Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#adelbertthemighty

Lider

w Hydepark

11piorunów

Drugi dzień jak nie liczyłem kcal, ale tak na oko to gdzieś około 3 500 powinno być.

Poranek na biwaku deszczowy i awaryjna kuchnia na pace forda (jeszcze jeździ, potrzyman go na takie wyjazdy).

* Zjedzone: ???

* Spalone: ???

* Kroki: 10 000

* Spacer: 2 km

Miał być dłuższy spacer ale pogoda i brak czasu dały tylko tyle. Głównie to brak czasu bo młody miał urodziny u kolegi na 15 a ja resztę dzieci musiałem przejąć od żony bo ona do pracy na popołudniu.

Wyszła więc spoko chociaż ustaliliśmy, że następnym razem wybieramy się "na dziko" w las to przynajmniej unikniemy kamperowiczów (mam o nich nienajlepsze zdanie) i je⁎⁎⁎⁎ch psiarzy (gaz już miałem w ręku- jesteś bęcwale na kempingu a nie u siebie na podwórku: psa na smycz i wypierdalaj z tym pchlarzem od mojego namiotu).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

41piorunów

Się biwakuję z synem więc nie ma dzisiaj podsumowania bilansu.

Zaraz wchodzimy w śpiwory. Książki przygotowane, będzie czytanko i sen.

Gięta z ogniska zjedzona, liofilizat, kakauko wypite.

Przyjemne miejsce chociaż się 4 kampery zjechały. Na szczęście my na uboczu więc nikt nie chce się socjalizować. 😅

Fanatyk12piorunów

Jennyy... Na biwak drewno do kominka... Amatorka...

Tu trzeba prawdziwy buszkrafting, galezie z lasu, zamiast śpiworów to trzeba szalas zrobic i spac na porzqdnym igliwiu ze swierku!

I to najlepiej w srodku lasu tak godzine pieszo od jakiejkolwiek drogi!

Trzeba jesc szyszki,jaszczurki, wiewiórki a nie swojskie kiełbasy!

I herbatka z mlodych pedow sosny.

Tak to jest jak bez przygotowania ida w las....

Ehh( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Milego spedzonego czasu :grinning:

Lider2piorunów

@RACO a walało mi się trochę drewna po balkonie. Spokojnie, nie ma co młodego zniechęcać dymem z mokrych gałęzi prosto w oczy. xD Jeszcze go pomecze w życiu, a na Grunwaldzie to tylko mokre i świeże drewno.

Sam bym wyszedł minimalistycznie i pojechał pociągiem i wrócił te 100 km pieszo. To ma być mikroprzygoda na komfort, bo już go powoli namawiam na wyjazd a góry a to będzie wyrypa. xd

Fanatyk2piorunów

@AdelbertVonBimberstein jak waflokruch uslyszal gory to juz sie pakowac chciał. A ja tylko luźny pomysl rzuciłem. Na początek cos latwego, zawrat... A potem trudniejsze bo połoniny albo błedne Skałki i to najlwpiej w srodku zimy 😉

A tak serio to gdzies blizej jeleniej i to pociagiem bo przy tych cenach paliwa to zamiast noclegu w hotelu to bedziemy spac w aucie. 😉

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

20piorunów

Żona wróciła z Wenecji więc zaplanowałem, że jutro biorę po szkole najstarszego syna i jedziemy razem na biwak w Bory Tucholskie.

Plan jest zrobić mały spacer, ognisko, zabrać książki i gra planszową i zobaczymy co wyjdzie ale przede wszystkim- odpocząć.

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 32 200

* Bieg: 21.37 km

Zostawiam kalorie- jestem już pełen. Może nawet nie dobiłem tych 3750 bo zrobiłem quesadille i sera sypałem "na oko" ale liczyłem uczciwie "aż za dużo".

W każdym razie- głodny nie jestem.

Zostawiam deficyt na jutrzejszy biwak. Wymyślę coś dobrego.

Mistrz0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Hmm... Zastanawiam się czy nie podejść dzisiaj bo już trzeci dzień mam problem z termoregulacją organizmu rano, tzn. jest mi fest zimno i marzną dłonie dopóki nie zjem czegoś albo nie zrobię jakiejś aktywności.

No zastanowię się jeszcze ale jak zjem to nie więcej niż 600 kcal.

* Zjedzone: 3 000 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 16 500

* Bieg: 7 km

Znowu mentalnie mnie dociskają te dojazdy do i z przedszkola- łącznie 2.5-3 godziny w samochodzie w miejskiej jeździe. No ale co panie zrobisz jak nic nie zrobisz. Jak mogę to jadę rowerem chociaż coś ruchu wpadnie. Może jutro też się uda.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

12piorunów

UWAGA! TOPLES MĘŻCZYZNA POD BLUREM. OTWIERASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Spróbuję dzisiaj szybciej zasnąć. Nie wiem jak jutro znajdę czas na cokolwiek bo dzieciaki się praktycznie mijają. Najwyżej odbiorę córkę chwilę później ze świetlicy.

(przypominam, że to blokujesz jak nie chcesz widzieć mojej drogi ku )

* Zjedzone: 3 800 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 21 800

* Trening: Upper A (miał być deload- nie wyszło 😅 , za to odpuściłem brzuch z uwagi na zaplanowane bieganie)

* Bieg: 10.5 km

* Norweski: zaraz zrobię

Znowu ogarnąłem trochę w chacie: pranie x2, plus zmiana pościeli dzieciom i pranie oraz suszenie i złożenie, picka na obiadokolacje.

Jeszcze muszę do sklepu wyskoczyć jak zasną krasnale.

Ogólnie nie jest źle, ale muszę zadbać o sen.

Waga trzyma się tam gdzie chcę 82-83kg.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Kusiło pójść na siłownię ale ogarnąłem kilka spraw: obiad, dywan wyparłem xD, a kardio zrobiłem przy okazji jadąc rowerem po młodego.

Przez kilka dni samotnym tatą jestem bo Jaskółka pojechała do Wenecji z koleżanką. Się ogarnie się.

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 11 000

* Rower: 30.5 km

* Basen: 500 m

* Sauna: 15 + 10 minut

Jutro zrobię siłowy- albo bieg to się jeszcze zobaczy bo na to i na to raczej nie będzie czasu, chyba, że pobiegnę wieczorem jak dzieci zasną. Bez spiny- okoliczności są takie, że to nie wymówka a jak się zajadę to mi układ nerwowy wyłączy cierpliwość. A tego to nie chcę.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pograłem w Eldena teraz z 30 minut i mam dosyć. Idę spać.

* Zjedzone: 3 700 kcal

* Spalone: 4 450 kcal

* Kroki: 29 800

* Bieg: 21.37 km

* Spacer: 3.3 km

Wróciłem po 2 w nocy, 2:30 dopiero się położyłem a o 7:00 już dzieciaki obudziły i wiksa wiksa wiksa od rana. 😂

Ogólnie nie czuję deficytu wczorajsze weselne jedzenie nadal trzyma.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Robię poważną nadwyżkę kaloryczną dzisiaj. Na weselu jestem i nie liczę czy to będzie 5,6 czy 8 tysięcy kalorii.

I tak waga poniżej 82 kg dzisiaj była a jutro będzie noga niosła.

???

Jeden dzień mnie nie zabije a da psychiczne odbicie.

Strzelałem ze strzelby do dyni: 6/6 trafionych.

Ujeżdżałem mechanicznego byka.

Jem ciasto.

Spoko wesele.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein

ze strzelby

jakiej. Nudy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Muszę lepiej zarządzać zasobami, które mam bo odbija się to na moim kontakcie z otoczeniem.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 350 kcal

* Kroki: 26 800

* Trening: Upper B + cable crunch

* Bieg: 11.5 km

Miałem jechać po młodego rowerem ale nie wypaliło bo okazało się, że córka na zajęcia z tańca, których ostatecznie też nie było. 😅

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Miałem fajny pomysł, żeby jeszcze drugi raz pobiegać jak młodego zawiozłem na zajęcia no ale trzeba było podjechać po mini zakupy, samochód w lgbt dotankować też.

* Zjedzone: 3 400 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 15 km

* Norweski: ćwiczenia i słuchanie

Instaluje sobie elden ring i trochę się pobawię. Już kiedyś grałem sporo i przeszedłem.

Dojem leczo do kcal.

Lider

w Hydepark

18piorunów

Zjadłem bardzo dużo szarlotki (620g) bo żona upiekła. Była smaczna. Szarlotka też niezła. 😉

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 12.37 km

Jutro będę miał ciasny dzień. Lekarz mój, córki, młodego terapia, szkoły, przedszkola. Jakoś to zgram, najwyżej zabiorę ich do mojego lekarza-poczekają.

Waga rano: 82.1 kg- elegancko.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein I się nie podzieliłeś.

Szarlotką.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dużo się dzisiaj działo. Tak emocjonalnie i w ogóle.

Dużo bodźców bo mi w uszach szumi.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 10 500

* Trening: Upper A + knee raises

* Rower: 30.5 km

* Rozciąganie: 10 minut

Miałem z dobry miesiąc kiedy robiłem dodatkowo jakieś ćwiczenie na nogi do treningu siłowego i kończę z tym. Wracam do treningu nóg raz na jakiś czas jak mi okoliczności pozwolą.

Zbyt słabo się regenerowałem teraz- wiecznie zmęczone nogi, nie mogę biegać tego co bym chciał. Po dwóch seriach czy to leg press czy curl czy extension co najmniej 4-5 dni nogi jak gówno. Nie, że bolą albo co bo nie bolą ale nie pracują jak trzeba. Mógłbym lekko, ale po co a w sumie nie umiem lekko.

Raz w tygodniu jakieś ćwiczenie na dół pleców może.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Ogólnie wskazanie Garmina "zmęczenie" od rana doskonale opisuje mój stan.

Młody w nocy coś nie spał, kręcił się, przyłaził i stękał. No nie dał odpocząć.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 5 000 kcal

* Kroki: 29 700

* Bieg: 21.37 km

* Basen: 250 m

Poszedłem na saunę i lubię się wygrzać ale nie lubię zimnej wody- ani z prysznica ani z wiadra. Najlepiej to tak siup na golasa w śniegu jak robiłem w Norwegii. Ooooo to lubię, bo to nawet nie jest takie zimne.

Zjem coś jeszcze jak żona wróci może jakieś tosty.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Trudno oszacować ile tak naprawdę zjadłem bo mała miseczka żurku i mała strogonowa u rodziców.

Może być więcej, może mniej ale pewnie bujam się w tym zakresie co przyjąłem.

* Zjedzone: 3 850 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 24 500

* Bieg: 12 km

* Spacer: 3.4 km + 5 km

Poszedłem jeszcze na mały spacer przed zachodem słońca- godzina samemu i ogólnie nie miałem już zbierać grzybów ale tak przy ścieżce kusiły. :grinning: Takie zdrowe i dorodne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

* Zjedzone: 3 300 kcal

* Spalone: 3 200 kcal

* Kroki: 11 000

* Trening: Upper B + cable crunch + leg press (3 serie z zapasem lekkim, normalnie wszystko ćwiczę 2 serie do upadku)

Jestem wykończony. Nic mnie tak nie męczy jak trening siłowy po którym powinienem sobie odpocząć trochę ale to nie przy dzieciach... Dlatego też zmieniłem program jakiś czas temu i obciąłem do dwóch w tygodniu.

Może jutro coś pobiegam a może nie. Nie wiem...

Dobrze wyglądam ale muszę odbić z sylwetką teraz przez najniższy tydzień.

Lider

w Hydepark

10piorunów

Jak człowiek pobiega to czuje, że żyje.

* Zjedzone: 3 100 kcal

* Spalone: 3 700 kcal

* Kroki: 15 600

* Bieg: 10 km

Jak zawsze- po powrocie do Polski łypie mnie głowa. Niesamowite. Za każdym kurde razem: lato, zima, jesień nie ważne. W ciągu 12-48 godzin boli mnie łeb.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Dzień w podróży. Nie ma tragedii.

Jestem trochę zmęczony.

* Zjedzone: 3 700 kcal

* Spalone: 3 000 kcal

* Kroki: 9 000

Wczesna pobudka, potem 40 minut kimy w samolocie.

Po powrocie do domu pomogłem posprzątać podziecięcy chaos.

Jutro wracam do normalnej diety. Zasoby Twarogu uzupełnione w lodówce.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein ostatnio spróbowałem lokalnego twarogu hajnowskiego - o kierwa jakie to dobre!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Właśnie się spakowałem, 5°° taxi na lotnisko i do domu.

Raczej luźny dzień chociaż swoje zrobiłem. Zaraz idę spać.

Dobrze zjadłem (była lasagne) nie żałowałem dzisiaj sobie. Panna cotta na deser bo bardzo ją lubię. Łącznie wyszło trochę kcal ale wczoraj ponad 1 k kcal deficytu więc bez tragedii. Jeden czy dwa takie dni to nawet dobrze mi zrobią na formę biegową.

* Zjedzone: 5 200 kcal

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 12 000

* Rower: 10 km po zakładzie w pracy

Jeszcze tylko wyjmę resztę rzeczy z suszarki i za pół godziny będę spać. Oczy mi się kleją.

Zmęczyła mnie ta rotacja- głównie wietrzną i deszczową pogodą.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Nie powiem, zmęczyłem się fest dzisiaj.

* Zjedzone: 4 400 kcal

* Spalone: 5 450 kcal

* Kroki: 32 500

* Rower: 10 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 17 km

* Norweski: tak

Chory psychicznie jestem bo mogłem usiąść z d⁎⁎ą ostatnie dwie godziny w pracy i ściemniać bez żadnych konsekwencji- to nie... "Za mało Adelbert zrobiłeś, możesz iść jeszcze im pomóc" debil w mojej głowie xD i poszedłem pomóc sortować elementy na magazynie. No ale z drugiej strony ten mindset zaprowadził mnie tam gdzie jestem. A leniwe buły d⁎⁎a cicho. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)