@Mikel Traktuję państwo jako instrument opresji, której się poddajemy dla własnego dobra. Jednocześnie uważam że w demokracji istnieje kruchy status qwo w którym obywatele i państwo mają podobną siłę, w przypadku wzrostu siły państwa, pójdziemy w stronę totalitaryzmu i do tego państwo jako takie dąży, w przypadku spadku siły państwa, a natto wzmocnienia jednostki będziemy mieli jakąś mafio-anarchię. Teksty kiedy nie masz nic do ukrycia to czego masz się bać, można skwitować to wyjdź bez gaci z domu jak Ci gorąco, przecież nie masz nic do ukrycia ?
Na straży tego statusu qwo, stoi własność, wolność komunikacji w tym tajemnica korespondencji, wolność do podróżowania, wolność słowa i właśnie waluta którą możemy posługiwać się wg. własnego uznania.
Tak zwana szara strefa jest często możliwością obywateli do pewnego rodzaju buntu/nieposłuszeństwa wobec państwa, które stosuje nadmierny ucisk podatkowy.