisiaj odkrył, że na 4. dzień treningowy jest przewidziany właśnie taki test? Widomo xD

Zatem nie pozostało mi nic innego, jak odpalić mywhoosh, znaleźć jednostkę treningową odpowiadającą TSS testowi i sobie pokręcić nieco inaczej.

Fanatyk

w Stacjonarny Równik

15piorunów

5 992 + 25 = 6 017

Jak to mówią, stary a głupi 😅

Mimo tego, że dziś pierwszy dzień gdy mi nie leciało z nosa (po 5 dniach przeziębienia). To stwierdziłem, że jest to najlepszy czas na wyścig ! xD

No i było fajnie z początku, cały czas 5 strefa mocy, nawet "wygrałem" pierwszy sprint i byłem na czele na jednym ze zjazdów. Po pół godzinie moc zaczęła się kończyć, zostałem w drugim peletonie, a na 4,5 km przed końcem odpadłem. Chude szczury odjechały mi na 2 podjazdach 😉

Już zbastowałem i chciałem spokojnie dojechać do końca, no ale przecież przed metą mamy prostą, to co ? ja nie do⁎⁎⁎ię konkretnego sprintu na koniec ? xD

Dojechałem na 62 pozycji na 155 uczestników. I tu popełniłem błąd bo od razu wyłączyłem trasę, wypiąłem się pedałów i stanąłem na ziemi. I jak mnie helikopter nie złapie, musiałem się trzymać kierownicy aby nie odlecieć xD

Ostatecznie usiadłem na podłodze oparty o kanapę i jakoś doszedłem do siebie 😛

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Gilgamesh

I jak mnie helikopter nie złapie, musiałem się trzymać kierownicy aby nie odlecieć xD

Dobra p⁎⁎da, co nie? XD Po zeszłorocznym wyścigu złapał mnie taki wir, że po 3 minutach walki na mecie ze skurczami w czwórkach i dwójkach, musiałem na części pierwsze rozłożyć manewr sadzania dupska na ławce. Coś w stylu: wychyl tułów do przodu, ugnij kolana, biodra do tyłu itd. :smiley: Chyba z 10 min tętno wracało do normalności.

Gruba ryba2piorunów

@Gilgamesh W tym roku powtórka, i to nie raz :smiley: Ale fakt, przecież wystarczy pospać 4h, posiedzieć w miejscu godzinę i szybko wstać, jest prawie to samo, tyle że krócej xD

@onpanopticon naaajaaakkkk xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

7piorunów

5974 + 18 = 5992

D3

Po takich nudach jak wczoraj, całkiem niezły wycisk dzisiaj wszedł jak złoto. Moja dyspozycja przyznam, że była stosunkowo przeciętna. Spałem blisko 8h, ale rano miałem wrażenie że mógłbym spać 12 godzin. Może to kwestia mojej corocznej zabawy ze stanem zapalnym w uchu.

Hello cetraxal plus, my old friend.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

5 891 + 26 + 15 + 14 + 28 = 5 974

3 trasy na ładnej, nowej mapie w MyWhoosh, a ponieważ dziś już nie była dostępna po kolejnej zmianie grafiku, której nikt nie chciał i nie potrzebował, to pojechałam sobie w jakimś wyścigu.

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

8piorunów

5871 + 20 = 5891

D2

1h 15min jazdy, z czego 1h10min w 1. strefie. Obrzydliwe xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

11piorunów

5859 + 12 = 5871

Pierwszy dzień treningowego chomikowania, a wraz z nim dwie wtopy. Pierwsza związana jest z faktem, że dowiedziałem się czym jest współczynnik przełożenia w brytonie i czemu zrobiłem w 40 minut całe 12 km xD Druga wtopa to cyrk z moim dzisiejszym ogarnięciem, bo znowu kręciłem bez wiatraka. Nawet otwarty balkon nie pomógł.

Jutro cd.

Gruba ryba2piorunów

@Furto wiatrak to podstawa, z nim jest bardzo wygodnie :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@dzangyl niby wiadomo, a moje przygotowywanie się do jazdy na chomiku, to wieczne zapominanie o czymś. Zegarek, wiatrak, ręcznik, czapka, bidon za daleko, laptop nie podpięty do zasilania, no ciągły cyrk.

Wczoraj skorzystałem z samotności w domu i kręciłem przy 15 stopniach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Stacjonarny Równik

17piorunów

5 795 + 43 = 5 838

Zobaczyłem, że jest odznaka za 40 km, więc wybrałem najbardziej płaska trasę i porwałem się na rekord ;)

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh gdzie ta odznaka? na Garminie? ^^

Fanatyk1piorunów
Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh ja pewnie w przyszłym tygodniu zacznę testować mywhoosha, jak znajdę rozwiązanie to będę informował ^^

Albo liczył na to, ze śnieg stopnieje ^^

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

11piorunów

5724 + 39 = 5763

Wczoraj była siłownia, więc dzisiaj przyszła pora na chomika. Miała być lżejsza jazda, z myślą o jutrzejszym rozpoczęciu planu treningowego, ale przypomniało mi się o teście FTP. Więc nie dość, że zajezdnia, to jeszcze na czczo, bo IF xD Wyszło całkiem spoko, ale na rozjeździe czułem już energetyczny zjazd, bo cały trening trwał blisko 1,5h.

Fanatyk

w Stacjonarny Równik

18piorunów

5 692 + 32 = 5 724

Minąłem dziś w Zwifcie Amerykanina ze 133 nabitymi kilometrami i już byłem zszokowany ale później zobaczyłem jeszcze 2 innych którzy mieli nabite 177 km i właśnie się żegnali.

Mi tradycyjnie godzinka wystarczyła

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

13piorunów

5 513 + 29 + 45 = 5 587

Tegoroczne tortury na chomiku zakończyłam 45-kilometrową jazdą. Czas dłużył się tylko odrobinę mniej niż na fotelu u dentysty i nie wiem, dlaczego to sobie zrobiłam, ale przynajmniej 30. level na MyWhoosh wbity, a na Stravie śmieszny znaczek za 800 km pedałowania w grudniu. Ogółem kręcenia w miejscu uzbierało się ponad 1600 km i nie zamierzam poprawiać tego wyniku w 2026. xD

Gruba ryba

w Stacjonarny Równik

7piorunów

5484 + 29 = 5513

Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.

Podsumowanie roku:

Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)

Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)

Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)

Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)

Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)

Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście

Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja :smiley: Coś tam okazjonalnie jeszcze podźwigam, ale to bardziej z myślą o ogólnym kurażu i... rowerze. Od przyszłego tygodnia wprowadzam plan treningowy, który mam nadzieję zazębi się z dietetycznym xD

Do zoba w 2026 :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)