RagnarokkGURU
14piorunówRzadko przycinam trawnik (dzieki temu jest ładny, nie wysuszony jak połowa ma osiedlu), ale kawałek zostawiam całkowicie jako grupę kontrolną - też by koty mogły się czasem poczuć jak lew w sawannie :)
Sam kot rośnie mocno, nieco ponad pół roku i już większa niż nasza stara kotka. Dynamika w stadzie stabilna, jest dystans, ale nie ma już wrogości. Czasem się gonią tak, że nie jestem już pewny czy to sprzeczka czy zabawa.

I nie, nie lewituje. Zlapana w trakcie skoku za jakimś owadem :)
























