Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sluzbazdrowia

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Czy gdyby była możliwość zaplacenia dobrowolnego rocznego podatku/daniny (np. przy rozliczeniu PIT) na służbę zdrowia to byś skorzystał/a i wpłacił/a? Samodzielnie określał(a)byś jaki procent przekazujesz na służbę zdrowia.

Dobrowolna danina na służbę zdrowia?

  • Tak30% (10 głosów)
  • Nie70% (23 głosy)

33 głosów

GURU0piorunów

Pewnie większość da Nie. A przy okazji wrzuca do puszki WOŚP. Czyli wychodzi że tak. Xd . Tak wiem że sprzęt nie należy do szpitala itp.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

45piorunów

Przeczytałem dzisiaj info o tym, że błędy lekarskie są częstą przyczyną zgonów. I przypomniało mi się parę rzeczy. Powiedzcie, co taka osoba jak ja ma myśleć o służbie zdrowia.

1. Lekarze w klinice we Wrocławiu, po wykonaniu drobnego zabiegu, wypisali błędną receptę na zastrzyki dla mojej małej córki (wówczas 1 roczek), przez co dostała lek, który spowodował całkowity zanik krzepliwości krwi. Córka, która dopiero nauczyła się chodzić biegała na podwórku i w domu. Gdyby się mocniej uderzyła (co jest codziennością u takiego malucha), to dostałaby wylewu wewnętrznego, albo krwotoku, którego nie można zatrzymać. Umarłaby na moich rękach z powodu leku, który jej z żoną podawałem. Czujecie kaliber tej sprawy? Tylko moja i mojej zony czujność sprawiła, że zaniepokojeni lekiem skonsultowaliśmy się z zaprzyjaźnioną pielęgniarką, która natychmiast skierowała nas do szpitala. Okazało się, że jest konieczność ratowania życia dziecka na OIOM. Tylko jakimś cudem moja córka przeżyła. Lekarze i pielęgniarki wręcz zamarli z przerażenia i dopóki córce nie wyrównali krzepliwości nikt nie odchodził od łóżka w szpitalu, ponieważ lek, który podano, żeby ją ratować był bardzo niebezpieczny i zwiększając krzepliwość mógł również doprowadzić do śmierci dziecka. Jak usypiam wieczorem córkę, to nieraz łzy mi się cisną do oczu i serce mi ściska na myśl, że mogłem ją stracić. Przez tych #'$@# ze służby "zdrowia".
2. Kilka miesięcy wcześniej lekarze nieomal doprowadzili do śmierci mojej mamy całkowicie źle diagnozując i "lecząc" ją na różne rzeczy metoda losowania, np. kręgosłup, a jak to nie pomagało, to na inne rzeczy, nawet na depresję xD, bo nie rozumieli dlaczego mama była taka słaba, bez energii. Na zasadzie "jak nie ma siły, to może kręgosłup? Albo może depresja?" Mama miała wykonane wszystkie możliwe badania, rezonanse, prześwietlenia, tomografy, krew, itd. itp. Jeździła do lekarzy i klinik na terenie połowy województwa. Ale lekarze bawili się w losowanie, bo nie umieli odczytać wyników (jak się później okazało wyniki jaskrawo pokazywały przyczynę, ale lekarze nie umieli jej odczytać). Poziom kortyzolu mamy był tak niski, że mama dosłownie umierała, przestała się odzywać i ruszać, więc tata wezwał pogotowie. Karetka zabrała ją do szpitala na sygnale i zastrzykami ją ratowali. Dopiero mój tata douczył się przez internet i zdiagnozował moją mamę, a następnie udał się 400 km do Warszawy do lekarza, który potrafił odczytać prześwietlenia i badania krwi. W ten sposób mamę uratowano, choć jest w bardzo złym stanie i wciąż walczy o zdrowie i życie.
3. Kilka lat wcześniej mojej nastoletniej siostrze endokrynolog wypisywał przez kilka miesięcy leki, ale wyniki wciąż się pogarszały. Dopiero mój tata dotyczył się w internecie i poinformował endokrynolożkę, że podaje odwrotne leki, które działały w drugą stronę... Lekarka pobladła z przerażenia, przepraszała itd. bo wiedziała, że zniszczyła siostee tarczycę. Co za straszliwa, porażająca niekompetencja lekarza "specjalisty". Z tego powodu moja siostra ma zdewastowana tarczycę i do końca życia musi brać leki. musiał tata jeździć 50 km do innego endokrynologa, który również nie był zbytnio rozgarnięty, ale przynajmniej wypisywał prawidło leki.

To tylko kilka przykładów. Więcej pisać nie będę. Ja również mam swoje historie, po których mogłem doznać poważnego uszczerbku na zdrowiu lub nawet przez pracowników służby "zdrowia". Szkoda słów....

Gruba ryba7piorunów

Najczęściej jak człowiek samodzielnie zrobi sobie poszukiwania w necie opisu i przyczyn choroby, to lekarz będzie miał mu conajmniej za złe "odbieranie mu" pracy. Są też tacy to potrafią nakrzyczeć na pacjenta za takie "niefajne" zachowanie.

Twórca6piorunów

Kiedyś, 3 tygodnie po operacji wyleciała mi z brzucha zszywka xD Przez to się rana jątrzyła i nie chciała goić

Pokaż więcej komentarzy (38)

GURU

w Zdrowie

2piorunów

Skierowanie do szpitala. Ważne zasady. Tych rzeczy placówka wymagać nie może

Rzecznik Praw Pacjenta przypomina, że do szpitala może skierować każdy lekarz, u którego pacjent się leczy – również lekarz z prywatnego gabinetu, nieposiadający umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Skierowanie do szpitala jest ważne w każdej placówce posiadającej oddział, do

Gruba ryba

w Hydepark

115piorunów

Właśnie jestem na SORze, znaczy właśnie od 4,5godziny... no ale przynajmniej już po tomografii i czekam na wynik.

SORy w Warszawie to są bardzo ciekawe miejsca. Jest tu Pan Kargul który ma problem z nogą, jest Pan Lavrov który ma ryj obity jak jabłko na dnie skrzynki.. no i z ciekawych nazwisk to tyle. Ale jestem też ja.

Ja, czyli debil który polozyl się na pralce aby sięgnąć za nią po szmatkę która tam wpadła.
Oczywiście nie zrobiłem tego normalnie, nie odsunalem pralki, nie użyłem jakiegoś kija czy coś, tylko próbowałem na chama swoją 90cm kończyną sięgnąć czegoś do czego musiałbym mieć tak naprawdę 95cebtynetrową rękę (wartości przybliżone).
No i w momencie jak już wyciągnąłem rękę na tyle że musnąłem szmatkę opuszkami palców, to do⁎⁎⁎⁎lem z całej siły doscisk ciałem do pralki i... udało się, dosięgnąłem szmatkę.
Efekt dodatkowy: głuche \<pyk> w żebrach które wcisnąłem w pralkę z pełną siłą.
Teraz mnie na⁎⁎⁎⁎ia przy kaslaniu/kichaniu, i mimo że jest to problem z lewej strony ciała, to najbardziej boli mnie przy podnoszeniu przedmiotów prawą ręką. Do tego łapie zadyszkę przy chodzeniu i mówieniu.

No ogólnie zjebalem.

I to wszystko bo chciałem za wszelką cenę dosięgnąć jakąś głupią szmatkę którą i tak wyjebalem do kosza XDDDD
Człowiek to jest głupi k⁎⁎wa całe życie.
Ech.

Fenomen5piorunów

@bizonsky miałem kiedyś pęknięte (chyba) żebro i też poszedłem na SOR. Po jakiś 15 minutach, jak już obejrzałem sobie co się tam dzieje to stwierdzilem że aż tak bardzo mnie nie boli. Młodszy też byłem więc człowiek był bardziej odporny. Ale komedii to nie polecam oglądać przez kilka tygodni.
Potem pękłem sobie znowu, wkładałem sofę z Ikei do mojego kombi. Weszła ale straty były. Więc za drugim razem już jest lepiej bo od razu wiesz żeby się nie próbowac głupio śmiać z byle czego :⁠-⁠)

Osobistość0piorunów

@bizonsky  Witaj w klubie, ja 4 listopada wsiadłem na trenażer bez oporu, zakręciłem kołem oporowym i mnie wyrzuciło z siodła. Rezultat: Goleń lewy dostał stalowym pedałem trenażera dość mocno, "mięso" się rozpruło, na szczęście kość nie trzasła... w piątek 24-go Listopada chirurg zdjął mi szwy... a zły jestem na siebie mega 😉 Trzym się tam!

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Zdrowie

11piorunów

NIK: lekarze dyżurują nieprzerwanie nawet przez 5 dni. “To zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów oraz samych pracowników”

56 proc. lekarzy w szpitalach pracuje na umowy cywilnoprawne, które pozwalają na ominięcie narzuconych przez prawo pracy ograniczeń dotyczących czasu pracy. Jak wynika z raportu NIK, w skrajnych przypadkach lekarze dyżurowali nieprzerwanie przez 124 godziny, czyli ponad pięć dób.

GURU

w Zdrowie

7piorunów

Ponad 2300 niewykorzystanych rezydentur, minister zdrowia uruchomił dodatkowy nabór

350 lekarzy zostało zakwalifikowanych w dodatkowym naborze na szkolenia specjalizacyjne w dziedzinach priorytetowych. Nawet jeśli potwierdzą przyjęcie, niewykorzystanych pozostanie blisko 2000 rezydentur przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia w jesiennym postępowaniu. [...] Oto podsumowanie

GURU

w Zdrowie

7piorunów

Pacjenci wożeni tą samą windą co zakaźne odpady medyczne. Długa lista nieprawidłowości po kontroli NIK

W niemal połowie skontrolowanych przez NIK szpitali nadzór nad postępowaniem z zakaźnymi odpadami medycznymi był nieprawidłowy. Nie wskazano osoby lub komórki organizacyjnej odpowiedzialnej za nadzór nad postępowaniem z odpadami, w tym wytworzonymi w związku z przeciwdziałaniem COVID-19.

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

 

W gabinecie zabiegowym spotkało się trzech lekarzy. Od słowa do słowa zaczęli się przechwalać który z nich jest lepszym i twardszym lekarzem. Pierwszy mówi:

– Kiedyś jechałem windą z kobietą w ciąży. Winda zacięła się a ona zaczęła rodzić. Bezbłędnie odebrałem poród a kobieta z wdzięczności, nazwała swoje dziecko moim imieniem. To jedyna dziewczynka w Polsce która ma na imię Kazimierz.

Drugi na to:

– Byłem na samotnej wyprawie w góry. Zaatakowało mnie zapalenie wyrostka robaczkowego. Nie mogąc czekać, czekanem przeprowadziłem operację. Wróciłem o własnych siłach do schroniska a na drugi dzień normalnie poszedłem do roboty.

Trzeci lekarz nie powiedział nic, tylko penisem zrobił dziurę do tracheotomii pacjentowi leżącemu na kozetce. Wszyscy byli na⁎⁎⁎⁎ni na 4 dyżurach na raz.

GURU5piorunów

@PaniBozia mmm klasyk xD moj szwagier anastezjolog na⁎⁎⁎⁎ia 72h dyżuru dziennie xD
Ale już chyba niedługo widziałem że 270 lekarzy wybrało anastezjologie na specjalizacje w tym roku (najwięcej że wszystkich)

GURU

w Zdrowie

3piorunów

Na dyżurze w szpitalu psychiatrycznym jest jeden lekarz na 150 pacjentów. “Ma wybierać, kogo ratować w stanie zagrożenia życia?”

Dwóch lekarzy na 300 osób, czyli jeden lekarz na 150 pacjentów. Tyloma osobami opiekuje się lekarz na dyżurze w jednospecjalistycznym szpitalu psychiatrycznym – zaalarmowała lek. Julia Pankiewicz, koordynatorka ds. Praw Kobiet i Walki z Dyskryminacją w Mazowieckim Oddziale OZZL.

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

7.11 - pierwszy raz od lat miałem spędzić urodziny w domu.

Teoretycznie dalej będę z rodziną.

W praktyce też, tylko 7.11 najmłodsza córka ma operację (czytam, że to zabieg ale w pełnej narkozie) usunięcia trzeciego migdała i podcięcia dwóch pozostałych.

Stresuje mnie to mega.

Z ciekawostek, skierowanie na CITO, termin na NFZ - grudzień 2024.

Robimy wszystko prywatnie - 5300 PLN, co ciekawe z noclegiem i wyżywieniem również dla jednego z rodziców.

Gruba ryba1piorunów

@jarezz też miałam ten zabieg. Przyjemnie wspominam. Też miałam prywatnie, full narkoza. Po wybudzeniu wymiotuje się krwią w dużych ilościach xD także ciekawe przeżycie. Jeden chłopczyk nie chciał narkozy i miał robione na żywca - on się dużo lepiej czuł po, nie miał gorączki, nie wymiotował.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Memy

21piorunów

inb4 szpital to nie restauracja, a po prywatyzacji ludzie będą zdychać na progach szpitali.
dla dociekliwych hasło w wyszukiwarce: "zmarł pod szpitalem"


Lider7piorunów

@Quake ale już teraz szpitale są sprywatyzowane. One tylko podpisują kontrakty z NFZ na pewną pulę świadczeń. Nierzadko mniejszą niz faktycznie mogłyby świadczyć

Tytan0piorunów

@Quake to może jak w Irlandii? za wszystko płacisz z własnej kieszeni, po zabiegu czekasz ileś tam dni na 100% refundacji -prawie nie mają L4 na chorom córkem

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

168piorunów

Pani nowa minister zdrowia Katarzyna Sójka podobno w środowisku lekarskim jest nikim, nigdy niczym nie kierowała ani nie ma żadnych osiągnięć naukowych. Nikt o niej nie słyszał i nie wie kim jest.

Za to prywatnie jest żoną syna właściciela spółki https://ami.com.pl/ jednego z największych producentów drobiu w europie. Podobno mają coś wspólnego z importem zboża z Ukrainy.

    

Pokaż więcej komentarzy (18)

Wirtuoz

w Hydepark

295piorunów

Chciałbym tylko powiedzieć, że Niedzielski to idiota, a nie minister i myślę, że ta teza jest oczywista dla wszystkich już bez podziałów na frakcje polityczne.
Aktualnie ciężko chorzy, dzieci, ludzie z nowotworami. Wszyscy którzy cierpią na rozmaite choroby, którym towarzyszy niezwykły ból, mają utrudniony dostęp do leków.

Tutaj jeden z ratowników medycznych dokładnie opisuje problem, który wygenerował ten szkodnik:

Zawodowiec1piorunów

Bardzo mi się podoba wypowiedź tego Janka, bo w przeciwieństwie do OP i całej tej bandy, która jedyne co potrafi, to zasrać hejto jakże inteligentnymi hasłami w stylu "j⁎⁎ać PiS", zawiera samą merytorykę. Niestety, wśród zalewu desperacji i głupoty, przekaz taki, nad czym boleje, niestety jest rzadki. O czym to świadczy? Moim zdaniem o desperacji i frustracji postujących, ale też o niskim ich poziomie. Jeżeli inwektywy mają kogoś przekonać, to chyba kolejnych desperatów do postowania kolejnych ulewów szamba. I tak się kręci ten festiwal spierdolenia.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Osobistość

w Wiadomości Polska

10piorunów

Srogie kary dla pacjentów za nieodwoływanie wizyt. Minister zdrowia zajął stanowisko

Minister zdrowia Adam Niedzielski odniósł się do pomysłu karania pacjentów za nieodwoływanie wizyt u lekarza. Petycja w tej sprawie trafiła do Sejmu. Autor proponuje m.in. wysyłanie pouczeń przez NFZ, wpisywanie pacjentów do Krajowego Rejestru Zadłużonych, a nawet wyłączenie takich