Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gory

GURU

w Sztafeta

40piorunów

19 041,05 + 54,58 + 5,88 + 8,55 = 19 110,06
Ultramaraton 4x Babia Góra:mountain:.
Dystans około 55km, przewyższenia +3800 m/-3800 m.

Miało być dość łatwo i przyjemnie ale po 15 kilometrach nogi zrobiły się mega ciężkie, najwyraźniej miesiąc po przebiegnięciu setki nogi jeszcze nie doszły do siebie:man-gesturing-ok:. Uwielbiam zbiegi z Diablaka bo są długie oraz techniczne i to na nich głowie nadrabiam czas😁. Zapewne wrócę tu za rok bardziej wypoczęty powspinać się trochę na Perci i znów puścić nogi na maxa depcząc w dół po skalnych stopniach :stuck_out_tongue_winking_eye:.

https://youtu.be/zUE2qCgw3LI?si=-7xeRgqkKUmYADpn

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Osobistość2piorunów

@Z_buta_za_horyzont Dżizas krajst :open_mouth: Twoje nogi muszą być nie z tej ziemi!!! :open_mouth: \\o/ Gratuluję, ja bym chciał w Tymbarku 20 Lipca zrobić bieg o Paproć w wersji na 3 pętle, podziwiam niesamowicie ten dystans i przewyższenia ko-smi-czne! Gratulacje!!!!

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Hydepark

33piorunów

Umówiłem się dziasiaj na spontanie, że idziemy w góry, z cukru nie jesteśmy i nie ma złej pogody tylko są złe ubrania. Do miejsca spotkania miałem 12 km więc uznałem, że rower będzie idealnym pojazdem na taki dystans. Kiedy wyjeżdżałem z domu to zaczęło padać, całą drogę na szczyt oczywiście też padało i moją drogę powrotną też. Wiecie kiedy przestało? Jak byłem pół kilometra od domu xD No ale już jesteśmy umówieni na następną wycieczkę więc było warto
trochę a trochę

GURU

w Wiadomości Polska

36piorunów

Turyści będą pokrywali koszty akcji ratunkowych? Naczelnik TOPR odpowiada

- Często słyszę argument, że mają płacić ci niefrasobliwi. Nie, przy takim rozwiązaniu płacą wszyscy, również ci, którzy zachowują się właściwie, a jednak ulegają wypadkowi - powiedział naczelnik TOPR odnosząc się do dyskusji, która rozgorzała po czwartkowej awarii jednego ze śmigłowców w trakcie

Gruba ryba

w Góry

126piorunów

Myślenice, 92 km w nogach. Plan minimum wykonany z zapasem. Muszę przemyśleć, czy chcę to kontynuować, bo nie mam żadnej radochy na ten moment, tylko niesamowicie bolące stopy 😒

Edit: Postanowione, kończę przygodę. Myślałem, że się uda, ale nie chcę się zajechać.

:mountain:

Inspirator2piorunów

@Piechur Z 3 lata temu zrobiłem z kolegą MSB, ale w trzy dni i max jednego dnia zrobiliśmy 60 km co uważam za wystarczający wyczyn xD Może gdybyśmy mieli inne buty, a nie takie do biegania… xD

Jak coś to zachęcam do obejrzenia filmu, chyba całkiem spoko nawet wyszedł :smiley:

Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dni
https://youtu.be/bcT2o13XPVc

Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dniAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Góry

37piorunów

Leskowiec, 39 km za mną. Idę do schroniska coś zjeść, bo już w brzuchu burczy.

:mountain:

Gruba ryba8piorunów

Jezu, muszę odpocząć. To słońce, a później ostre podejście, totalnie mnie wykończyły, ledwo lezę

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Góry

60piorunów

No to zaczynamy :grinning: Plan minimum: 80km. Plan maximum: cały MSB. Trzymajcie kciuki, żeby zbytnio nie lało :grimacing:

:mountain:

GURU3piorunów

Weź spalinową piłę jakąś bo przez Beskid Mały w nocy Armageddon przeszedł.
Poniże randomowa fotka gradu z Kęt

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

No to wpizdu pojechali

Plan na dzisiaj przejść z Bielsko-Białej do schroniska na Chrobaczej łące. Problem w tym że ok 17 ma padać, a mamy ok 3h marszu samo schronisko też będzie zamknięte

Z pozytywów - plecak udało się spakować poniżej 20kg!

Gruba ryba

w Góry

32piorunów

Siema,
Mój pierwszy bieg terenowy w :hiking_boot:
---------
Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)
Data: 30 kwietnia 2025 (środa)
Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.

Informacje praktyczne:

* Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą, ale większy parking jest chyba pod OSP, dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.
* Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.

Co było fajne:

* Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.
* Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.
* Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.

Co było mniej fajne:

* Wspomniane błoto na niebieskim szlaku. Część czarnego szlaku prowadziła też asfaltem i utwardzoną drogą, ale tym razem nie przeszkadzało mi to, bo biegłem.

Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część, czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.

Fenomen

w UK

72piorunów

Zaufaj prognozie, mówili. Będzie piękny wschód słońca, mówili.
Wstałem jak jakiś alpinista–asceta o 3:00 rano, żeby wdrapać się na Pen y Fan i zobaczyć "magiczny poranek nad chmurami".
Na szczycie czekała mnie magia… mgły. Wiatr próbował mnie zdmuchnąć do Walii północnej, deszcz skutecznie udawał prysznic, a widoki? No cóż. Sami zobaczcie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Wiadomości Świat

9piorunów

Zjedli grzybki halucynogenne i wyobrazili sobie, że kolega nie żyje

W górach Adirondack w stanie Nowy Jork doszło do niecodziennej sytuacji, która zaskoczyła ratowników. Dwóch turystów zadzwoniło na numer alarmowy, zgłaszając śmierć trzeciego członka grupy. Kiedy na miejsce dotarł leśniczy, okazało się, że "zmarły" turysta był żywy i zdrowy, a wędrowcy byli "w

Fanatyk

w Góry

124piorunów

W Tatrach zamarzł turysta - dzwonił, że jest mu zimno i nie ma siły, szedł z Kondrackiej na Giewont. Ciało bez oznak życia znaleziono na grani między kopą a przełęczą w stroju biegowym (!!!). Tymczasem warunki pogodowe vid rel:

Lider2piorunów

@Zielczan wybrał się w jakichś lekkich ciuchach, a potem przy takim wietrze dzwonił, że "zimno mu było"... ja j⁎⁎ie, w takim wietrze jak do nich dzwonił to już pewnie mało co czuł. A podobno szczytem debilizmu są te lampucery co się wybierają w góry w klapkach...

Autorytet1piorunów

@Zielczan Na Słowacji podliczono by go na dość wysoką kwotę za akcję ratunkową, dlatego tam jest mało takich debili. Ale w Polsce ratowników opłaca państwo, czyli nikt, więc nie trzeba być odpowiedzialnym. :confused:

Pokaż więcej komentarzy (47)

GURU

w Wiadomości Świat

21piorunów

Znów to zrobił. Nepalczyk absolutnym rekordzistą pod względem wejść na Dach Świa

Nepalczyk Kami Rita Sherpa po raz 31. zdobył Mount Everest (8848 m). Jest rekordzistą pod względem liczby wejść na najwyższy szczyt Ziemi. "Gratulacje dla legendarnego Kamiego Rity Sherpy za 31. wejście na Mount Everest" - napisała w komunikacie organizująca ekspedycję komercyjna firma Seven Summit

Gruba ryba

w Góry

37piorunów

Siema,
Dzisiaj niedzisiejszy wschód słońca na Lubaniu - zapraszam na :hiking_boot:
---------
Szczyt: Lubań (Gorce)
Data: 21 kwietnia 2025 (poniedziałek)
Staty: 16.7km, 5h45, 840m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Pętla z Ochotnicy Dolnej na Lubań.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu w Ochotnicy Dolnej, zaraz przy kościele .
* W sezonie letnim na Lubaniu funkcjonuje baza namiotowa. Na samym szczycie jest wieża widokowa, na której dostępna jest pieczątka.
* Od strony zachodniej pod sam szczyt można podejść na dwa sposoby: trasą, którą biegną szlaki czerwony, zielony i niebieski, lub drogą, którą prowadzi żółty szlak. Ta pierwsza jest ostrzejsza i usiana luźnymi kamieniami, więc jak ktoś nie ma ochoty na coś takiego, to polecam wejść drugą (żółtym szlakiem).

Co było fajne:

* Widoki ze szczytu: Pieniny, Tatry, Gorce, Beskidy - widać wszystko.
* Niebieski szlak do Ochotnicy Dolnej bardzo ładny, po wyjściu z lasu do parkingu mało asfaltu.
* Pierwszy raz widziałem na żywo samicę głuszca (taka duża kura ze śmieszną miną).

Co było mniej fajne:

* Zielony szlak z Ochotnicy Dolnej trochę rozczarował - stanowczo za dużo asfaltu. Cały ten odcinek to asfaltowa droga (ok. 4 km; wliczam też część, którą musieliśmy przejść z parkingu, aby dołączyć do trasy).
* Trochę źle przewidziałem czas przejścia i na wschód przyszło nam czekać ponad godzinę, a było nieco zimno.

Gdyby ktoś chciał wchodzić na Lubań z Ochotnicy Dolnej, to raczej namawiam na wybór szlaku niebieskiego. Sam szczyt bardzo ładny, lubię na niego wracać.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

176 689 + 45 = 176 734

Wyjechałam o 7 - było warto bo wszędzie pustki, a teraz mogę się obijać całą resztę dnia :smiling_imp: Trochę

GURU2piorunów

@ciszej Chciałbym mieć domek z takim widokiem ❤️ Prześlicznie!

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Świat

10piorunów

Turyści znaleźli tajemniczy skarb ze złota ukryty na górskim szlaku

Dziesięć złotych bransolet, 17 papierośnic, puderniczka, grzebień i aż 598 złotych monet - to elementy cennego i dość tajemniczego skarbu, który przypadkowo znaleźli dwaj turyści w północno-wschodnich Czechach. Wędrowcy, którzy pragną zachować anonimowość, skracali sobie drogę przez las w