boogieLider
137piorunów„Nie węgiel, tylko kochany węgiel” – powiedział Jarosław Kaczyński na spotkaniu z górnikami i zapowiedział, że będą budowane nowe kopalnie, jak PiS wróci do władzy. Prezesowi PiS towarzyszył Jacek Sasin – ten sam, który doprowadził do postawienia w stan likwidacji 14 kopalń, gdy kierował Ministerstwem Aktywów Państwowych, co potwierdził nawet ówczesny rzecznik ministerstwa Karol Manys. Polska dopłaca do sektora górniczego około 9 miliardów złotych rocznie. Znaczy się polscy podatnicy dopłacają.

Skoro prezesowi towarzyszył Sasin to jest nadzieja, że górnictwo całkiem siądzie
Najśmieszniejsze, a może najgorsze, a może najbardziej zjadliwe, że sami ci górnicy nie pamiętają, kto wygaszał. Jak ktoś stracił pracę to raczej pamięta, za której władzy.
















