Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#epidemia

GURU

w Hydepark

5piorunów

Zgodnie z Zawiadomieniem Powiatowego Lekarza Weterynarii w Nowym Mieście Lubawskim z dnia 15 maja 2023 roku informujemy o podejrzeniu ogniska grypy u ptaków dzikich: gatunek mewa śmieszka około 700 sztuk, lokalizacja: gmina Kurzętnik, zbiornik wodny (wyrobisko) w miejscowości Nielbark.

https://gazetaolsztynska.pl/nowemiasto/933813,Pomor-mew-na-wyrobisku-Aktualizacja.html

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Wiadomości Świat

4piorunów

https://polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/3156832,Rosyjscy-okupanci-kopali-okopy-i-zarazili-sie-waglikiem

https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/ukraina-wladze-rosyjscy-zolnierze-zakazili-sie-waglikiem-kopiac-okopy,703235.html

No i tak to wygląda.Albo mięso zwierząt z ukrainy jest potencjalnie bardzo niebezpieczne (a je PiS też sprowadzał) albo mamy do czynienia w istocie z atakiem z użyciem broni biologicznej przedstawionym przez nasze media jako "hehehe wypadek który się trafił rosyjskim okupantom"

Warto zauważyć:

https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-zakazne,waglik-panoszy-sie-rosji--podejrzenie-zakazenia-pod-moskwa,artykul,17299026.html

https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-waglik-w-rosji-cala-miejscowosc-w-kwarantannie,nId,6671383

I to mówią oficjalne źródła mainstreamowe. Nieoficjalnie natomiast jest "usprawiedliwiająca" rosyjską inwazję w taki sposób, że rosyjski atak miał związek z likwidacją/próbą likwidacji amerykańskich laboratoriów broni biologicznej na ukrainie.

    - i  czy przypadek ?

Gruba ryba9piorunów

@dsol17
Nie mogłem się opanować :smiley:
Czyli tym razem kacapy walczą aby Ukraina nie truła nas mięsem…

Fenomen0piorunów

@danny-cot Albo bronią biologiczna którą rozwijała,jedno z 2. Albo użyli broni biologicznej na ruskich i wtedy jest to potwierdzenie narracji o laboratoriach,albo mają tam przypadki wąglika u zwierząt a pamiętajmy - mięso z ukrainy też przyjeżdżało....

Gruba ryba1piorunów

@dsol17 ale oni nie zatruli się mięsem, bo ono jest w Polsce ;))
W okresie międzywojennym wąglik był w Polsce dosyć pospolitą chorobą (około 20 tysięcy zachorowań rocznie). W ostatnich latach nie zgłoszono żadnych przypadków wąglika.
Hmmm czyli dostaliśmy zdrowe mięso 😉 a chore zakopali 😉

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

2piorunów

Co najmniej trzy osoby zmarły w Burundi, po tym, jak zostały zakażone niezidentyfikowanym wirusem. Jak donoszą media, spowodował on krwawienie z nosa u niektórych osób w rejonie miasta Baziro. Urzędznicy wykluczyli już ebolę i marburg po tym, jak resort zdrowia w wydanym oświadczeniu opisał takie objawy u zdiagnozowanych jak krwotoki, bóle głowy, wymioty krwią, wysoka gorączka i ból brzucha. Każdy z nich zmarł w ciągu 24 godzin.

Obszar został poddany kwarantannie, by zapobiec rozprzestrzenianiu się potencjalnej epidemii, a rząd zaapelował do mieszkańców, by myć ręce, unikać kontaktu z potencjalnie zarażonymi, a także nie jeść dzikiej zwierzyny i nie dotykać ciał zmarłych.

Wcześniej w tym miesiącu sąsiednia Tanzania ogłosiła epidemię marburga, po wybuchu której Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła stan bardzo wysokiego ryzyka dla pobliskich krajów.

https://www.msn.com/en-us/health/other/african-town-under-quarantine-after-mysterious-nosebleeds-kills-3-in-less-than-24-hours/ar-AA19fv2X

https://www.news.com.au/lifestyle/health/health-problems/waiting-for-death-three-dead-as-mystery-virus-spreads-in-burundi/news-story/a884224d431f0630352ea6b1a15a5e16

  

Specjalista0piorunów

@schweppess Pamiętam jak ebolą straszyli, że jest epidemia i ponoć w Łodzi jest osoba podejrzana o bycie zakażoną. Tymczasem epidemie eboli zdarzają się raz po raz. Także bójmy się już, tu i teraz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Wiadomości Świat

13piorunów

Wymioty, krwawienie, gorączka. Tajemnicza choroba w Tanzanii. Zmarło pięć osób

Choroba została wykryta u siedmiu osób z gorączką, wymiotami, krwawieniem z różnych części ciała i niewydolnością nerek - poinformowało ministerstwo zdrowia w oświadczeniu - poinformowała AFP. Do tej pory zmarło pięć osób.  Sytuację pogarsza fakt, iż odkrycia dokonano po wybuchu

Fanatyk

w Wiadomości Świat

2piorunów

Śmiercionośny wirus w Gwinei Równikowej. Kamerun kontroluje granicę

W niewielkim kraju Afryki - Gwinei Równikowej - stwierdzono wybuch epidemii wirusa Marburg. Wykryty pierwszy raz w Niemczech w latach 60. wirus jest wysoce śmiercionośny. WHO potwierdza wykrycie ogniska, pierwsze dane mówią o dziewięciu zmarłych i tysiącach osób na kwarantannie. Choć

Fenomen

w Medycyna

5piorunów
Wariant koronawirusa Omikron w wersji XBB.1.5 wygrał właśnie wyścig na najbardziej zakaźną wersję COVID-19 w historii. Jego zwycięstwo w tym niepokojącym rankingu ogłosiła właśnie WHO. Ale ten podwariant koronawirusa nazwany złowieszczo Krakenem jest groźny z jeszcze jednego powodu.
Zdjęcie
Kiedy cały świat myślał, że koronawirus przechodzi do historii nagle w USA pojawił się zmutowany podwariant Omikrona XBB.1.5., który zyskał przydomek Kraken. Tak nazywał się legendarny potwór morski przypominający gigantyczną ośmiornicę, który pojawiał się u wybrzeży Norwegii i swoimi mackami potrafił rzekomo zatopić największe statki.
- "XBB.1.5 jest "najbardziej transmisyjnym (zaraźliwym) wariantem koronawirusa, jaki do tej pory wykryto" — powiedziała Maria Van Kerkhove, kierownik techniczny WHO ds. Covid-19
Naukowców zaniepokoiła prędkość, z jaką Kraken zaczął rozprzestrzeniać się na terenie Stanów Zjednoczonych. Badania wykazały, że mutacja Omikrona XBB.1.5 nauczyła się skutecznie oszukiwać ludzkie przeciwciała. Kraken "radzi sobie" zarówno z osobami po szczepieniach, jak i takimi, które zyskały odporność po przejściu koronawirusa. Jeszcze niedawno amerykańscy eksperci uspokajali, że wariant Omikron COVID XBB.1.5 okazał się o wiele mniej niebezpieczny niż jego poprzednicy i powoduje łagodniejszy przebieg choroby. Niestety sprawa nie wygląda tak różowo - Kraken cały czas mutuje i nie ma żadnej gwarancji, że jego kolejna wersja nie okaże się "wirusowym killerem".

https://geekweek.interia.pl/aktywnosc/zdrowie/news-kraken-czyli-mutacja-koronawirusa-podbija-usa-i-ciagle-mutuj,nId,6523200

   

Kosmonauta6piorunów

tak jest, bójcie się, klikajcie i napędzajcie panikę. Ludzie zaczęli zdrowiej żyć to skrócić życie i odebrać zdrowie trzeba permanentnym stresem i obawą :confused:

Specjalista0piorunów

@mike-litoris Ja bym jednak az tak na luzie do tego nie podchodzil gdyz nie wiadomo jak go dopracowali a mieli na to rok prawie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Ciekawostki

20piorunów

XIX wiek to okres w historii ludzkości, który możemy uznać za początek współczesnej epidemiologii. Głównym celem działania epidemiologów było znalezienie i unieszkodliwienie źródła epidemii. Przykładem może być praca lekarza Johna Snowa, który obserwował kilka epidemii cholery w Londynie. Pierwszą z epidemii jakie widział, w stolicy Wielkiej Brytanii, była epidemia w 1831 roku. Wówczas Snow był jeszcze stażystą, został jednak oddelegowany do leczenia górników. Co istotne zauważył wtedy pewne nieścisłości pomiędzy obserwowanymi faktami, a dominującą ówcześnie teorią miazmatyczną chorób.

Działania podjęte przez Johna Snowa były nieskuteczne ze względu na brak leków, które mogłyby pomóc chorym na cholerę w ówczesnym czasie. Epidemia zakończyła się niespodziewanie w roku 1832, tak samo jak niespodziewanie zaczęła się rok wcześniej. Od roku 1849 Snow badał kolejne przypadki cholery. Jego badania utwierdziły go w przekonaniu, iż jest to choroba przenosząca się z osób chorych na zdrowe, dodatkowo podejrzewał, że przenosi się ona za pośrednictwem wody. Snow przychylał się do teorii zakładającej, iż drobnoustroje patogenne wywołują choroby, pogląd ten był jednak niepopularny. Dlatego by nie zniechęcać innych lekarzy pisał i mówił o truciźnie, by nie wywoływać zbędnego sprzeciwu, ale zmienić podejście innych medyków. Jego działania nie okazały się jednak skuteczne.

Podczas kolejnej epidemii w 1854 roku John Snow zauważył, że ilość osób zmarłych z powodu cholery jest większa w domach, które korzystały z usług dwóch firm wodociągowych pobierających wodę poniżej miejsca spustu ścieków do Tamizy, niż w przypadku trzeciej, która ujęcie wody przeniosła powyżej miejsca zrzutu nieczystości. W roku 1853 niedaleko miejsca zamieszkania Snowa wybuchła epidemia cholery, którą ten skojarzył z zanieczyszczeniem pompy wodnej. Pomimo braku akceptacji dla przypuszczeń Snowa władze lokalne zgodziły się na zablokowanie pompy wodnej, co spowodowało wygaśnięcie epidemii.

Dalsze starania i nowe informacje jakie John Snow uzyskał w roku następnym potwierdziły, iż źródłem epidemii była skażona pompa wodna na jednej z ulic Londynu. W przypadku przedsiębiorstw wodociągowych, jak i zanieczyszczonej pompy Snow posługiwał się metodami statystycznymi razem z wywiadami by potwierdzić swoje przypuszczenia. Jego praca była na tyle przełomowa, że nie zyskała uznania ówczesnych autorytetów pomimo dużej ilości dowodów i dobrej korelacji przyczyn ze skutkami, jak na dzisiejsze standardy. Jeszcze wówczas dominowała w Europie miazmatyczna teoria chorób.

John Snow zmarł w 1858 roku nie dowiedziawszy się o zaobserwowaniu i opisaniu Vibrio cholerae przez Fillipo Pacini, który nie skojarzył tegoż patogenu z cholerą. Współczesne dla Snowa środowisko medyczne i naukowe zapamiętało go jako świetnego anestezjologa, który dopracował metody użycia eteru i chloroformu, dowodem jego świetnych zdolności było dokonanie anestezji na królowej Wiktorii podczas porodu 6. kwietnia 1853 roku.

Cały artykuł: https://pharmacopola.pl/kiedy-moja-kolej-o-wspolczesnych-modelach-epidemiologicznych/

Osobistość2piorunów

@GazelkaFarelka John Snow to Martin, jak najbardziej. Ale motyw mądrali, który odgaduje przyczyny zarazy analizując statystyki i źródła wody pitnej - to już Ziemiański i jego "Achaja".

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Ciekawostki

21piorunów

Mapa przedstawiająca rozprzestrzenienie epidemii dżumy w Europie w XIV wieku.

Gruba ryba2piorunów

@Ijon_Tichy ale dżumę roznosiły pchły ze szczurów które jakby nie patrzeć były w bogatych miastach gdzie dużo odpadków było i miały się czym żywic. U nas tak bogato nie było.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Mocarz

w Ziołolecznictwo

5piorunów

Z okazji "Black Friday" nie zorganizowałem żadnej promocji, w związku z tym, przez cały grudzień można nabyć najnowszą książkę pod moją redakcją: "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" w promocyjnej cenie 35 zł!

Szczegóły na temat publikacji i formularz zamówienia:
https://www.pharmacopola.pl/acta-uroborosa-1-epidemie/

Mocarz

w Nauka

14piorunów

Tuż przed wysyłką do druku przedstawiam wycinek stron ze spisem treści monografii o epidemiach pod moją redakcją (i pierwszym rozdziałem).
Mam nadzieję, że tematyka i różnorodność przypadnie Państwu do gustu.

Niniejsza książka zostanie wydana pod patronatem Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji, Bydgoskiej Szkoły Historii Nauk Medycznych, Bloga Historia Farmacji i Studenckiego Koła Naukowego „Uroboros" (UM we Wrocławiu).

W sprawie zamówień proszę pisać na social mediach lub na aleksander.smakosz@pharmacopola.pl

Zapraszam do obserwowania:

https://www.pharmacopola.pl
https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/
https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/

https://www.gulosus.pl
https://www.facebook.com/DrGulosus/
https://www.instagram.com/alexander_gulosus/

Mocarz

w Ziołolecznictwo

8piorunów

W przyszłym tygodniu książkę pod moją współredakcją będę wysyłał do drukarni (czekam jeszcze na numer ISSN dla serii wydawniczej) (format A5, nakład 300 szt., ok 260 str.).

Jeżeli ktoś chciałby przedkupić monografię "Epidemie — od historycznych postaci leku po COVID-19" to zapraszam serdecznie do kontaktu tutaj, na social mediach lub z aleksander.smakosz@pharmacopola.pl.

Cena 40 zł + 12 przesyłka (bezpłatny odbiór osobisty we Wrocławiu)

Spis treści:
Część I. Historia epidemiii i etnofarmakologia

1. Złoty Eliksir Życia i Konfekty z Pluskwiakami, czyli Piżmo w Lekach na Dżumę od XVI do XVIII w. (Aleksander K. Smakosz)
2. Dżuma Justyniana w świetle źródeł historycznych Prokopiusza z Cezarei i Ewagriusza Scholastyka (Agnieszka Banaś)
3. Aromatyczna walka z epidemiami od starożytności po XIX w. — kadzidło, pomander i ocet leczniczy (Marta K. Grochowalska)
4. "Zachowaniu zdrowia człowieczego, od zarazy morowego powietrza, doktora Antoniego Sznebergiera” — czyli jak żyło się w XVI-wiecznym mieście podczas epidemii moru (Agnieszka Banaś)
5. Maść Willkinsona i cyjanek potasu. Leczenie świerzbu i tyfusu w obozach koncentracyjnych (Katarzyna Okoniewska)
6. Morowe remedium. Obraz alkoholu jako ludowego panaceum wobec wybranych epidemii na przestrzeni lat oraz jego miejsce w świadomości społecznej (Łukasz Martowski)
7. Epidemia zatruć arszenikiem wśród brytyjskich alkoholików w XIX w. (Daniel Damian Grudzień)

Część II. Zagrożenia współczesnego świata i choroby cywilizacyjne

8. Miażdżyca — epidemia współczesności (Michał Lubczyński, Izabela Cendal)
9. Choroby nowotworowe jako epidemie XXI wieku – palenie i zanieczyszczenie powietrza sprawcami nowotworzenia (Julia Depta, Monika Wysokińska, Rafał Hrynkiewicz)
10. Otyłość w ciąży — czy to już epidemia? (Magdalena Okruta, Adrianna Graniak, Jan Jurgiel, Natalia Klimek)
11. Wybrane aspekty broni biologicznej. Kontekst historyczny i medyczny (Katarzyna Klocek, Wojciech Marcinkowski)
12. Bakterie wielolekooporne — nadal istotne zagrożenie? (Wioletta Nieścior)

Część III. COVID-19

13. Wpływ pandemii COVID-19 na samokontrolę i zaostrzenia choroby u pacjentów z nieswoistym zapaleniem jelit (Jakub Jarmołowicz, Natalia Kistela, Aleksandra Snopkowska, Izabela Cendal)
14. Diagnoza i terapia logopedyczna w okresie pandemii COVID-19 w Polsce (Michał Mazur)
15. Odpowiedzialność karna za narażenie na zakażenie wirusem SARS-CoV-2 – analiza legalna (Aleksandra Maciocha)

Zapraszam do obserwowania:

https://www.pharmacopola.pl
https://www.facebook.com/pharmacopolaczasopismo/
https://www.instagram.com/pharmacopolaczasopismo/

https://www.gulosus.pl
https://www.facebook.com/DrGulosus/
https://www.instagram.com/alexander_gulosus/

Mocarz

w Nauka

12piorunów

Już w październiku premiera książki pod moją współredakcją, wraz z moim rozdziałem "Złoty Eliksir Życia i Konfekty z Pluskwiakami, czyli Piżmo w Lekach na Dżumę od XVI do XVIII w.".

W tej monografii zawarte będą rozdziały dotyczące takich tematów jak: wykorzystanie piżma w lekach na dżumę, historyczne metody walki z epidemiami przy pomocy surowców aromatycznych, epidemia zatruć arszenikiem wśród pijaków w XIX-wiecznej Anglii, obraz epidemii w dziełach kultury, epidemia otyłości wśród kobiet w ciąży, problematyka bakterii wielolekoopornych, zagrożenia ze strony bioterrorystów, prawne aspekty COVID-19, wpływ epidemii SARS-CoV-2 na działanie spółek kapitałowych i wiele więcej!

Autorytet2piorunów

@Gulosus pozycja bardziej naukowa, popularno-naukowa, czy freethinkerowa do posiedzenia na kiblu?

Mocarz3piorunów

@siRcatcha Każda z nich! Generalnie w formie naukowej jest (struktura, abstrakty, recenzja etc.), ale jednak tematyka jest dosyć szeroka, problemowa i często bardziej popularnonaukowa. Także w większości przypadków język jest bardziej popularny.

Pokaż więcej komentarzy (4)