Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

28piorunów

412 567 + 74 = 412 641

Kolejny wypad do lasu po , tym razem niedaleko Białogardu. D⁎⁎y nam wymarzły okrutnie, ale widoki były przepiękne, a niebieski urus. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Square: 18x18 (+1)

Cluster: 573 (+19)

Tiles: 4406 (+7)

Autorytet1piorunów

@vvitch mmm płyty betonowe, zabójcy radości i uśmiechu rowerzysty

Autorytet1piorunów

@Mordi @vvitch to jakieś naprawdę wyjątkowe płyty. Te które ja spotykam, potrafią człowieka wykończyć psychicznie. A bywały i takie, gdzie na mtb myślałem, że urwicy dostanę :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@npnptcn Też swoje wycierpiałam w życiu jeżdżąc po tym gównie. xD Ale w ostatnich latach ewidentnie coś się musiało poprawić w regionie. Nawet tydzień temu w zupełnie innym miejscu trafiła nam się "autostrada" z betonowych płyt.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Rowerowy Równik

22piorunów

412 376 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 20 + 19 + 19 + 19 + 19 = 412 567

Wy już wiecie co 😁. Niestety łańcuch powiedział że już ma dość i idzie ja emeryturę, więc wjeżdża nowy łańcuch (model ten sam). Oprócz łańcucha zmiana strategii smarowniczej, zamiast oliwki wjeżdża wosk na zimno. Eksperyment czas zacząć, poprzedni łańcuch wytrzymał 3000 km 🙂.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk2piorunów

@Koloalu używam tego wosku i jest bardzo spoko, w porównaniu do oleju to czyściej, ciszej, rzadziej smaruję a żywotność łańcucha wzrosła o ~50%.

Fanatyk1piorunów

@Koloalu Używam tego wosku od kilku lat. Co 150-200 km przecieram łańcuch szmatką i nakładam nową warstwę wosku, którą rozsmarowuję paluchami. I tyle. Czasami jak mam wenę (powiedzmy co 3 raz) to tę szmatkę odtłuszczaczem jakimś najpierw psikam. Ostatni łańcuch 8000 km wytrzymał.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Rowerowy Równik

18piorunów

412 319 + 53 = 412 376

Miała być szosa, ale jak rano zobaczyłem "chycone" szronem samochody, to stwierdziłem, że może być potem mokro (nie było) i warto wziąć Speca, i trochę się po Wierzchosławicach pokręcić.

Jak pomyślałem, tak zrobiłem.

Start przy -1,5 stopnia, powrót (jak panisko) przy prawie ośmiu.

Momentami to jechałem po takim "liściastym" dywanie, że nie widziałem drogi, a obraz się zamazywał.

Było pięknie.

Przy okazji przekręciłem pięć tysięcy kilometrów w tym roku.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Niestety, zestawienie nie tworzy spójnego obrazu. Z drugiej strony, kto z nas tworzy?

⚠️ Nieprawidłowa suma wartości: 57 vs 53

To jest automatyczny komentarz z hejtostats.pl .

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Mocarz

w Rowerowy Równik

23piorunów

412 179 + 10 + 10 + 11 + 9 + 100 = 412 319

DPDy z tygodnia plus setka z dzisiaj (niedziela). Trochę zimno już ale jeszcze przejdzie. Zakres 4-7 stopni. Poczekałem do 10 aż zejdzie mróz. Dwa ochładza że zdjęcia spróbowały szczęścia. Ten czarny nie odpuścił i załapał się na resztkę gazu ze starego pojemnika. Bez obaw, tatuś już ma nowe papu dla psieczków. .

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk

w Rowerowy Równik

34piorunów

412 110 + 38 = 412 148

Nie tak zimno jak zapowiadali, aż za dobrze się ubrałem.

Za to ile ludzi w lesie, nie widziałem tylu chyba od czasów pandemii.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk13piorunów

Fajnie w niektórych miejscach zasypane ścieżki :smiley:

Twórca3piorunów

@Gilgamesh tam jest zjazd, więc to się nie wyklucza 😛 Bardzo rzucający się w oczy rower - ktoś go postawił i poszedł robić zdjęcie czy coś

nevermind :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

siemka

jakoś raz w roku publikuję wpis na moim GIGABLOGU, którego nie czyta nawet moja mama.

Jeżeli ktoś chciałby przeczytać sobie do kawki jak stary chłop cieszył się, bo ponownie wsiadł na rower, to będzie mi miło.

Bywalcy tagu byli świadkami tej historii i raczej nie znajdą tu nic nowego 😉

https://www.motocyklembezdarciamordy.blogspot.com/2026/11/o-dziwnym-roku-2026.html

Lider6piorunów

@Solar rzadki przedstawiciel wymierającego gatunku blogerów :smiley:

Zainteresował mnie wpis o wypadzie do Włoch. Na wiosnę planuję bliską zagranicę (Czechy być może połączone z Niemcami).

Dobrze się czytało :smiley:

Fanatyk6piorunów

@Solar Jeśli lubisz odkrywać, co kryje się za następnym zakrętem i jeszcze nikt nie pokazał Ci statshunters.com, albo squadrats.com, to... przepraszam, że Ci to robię 😛

Fanatyk2piorunów

@Solar proszę Pana, ja znam takich co to na oponkach 25c zbierają takie kwadraty, po które ja bym się na MTB bał wjechać 😛

Fenomen2piorunów

@fonfi ej no weź napisz że trzeba gravela, bo teraz wizja zakupu roweru brzmi jak niepotrzebna zachcianka ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Fanatyk1piorunów

@Solar z zachciankami się nie dyskutuje :smiley: Dobra to na zachętę napiszę, że na gravelu jest na ujebach przyjemniej.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Rowerowy Równik

22piorunów

411 872 + 36 = 411 908

Zimno się robi, -2°C

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@winiucho ma się zrobić trochę cieplej.

Lider3piorunów

@dzangyl lepiej już niech jest tak jak jest, nie lubię, a nawet nienawidzę plusowych temperatur w tej porze roku bo to tylko kurewskie wiatry przynosi i muszę w robocie zapierdalać jak beduin

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Rowerowy Równik

30piorunów

411 772 + 72 + 28 = 411 872

Dwie jazdeczki, a dzisiaj kapkę dłużej, bo w końcu słońce wyszło. Nadal jestem słaby, ale już nie przeokrutnie, a tylko mocno xD

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider3piorunów

@npnptcn Ja też słabnę, to chyba przez zimno, jakoś nie mam ochoty cisnąć km tak jak w lecie

Autorytet1piorunów

@winiucho znaczy ja odwrotnie, bo jestem wykończony sezonem, mało jeździłem i po 50km już mam tętno na płaskim, jakbym cisnął pod górkę.

Ale tak poza tym to normalne. Zimno wysysa energię, nie da się tyle kręcić co latem. Zwłaszcza przy codziennej jeździe. Jeszcze takie 5-7 stopni to spoko, ale im bliżej okolic zera tym gorzej. A im dalej w las tym gorzej, bo to się odkłada. Tu się przeziębisz trochę, tam zawiejesz i tak się kręci xD

Ogólnie nie ma sensu cisnąć na chama, bo w końcu się w łóżku wyląduje. Rok temu w grudniu tak przeszarżowałem, 10 dni w łóżku, a zatoki do dzisiaj mam zjebane.

Lider2piorunów

@npnptcn dlatego też się nie spinam na siłę i jadę tyle ile mogę, nic na siłę, chociaż w piątek mogłem pyknąć setkę, ale nie przewidziałem, że warunki będą sprzyjać i nawet nie liczyłem, że to się uda, no ale jbć to, zdrowia na loterii się nie wygrywa. Co do leżenia w łóżku bo się przeziębisz czy coś, no to w ciągu roku nic a nic, to chyba dobrze. No trzeba dodać, że nie jeździłem w zeszłym roku o tej porze takich dystansów.

Autorytet1piorunów

@winiucho jeździj sobie spokojnie, bez ciśnienia. Trenuj, bo masz być wiosną gotowy i wytrenowany, a nie zimą pajacować, przetrenować się i potem wiosną mieć dość roweru xd Bo rywalizację na kilometry w sensie naszej tu zabawy, to możemy traktować poważnie latem.

Teraz każdy kto kręci na dworze jest koksem i tyle, czy 200km czy 1200, jeden wuj :grinning: A w kontekście jakiejś "rywalizacji" na statsach, to zupełnie nieistotne o tej porze roku. Krzywdę sobie można tylko zrobić, a nie o to w tym chodzi. Kręć jak czujesz, a nie że musisz. A jak pilnie potrzebujesz top1, bo czuję, że chcesz ( ͡° ͜ʖ ͡°) To się mogę dostosować, żeby nie wyprzedzić :grinning:

Lider3piorunów

@npnptcn nie potrzebuję top1, chcę jeszcze smalec zrzucić do wiosny i zobaczyć różnicę jaka będzie w przyszłym roku, póki co to -20kg od kwietnia jest, jeśli się uda jeszcze 5-7kg zrzucić do wiosny to by było super.

Autorytet1piorunów

@winiucho do smalcu nie musi być rower na zewnątrz, jest sporo innych opcji. Ja zrzucałem ostatnio 10kg+ zebrane przy kontuzji i sprawniej mi weszło nawet bez roweru.

Bo ja to w sumie nie wychodzę na minus kaloryczny na kręceniu. Nie dość, że się cukruję jak jadę, to jeszcze świeże powietrze wzmaga apetyt. Dopiero wpierdalam xd Raczej rowerem utrzymuję niż zrzucam. Łatwiej zrzucić bez niego.

A różnicę to ty będziesz czuł nie od wagi, ale kilometrów które już nabiłeś 😉 Uwierz mi, że te pół roku które zrobiłeś teraz, to sam siebie w przyszłym nie poznasz.

Jest jesień i zima, rób bazę. Spokojne kręconko, robi sie zimno to zawijasz. Do tego regeneracja, jakiś trening ogólnorozwojowy nawet na podłodze i dopiero jakieś tlenówki jak zima odpuści. To będziesz na wiosnę koks jak chuj.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

33piorunów

411 665 + 107 = 411 772

1500 m. w górę. Wspaniała przejażdżka, szlak na Lubomir miejscami zbyt trudny na opony 35mm.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość1piorunów

Zamiast uprościć, policzyłem więcej. Zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (100 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (3)