Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#baby

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Żona sobie spokojnie karmi konie, biega po łące a tu nagle poduszki powietrzne wybuchają.

Dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ma nauczkę aby nie brać o 1 w nocy środków nasennych jak wstaje o 5...

Podobno tak ryczała że babka której wjechała w d⁎⁎ę ja przytulała i pocieszała że nic się nie stało...

Nie dość że ci ktoś w d⁎⁎ę wjeżdża to jeszcze musisz go pocieszać :))

Kia nie ma szczęścia... Chyba będzie szkoda całkowita.

Gruba ryba19piorunów

@NatenczasWojski Ty z tą swoją to żadnych tabsów na zbyt niskie ciśnienie raczej nie bierzesz?

Gruba ryba20piorunów

@Fishery ostatnio małżonka mnie zabawiła dowcipem:

"NatenczasWojski, wiesz czy się różnie od pacjenta zakładu psychiatrycznego?

* Nie wiem

* Ja jestem nadal na wolności!"

Fenomen0piorunów

@NatenczasWojski ale akurat postaraj się żeby zapamiętała to o lekach. Mi aż oczy wyszły z orbit jak to przeczytałam, leki o 1 żeby o 5 wstać? Jestem pełna podziwu, że ona w ogóle dała radę wstać... To było duże ryzyko tak czy inaczej, a tak z lekami to można kombinować wtedy, kiedy wiesz jak Twój organizm na nie reaguje. Ja na przykład wiedziałam, że przy moich lekach aby wstać o szóstej, leki musiałam wziąć o 19 i położyć się spać o 20 (i z reguły o 20:30 już mnie nie było wśród żywych, czasami już o 15 po). Nie mówię, że Twoja też tak ma, bo są różne leki i różni ludzie, ale nawet na ulotkach piszą żeby nie ryzykować prowadzenia pojazdów i obsługi maszyn dopóki się nie wie, jak leki wpływają na Ciebie. I właśnie przypadek Twojej słodzinki podpada pod to. Ewidentnie jeśli ma wstać o 5 to niech spróbuje wziąć leki o 22 i jak najszybciej ogarnąć mycie ząbków, mycie buźki, zwabić chłopa na seksy na dobranoc i potem przytulić się do niego i pójść grzecznie śpić. Może 22 wystarczy, a może nawet by musiała te leki jeszcze wcześniej brać. Tak czy inaczej przypilnuj żońci, spytaj ją o wnioski z tej sytuacji i ewentualnie doedukuj ją w kwestii leków, weź ją pociesz i wypszytulaj (tak o, żeby pamiętała że cały czas jesteś zdolny do ludzkich uczuć i wyrażania ich). Będzie dobrze kochani ❤️❤️❤️

Pokaż więcej komentarzy (22)

Kosmonauta

w Hydepark

36piorunów

Udało się mi moją babę zachęcić do biegania (nie ona na jpg) w takim stopniu że wczoraj sama ponaglała mnie żebym z nią szedł tuptać. Dwa pytania do społeczności:
-rok temu na powodzi zgubiłem swojego banda, polećcie jakiś zegarek do biegania nie za miliony.
-baba biega w losowych adidasach jakieś buty z Decathlon do biegania nie za miliony.

Fenomen3piorunów

Z butów polecam Asicsy najprostsze, coś koło 200 zł wyjdzie. Dla mnie są trwałe ale ja ich raczej na siłowni używam niż do biegania.

Lider3piorunów

@bishop zdecydowanie Asicsy, jakieś żelowe. Każde będą dobre. Ale tak naprawdę, to nie musisz kupować butów bo te co ma teraz też będą dobre :slightly_smiling_face:

Osobistość0piorunów

Polecam Rolex Submariner

Fanatyk3piorunów

@korfos ja rozumiem tani zegarek, ale bez przesady aby jakieś chińskie gówna dawać. Nawet nie ma pomiaru tętna czy kroków. Jedyna zaleta to wodoodporność ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Rozmowa z moją żoną:
ONA: A kiedy znowu będą te karty do darmowego tankowania?
JA: Jakiego darmowego tankowania??
ONA: No te flotowe.
JA: To nie jest darmowe tankowanie, ja za to płacę!!

Była przerwa w kartach i wiecie co wymyśliła żeby nie było widać że jest biedakiem i tankuje za 50 zł bo więcej nie ma? Tankowała za 48,67 albo 52,44 albo coś w tej okolicy, że niby dolewała do pełna i tylko tyle się zmieściło.

A w gratisie mój autorski meme

Gruba ryba0piorunów

@NatenczasWojski twoja żona jest biedakiem? to chyba nienajlepiej o tobie świadczy

Osobistość0piorunów

@FriendGatherArena „nie najlepiej”. Jak już to źle o niej świadczy ze nie umie swoim budżetem zarządzać :)

Gruba ryba2piorunów

@utede nie wiem, dla mnie to z deczka patologia, ze małżonkowie nie mają wspólnego budżetu. nie wyobrażam sobie, ze moja żona klepie biedę, podczas kiedy ja opływam w luksusie. po co to małżeństwo w ogóle jak jedno nie troszczy się o drugie? może jeszcze śpią osobno?

Osobistość0piorunów

@FriendGatherArena Nie zaglądam nikomu do portfela a tym bardziej łóżka :) Ale prywatnie nie widzę absolutnie nic dziwnego w tym że dwie osoby pracujące składają się na życie i wydatki, a reszta jest ich indywidualna sprawa. Jeśli któreś lepiej zarabia i się dzieli to ok, ale dlaczego miałoby to być coś oczywistego? Tym bardziej jak ktoś wydaje dużo za dużo i nie spina budżetu

Gruba ryba0piorunów

@FriendGatherArena żona ma długą historię niewłaściwego zarządzania finansami oraz niewłaściwych czynów okolofinansowych więc nie ma pretensji. I nawet zapowiedziała że jak dostanie teraz spadek po swojej babci to trochę kasę bierze sobie a resztę mi oddaje.

Gruba ryba1piorunów

@utede ja też nikomu nie zaglądam, chyba ze ktoś sam mi publicznie pokazuje - jak np. OP tym wpisem.
>ale dlaczego miałoby to być coś oczywistego?
dlaczego miałoby byc oczywiste, ze mąż dba o swoją żonę? sorry ale dla mnie to jest jakiś inny poziom abstrakcji. nie wiem jak wy postrzegacie instytucję małżeństwa. tak to wyewoluowało od zarania ludzkosci, ze łączymy się w jeden "organizm" i opiekujemy sobą nawzajem. najwyraźniej w naszych warunkach był to najefektywniejszy sposób rozmnażania.

Gruba ryba2piorunów

@FriendGatherArena dzięki. Zrobiła już długą drogę, od dawna policji w domu nie było ani wezwań do sądu :smiley:

Osobistość0piorunów

@FriendGatherArena błędnie zakładasz że znasz wszystkie wypadkowe. A może jest sytuacja że to żona zarabia dużo więcej a mimo to przepieprza całą kasę. Wtedy nadal masz jej dokładać? Tak nie działa małżeństwo

Gruba ryba1piorunów

@utede żona po pierwsze ma nie przepieprzać naszej wspolnej kasy, bo to tez moja kasa.

GURU0piorunów

xDDD

Pokaż więcej komentarzy (28)