Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nieruchomosci

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

W 2024 r. zbudowano w Polsce 199,9 tys. mieszkań. To najgorszy wynik od 2018 r. Czy jest się czym martwić?

199 931 - tyle mieszkań oddano do użytkowania w zeszłym roku, wynika ze wstępnych danych GUS. To pierwszy raz od 2018 r., gdy liczba ta spadła poniżej symbolicznego progu 200 tys. mieszkań. Co oznacza ten spadek w szerszym kontekście? W 2024 r. liczba mieszkań oddanych do użytku spadła o

Lider

w Hydepark

84piorunów

Przypomniałem sobie, że w czerwcu i lipcu była fala artykułów o tzw. gniazdownikach - ludzi co mieszkają z rodzicami (zwylke przedział 18-30 lat).
Pewnie celem było stygmatyzowanie tej grupy, wzbudzenie presji aby kupić mieszkanie / pójść na najem.

Sprawdziłem w trendach google zainteresowanie hasłem w ujęciu czasowym - jakie zdziwienie, że była to nagonka deweloperów poprzez sponsorowane artykuły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba13piorunów
była to nagonka deweloperów poprzez sponsorowane artykuły

Eee.. Ale z czego Ci ta wiedza wyszła? Żeby nie było - nie twierdzę, że tak nie było, uważam to nawet za całkiem prawdopodobne, ale chciałbym wiedzieć skąd taka informacja. Skąd to wiesz? Bo chyba nie stąd, że jest korelacja między tym, że w mediach pojawiają się artykuły z jakimś terminem i wzrasta ilość wyszukiwań tego terminu..?

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Wiadomości Polska

65piorunów

Potężny Duńczyk TOP.

Lider13piorunów

Nono, dopoki Potezny Dunczyk mowi o gospodarce to jest okej. Jednak jak juz zacznie przechodzic sie na swiatopogladowe zaimki czlonkow jego partii to czar pryska.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Nieruchomości

1piorunów

Mnóstwo mieszkań na sprzedaż wjedzie wkrótce na rynek. Zobaczcie, co się stanie z cenami

Ten argument to podatek od sprzedaży mieszkania, a raczej jego brak. Jak sprzedasz mieszkanie w ciągu pięciu lat od zakupu, płacisz 19 proc. od zysku, czyli w obecnych okolicznościach bardzo dużo. Ale po pięciu latach nie płacisz nic. Analitycy PKO BP się połapali, że wkrótce minie te

Gruba ryba

w Hydepark

66piorunów

Mapka wrzucona przez @100mph (tym razem się nie będę wyzłośliwiać :slightly_smiling_face:), gdzie widzimy jaki procent średnich zarobków potrzebny jest, żeby wynająć mieszkanie 100mkw w danej okolicy, skłoniła mnie do wrzucenia małego porównania, jak wygląda szukanie nieruchomości na kupno w Danii (cała na zielono na mapie) vs w Polsce (niemal na czarno xD)

W obu przypadkach z dużym prawdopodobieństwem trafiamy na pośrednika, który, co warto podkreślić, świadczy usługę sprzedającemu, któremu nie chce się bawić w pokazywanie, wystawianie itp. Zrozumiale.

Dania:

* znajdujesz ogłoszenie, w którym jest pokazany każdy zakamarek domu
* w ogloszeniu masz wszelkie możliwe informacje, od szczegółowej rozpiski opłat, po długość dydola sprzedajacego
* posrednik nawet nie oczekuje żadnych pytań, bo przejrzystość ogłoszenia jest regulowana prawnie
* na państwowej stronie internetowej masz wszystkie informacje z ksiąg wieczystych, masz info o historycznych cenach za konkretną nieruchomość
* na stronie pośrednika masz info o tym, czy sprzedający już zszedł z ceny po wystawieniu
* jak już się zdecydujesz, to kupujesz, płacisz jakieś podatki i prowizje do banku, chata jest twoja, sprzedający jest zobowiązany przed dokonaniem transakcji sporządzić wykaz usterek, jak coś zatai to płaci z własnej kieszeni

A w Polsce? Otóż tak:

* znajdujesz ogłoszenie
* po opisie próbujesz dociec jaki to adres, wznosisz się na wyżyny swoich umiejętności kartograficzno-nawigacyjnych i starasz się namierzyć blok na Google Maps, bo przecież adres to j⁎⁎⁎na tajemnica, jeszcze spróbowałbyś uderzyć bezpośrednio do sprzedającego
* dzwonisz, odbiera jakiś gówniarz, który nie jest w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie (z ogłoszenia gowno się możesz dowiedzieć. Najważniejsze że jest to „prestiżowa okolica” na terenach jakiejś starej fabryki azbestu)
* stawiasz się na spotkanie, na klatce podpisujesz na kolanie jakieś papiery, zgodnie z którymi wspomniany wcześniej licealista reprezentuje Cię jako kupującego, chociaż nie dostajesz od niego de facto żadnej uslugi i występuje w tym momencie klasyczny konflikt interesow
* na miejscu okazuje się, że mieszkanie za cholerę nie wygląda, jak na zdjęciach, ale kto by się przejmowal
* jak już po tygodniach poszukiwań znajdziesz coś sensownego, dochodzi do transakcji
* bierzesz kredo, przymuszony do zmiennej stopy, mimo że na rynkach finansowych c⁎⁎ja sie znasz
* dostales kredyt, juz prawie możesz sie wprowadzić, jeszcze tylko musisz odpalić 2% wspomnianemu licealiście za to, że zbytnio nie przeszkadzał

Ale jestem w stanie się założyć, że jakby któryś z polityków wystąpił z propozycją uregulowania tego gowna, to zaraz by się podniosła wrzawa o zabieraniu wolności i jakichś lewakach xD

Już nie wspominając o całej fliperskiej bandzie xD

Osobistość3piorunów

Psss… Procencik od transakcji jest wyższy, 2% to sprzed BK2% xD Szukałam mieszkania aktywnie przez dwa lata i od 2024 wraz z wyjebaniem w kosmos cen mieszkań wyjebaly też prowizje - żaden pośrednik nie brał mniej niż 2,5%, najczęściej to 3% (Kraków). Finalnie znalazłam kurnik sama, ale ile nerwów straciłam, to moje.

dla ciekawostki dodam, że sprzedająca mimo że niby zdecydowała się mi sprzedać, to i tak podpisała umowę z pośrednikiem (okresowa na 14 dni), bo może trafi się lepsza oferta, no i ona boi się formalności. Na szczęście agencja dała ciała i nie znalazł się żaden kupiec, mimo wystawionego ogłoszenia na Olx. Mieszkanie było wystawione na 30 tys. więcej niż ja dawałam. Sam kontakt też podobno był słaby i trudno było cokolwiek się dowiedzieć, jakie będą etapy itd., gdzie zamieszcza ogłoszenie, nawet nie podesłali wzoru umowy rezerwacyjnej mimo próśb. Ojojoj. Na szczęście wrócili do mnie i skoordynowałam całą akcję, bo nawet miałam swojego notariusza, wzory umów i łeb obryty przez czytanie forów i artykułów itd.

Powinnam wziąć od sprzedającej 3% xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Nieruchomości

175piorunów

Ciekawa grafika, ktora pokazuje ile % sredniej pensji trzeba przeznaczyc w danym regionie na wynajem 100mkw mieszkania.

Pokaż więcej komentarzy (52)

Lider

w Hydepark

47piorunów

wasza wysokość jest zbyt łaskawa

btw to grafis dla wynajmującego czyli dla samego siebie - stonks

Osobistość0piorunów

@festiwal_otwartego_parasola jak zaczynają dokładać tabletki do zmywarki w ogłoszeniu to ewidentnie zaczyna być zapaść na rynku mieszkaniowym. Dzisiaj btw odebrałem że skrytki ogłoszenie o zakupie mieszkanie dla "siebie" teraz już nie para małżeńska.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

8piorunów

lokuj całą kasę w beton mówili (a jak nie masz to weź kredo XDDD)
będą dobre zwroty mówili

XDDDDDD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Finanse osobiste

10piorunów

Cześć,

Bralibyście teraz kredyt z oprocentowaniem stałym czy zmiennym?

Kredyt na stały czy zmienny %?

  • Stałe oprocentowanie31% (200 głosów)
  • Zmienne30% (189 głosów)
  • Sprawdzam39% (250 głosów)

638 głosów

Osobistość0piorunów

Niedawno spłaciłem kredyt ze stałym oprocentowaniem niecałe 3,5%, bo mijała 5-latka i chcieli mi wbić 7,8% - miałem nosa, że inflacja wyskoczy w górę. Teraz raczej spodziewałbym się jej lekkiego spadku - także raczej zmienne albo się wstrzymać.

Zawodowiec0piorunów

Przy kredycie hipotecznym istotniejsza jest marża banku i koszty poboczne wymagane przez bank niż samo oprocentowanie zmienne/stałe. Z reguły hipoteka to zobowiązanie długoterminowe, a oprocentowanie stałe jest okresowe na najczęściej 5 lat. Natomiast marża jest na cały okres kredytowania. Stopy przez najbliższe 5 lat pewnie spadną jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, ale mimo wszystko pewnie poziomu z np. 2018 roku nie osiągną. Na ten moment kredyty ze zmiennym oprocentowaniem mają zazwyczaj wyższe łączne oprocentowanie czym banki rekompensują sobie właśnie możliwe w najbliższych latach spadki stóp. Także nie da się jednoznacznie, z całą pewnością stwierdzić, że w ciągu najbliższych 5 lat kredyty z oprocentowaniem zmiennym będą korzystniejsze pod względem ekonomicznym, choć jest na to spora szansa. Natomiast istotną kwestią jest to, że kredyty hipoteczne można przenosić do innych banków, które akurat w danym momencie będą miały lepszą ofertę. Trzeba jednak pamiętać, że kredytu ze stałym oprocentowaniem nie można przenieść na zmienne. Natomiast już zmienne można przenieść na stałe.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Hej. Pytanie do tych co urządzali mieszkania.

Braliście sprzęt jednej firmy? Lodówka, kuchenka, zmywarka np. samsunga.

Czy obojętnie, lodówka lg, zmywarka bosch etc... bo miały lepsze funkcje i było korzystniej cenowo?

Kupuję sprzęt tej samej firmy

  • Tak11% (60 głosów)
  • Nie69% (369 głosów)
  • Sprawdzam20% (109 głosów)

538 głosów

Gruba ryba0piorunów

Jak sprzęty spełniają założone funkcje, mieszczą się w kryteriach wizualnych i cenowych, to można od jednego. Ale można i od wielu.

Koneser0piorunów

Kryteria wizualne, cenowe i funkcyjne. Chciałem tylko wyświetlacze w jednym kolorze u wszystkich 😉

Pokaż więcej komentarzy (40)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Zamieszanie wokół "podatku od ogrodzenia". MF dementuje

Trwa zamieszanie wokół podatku od ogrodzenia i nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2025 r. Skala dezinformacji tak mocno przybrała na sile, że głos w sprawie postanowiło zabrać Ministerstwo Finansów – i zdementować część

Fanatyk

w Nieruchomości

21piorunów

Gdzieś tam rośnie a gdzieś spada. Rozwala mnie jak miasta wojewódzkie na wschodzie są drogie podczas gdy mają dużo mniej do zaoferowania na rynku pracy.

Osobistość1piorunów

Nie myślałem, że Łódź jest tak tania. To okropne miasto (osobista opinia), ale na papierze daje dużo możliwości, chociażby że wzgledu na położenie.
Chociaż to wtórny, ciężko porównywać, bo nie wiemy co i ile było sprzedawane. Nawet nie wiemy czy to zmiany m/m, r/r. Grafika taka sobie.

Pokaż więcej komentarzy (20)