SierotaChaosuAutorytet
54piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
@SierotaChaosu
A w serialu też ten teges coś. Nie wiem dokładnie co z tego wyniknęło, bo to był moment w którym przestałem oglądać.
SierotaChaosuAutorytet
54piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
@SierotaChaosu
A w serialu też ten teges coś. Nie wiem dokładnie co z tego wyniknęło, bo to był moment w którym przestałem oglądać.
ZielczanFanatyk
12piorunówNa razie dwa odcinki lykniete i wchodzi jak złoto.
W skrócie: drama medyczna, każdy odcinek to kolejna godzina dyżuru na amerykańskim sorze.

Fajny serial. Oglądałeś może Ostry Dyżur? To chyba było w podobnym stylu tylko każdy odcinek był osobnym dniem.
Zauważyłem, że co dekadę wychodzi serial o medykach i zawsze jest on popularny.
Lata:
90 - Ostry Dyżur
00 - Dr House
10 - Scrubs
20 - The Pitt?
fadeimageoneFanatyk
11piorunówMichelle Trachtenberg nie żyje.
Aktorka miała 39 lat. Okoliczności śmierci są badane przez policję.
#wiadomosciswiat #filmy #seriale
#reddit https://www.reddit.com/r/Fauxmoi/comments/1iyt048/michelle_trachtenberg_dead_at_39/

Ana zdjęciu wygląda na chorą
@DexterFromLab było że przeszła przeszczep wątroby, więc pewnie chora.
@Hoszin no jak wątroba siądzie to kaplica
DeykunLider
5piorunów
skorpionGURU
5piorunów#seriale #ciekawostki
chyba będę oglądał
"Niebo" - sekta religijna z okolic Lubartowa
>Aby zdobyć środki na utrzymanie dokonywali kradzieży. Kacmajor tłumaczył, że miały one charakter religijny.
https://www.lublin112.pl/ruszaja-zdjecia-do-serialu-niebo-piec-lat-w-piekle-produkcja-opowie-o-sekcie-z-naszego-regionu/
to ta o Kucmajorze, co to nazywał dzieci imieniami typu: IśrubokrętNiePomoże, Audi, KwadraturaKoła itp?
@binarna_mlockarnia nie koniecznie dzieci, ale zmieniali na takie imiona
HajtGruba ryba
7piorunówOglądam sobie serial Will Trent i tak patrze typeska ma POLASKI napisane, czemu zawsze w amerykańskich serialach jest jakieś akcent?

Bo nie mają własnej historii.
Jak by nie patrzeć, jest pół laski
Po_Prostu_SmykKoneser
7piorunówJohn Lithgow zagra Albusa Dumbledore’a w nadchodzącym serialu „Harry Potter” od HBO. harrypotter #dumbledore #hbo #max #seriale

AndzelaBombaFanatyk
28piorunów183 + 1 = 184
Tytuł: Hrabia Monte Christo
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Dramat / Kostiumowy
Reżyseria: Bille August
Czas trwania: 8 odcinków x 50 minut
Ocena: 6,5/10
Jako, że wczoraj w TV wyemitowano ostatni odcinek Hrabiego Monte Christo, czas na spóźnione o dzień podsumowanie serialu.
Wyszedł prawdziwy elaborat xDD
Fabuła
Chociaż pierwszy odcinek dawał nadzieję na nareszcie wierną adaptację, finalnie serial zawodzi pod tym względem. Już od początku trzeciego odcinka następuje rozjazd między książką a serialem. Mimo, iż twórcom udało się przenieść na ekran niemal wszystkie wątki poboczne z powieści, porobili w nich sporo zmian. Zmian, które ani nie były niezbędne z uwagi na konieczność dokonania cięć czasowych w serialu, ani nawet nie miały w paru przypadkach sensu. Są ekranizacje, którym znaczne zmiany scenariuszowe albo nie szkodzą (np Tajemnice Los Angeles), albo wręcz wychodzą na dobre (np. Ostatni Mohikanin z ’92), lecz niestety, najnowsza adaptacja Hrabiego Monte Christo do takich dzieł nie należy.
Oczywiście największą zmianą, za którą scenarzystom należy się lańsko na gołe doopska, jest cudowne złączenie Edmunda i Mercedes w finale. Mamy 2k25, czy scenarzyści mogliby wreszcie przestać stosować w ekranizacjach Hrabiego ten motyw z romcomów? Ani nie jest zgodny z lore powieści (nie będę się tu szerzej rozpisywać, dlaczego, nie chcę spoilerować), ani nie jest prawdopodobny psychologicznie. No bo w prawdziwym życiu, ile par, które rozstały się jako nastolatkowie albo młodzi dorośli, schodzi się po 20 latach?
Aktorstwo
Druga największa bolączka tego serialu. W swoim pierwszym wpisie odnośnie najnowszej ekranizacji Hrabiego (link: https://www.hejto.pl/wpis/chociaz-nie-tak-dawno-mial-swoja-premiere-film-hrabia-monte-christo-musze-go-w-k ) napisałam, że prawie pozbawiona rozpoznawalnych nazwisk obsada nie wzbudza większego zaufania. Wówczas w komentarzach padło słuszne stwierdzenie, że czasem nieznani aktorzy potrafią wypaść lepiej od bardziej uznanych kolegów. Nestety, to nie ten przypadek. Tutaj specjaliści od castingu pozbierali chyba największe drewna z planów filmowych/desek teatrów z całej zachodniej Europy. Totalny brak emocji, a przecież historia aż od nich kipi!
Największym zawodem jest odtwórca głównej roli, Sam Claflin. W przeciwieństwie do aktorów włoskich i francuskich nie miał ograniczeń językowych, mogących wpływać na sposób gry. Ma też już na koncie kilka dobrze ocenianych ról. Rola Hrabiego mogła być kolejnym potwierdzeniem jego umiejętności, jeśli wręcz nie jedną z lepszych ról w jego emploi. Niestety, zagrał gorzej, niż średnio. O ile jeszcze jako tako wychodziła mu bucera Hrabiego, tak w wymagających okazania dużych emocji scenach jak rozmowa z Mercedes w przeddzień pojedynku z Albertem czy wtrącenie do więzienia, było cienko. Gerardowi Depardieu w tej samej roli do pięt nie dorasta.
Jedyne dobre role to Jacopo w wykonaniu Michele Rondino i Luigiego Vampy w wykonaniu Lino Guanciale. Ta ostatnia postać była zagrana z największym jajem i skojarzyła mi się trochę z grą Michaela Sheena w sadze Zmierzch. Mam wrażenie, że pan Guanciale, podobnie jak Sheen, wcześnie zrozumiał, że gra w nienajlepszym dziele, dlatego dla jaj przerysował swoją postać i niechcący stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych kreacji w serialu.
Charakteryzacja
Co ze mnie by była za baba, jakbym nie zwróciła uwagi na fryzury i kiecki? 😉 Pod tym względem też nie jest najlepiej. Fryzury kobiet nie mają nic wspólnego z epoką, za to dużo wspólnego z rolkami na Instagramie. Suknie bogatych paryskich dam albo wyglądają jak zamówione na Shein, albo mogłyby robić za garderobę ubogiej guwernantki Jane Eyre. Makijaż to typowy instagramowy makeup no makeup, a laminowane brewki pań waliły po oczach. Charakteryzacja adwersarzy Hrabiego nie istnieje – Danglars i Villefort wyglądają na trzydzieści parę lat i jako dwudziestoparolatkowie, i jako stateczni panowie dobiegający pięćdziesiątki, a Fernanda postarzono o tyle, że zrobiono z niego drugiego Piotra Połacia (pic rel, bo miałam z tego bekę xD).
Technikalia – czyli reżyseria, montaż, muzyka itp.
Pod względem technicznym jest poprawnie, serial nie odstaje jakością od większości współczesnych produkcji.
Muzyka na początkowych napisach spoko, ale od soundtracku stworzonego przez Bruno Coulaisa do serialu z ’98 dzielą ją lata świetlne.
Podsumowanie
Można obejrzeć, ale ani jako adaptacja, ani nawet dobry dramat, dvpy nie urywa. Rzekłabym, że to dzieło na raz. Serial jest dostępny na TVP VOD i filmanie.
A na porządną, wierną ekranizację Hrabiego to chyba trzeba będzie poczekać 100 lat :smiling_face_with_tear: Ech, szkoda, że BBC się nie wzięło za tę powieść jakieś 15 lat temu, jak jeszcze nie kręcili produkcji pod woke Excele, bo pewnie w końcu doczekalibyśmy się serialu godnego Dumasa.

@AndzelaBomba seriale też łapią się pod #filmmeter?
Komentarz usunięty przez moderatora
Przecież właśnie to autora zamierzenie, by Edmund i Mercedes się nie złączyli jest idiotyczne, bo wynikające niby ze zdrady przez tą drugą bezgranicznej miłości, pomimo pewności o śmierci partnera. Nie mogła ułożyć sobie życia według niego na nowo bez jakiegoś zatracenia świętości ich związku, więc niech spada na bambus, przynajmniej ma w zastępstwie piękną lasensje, niemal wierną aż po skrajność. Zabawnie żałosne.
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba No niestety mówimy o powieści Dumasa, gdzie kobieta po piętnastu latach twardej rozłąki natychmiast rozpoznaje Edmunda, przedtem oczywiście nie do końca pogadzając się z jego utratą i kultywując o nim pamięć skrycie. Którego pojawienie naprawdę psychicznie odbija się na jej zdrowiu i liczy na ponowne spotkanie. Nie wiedziała kompletnie o roli Fernanda, ale rzecz jasna to nic nie tłumaczy, gdyż wychodzi na wiarołomną kochankę żeniąc się z nim i powinna kurna przed tą paką cierpliwie czekać jak jakaś Penelopa, nie tracąc wiary w niemożliwy cud. Czas i przebyte ekscesy mogłyby niewątpliwie coś znaczyć, ale oni literalnie wierzyli w swoje szczęśliwe małżeństwo; wtedy tam niesprawiedliwie przerwane. Nawet hrabia omal dałby głowę przed Albertem, zarzucając swoją zemstę na jego ojcu. Ale gdy już dosłownie wszystko się skończyło, to Nieee.. łaskawie dostała dom po jego ojcu, chyba bardziej w podzięce za opiekę nad nim (choć zmarł sam), gdzie teraz powinna żyć z żalem, że zatraciła ich związek. On sobie z dziewczyną, którą traktował jak córkę niż żonę będzie sobie przeżywał wspaniałe przygody na wschodzie z resztą ogromnego majątku, a ta niech gnije jak zakonnica xD. Gdzie tam psychologia - honor potraciłaś, nędzna
Komentarz usunięty przez moderatora
@AndzelaBomba Żle się z tym małżeństwem wyraziłem. Gdyby wyszła za kogoś innego, bo by była inna wykładnia "tragedii" biednej Mercedes pod romantyczną propagandą, a nasz pan pisarz wolał być.. łaskawy - zostało jej coś przebaczone, bo nie wiedziała, co czyni, ale też nie uniknęła tego, że zadawała się ze zdrajcą, którego Dantes uważał za przyjaciela. Sam bohater akurat niespecjalnie był bardziej mściwy przez to na Fernandzie. Była to bolesna wiadomość z początku i może określił to też jako nieuniknione dla kobiety swej epoki, lecz to także ja mogę też potraktować to jako nieuniknione, iż nie pogodził się przez świętość związku małżeńskiego, wcale tak nieobcego poglądu wtedy. A że był bożym mścicielem, nie tym od trutek i noży..
Akurat nie duma zabraniała jej wejść znów w związek z Edmundem, tylko skrucha - że nie będzie mogła zadośćuczynić tych wszystkich okrucieństw, których on doznał i przez które musiał się przecisnąć. Przyjęła to, co sam dałby, gdyż swoim pozostałym przyjaciołom z przeszłości odwdzięczał się co według zasług dla niego. Jednak to tylko był perfidny zabieg autora, byle bohater nie skalał swej sprawiedliwej duszy. Broń Boże, gdyby czegoś żądała i wyznawała uczucia, na które bohater odtrąciłby ręką u samego końca powieści. A życie sobie jakoś ułoży, bo by on nie mógł zacząć sobie nowego.
sawa12721Gruba ryba
11piorunówWiadomo, że to co zrobił Disney z Gwiezdnymi Wojnami sprawiło, że nawet fani zaczeli mieć na tę markę wyjebane, ale dostaliśmy trailer drugiego sezonu Andora-jednej z dwóch serii GW, które okazały się niezłe:
https://www.youtube.com/watch?v=AE4wxt70aUM
Średnio mi sie ten zwiastun podoba, ale w sumie pierwszy Andor też początkowo wydawał mi się nieciekawy, dopóki znajomy mnie nie zachęcił do obejrzenia.

@sawa12721 Andor to najlepsze co spotkało tę franczyzę od lat. Podobno rekordowo dużo hajsu włożyli w ten serial, zobaczymy, mam nadzieję że tego nie spierdola
@kubex_to_ja daj bóg, bo chociaż Akolita to była parująca kupa gówna, to już przy Załodze Rozbitków bawiłem się dobrze.
@kubex_to_ja Mandalorian też trzyma fason.
@banita77 Mando to imho ino pierwszy sezon i większość drugiego, potem to niestety zaczeło się pruć.
@sawa12721 mam nadzieję że nie będzie trzeba oglądać innych seriali z uniwersum, aby zrozumieć fabułę
Po_Prostu_SmykKoneser
4piorunówPlatforma Max przygotowuje serial inspirowany książką „Niebo. Pięć lat w sekcie” Sebastiana Kellera, opowiadającą o jego doświadczeniach w sekcie. seriale #polskieseriale #max

myrmekochoriaGURU
11piorunówSnoqualmie Falls Lumber Co mill, 1920. Tartak z Twin Peaks. Dzisiaj nie będzie całej serii, ale sobie coś napiszemy o serialu, bo Lynch zmarł niedawno. Poza tym Cooper przybywa do miasteczka 24 lutego. Jak ktoś nie oglądał niech sobie daruje, bo spoilery.
See you on the other side... .
It had a thing for Laura. Saying her name all the time like he’s in love or something. So we’re all partying, girls are all getting pretty high, everybody’s pretty crazy. Leo lets Waldo out of the cage and the bird, he lands on her shoulder. Laura, she’s all tied up. Oh, she liked that. The bird, he starts pecking on her shoulder. Pecking like love pecks or something ... you know what I mean. So Leo, he’s doing a number on her and Laura she’s screaming about that damn bird. So Leo takes out a chip puts it in her mouth and says bite the bullet baby, bite the bullet.
Ptak wybiera na swoją ofiarę najbardziej podatną osobę - Laurę. Jak każdy złoczyńca ma oko do rozpoznawania najbardziej wrażliwych. Rozmowa z Renault to miejsce gdzie Cooper traci swoje człowieczeństwo i niewinność, zwłaszcza jak ktoś wie jak potoczą się dalsze losy naszego dzielnego agenta. Renault jest wystylizowany na obrzydliwego, spasionego trolla rozpusty godnego owłosionych kopyt Pana, zwłaszcza podczas oblizywania ust. Cooper zresztą około 59 sekundy zaciąga się z przerażeniem i obrzydzeniem złem emanującym z barmana. Nie ma miejsca, którego zło nie przeszywa. Nawet epitoma przedmieść i serca Ameryki spowita kostiumem kawy i wiśniowego ciasta jest zinfiltrowana przez zorganizowane zło; przemyt narkotyków, burdel dla bogatych gdzie licealne nastolatki spółkują z przyjaciółmi swoich rodziców, ojciec molestujący córkę, matka odwracająca wzrok przez strach utraty swej pozycji finansowej, ludzie zdradzający się na każdym kroku, nieposkromiony hedonizm schowany za instytucją rodziny i fałszywymi maskami. Otwierająca scena z Blue Velvet jest niemal o tym samym. Idylla przedmieść otoczonych białymi ogrodzeniami (white picket fence - oczywiście symbol przedmieść) z różami i kwiatami wokół. Mężczyzna dostaje zawału i głupi kundel zaczyna gryźć strumień wody, obok przechodzi małe dziecko. Kamera zaczyna zbliżenie na równie skoszoną trawę aż zaczyna dostrzegać wijące się w odwiecznym rytmie robactwo toczące bitwę o przetrwanie. Nawet Cooper czempion ezoteryki ma to do powiedzenia o tak zwanej obyczajówce
* Harry, is it easier to believe a man would rape and murder his own daughter? Any more comforting?
I gdy Cooper mówi do zobaczenia po drugiej stronie, to jest zapowiedź diametralnej zmiany jego zachowania. Gdy nie możesz kogoś pokonać, to się do niego przyłącz. Tak przy okazji kiedyś na swojej drodze spotkałem takiego człowieka jak Renault, ale to historia na inną okazję, zwłaszcza, że ten ktoś i jego rodzina żyje.
Mała ciekawostka. Scena z obrzydliwym oblizywaniem ust przez Renault. Jest dosłownie powtórzona w ostatnim odcinku North Water, gdzie obrzydliwy kupiec oferuje Sumnerowi ("nice plump whore too ease you into civilized world") po jego niemalże religijnym doświadczeniu życia w Arktyce z Eskimosami.

hellgihadAutorytet
104piorunówUważajcie bo wam Ashka zaraz strzeli piorunem w dupsko 😛
Ktoś jeszcze pamięta ten polsko-australijski (?!) serial sci-fi z lat 90 dla dzieciaków pod tytułem Dwa Światy (albo Spellbinder - tłumaczył chyba ten sam typ co Szklaną Pułapkę)?
Gdzieś mi się przewinęło wczoraj i się odpaliły jakieś zakopane wspomnienia xD

@hellgihad miedź była na pewno wtedy tańsza
Jakie to było gówno. Lubię sci fi ale tego oglądać nie dałem rady jak byłem grzdylem
RogerThatFanatyk
8piorunówKurde bela. W pierwszy sezonie Severance, gdy innies byli tylko wśród swoich, a outies wśród swoich to nie było tego tak widać, choć trochę było widać. Ale w drugim, gdy innies wchodzą trochę w życia swoich outies to w luj wychodzi poziom oddzielenia się od swoich własnych osobowości. Innies mają swoich outies nie za część siebie tylko za obce osoby, za kogoś, kto wręcz jest intruzem i tylko przeszkadza. Oglądam 6 odcinek, scena z 12 minuty z Dylanem mi takie #przemyslenia przyniosła. No bo ja sobie myślę, że tego drugiego mnie traktowałbym jka siebie samego. Chciałbym dla niego najlepiej, bo to w końcu JA. I mówiłbym o nim per "ja", żeby podkreślać jedność. No ale mówię to z mojej nietestowanej w żaden sposób pozycji.
Ale etycznie i psychologicznie pokićkany serial.
Oni zdecydowali się na rozdzielenie właśnie dlatego, że nie chcieli wiązać ze sobą tych drugich "osobowości".
To trochę przerażające, ale taki jest koncept tej historii i pewnie też nasz a ludzka natura (ale ta prawdziwa, a nie ta jaką chcemy żeby była).
@slawek-borowy ty mówisz o outies. Outies są lekceważący i traktują innies jak zwierzęta, teoche koloryzując.
Ja mówię o tym, jak innies się odnoszą do swoich outies. Jak Polacy do Niemców.
@RogerThat dla nich te zewnętrzne osobowości są w zasadzie obce, to naturalne że dystansujesz się do czegoś, czego nie znasz.
@slawek-borowy niby tak. Ja z kolei, mając w głowie, że to ja, nie chciałbym się dystansować. Ale właśnie, mówię tak leżąc na kanapie, a nie będąc w ich sytuacji. Dlatego mówię, że ten serial jest tak etycznie wyzywający, że wow.
ErwinoRommeloGURU
11piorunówPuscilem sobie Kibic na #netflix w sumie jakotako nic wiecej niz 6/10 ale pewne elementy sprawialy ze jednak do konca ogladalem. Po szybkim background checku wyszlo ze Mila Jankowska jest pelnoletnia i moge bez obaw stwierdzic ze jest to przeslodka alternatyweczka palce lizac.
#gownowpis #netflix #tagowanietomojapasja #seriale #aktorstwo
Widzialem :smiley:
Mila podobna do Jennifer Carpenter z Dextera.
Loginus07Gruba ryba
22piorunówSkończyłem właśnie cały dostępny "Silos" - oba sezony oglądałem ciurkiem, bo znajomi zachwalali, jakie to jest dobre i w ogóle. I jeżeli chodzi o moją opinie to mam takie mocno mieszane uczucia. Dawno nie było mi tak wszystko jedno co się stanie z bohaterami w danym serialu - absolutnie nikomu nie kibicuje i jedynie Sims wywołuje we mnie jakieś emocje (wkurwia mnie ^^). Ich los jest mi absolutnie obojętny - ich problemy, motywacje, marzenia mnie nie obchodzą i nie wiem czy to kwestia postaci, jako takich, czy aktorstwa. Po prostu nikt mnie nie interesuje...
Natomiast interesuje mnie świat przedstawiony i to on mnie trzymał przed ekranem. W mojej głowie jest mnóstwo pytań dotyczących nie tylko samego silosu (część z nich nawet padła z ust bohaterów, no bo dlaczego pakt zakazuje wind?!), ale też świat na zewnątrz (czy to są resztki ludzkości czy tylko jej fragment? czy ludzie w silosie to eksperyment społeczny czy ostatki wśród ludzi? czy wszystkie silosy są takie same czy w każdym coś zmieniono by obserwować jak się będą rozwijały "cywilizacje").
I jeżeli przeczyta ten post ktoś kto czytał #ksiazki z tej serii to proszę o informacje - czy znajdę część odpowiedzi na powyższe pytania w książkach? Bo jeżeli tak to może dorzucę to do kolejki, bo nie wiem czy mi się chce czekać na kolejne sezony.

" Sims wywołuje we mnie jakieś emocje (wkurwia mnie ^^)." Ooo tak! To chyba przez gównianą grę aktorską. Ja też nie pieję z zachwytu nad tym serialem. Podoba mi się natomiast postać dyrektora IT.
"czy ludzie w silosie to eksperyment społeczny czy ostatki wśród ludzi?", no chyba ostatni odcinek drugiego sezonu trochę odpowiada na to pytanie.
nie jestem przekonany czy odpowiada - owszem pojawia się w niej relikt, owszem mówią o zagrożeniu atomowym, ale przypominam, że w pierwszym sezonie dostaliśmy migawki pięknego świata, a wyszło jak wyszło ^^ zostawiam sobie furtkę na eksperymenty ^^
@Loginus07 Serial jest na podstawie książki, więc raczej dziwnym byłoby eksperymentować :smiley:
Nie mogłem znieść tempa tego serialu w obu sezonach. Niby świat ciekawy ale jak bohaterka przez 15 minut wchodzi po schodach i przygotowuje drabinę żeby przejść nad przepaścią to jest to dla mnie za wolne tempo. A takich sytuacji było naście więc dałem sobie siana.
Edit: teraz przeczytałem komentarze wyżej o windach. Może i ma to sens w książce ale za cholerę nie utrzymuje to napięcia na ekranie.
@bishop Właśnie się wziąłem za pierwszy sezon i mam podobne wrażenie. Dodatkowo, nie lubię seriali, w których scenariusz idzie wyraźnie w stronę "Lost"a (dużo się dzieje, mało w temacie, a jeszcze mniej wyjaśnia). Widzę tu spory potencjał na takiego właśnie tasiemca.
Bardzo podobnie zareagowałem na Severance, na który rzuciłem się po ogólnych zachwytach w sieci, a który wciągnął mnie bardzo umiarkowanie, bo pomysł może i dobry, aktorsko jest nieźle, ale nie rokuje na spójną i logiczną historię. Będzie się pojawiało coraz więcej wątków i tajemnic, a ich wyjaśnienia, nawet jeśli kiedyś się pojawią, to będą raczej rozczarowujące.
moderacja_sie_nie_myje2Kompan
3piorunówŻeby odpocząć od pierdololo hejtowych pseudogeopolityków nt. Trumpa, bóldupienia lewaków, pałowania się prawaków i innych takich niecnych aktywności oglądam sobie serial From.
Muszę przyznać po pierwszym sezonie, że mimo mojego sceptyzmu ogląda się go bardzo dobrze, skojarzenia z Lost są jak najbardziej na miejscu. Generalnie nie lubię seriali tego typu ( czyli jakieś potworki, smoluchy, lesbijki) ale oglądam bo kurczę, ciekawy jest. Mam nadzieję, że nie spierdolą tego w kolejnych sezonach i szeryf smoluch w końcu dokona żywota.
Szeryf grał też w LOST bo to ten sam aktor. Napisałbym coś więcej ale jak wyzywasz innych od smoluchów to szkoda mi klawiatury.
@L4RU55O Kolega widzę nie w temacie szeryfowo-smoluszym xD Napisz coś więcej bo nikogo nie wyzywam, to nawiązanie do twórczości jednego hejtowicza :smiley:
No fajnie fajnie ale tylko pierwszy sezon jest fajny. Nawet jego zakończenie jest z d⁎⁎y a potem już tylko gorzej. Przykro mi.
@jimmy_gonzale To szkoda :confused:
wiatraczegAutorytet
0piorunów#muzyka #umbrellaacademy #seriale
Umbrella Academy to jeden z moich ulubionych seriali jeśli chodzi o dynamikę między bohaterami.

SirkkaAurinkoAutorytet
3piorunówJak ktoś ma HBO / Max to niezmiennie polecam serial Przesmyk.
Powiem Wam, że wyszedł im ten serial.
Konsultantem serialu jest Witold Jurasz. W 4 odcinku nawet wystąpił:)

Próbowałem obejrzeć ale nie znam ruskiego/ukraińskiego
@SUM Napisy są :)
@SirkkaAurinko apka na androidzie tv jest tak porypana że mikroskopijne są i nie da się powiększyć
Komentarz usunięty
RzecznikHejtoOsobistość
34piorunówThe Last Of Kurde
#seriale #filmy #heheszki #humorobrazkowy #memy #gry #thelastofus #gownowpis #benc

Ej, przecież jeszcze Walduś jest
Po_Prostu_SmykKoneser
1piorunówSkończył się pierwszy sezon "Spider-Man. Przyjazny pająk z sąsiedztwa", który dostępny jest na Disney+! Jak wrażenia? Animacja spełniła Wasze oczekiwania?

Przestałem oglądać po drugim odcinku. Nie wiem dlaczego.