maly_ludek_legoGruba ryba
12piorunówMacie jakieś historie o sąsiadach "z piekła rodem?"
Ja mam tylko historie o tym, jak babuszka piętro niżej z demencja bardzo często myliła piętra i wydzwaniała dzwonkiem pod mój adres 😭
Oczywiscie jej współczuję, ale mimo wszystko podskakiwalem na krześle, gdy w różnych porach dnia i nocy słychać było dzwonek 😔
A jak u Was? Macie może jakieś bardziej złowieszcze historie niczym z Walaszka o wrednych sąsiadach? 🤔
#pytanie #sasiedzi #opowiesci

@maly_ludek_lego na szczęście nie, ale nie dziwię się w ogóle
@maly_ludek_lego miałem taką psychiczną. Wiecznie okno otwarte i drzwi do mieszkania. Nie ważne czy lato czy zima. Grzyb w mieszkaniu i smród. Do tego słuchała radia maryja, śpiewała religijne piosenki i darła mordę. Na początku myślałem, że to chłop babę okrzykuje, później, że baba chłopa, a ona sama tam była. Parę razy w windzie z nią jechałem to o sobie opowiadała i zawsze podawała ten sam wiek. Śmieci przez okno rzucała. Wylewała jakieś pomyje. Kiedyś ją na tym złapałem i zapytałem co wylewa to powiedziała, że herbatę i się schowała. Parapet myła często, że lało się po parapetach poniżej niej co robiło hałas. Wycierała to papierowymi ręcznikami i rzucała przez okno. Parę razy zabierali ją do jakiegoś ośrodka, a po powrocie, przez jakiś czas był spokój. Później chyba przestawała brać tabletki i powtórka. Była jakaś akcja z gazem. Była akcja z poduszką dmuchaną strażaków pod oknem.
Nad sobą miała sąsiadkę co potrafiła jakoś ją uspokoić. Z wiekiem i ta sąsiadka zaczynają odpływać i dziwne rzeczy opowiadać i mieć dziwne zachowania











