Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podroze

Lider

w Podróże

6piorunów

Zacząłem się zastanawiać, czy da się być 31 grudnia w Seulu, być na Nowy Rok, wsiąść w samolot i polecieć do Ameryki żeby być znowu w Ameryce. Da się... ale jest w c⁎⁎j ciężko.

Jedyne połączenie które znalazłem co da się kupić to Tokio - Los Angeles. Wsiadamy w Tokio o 00:50 1 stycznia (czyli przegapiliśmy nowy rok w mieście) i wysiadamy o 17:50 w LA. Taka przyjemność na ten moment 8.8k zł.

Jakbyśmy wsiedli o 3:50 to znowu byśmy lądowali o 20:50. Ma większy sens, ale nie ma połączeń które temu sprzyjają, albo są wykupione i nie pokazuje finderach.

W każdym razie okienko jest w c⁎⁎j słabe.

Honolulu ma Hawajach to by był znacznie lepszy plan, ale nie ma połączeń w tych godzinach.

Gruba ryba

w Hydepark

69piorunów

Lece do Japonii pierwszy raz i zbieram najlepsze tipy na podróż. Na razie mam tak:

1. Mówić po polsku ewentualnie po angielsku

2. Wbijać pałeczki w ryż

3. Pinksaloon brzmi jak coś gdzie można wejść z dziećmi

4. Wszędzie podkreślać że Asahi to szczyny a nie piwo

5. Przy mijaniu bramy Tori należy się przeżegnać w znak krzyża, to daje ochrone przed shintoizmem

6. Kapitan Bomba to najlepsze anime

7. Jeśli ktoś nie rozumie po polsku to należy mówić wolniej i o wiele głośniej

8. Napiwek minimum 20%

9. W Shikansenach należy zagadywać podróżnych, to podstawa relacji społecznych

10. Jako świetną pamiątkę z Japonii warto zrobić sobie tatuaż

11. W Kioto zaczepiać gejsze do zdjęć. Uwielbiają być adorowane!

Osobistość1piorunów

@Barcol

8. Napiwek minimum 20%

Nie wiem na ile to żart ta lista, ale z tego co wiem, to w Japonii nie daje się napiwków. Nie jest to mile widziane, bo wysoka jakość, to standard, a nie przywilej.

Pokaż więcej komentarzy (47)

Lider

w Hydepark

12piorunów

W Genewie jest więcej butikow luksusowych marek niż Lidlów :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Podróże

186piorunów

Łódź posiada 3 główne źródła wody pitnej dla miasta - wody powierzchniowe w Tomaszowie Mazowieckim, studnie głębinowe w okolicach Jeziora Sulejowskiego (kiedyś również bezpośrednio z jeziora) oraz zbiorniki wody na łódzkich Stokach.

Te ostatnie zbudowane w latach 30-tych (skończone w 50-tych) leżą w jednym z najwyższych punktów miasta i zawierają 60 milionów litrów wody, pobieranej z ponad 20 studni głębinowych. Dzięki różnicom wysokości (między wschodnim, a zachodnim rubieżom miasta jest ponad 100 metrów różnicy) woda może spływać grawitacyjnie bez udziału pomp. Zbiorniki te zyskało miano "katedry" ze względu na to, że w każdym ze zbiorników jest po 81 kolumn i 100 ceglanych kopuł. Zbudowanie takich sklepień wynikało z ogromnych ciśnień, jakie wywiera woda.

Miejsce to było dla mnie zawsze bardzo tajemnicze, bo mimo, że o nim wiedziałem to było odcięte od osób postronnych. Chodziły słuchy, że tylko "elita" mogła sobie pozwolić na wizytę, gdy ze zbiorników spuszczano wodę raz na 4 lata. Podobno raz zagrano tam również koncert symfoniczny.

Parę lat temu zmieniono jednak podejście i zaczęto wpuszczać ograniczoną liczbę osób, oczywiście odpłatnie :smiley: Zbiornik jest teraz opróżniany od 1 do paru razy w ciągu roku na czyszczenie i konserwację, a w międzyczasie wpuszcza się szczęśliwców, którym udało się dorwać bilet.

Ponieważ zbiorniki wody są określane obiektem strategicznym to środki bezpieczeństwa są dosyć ścisłe. Kontrola dokumentów, bramki z detektorem, zakaz fotografowania (oprócz samej katedry w środku), poruszanie się tylko w grupie i w nadzorze ochrony. Teren jest malowniczy i z chęcią bym tam pobuszował 😛

Zostawiam wam trochę zdjęć z mojej dzisiejszej wizyty. To jeden z 4 takich zbiorników. Wymiary 60x60 metrów.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Inspirator

w Podróże

8piorunów

Busko-Zdrój, Opatów i gołoborze: Plan na idealny weekend w Polsce

Cześć, Busko-Zdrój na Ponidziu w Świętokrzyskiem, to kolejne z miejsc, które odwiedzaliśmy w tej części krainy latających scyzoryków. Piękny jest i wart odwiedzenia Park Zdrojowy i Sanatorium Marconi, bardzo ładne tężnie i ciekawa sosna na szczudłach koło Buska. Odwiedziliśmy też na chwilę Opatów

Lider

w Hydepark

18piorunów

Moja nocna wizyta w szpitalu w Lozannie odbyła się bez większych problemów. W sumie, poza problemami zdrowotnymi, to było ok.

1. Pani w recepcji raczej nie znała angielskiego, ale bardzo się starała. Wszystko co trzeba było podpisać wydrukowała po angielsku.

2. Wzięli kartę europejską. W sensie ubezpieczenie i bezpośrednio nic nie trzeba było płacić. Trochę się tym martwiłem bo w służba zdrowia taka trochę jak w USA. Masz ubezpieczenie to spoko, nie masz to płacisz gotówką na miejscu.

3. Rachunku nie dostałem, może przyjdzie pocztą :)

4. Wywiad z pielęgniarką i później rozmowa z lekarzem już po angielsku.

5. Wszystko trwało 4h.

6. Budynek szpitala, tak jak bardzo wiele innych budynków, to odlew z betonu. Ściany, filary, schody, wszystko "wylewka".

7. Receptę wykupiliśmy dzisiaj w jednej z aptek za 47 franków (antybiotyk oraz paracetamol).

8. Do szpitala i z powrotem jechaliśmy uberem. Nie było potrzeby dzwonić po pogotowie.

9. Wcześniej zadzwoniłem do mojego ubezpieczyciela, aby się dowiedzieć co, gdzie i jak i w sumie info jakie mi podali było bardzo wartościowe. Na teraz to info było bardziej wartościowe niż same pieniądze, o których też mnie ładnie poinformowali.

10. Mam dwa ubezpieczenia podróżne. Jak wrócę do domu to sprawdzę czy mi się opłaca robić jakiś claim bo to wszystko były niewielkie pieniądze.

11. ZAWSZE kupuj ubezpieczenie podróżne. Nie bądź debil.

PS. Jechaliśmy Tesla Model Y. Ten samochód to pojazd kosmiczny. 10/10.

Ps2. Wszyscy w szpitalu byli mili i się uśmiechali.

PS3. Przez godzinę siedział niedaleko mnie jakiś "wariat", który chyba mówił do mnie. Nie wiem bo nie znam francuskiego xD Ale był nie do zdarcia i kompletnie się nie przejmował, że go ignoruję. Cały czas mówił pochylony w moją stronę. On też zasługuje na ocenę 10/10 🤣

PS4. Skorzystałem z vending machine, która była "zwykłą" lodówką. Przykładało się kartę do płatności, otwierało lodówkę, wyciągałeś co chciałeś i samo jakoś magicznie zaliczało kwotę do zapłacenia. Nigdy takiej maszyny wcześniej nie wiedziałem.

GURU1piorunów

Gdzie foto maszyny? (⁠╯⁠°⁠□⁠°⁠)⁠╯⁠︵⁠ ⁠┻⁠━⁠┻

Lider2piorunów

@Lubiepatrzec kurde, nie miałem głowy, ale wyglądała dosłownie jak zwykła lodówka z przeszklonymi drzwiami. Miała czytnik kart na boku i tyle. Poza czytnikiem to wyglądała jak zwykła lodówka Pepsi czy Cola w sklepach.

GURU1piorunów

@boogie podejrzewam że te nowoczesne sklepy gdzie wchodzisz, bierzesz i wychodzisz bez płacenia (automatycznie ściąga z karty) działają na podobnej zasadzie jak ta lodówka tylko że są wielkości budynku.

Lider2piorunów

@Lubiepatrzec z tym mi się skojarzyło, ale i tak było zaskakujące. Na początku nie wiedziałem co się dzieje bo wybrałem z listy co chcę kupić, ale się okazało, że lista to tylko "co jest dostępne". Lodówka nie zareagowała, a ja chwilę czekałem aż coś mi wypluje moją butelkę :)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Podróże

6piorunów

https://deykun.github.io/travel-calendar/

Kilka miesięcy temu wrzucałem info o apce kalendarzu który zbudowałem, który na podstawie moich podróży mówi mi, że np. 22 marca byłem w 6 krajach, że za granicą byłem 281/366 dni kalendarzowych etc. (nakłada na siebie wszystkie lata).

Było to oparte o mało popularny serwis, ale ostatnio dorobiłem i da się takie kalendarze zrobić ze stravy jakby ktoś chciał (i faktycznie podróżuje za granicą i włącza strave) to może sobie wygenerować.

1. Trzeba wyeksportować dane ze stravy "poproś o przygotowanie archiwum" na tej podstronie: https://www.strava.com/athlete/delete_your_account

2. Trzeba zaczekać na maila i pobrać paczkę

3. Trzeba przerzucić treningi z activities na stronę (wszystko się liczy w przeglądarcę)

Nagranie jak to działa: https://streamable.com/3x9j2i

Różnice między Stravą a tym serwisem wyszły naprawdę małe 296/366 (Strava) vs 302/366 (Nomads). Nie każdy ma ekselowy autyzm jak ja ale dużo jest stravowych świrów.

Poprzedni wpis

https://www.hejto.pl/wpis/podrozujzhejto-podroze-pieknodanych-tworczoscwlasna-programowanie-od-2018-sledze

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

25piorunów

Pokażę Wam auta, które można znaleźć na brytyjskiej prowincji. 1. Land Rovery 2. Przekonwertowane na airbnb horseboxy (nie wiem jak to się nazywa po polsku, transportery koni). 3. Wincyj Land Roverów. 4. Bonusowy pinkny Mercedes 190 bodajże
- mój tag, gdzie wrzucam ciekawe samochodowe spoty z moich podróży oraz z mokego miasta w

Sum1piorunów

W tym horseboxie środek się otwiera na płasko? Te nóżki to mógł składane zrobić xd

Autorytet0piorunów

@pfu nie mam pojęcia jak się ten środek otwiera szczerze mówiąc, ale chyba na płasko tworząc taki mały taras.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

14piorunów

A szpital w Lozannie wygląda tak...

To nie moje problemy zdrowotne, więc nie będę ich opisywać, ale może wrzucę jakieś podsumowanie jak już wrócimy do hotelu.

Gruba ryba5piorunów

Wygląda jak jakieś biuro Bociana albo z providenta

Lider1piorunów

@jakub-krol tutaj pomoc medyczna jest jak w USA. Prywatna :) Mam ubezpieczenie i jeszcze rachunku nie dostałem, ale być może będę korzystać z jakiegoś Providenta, aby za to wszystko zapłacić xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Trochę cen z Lozanny.

Tequila 288 franków.
Strój samuraja od 5800 - 7000 franków.
Rolexy są używane. Nowe są dostępne, ale tylko "na zapisy".
Scyzoryki szwajcarskie (takie fajniejsze) od 50 do 100 franków (może minimalnienwiec j, zależy od sklepu).
Fastfood ma kosmiczne ceny. Za takie pieniądze można zjeść coś fajniejszego i zdrowszego.

Gruba ryba2piorunów

60zl za bułkę to uczciwa cena xD

Lider5piorunów

@jakub-krol ja nie wiem jak można to jest, a tym bardziej w takiej cenie. Fajny kebab kosztuje około 10 franków. W podobnej cenie można zjeść obiad w coop. Small mac za 8 franków to jakieś nieporozumienie.

Pokaż więcej komentarzy (2)