NatenczasWojskiFanatyk
33piorunówCo robiliście głupiego jako dzieciaki w #szkola ? Bo ja cały dzień sie śmieje z dzieciaków teraz.
Otóż moje dziecko wczoraj miało apel w szkole i co bylo poruszane:
* Zakaz przynoszenia cyrkli i nożyczek i prośba aby nie dzgac innych ostrymi przedmiotami. Standard wiadomo. Nic niezwyklego
* Drugi temat to sikanie po ścianach w łazience. Powiesili na ścianiekartke zeby nie sikać po ścianach i kartka została obsikana. Skislem mocno, to jakos sobie wyobrażam i za swoich czasów. Ale najlepsze na koniec.
Pani zabroniła przynosić do szkoły młotki. Na co młodzieży młotki w szkole? Aby bic innych? Absolutnie nie. Młodzież obecnie młotkami stuka sie po twarzy. Nie innych, samych siebie.
Chłopcy w szkole córki założyli klub stukania sie mlotkami po twarzy, robili to w szkole, wrzucali filmiki i nawet na co Pani dyrektor wyszła z siebie i stanęła obok: zrobili oficjalna stronę klubu stukanie sie młotkiem po twarzy z logiem szkoły :smiley:
Młodzież chciała robić kluby zainteresowan a jak zwykle dziadersi wszystko niszczą.
Pewnie jesteście ciekawi po co stukać sie po twarzy młotkiem? Otóż w ramach #lookmaxing czyli upiększania sie, powstało #bonesmashing czyli walenie w kości aby w miejscu uszkodzenia kość narastala i chłopcy chcieli mieć bardziej męskie szczęki. Jak macie kiepskie szczęki to młotki w dłoń panowie:)
Spaliłem pokój nauczycielski. Tzn szmata z matmy kazała mi iść 20 minut wcześniej do pokoju nauczycielskiego włączyć gotowanie wody na kawę dla wszystkich belfrów. A że czasy PRL to mieli garnek i grzałkę, stało to na tapicerowanym krześle. Poszedłem, włączyłem, wróciłem do klasy. Jak zadzwonił dzwonek to akurat straż wyjeżdżała na teren szkoły. Cała klasa potwierdziła że mowa była o włączaniu grzałki, nic o nalewaniu wody.
@NatenczasWojski a co robić by koń był większy? Próbowałem pańskim okiem tuczyć, ale nic z tego...