fadeimageoneFanatyk
53piorunów
Chyba też trochę kwestia zaufania. Sam mam Steama od bodaj 15 lat i kupuję tam gry tylko w ostateczności, ale przez te wszystkie lata wszystko pozostało w bibliotece. Nie usunęli absolutnie nic, a nawet zachowali pewne gry, których w sklepie już nie ma. Dla kontrastu taki Origin od EA wywalił mi wszystkie 3 gry po 3-4 latach (miałem je jeszcze z gazetek growych). Ubisoft jest tym samym dla mnie, co EA i nie ufam im nawet w 1%.



















