PawelvkAutorytet
10piorunówCześć,
Mam pytanie do wszystkich budowlańców i ludzi znających się na remontach / wykończeniach.
Chciałbym zrobić podłogówkę w domu, jednak mam mały problem - jeden pokój jest bez ocieplenia i wylanej posadzki. Metoda jaką chciałem wykorzystać to frezowanie pod podłogówkę, co by uniknąć kucia podłogi w całym domu.
Moje pytanie brzmi:
Co zrobić z tym jednym pokojem, jak ten problem rozwikłać? Czy potraktować to jako normalną podłogówkę i potem dociągnąć do rozdzielacza?
Czasem czytam swój post i sam bym się nie domyślił o co mi chodzi.
To po kolei jeszcze raz. Mam dom. Jeden pokój nie jest ocieplony i nie ma wylewki.
Co zrobić teraz? Ocieplić ten pokój, wylać podłogę i potem jak już wszystkie pomieszczenia będą takie same - zrobić frezowanie pod podłogówkę w całym domu?
Czy
Zrobić frezowanie w domu bez tego jednego pokoju, wyfrezować miejsce na rurki które będą prowadzić do tamtego pokoju. Następnie potraktować tamten pokój jakby to była normalna podłogówka i połączyć to do rozdzielacza. Da się tak zrobić, jest to zgodne ze sztuką?
@Pawelvk nie znam się na podłogówce bo w sumie fachmany zrobiły to u mnie tylko w łazience.
Kuli podłogę na ile to było możliwe, dali na to jakieś folie izolacyjne (styropian odpadał bo za gruby), sama podłogówka, wylewka i płytki.
Jak widać izolacja była minimalna i teraz mam ciepło w wiatrołapie bo przechodzi z piętra na parter. W sumie chłopaki mieli niezłą anegdotę bo robili kiedyś u kogoś podłogówkę na parterze, również nie szło zrobić dobrej izolacji i za chwilę kładli styropian w piwnicy na suficie bo w piwnicy się zrobiło gorąco :smiley:




















