Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hobby

Fenomen

w Modelarstwo

24piorunów

Idzie ku końcowi :smiley:

Mój kolejny (brzmi lepiej niż "drugi") prawie gotowy.

Jeszcze ostatni rzut, dwie ścianki, jakieś osłonki i koniec.

będą miały na czym się oprzeć :smiley:

A teraz wygląda to tak jak na zdjęciach - oświetlenie nawet ładnie zrobili.

I już zaczynam przeglądać oferty, żeby znaleźć kolejny model.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Dyskusje

34piorunów

15 sesji. Każda 3-6 h. Juz czułem "zmęczenie materiału ", wiec niektore szczegóły sa dosc niedopracowane. Ale i tak mi sie podoba 😊 przez ostatnie 4 miesiące, na tej i na kilku poprzednich figurkach. Nauczyłem sie wiecej niz przez całe wcześniejsze 1,5 roku

Teraz dłuższa przerwa, zeby odpocząć.

Poza tym wychodzi jutro nowy dodatek do d4, plus ciepło jest wiec zamiast siedzieć z pędzlem wolę siedzieć w parku z browarem xp

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mocarz

w Hydepark

45piorunów

Potrzebuję żebyście mnie odwiedli od zamiaru robienia prawka na motor. Żona, dziecko, budowa domu, angażująca robota i staram się rozwijać sportowo, a tu mi głupoty w głowie

Tytan0piorunów

No rób prawko bo na 125cm to będziesz narzekał że przed tirami ciężko uciec ( ͡° ʖ̯ ͡°) z drugiej strony 125cc daje tyle motospełnienia że od 4 lat się nie mogę zabrać za robienie prawka.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Dyskusje

81piorunów

Czy Migowi-29 w polskich barwach od Cobi wolno pioruna?
Moja kolekcja się powiększa. Mig prezentuje się zacnie, ale lepiej wygląda postawiony na kołach a nie na podstawce. Następne w kolejce Bf-109, Rafale, norweski, albo holenderski F-16, Mirage 2000-5 i pewnie jakieś czołgi. Będę potrzebował osobnej szafki na Cobi 🤔

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Modelarstwo

18piorunów

Meble w zasadzie w całości złożone :smiley:

Normalnie jak z Ikeły - klik, klik, trochę siły i kleju i gotowe.

nabiera kształtów.

(te 60 sztuk, co je pojedyńczo kleiłem) powoli zajmują swoje miejsca na półkach, na podłodze, na szafkach.

Fotel złożony, obciągnięty zamszykiem :smiley:

Klej dosycha, a jutro pewnie zabiorę się za oświetlenie i pojawi się w końcu jakaś ściana w tym pomieszczeniu.

Wygląda to coraz fajniej - już szukam książek, do których przylepię tę biblioteczkę.

Takie mam :smiley: z Chin :smiley:

Fenomen

w Modelarstwo

27piorunów

Składania 'a ciąg dalszy oraz pierwsze wrażenia.

Pan Chińczyk się postarał - do tej pory elementy są bardzo ładnie spasowane, wszystko wchodzi na wcisk i się nie rozpada.

Instrukcja jest bardzo dobrze zrobiona, choć tłumaczenia na angielski są robione przez AI :smiley:

Pierwszym krokiem było: "złóż 60 książek" - widać je na zdjęciu. A na zdjęciu już złożonego kawałka widać jak "wielkie" są (leżą na szafkach).

Powolutku robię sobie ten pokoik, tutaj zdecydowanie pójdzie szybciej niż poprzednio.

Kosmonauta

w Hydepark

29piorunów

No, to teraz łobuzy z Hejto narozrabialiście!

Bardzo przyjemnie było mi zawsze czytać wasze komentarze pod moimi tekstami o wędkarskich wycieczkach. Trochę spontanicznie postanowiłem dzisiaj nagrać krótką relację z eskapady do Wagtail Park i opowiedzieć w kilku zdaniach o każdym złowionym gatunku ryby i nie tylko. Proszę wybaczyć zająknięcia i przejęzyczenia, ale jak mówiłem, poszedłem na żywioł.

Ten filmik to wina waszego pozytywnego oddźwięku na moje wypociny. Uważam, że powinniście się wstydzić :rolling_on_the_floor_laughing:

Wszelkie uwagi mile widziane!

https://www.youtube.com/watch?v=UfklPRes3hE

    

Lider4piorunów

@Felidiusz sam tu założyłeś konto - sam nie masz gustu 😛 Chciałbym mieć taką wiedzę techniczną na temat ryb i łowienia. I kur*wa mieć pieniędze na kartę...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Twórca

w Hydepark

27piorunów

1:35 Meng Model Pkw. K1 Kübelwagen Type 823

Osobliwy wariant Kübelwagena, który po doczepieniu dodatkowych błotników mógł udawać Panzera I.


To był najmniejszy model, który przyszło mi składać w tej skali, przez co projekt był ukończony stosunkowo szybko. Elementy prezentowały bardzo dobrą jakość, ale miałem problemy z bocznymi ściankami, które niemiłosiernie sprężynowały tak jak i z dopasowaniem przedniej ramy oraz dachu. Przez kiepskie umiejscowienie tej części nieco straciłem ducha i chciałem szybko ukończyć całość. Mogłem także lepiej maskować szyby, bo miejscami widać niepotrzebne przebarwienia. Gwasze wypadły dobrze, ale ich aplikację będę jednak robić wyłącznie przy świetle lampy, bo zrobiłem za dużo niepotrzebnych zacieków.

Ogólnie to dobry zestaw, który mi wyszedł w miarę znośnie jak na pierwszy model samochodu pancernego.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Modelarstwo

24piorunów

Odpalamy kolejny model :smiley:

Tym razem jest to model zupełnie innego typu, jeśli chodzi o montaż.

Poprzedni był modelem do samodzielnego wycięcia, sklejenia, łączenia papieru, kartonu i różnych duperelków z kawałkami drewna.

Ten będzie na pewno łatwiejszy i szybszy w montażu.

W komplecie mamy bowiem arkusze z kartonu(?) z odpowiednimi nacięciami i wytłoczeniami, pomalowane w odpowiedni sposób. Niczego nie trzeba ręcznie wycinać i kleić - wystarczy wypchnąć z formy i gotowe.

Do tego jest jeden arkusz naklejek (też wstępnie naciętych) do oklejenia książek na półkach.

Mam nawet pęsetę w zestawie.

Zobaczymy jak mi pójdzie, ale mam wrażenie, że będzie za łatwo i za mało satysfakcjonująco. Po prostu takie puzzle 3D, ale może się zdziwię :smiley:

Twórca0piorunów

@LovelyPL

mam wrażenie, że będzie za łatwo i za mało satysfakcjonująco

Miałem podobnie. Mój pierwszy to była taka dłubanina, drugi podobny do tego Twojego ze zdjęcia, tylko większy. Ale też dobrze się bawiłem. Pomyśl o tym jak o takim "innym lego" 😉

Osobistość

w Hydepark

40piorunów

to k⁎⁎wa budowal te sciany (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ ( ͡° ͜ʖ ͡°) drugi raz kleilem plytki, pierwszy raz na mamuta, jako tako i do domu

Fenomen2piorunów

Ceramika na mamuta czy jakieś pcv?

Osobistość3piorunów

@osn_jallr ceramika z drewnem na mamuta, podobno sie nadaje, zobaczymy jak beda sie zrywać klipsy - same czy razem z plytkami.
Generalnie trzymanie poczatkowe zajebiste, gniazdka przykrecslem po kilku godzinach to juz bylo sztywniutko, teraz to pewnie pod koniec tygodnia bedzie chwila zeby tam podjechac, sprawdzic i moze zafugowac jak nie odpadnie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w ELEKTRONIKA

14piorunów

Polecę po Jakiemu srai... Gdzieś tam dwa lata temu zacząłem zabawę z AI ale było to takie "meh" - gówno w papierku. Wróciłem do AI w momencie gdy wprowadzili opcję spinania serwerów MCP. Miesiąc temu stwierdziłem, że spróbuję pewne dane bardzo strict potraktować AI. Dwa tygodnie planowania custom integracji z narzędziami, sensownych danych z bazą vectorową, claude max20 (jednak cena w porównaniu z API jest bdb), trochę custom skilli i w miesiąc rozwiązałem dwa problemy, których nie potrafiłem ogarnąć przez ostatnie trzy lata. Wynik taki, że jedną dziurę już mi zaakceptowali (80tys PLN za bugbounty), druga będzie przeprocesowana do końca miesiąca i nie sądzę by było za to mniej niż 200k.
Niestety ze względu na już podpisane kwity nie mogę nawet wskazać firm.
Taki trochę chwalipost bo do tej pory nie przeskoczyłem powyżej 40tys za zgłoszenie.

Fanatyk5piorunów

@rm-rf - no gratulacje.

Po jednej stronie ludzie używają AI by pisać kod - po drugiej aby znajdować podatności - wyścig trwa dalej.

Co tu więcej pisać by nie strywializować Twoich osiągnięć - jesteś gość.

Tytan5piorunów

@koszotorobur nie strywializujesz. To nie jest tak, że wrzuciłem binarke do AI i magicznie AI zrobiło za mnie robotę. To są tysiące stron dokumentacji, wskazanie parudziesięciu punktów zaczepienia, dostarczenie całego devu i wynalezionych podatności. Nie czarujmy się ale ilość assemblera i bytecode jaką AI jest w stanie przetworzyć i potwierdzić zgodność z moimi danymi w godzinę jest dla mnie całodniowym zadaniem, zwłaszcza jak dochodzą krosreferencje itd

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

82piorunów

Jak dotąd najlepszy wyjazd w tym roku!

Wybrałem się już kilka razy w tym roku na ryby, ale albo nie dostałem nic, albo jakąś drobnicę i nijak z tego wpisu zrobić nie szło. A w ten czwartek wybrałem się z moim angielskim kumplem Jonem, który w pięknym wieku pięćdziesięciu kilku lat wkręcił się nagle w łowienie i już drugi sezon jeździmy razem po całej okolicy moczyć kije.

Pogoda w tym roku okazała się wyjątkowo przygnębiająca i ponura. Lało właściwie cały styczeń i luty, a potem trzymał mróz do połowy marca, więc ryby - jak wiadomo mocno wrażliwe na warunki - bardzo powoli powracały do aktywności. Udało nam się zgrać z Jonem w ostatni czwartek (obaj mieliśmy wolne w pracy) i zorganizowaliśmy sobie wyjazd do Wagtail Park. To postój dla kamperów czy przyczep kempingowych (dla mnie już na zawsze kojarzących się z Breaking Bad), a jednocześnie niewielki staw dosłownie wypełniony po brzegi rybami, już kiedyś o nim pisałem.

Pogoda okazała się lepsza niż prognozowana. Miało być raczej chłodno, z lekkim wiatrem, a okazało się całkiem przyjemnie, słonecznie i w większości kompletnie bezwietrznie, z lustrem wody płaskim niczym lustro. Idealne warunki na ryby!

Ustalamy, że połowimy dzisiaj po drugiej stronie stawu, rzucam przynętę mniej więcej na sam jego środek, w najgłębsze fragmenty. Dno jest tutaj piaszczyste, ale też trochę zdradzieckie, bo rosną tam lilie wodne, tylko nie dosięgają jeszcze powierzchni i jak zaczepisz o ich twarde łodygi, to najczęściej zerwiesz cały zestaw.

Trochę nam schodzi, zanim ryby wchodzą w nasze pole nęcenia. Brania zaczynają się dopiero po 10, Jon łapie kilka małych linów, mnie z letargu wybudza pierwszy odjazd spławika. Zacinam i wiem, że jest dobrze - hamulec zaterkotał wesoło, a ja zaczynam mozolne pompowanie ryby do brzegu. Trochę się spociłem, musiałem nawet poprosić nieznajomego wędkarza na stanowisku obok o zwinięcie wędki, bo ten karpik uparcie zmierzał w jego stronę. Ale to są Anglicy - uprzejmie się dostosował z uśmiechem na twarzy. Jon ląduje rybę w podbieraku i przybijamy sobie piąteczki :smiley: Ryba waży 8.1 funta, czyli 3,6 kilograma. Niezły początek!

Jon ma szczęście jako drugi stosując tzw. fishing on a margin, czyli łowienie bardzo blisko brzegu połączone z intensywnym nęceniem. Zarzucał zestaw tuż obok swojego stanowiska w miejscu, gdzie woda ma może z metr głębokości i powiedział mi potem, że dokładnie widział tego karpia, którego złowił, jak sobie swawolnie podpłynął do jego przynęty i ją wszamał :smiley: Pomagam mu z podbierakiem i ryba po chwili jest w naszych rękach. Waga wskazuje 3,2 kilograma. Jon cieszy się jak małe dziecko - to jego drugi sezon wędkarski i wszystkie większe ryby wywołują u niego orgomny entuzjazm i przypływ endorfin, czego mu trochę zazdroszczę, bo mnie, po prawie trzech dekadach moczenia kija, trochę już takie sytuacje spowszedniały.

Następnych kilka godzin to naprawdę dobra zabawa dla nas obu, ale już z mniejszymi okazami. Sporo linów, trochę kleni i płotek, a Jon dostaje nawet ładną brzanę.

Dopiero po 13:00 bogowie wód okazują się bardziej łaskawi. Znowu mam zdecydowane branie i zdecydowany opór po zacięciu, ale już tak "na czuja" mogę powiedzieć, że ryba jest mniejsza od pierwszego karpia. No i rzeczywiście - po krótkim holu i ważeniu okazuje się, że ma 3,1 kilograma.

Zostaliśmy jeszcze do 16:00 i złapaliśmy kilka mniejszych sztuk. Niewiele mi to przeszkadzało, bo - jak wspominałem - pogoda dopisała, razem z Jonem pogadaliśmy sobie trochę od serca, jak dwaj faceci w średnim wieku, pośmialiśmy się trochę, jak coś nam nie wyszło i ogólnie miło spędziliśmy czas.

Mam nadzieję, że w tym roku zaliczymy więcej takich nasiadówek. Mam sporo prywatnych stresów i takie dni, jak ostatni czwarek naprawdę są mi potrzebne.

Dzięki wszystkim, którzy doczytali ten wpis do końca!

    

Pokaż więcej komentarzy (11)

Zawodowiec

w LEGO

20piorunów

[MOC][INSTRUKCJA][ALT] Sunrest Court - rezydencja króla Konnych Rycerzy

Następny mój projekt zbudowany tylko przy użyciu klocków z dwóch zestawów LEGO Creator - Nawiedzona rezydencja 31167 i Średniowieczny zamek rycerzy konnych 31168. Tym razem jest to zamek/rezydencja króla oraz brama i statek nieumarłych.

Pełna galeria/więcej do czytania na blogu LEGO - https://bricks.kalais.net/pl/post155

https://www.youtube.com/watch?v=s4rLIwpMtcE

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Hydepark

31piorunów

1:35 Tamiya Cromwell Mk. IV


Po męczeniu się z modelem od IBG potrzebowałem lżejszego projektu. Z pomocą, jak zazwyczaj, przyszła Tamiya i jej model Cromwella. Spasowanie elementów jest bardzo intuicyjne i proste, jedynym mankamentem była frontalna szpara między dołem a górą pancerza, ale da się to wypełnić chemią lub zaaplikować ścisk oraz mocniejszy klej. Jakość części jest dobra jak na wiek całego zestawu, chociaż kratowanie wydechu będące siatką z tworzywa nieco mi się odkleiło podczas końcowego lakierowania. Odpuściłem linkę holowniczą, gdyż nie lubię malowania sznurka, który ją imituje (po malowaniu taki sznurek staje się irytująco sztywny i kłopotliwy w ułożeniu) oraz jedno narzędzie, które wymagało nawiercenia ścianki czołgu (jakoś tego wcześniej nie zauważyłem i nie chciałem niepotrzebnie niszczyć pomalowanych obszarów). Zamiast gumowych gąsienic dodałem te od HobbyBossa.
Wykończenie to ołówki do zadrapania farby, różne gwasze (rdza, błoto etc.) oraz nieco oleju. Zdaje się, że lakier nieco rozpuścił mi gwasze na powierzchni, ale ostatecznie nie wszyło tak tragicznie, bym chciał jeszcze coś tutaj poprawiać. Na pewno muszę w przyszłości przetestować interakcje między poszczególnymi substancjami mojego rosnącego zapasu chemii modelarskiej.

Autorytet0piorunów

Nie znam się, ale się wypowiem:
Jeśli skala linki holowniczej pasuje, to może struna gitarowa by podeszła?

Twórca1piorunów

@Bjordhallen Raczej byłaby za gruba, chociaż dawno temu widziałem struny z bliska.
Nie sądzę, że zastąpienie sznurka byłoby jakimś wielkim problemem, ponieważ istnieje spora oferta różnej maści zamienników i dodatkowych części, jednak zazwyczaj nie mam wielkiej chęci do takich zakupów.
Tutaj w zasadzie dodałem gąsienice od innego producenta, bo gumowe z czasem niszczeją (a bywa także, że mają dziwne reakcje po aplikowaniu chemii jak lakier etc. i rozwalają się od razu) i z zasady wolę takie z pojedynczymi ogniwami- chociaż dokładają do projektu parę dodatkowych godzin.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Modelarstwo

63piorunów

Hip, hip itd...

Skończyłem mój pierwszy :smiley:

Było trochę zabawy z kabelkami, ale nie bawiłem się w jakieś przyklejanie kabelków jak sugerował pań Chińczyk. Lutownica, rurki termokurczliwe i wszystko ładnie się połączyło.

Niestety, ale najgorzej pomyślaną częścią całej konstrukcji jest w tym wypadku obudowa. Po pierwsze elementy nie były dobrze spasowane i albo gdzieś tam teraz odstają, albo musiałem podziałać pilnikiem, żeby wchodziły jedne w drugie.

Do tego duże powierznie z papieru do przyklejenia, co skończyło się lekkim pofalowaniem powierzchni podczas schnięcia. Tutaj naklejki by były lepsze.

Co się namięczyłem z przyklejaniem różnokolorowych folii do obudowy, to moje. Plus wycinanki łowickie żeby dodać małe elementy do obudowy.

Ale trud mój zakończon. Świeci, ładnie wygląda a o to chodziło :smiley:

Kilka zdjęć - nocne, dzienne między książkami i drugie z włączonym oświetleniem półki.

ps: kolejny booknook już leci :smiley:

Gruba ryba2piorunów

Carpe Jugulum - jedna z moich ulubionych książek Pratchetta ❤️

Pokaż więcej komentarzy (13)