AirbagGruba ryba
19piorunówŚnieg w lesie to piękna sprawa, trudniej się zgubić xd

AirbagGruba ryba
19piorunówŚnieg w lesie to piękna sprawa, trudniej się zgubić xd

AirbagGruba ryba
48piorunówKto rano wstaje temu marketing kurs kłody daje
.
Ciężarówka pojechała w las i tyle ją widzieli... Widać kierowca nie najlepszy

Tak teraz patrzę i widzę, że przymiotnik napisałem jak głąb, przepraszam, za wcześnie było
AirbagGruba ryba
40piorunówGdy pojawi się pierwszy śnieg ludzie od razu zaczynają dzwonić by odebrać im drewno.
Sześciu interesantów dziś muszę obsłużyć, będzie chodzenia.
Na zdjęciu słuszna ilość opału jesionowego w dobrej cenie.

@Airbag No dobra, a tak z ciekawości jaka to jest dobra cena za opał jesionowy?
I kolejne pytanie jeśli łaska - używacie na pewno w lesie mulczerów do przygotowania terenu pod nasadzenia. Masz może jakieś wyobrażenie co do ceny takich usług?
@Airbag w niedzielę skończyłem rąbać drewno które palił będę za około 2 lata, od wiosny powtórka z rozrywki :grinning: Dwuletni sztapel do rozebrania i nowy do roboty
Jak ja to uwielbiam :heart_eyes:
AirbagGruba ryba
116piorunówCo tam w lesie?
Niewiele.
Sadzimy, a jak sadziliśmy las, a jak sadzimy las to prawie wszystko inne staje.
W tym roku dostaliśmy nowego traktorzystę. Muszę powiedzieć, że jest ze cztery razy lepszy od poprzedniego. W końcu pasy są głębokie, proste, trochę za gęsto, ale mniejsza. Podoba mnie się to.
W tym roku mieliśmy tylko cztery powierzchnie do posadzenia, około trzech hektarów. Na oko 70 procent dębu, 20 świerka, i po 5 lipy oraz olchy.
Sadzonki, które dostaliśmy były ładnie wyrośnięte, w porównaniu do wiosennych, gdzie świerk miał średnio ze trzy centymetry to kosmos.
Miała też miejsce pierwsza wpadka jesienno-zimowa. Niepotrzebnie zjechałem z góry i nie mogłem pod nią z powrotem podjechać xd. Jeszcze żeby gracior się wkleił, ale nie, stał i w miejscu kręcił kołami. Wyciągnął mnie rolnik, któremu musiałem się odwdzięczyć za pomoc.
Nasz główny pilarz złapał cugu, już dwa tygodnie go nie ma. Tyle dobrze, ze jest odpowiedzialny i naj3bany do pracy nie przychodzi.
W końcu ktoś kupił ten dziadowski posusz świerkowy. Przyjechali chłopaki z kujaw i wzięli 60 m3. Zostało jescze 240 xd.
W ogóle byli u mnie na wiosnę, pogadaliśmy co tam jak tam. Podobno zaczyna im brakować drewna, bo pokończyli umowy i teraz szukają na edrewnie (takie allegro z drewnem), może wezmą resztę. Fajna profesjonalna firma, nic nie kombinują, w ogóle polecam.
Z lasu to tyle, mało trochę to może trochę innych rzeczy dodam.
Jeżdżąc polnymi drogami zużywam dość dużo płynu do spryskiwaczy. Zawsze kupowałem jakieś tanie typu doris czy inne w podobnej cenie (ok 13 za pieć litrów).
Przeglądając peppera ludzie często kłócili się, który lepszy. Nie rozumiałem tego, bo kupując najtańsze sprawowały się bez zarzutu.
Ale ostatnio na szybkości kupiłem w biedrze cztery litry, które były droższe niż pięć w motoryzacyjnym, ale mniejsza.
I boże, jak ten płyn śmierdzi, aż na wymioty się zbiera. Nigdy wcześniej nie miałem takiego problemu. Aż głowa boli. Plus przy ostatnich mrozkach ( -8 stopni) klęknął na robocie, nigdy więcej. NIE POLECAM PŁYNU ZIMOWEGO Z BIEDRY!
W pracy zdarza mi się jeździć krajówką. Nie śpieszy mi się nigdzie, więc jeżdżę zgodnie z przepisami. Jak jest 70 to 70 itp.
Jeżdżąc tak jest się chyba zawalidrogą dla innych. Na ciągłej wyprzedzali mnie niezliczoną ilość razy. Kilka razy nawet strąbili mnie za to, że jadę 50 na pięćdziesiątce. Najgorsi są chyba kierowcy bmw o wartości na oko 20-30k ( nie znam się na bmw, ale tyle bym za takie śmietniki dał). Ci to są panami dróg, nie szanuję ich za bardzo.
To tyle, chyba zacznę czwartą serię wpisów (tak, są jeszcze dwie xd), może nawet dzisiaj xd

@Airbag przymrozki nie przeszkadzają w sadzeniu? Mam na myśli czy sadzonki się przyjmą? :thinking_face:
Elegancko!!!
AirbagGruba ryba
62piorunówMuszę się trochę wyżalić xd
Planuję sobie właśnie powierzchnię do sadzenia i po raz kolejny trafiam na ten sam problem - niedoręb.
W skrócie niedoręb to nie wycięty fragment lasu na powierzchni, która powinna zostać wycięta. Nie mylić z biogrupą drzewem dziuplastym, nasiennikiem. Te rzeczy powinno się zostawiać.
No i sobie mierzę, mierzę i brakuje mi około trzech arów. Nauczony doświadczeniem od razu zacząłem szukać niedorębu.
A, tu jest j3bany.
No i zapytacie: ,,Co cię boli, większy fragment starego lasu został, chyba dobrze?"
No nie dobrze właśnie. Dlaczego? Bo sadzonki.
Leśniczy nie pominął tych trzech arów w planach. Zostały zamówione, przyjechały. Przez zj3baną politykę lasów państwowych jechały 100 kilometrów. Ludzie mają płacone od wysadzonej sadzonki, przychodzą z myślą, że wysadzą konkretną ilość. A przynajmniej ich szef.
I mogę niby zagęścić więźbę (odległości między sadzonkami, ale to też średnie rozwiązanie. Przyjdzie jakiś mądry z inspekcji i powie no to liczymy ilość sadzonek na 10m2. I lipa.
Odkąd tu jestem, prawie zawsze na powierzchniach do odnowienia znajduję niedoręby. Mam dość xd
Dwa modrzewie, a robią różnice. XD

@Airbag i w czym problem? Pilarka i jedziesz. Drewno opchnij pani Kazi i wszyscy są happy.
Jacyś miejscowi chętnie by nawet zapłacili żeby na szybkości samemu ściąć te dwa drzewa i zabrać sobie drewno
AirbagGruba ryba
51piorunówPotężny zrzut jelenia

Bez drugiego to nie wyłaź z tego lasu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
AirbagGruba ryba
51piorunówJako że jadę do Poznania w wiadomym celu to nadszedł czas na wpis z serii ,,co tam w lesie?".
Październik można podsumować jednym słowem: ,, Poszusz". Przez te dziadostwo spać nie mogę. Jest tego od groma. Wstrzymaliśmy normalne pozyskanie i tniemy jedynie suchy świerk. W zeszłym miesiącu ucięliśmy 350 m3.
,,No to się teraz obłowicie, hajsu jak lodu będzie."
Jak przyjedziesz i to wykupisz to może.
Przez miesiąc wyjechała jedna ciężarówka papieru, jedna palety, i jakiś bamber przyszedł i kupił 13 m3 opału świerkowego. Łącznie może 70 metrów, a co z resztą nie wiem, będzie leżała i wnerwiała. A będzie jeszcze tego więcej, ze 100m3 do końca roku.
Druga sprawa, drogi zaczynają klękać. Już na niektórych kawałkach lata się bokiem i bez wstawiennictwa szatana przedostanie się na drugą stronę jest trudne
Jak wiecie, po lesie poruszam się golfem v. Często polecaliście mi, bym kupił drugie auto. Coraz bardziej się nad tym zastanawiam.
Pierwsza to suzuki jimmy. Fajna terenówka, tylko szkoda mi by było autem za 20-30k rozbijać się po moich drogach, a te mam najgorsze w nadleśnictwie.
Druga to panda 4x4 dwójka, trójka nie, bo wygląda jak gówno. Chyba najlogiczniejszy wybór tak mi się wydaje.
Trzecia to duster. Tylko, że to taki samochód bardziej kościołowy. Dużo w terenie by nie walczył, bo nadal upalałbym golfa, ale jakby ten z nowu miał chęć na samozapłon to móglłby go na kilka dni zastąpić
Sam nie wiem.
Trzecia sprawa sadzenia. W tym roku mamy tylko 2 hektary, może będzie 3,5, ale to jeszcze nie jest pewne. Będziemy sadzić głównie dąb, może na tych dodatkowych hektarach olchę lipę i jabłoń ze śliwą.
Ostatnio rzucił mi się w oczy artykuł, gdzie jakiś aktywista się wypowiadał, że leśnycy to jedynie sosnę sadzą, jak ziemniaki, bo im tylko masa w głowie. No to sobie z ciekawości otworzyłem rozpiskę sadzonek na jesień 2023 dla mojego nadleśnictwa. Przeliczyłem, wyszło mi, że udział sosny w tym roku to 7,2 procent. Dużo, mało, nie wiem, sami oceńcie. Dlaczego tyle? Bo jesteśmy nadleśnictwem liściastym i sadzimy głównie liściaka. Moglibyśmy nawalić sosny, na naszej ziemi byłaby 1a klasy bonitacji (w uproszczeniu klasy, wyróżnione na podstawie rozmiarów, jakie w danym wieku osiągają drzewa, 1a najwyższa), ale się tego nie robi.
Moje zdanie jest inne - w naszych warunkach sadzi się za dużo dęba. Potem on nie chce rosnąć, zwierzaki go żrą, niszczą, same problemy. Powinniśmy promować więcej pozostałych gatunków liściastych typu brzoza, lipa, grab, nawet niekoniecznie sadzić, bo grab i brzoza to się same pojawiają, odnowienie bez kosztów praktycznie. Ale to moje zdanie, nie o tym.
Czwarta, związana trochę z drugą. Przed wyborami kupiłem 120 litrów benzyny za 5,75 od litra. W telewizji eksperci gadali, że po wyborach paliwo nie zdrożeje. Dziś mijałem cpn, gdzie za litr życzyli sobie 6,55. Cytując testovirona ,, Czyje na wierzchu?" Xd
Jeszcze z raz zatankuję na cpnie i zacznę korzystać z zapasów. Zimą golf potrafi zakręcić się w okolicach dziewiątki. Jebaniec.
Piąta. W czerwcu zgłosiliśmy trzy dęby do urzędu by zrobić z nich pomniki. Ze trzy tygodnie temu uznali. Otrzymały imiona po ptakach. Jeden to naprawdę ogromny luj.
6, nad telefonem jeszcze myślę, może w blak frajer za granicą coś ciekawego będzie, bo na nasze sklepy nie liczę. Btw, też macie wrażenie, że ali jakieś takie zjebane się zrobiło? Pomijając to, że w wyszukiwarce poleca mi ,,pluszowego pierdolca" jakoś nie mogę się odnaleźć.
Siódma. W tym roku znalazłem swojego pierwszego zrzuta z jelenia. Radość niesamowita. Kiedyś ostro się nakręcałem na poroże, ale nie moglem nic znaleźć. Polecam każdemu.
Tyle chyba w tym wpisie, pewnie jest kilka rzeczy, o których miałem napisać, ale z pewnych powodów się nie pojawiły.
Nie pojawić się to ja miałem w szkółce, bo byl moment, że chciałem to rzucić w pizdu, ewentualnie wziąć dziekankę. Gdyby nie znajomy, który napisał do mnie tydzień przed rozpoczęciem semestru to pewnie dziś bym leżał na łóżku i oglądał ,, katastrofę w przestworzach". Fajny serial, niby większość odcinków podobna, bo przez 3/4 czasu się głowią nad zagadką, aż tu nagle jeb taśmy, i wszystko jasne.
No ale jadę
Na zdjęciu jeden z niewielu lasów, w którym nie znalazłem posuszu. Ładnie się trzyma.
#pracbaza #lesnapracbaza #las #blog

Komentarz usunięty przez moderatora
@Airbag Palić świerkiem? Wariat jakiś.
AirbagGruba ryba
13piorunówNiestety oneplus zaczął klękać na robocie, więc jego dni są raczej policzone, skończy w szafce.
Coś się stało z głośnikiem i mikrofonem, ja ledwo słyszę, inni mnie też nie słyszą.
Taka mała recenzja podsumowująca cztery lata użytkowania.
Z całą pewnością mogę powiedzieć, że oneplus 8 pro jest telefonem dobrym. Chrome działa płynnie, yt też. Nie klęka nawet przy bardziej wymagających grach. Wiele razy spadł na ziemię i nic mu się nie stało. Gdyby nie ta usterka myślę, że spokojnie bym mógł go używać jeszcze ze trzy lata i nadal by nie sprawiał problemów.
Oczywiście nie jest tak, że jest to telefon bez wad. Pierwszą z nich jest ,,zielony ekran", który powoduje, że używanie go w nocy jest średnio przyjemne. Na małym podświetleniu bardzo dużo kolorów wpada w czerń, by je wydobyć potrzeba około 1/3 siły podświetlenia. Podobno są osoby, które tego nie mają, ja mam i nauczyłem się z tym żyć. W okolicach premiery było mnóstwo zjebów, którzy wykłacali się, że tej wady nie ma, nie można było im przemówić, że jednak jest.
Raz też dziad się sam w nocy zaktualizował do andka wyżej. Zaczął wtedy się ciąć i w ogóle odpierniczać. Na szczęście aktualizacje kolejne rozwiązały problem, chociaż nadal nie lubię tej wersji systemu xd. Wtedy też, gdy telefon działał jak gówno, miałem chwilę słabości i kupiłem iphona. Używam go, ale jak ktoś ma tylko telefon od jabłka to można odczuć wrażenie, że iphone jest upośledzony.
Przeglądałem różne modele i chyba kupię jakąś galaktykę. Najważniejsza cecha to wodoszczelność chyba, bo w pracy często cały mokry chodzę i komórka pływa w wodzie.
Niby są te komórki dla budowlańców, ale nie podobają mi się za bardzo.
Podobał mi się nic telefon 2, ale on nie jest wodoszczelny niestety.
Trochę #lesnapracbaza #smartfony

albo coś się zmieniło, albo nie znajdziesz wodoszczelnego telefonu na tyle żebyś mógł z nim nurkować
Sprawdź sobie blackview. Ja mam model 9800pro i szczerze polecam. Ale trzeba wiedzieć że przy innych telefonach on jest bardzo ciężki
AirbagGruba ryba
26piorunówŚwierk jedzie do papierni by zostać zmielonym na... Papier, kto by się spodziewał.

@Airbag Chłopie gdzie najtaniej kupić drzewo z którego mógłbym sobie zbudować łóżko? :slightly_smiling_face:
AirbagGruba ryba
17piorunówJa piernicze, zawsze jak zostanę sam to coś musi się odwalić...
Pilarze linię energetyczną przerwali...
Co za gamonie, nie mam już do nich siły.
Norma, koparkowi też zawsze w kabel (hmm, ciekawe po co ta folia w ziemi...)
@Airbag Obecnie nie mam pracy bo właśnie gamoni w dużym zagęszczeniu emocjonalnie nie wytrzymałem.
Pilarze linię energetyczną przerwali...
Da się ich jakoś obciążyć ? Najlepiej bardziej niż zwykle ?
AirbagGruba ryba
32piorunówBardzo rzadki widok w ,,moim" leśnictwie:
Harvester atakuje suche świerki.
Trzeba być cicho bo się przestraszy i zepsuje, znowu będzie stał pół miesiąca.

i cyk drzewo do chin pojedzie
AirbagGruba ryba
15piorunówZaczyna się, a będzie tylko gorzej...
Jak ja kocham błotko.
Pozostaje jedynie modlić się do szatana by obdarzył mnie łaską przyczepności .

Gratka w błotku la la la...
@Airbag polecam opony zimówki nalewki i 5 litrów bitexu na podwoźnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
AirbagGruba ryba
54piorunówDzień dobry.
Jakby był dobry to byłbym na grzybach.
A, jestem, czyli jednak dobry. XD
Pierwszy raz od miesiąca znalazłem czas by przejść się za grzybami.
Powiecie, że przynygusowałem.
Niby tak, ale nie do końca. Wykonuję obchód oddziału. Zazwyczaj jak w jakimś serialu pokazywał się leśnik to wykonywał tę czynność, przynajmniej tak było kilka lat temu jak jeszcze oglądałem z rodzicami telewizję.
Jak stażysta nie wie co napisać w dzienniku praktyk, bo był nygusemi nie uzupełniał na bieżąco,, to bierze mapę, i wpisuje po kolei,, obchód oddziału..." Xd

@Airbag Pozderki z lasu również :smiley:
@Airbag Też lubię pochodzić po lesie 😉
AirbagGruba ryba
43piorunówI weź tu ufaj pilarzom...
Zrąb jest zakończony?
,,Tak, tak, co do ostatniego wałka wymiecione"
No dobre, to się przejdę zobaczę.
Znalazłem 97 sztuk drewna:
- dwie kłody
- jedną dłużycę
-naście wałków 1,2m
-reszta to wałki 2,5m
Aha.
To niezłe zakończenie.
I teraz będzie płacz, że trzeba maszynę 20 kilometrów ciągnąć. No trudno.
Jak ja byłem pilarzem i kończyliśmy zrąb to szef dawał mi małą piłę, patyk i chodziłem przy maszynie przez cały dzień pokazując wałki. Może praca, którą wykonywałem była mniej warta niż jakbym ścinał drzewa, ale szef wiedział że trzeba ten dzień na to poświęcić.
A tu wszystko na odpiernicz, może nie sprawdzą. Co za zakład usług leśnych...

@Airbag Oni chyba wszędzie taki syf zostawiają. W mojej okolicy to standard. Nawet ścieżki leśne, po których na co dzień chodzi mase spacerowiczów, nie uprzątnięte.
Nagraj ich kiedyś jak będą lamentować xD
AirbagGruba ryba
67piorunówDziś o żołędziach.
Krótkie wprowadzenie. Nasiennictwo leśne (albo nasienioznastwo jak powiedziała podczas odpytki jedna z koleżanek w technikum xd) jest jedną z ważnych gałęzi nauk leśnych. Ustala pochodzenia drzew, dzielą Polskę na regiony roślin o tym samym pochodzeniu itp.
Teoretycznie najlepiej byłoby gdyby wycięte drzewa zastępowały takie, które zostały wyhodowane z nasion z tego samego regionu.
Są wdny, gdny (drzewostany nasienne), plantacje nasienne, plantacyjne uprawy nasienne, ale nie o tym dzisiaj.
Wszystko jest fajnie, gdy mówimy o teorii. Wyżej wymienione źródła nasion nie wystarczają i są uzupełniane o takie, które pozyskiwane są w lesie.
Teoretycznie.
Praktycznie przejdzie się po lesie i sprawdźcie ile na ziemi leży żołędzi. Cytując Ojca Pijo: ,,niewiele".
Zwierzaki żrą, ale również dęby leśne bardziej skupiają się na wzroście, co jest stymulowane odpowiednimi przecinkami.
Jednak na północy zbierane są żołędzie w dużych ilościach. Jak do tego dochodzi? Niemcy zostawili nam w spadku mnostwo alei dębowych. Spod takiego dębu w ciągu godziny nazbierasz ok 11-12 kilo. Odejmijmy ze dwa kilo na chore, nadal mamy dyszkę. Teraz pomnóżmy to przez 4,4 zł (cena sprzed czterech lat, nie wiem po ile teraz skupują) Na pewno nie ja cztery lata temu będąc na stażu zostając dwie godziny po pracy dorobiłem się drugiej pensji na żołędziach).
Bardzo doby biznes. Są też skupy prywatne, które podobno nie obcinają ,,śmieci", ale nie wiem o nich za dużo..
Czy widać, że drzewko z dębów alejowych jest inne od ,,normalnych"? Widać. Takie osobniki mają skłonność do bycia pogiętymi w techno, prowadzą wiele pędów i są gałęziaste. Podają się do ojca prościej mówiąc.
Taka sytuacja, która na pewno nie ma miejsca w naszym pięknym kraju.
Z ciekawostek mogę wspomnieć o tym, że gdy jednego roku była gradacja szkodników dębu, to lokalni zbieracze kupili oprysk i pryskali aleje dębowe. Xd

@Airbag jak technicznie wyglada opryskiwanie 25m drzewa?
jedyne co mi przychodzi do glowy to latanie jakims dronem w kolko :smiley:
@Airbag Panie leśnik, ładnych parę lat temu na lurkerze, leśnik wrzucił bardzo ciekawe artykuł z ilustracjami, o tym jak wygląda nasadzenie nowych drzew po wycince. to jest cała nauka bierze się pod uwagę kąt padania słońca sadzisz jakiś krzewy osłonowe które się potem wycina i tak dalej...
bardzo to było ciekawe i żałuję że tego nie zachowałem. może tobie udałoby się kiedyś znaleźć i wrzucić?
Szacun dla leśnych ludzi.
AirbagGruba ryba
54piorunówBardzo podobają mi się stare ciężarówki.
Na zdjęciu Scania z 88 roku na czarnych blachach.

Ładna.
@Airbag podnieca mnie widok takiego starego ciężko pracującego sprzętu który nadal dzielnie służy
AirbagGruba ryba
12piorunówHaha beniz

@Airbag haha beniz
Bo wiecie
AirbagGruba ryba
12piorunówŁączne wrześniowe pozyskanie drewna w leśnictwie Bocianowo (tak naprawdę to nie) w m3
Jak ja nienawidzę tego rozpisywać xd

Do Chin czy do Norwegii?
@UncleFester do Kwidzyna albo Morąga. Boże, jak ja bym chciał by ci Chińczycy od nas drewno wzięli.
@Airbag do mojego miasta na "M" do sklejki? czy na podłogi do pana K.?
@jarezz na M
@Airbag na "M" chodziło mi ppo prostu o Morąg, a nie, że M to sklejka, bo wtedy P powinno być ale rozumiem, że do Pagedu
Drogie te pączki, a z dżemem?
AirbagGruba ryba
28piorunówPani inżynier nadzoru pożarła się z kobietą odpowiedzialną za koszenia. Doprowadziło to do tego, że ja mam malować kręgi na ziemi

@Airbag Uważaj, bo ufoki pomyślą, że ich lądowisko.
@Airbag kregi to się w zbozu robi
AirbagGruba ryba
8piorunówPierwsze opieńki pojawiają się w lesie.
Grzyb smaczny, ale nie lubię go zbierać.
Idealnie pasuje powiedzenie,, emocje jak na grzybach". Stajesz przy pieńku i tniesz. Wolę pochodzić po lesie i znaleźć mniej niż naciąć wiadro w jednym miejscu.

- Ehh Mateo, jak Ty to robisz że ja mam całą łubiankę, a Ty nawet jednego nie znalazłeś?
- Ja szukam dla sportu, hołduję zasadzie "złap i wypuść"
- A JA HOŁDUJĘ ZASADZIE ZARÓB K⁎⁎WA NA CHLEB TWOJA MAĆ! I co sprzedaż przy drodze? Znowu d⁎⁎y jak wczoraj?
- Lepiej na tym wychodzę.
- Chcesz mi wmówić że prostytucja jest więcej warta niż słoiczek opieńki?
- No a jak! Bez gumy pięćdziesiąt, z gumą STÓWA!
-.......
- Chodźmy na drogę.
#heheszki #kapitanbomba