Loginus07Gruba ryba
35piorunówCzy wszystkie kobiety w wigilię dostają nerwicy czystości?
Wczoraj "rzuć okiem czy taki stan salonu jest zadowalający czy coś jeszcze posprzątać póki jestem w trybie bojowym"
"Nie trzeba, jest ok"
Dzisiaj: "jak Ty możesz w takim syfie siedzieć, weź to ogarnij!"
Praktycznie nic od wczoraj się nie zmieniło, a nawet jest częściej, bo kubek pozmywałem ^^
Dosłownie jakbym z moją matka żył ^^
Na szczęście nie. W tym roku pojechałem do mamy i dawno nie czułem takiego spokoju w święta.
@Loginus07 najlepsze jest to, że lepiej byłoby na codzien utrzymywać jako taki porządek, zamiast robić akcje sprzątanie w nerwach i na wyścigi, bo ludzie przyjdą i trzeba sprawiać pozory.
Kiedyś próbowałem niczego nie sprzątać po swojej babie, ale ja w takim syfie nie jestem w stanie funkcjonować. To jak zapasy w błocie ze świnią. Problem w tym, że świni się to podoba.



















