Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmmeter

Fenomen

w Filmy

14piorunów

454 + 1 = 455

Tytuł: Smashing Machine

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Sportowy

Reżyseria: Benny Safdie

Czas trwania: 2h 3m

Ocena: 6/10

W sumie dopóki w tym filmie nie wiemy gdzie zmierzają twórcy to toczy się dość gładko fabuła - sportowe wyzwania, treningi, walka z nałogiem i niespokojny związek z borderline-girl. Potem dynamika lekko siada, by ostatecznie dać nam na koniec jedno wielkie nic.

To historia jednego z pionierów MMA - Marka Kerra. I sama rola Dwayne'a Johnsona nie rozczarowuje. Kerr to był potężny byk, który swego czasu królował w japońskiej organizacji (legendarnej już dziś) - Pride.

Problem jednak z tym aktorem jest taki, że Dwayne nie pasuje tutaj wiekowo - dysonans jest dość spory, a charakteryzacja zamiast ukrywać różnicę wieku między filmowym Kerrem a aktorem, tylko ją uwydatnia. Mimo to warto docenić aktorskie zdolności Johnsona. Nie odstaje też Emily Blunt, grająca jego ówczesną partnerkę.

A teraz - dlaczego wielkie nic? Nie ma tam żadnej konkluzji. Ot, był taki Mark Kerr, świetny wojownik, który musiał się mierzyć w swoim peaku karierowym z uzależnieniem i chorobą swojej dziewczyny. Potem oglądamy jego powrót do walki, perypetie sportowe i... koniec. Przejazd na 20 lat później i widzimy prawdziwego Kerra w aktualnym już wieku, który robi zakupy w sklepie.

Czegoś ewidentnie zabrakło w tej końcówce, czegoś co można by rzucić nawet na oślep widzowi, by miał poczucie, że obejrzał skończone dzieło. A tymczasem Smashing Machine ani nie jest bio-laurką, ani jakimś prostym traktatem o kondycji pionierów MMA.

Gdyby nie to spokojnie dałabym 7/10, bo to wcale nie jest zły film, mimo wiekowego obsadzenia i braku celu na samym końcu - po co powstał ten film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

15piorunów

453 + 1 = 454

Tytuł: Portret damy

Rok produkcji: 1996

Kategoria: Dramat / Kostiumowy

Reżyseria: Jane Campion

Czas trwania: 2h 24m

Ocena: 6/10

Opowieść o Isabel, która chciała by być bardziej wolna w tym skostniałym od konwenansów świecie. Regularnie odrzuca propozycje małżeńskie dopóki nie spotyka Gilberta Osmonda. Biedny arystokrata ma swój cel w małżeństwie z Isabel, można się domyślać dlaczego. Z czasem przejmuje pełną kontrolę nad żoną, taką samą jaką ma nad swoją dorastającą córką, którą chce bogato wydać za mąż, chociaż ona kocha już pewnego chłopca, ale on nie jest na radarze Osmonda.

Jedyną osobą w życiu Isabel, która naprawdę pragnie jej szczęścia jest jej kuzyn Ralph, ale tego olśnienia Isabel doznaje zbyt późno.

Brzmi arcyciekawie, ale film nie jest arcyciekawy - jakoś nie widać tam wielu rzeczy. Osobowość Isabel jest ukryta, najbardziej zarysowaną postacią jest właśnie Osmond oraz Ralph. Trochę szkoda, bo przecież Isabel gra aktorka najwyższej klasy - czyli Nicole Kidman. Za mało jednak tam jej arcytalentu, tak samo jak niestety za mało wspaniałej muzyki Wojciecha Kilara.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

39piorunów

452 + 1 = 453

Tytuł: The Lighthouse

Rok produkcji: 2019

Kategoria: Dramat / Horror

Reżyseria: Robert Eggers

Czas trwania: 1h 50m

Ocena: 9/10

Czasem (często) tak mam, że odkładam w czasie obejrzenie filmu, na którego zobaczeniu bardzo mi zależy. Tak też było z „Lighthouse”, które chciałem obejrzeć, odkąd tylko zobaczyłem zwiastun.

Prawie wszystko mi się spodobało. I podjęta decyzja o czarno-białym filtrze, który podkreśla surowe i pozbawione wygód życie pracownika latarni morskiej. I sparowanie świetnej gry aktorskiej Pattinsona z jeszcze lepszym Dafoe. I zderzenie młodocianej wyrwy i chęci buntu z zatwardziałymi przesądami i życiowym zgorzknieniem. I pokazanie, że czas spędzony w izolacji niekorzystnie wpływa na ludzką psychikę i że morze alkoholu niekoniecznie pomaga ją przetrwać.

Samo tracenie zmysłów jest niejednoznaczne. Widzimy wydarzenia z perspektywy jednego bohatera, by po chwili dowiedzieć się od drugiego, że to ten pierwszy wariuje. I któremu wierzyć? Młodzikowi, który nie jest przyzwyczajony, czy staremu wydze, który już dawno mógł oszaleć?

Rewelacyjny film.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

12piorunów

451 + 1 = 452

Tytuł: Fundacja (Sezon 1)

Rok produkcji: 2021

Kategoria: Polityczny / Sci-Fi

Reżyseria: Twórcy: David S. Goyer oraz Josh Friedman

Czas trwania: 10 odcinków

Ocena: 7.5/10

Fundacja (Sezon 1) to monumentalna próba przeniesienia na ekran „niemożliwej do sfilmowania” sagi Isaaca Asimova. Apple TV+ postawiło na ogromny budżet i filozoficzny rozmach, tworząc widowisko, które dzieli fanów literatury, ale zachwyca miłośników czystego sci-fi.

Serial skupia się na postaci dr. Hariego Seldona (Jared Harris), matematyka, który za pomocą autorskiej nauki – psychohistorii – przewiduje nieuchronny upadek Imperium Galaktycznego. Aby skrócić nadchodzący wiek ciemnoty, Seldon zakłada Fundację na odległej planecie Terminus. Równolegle śledzimy losy genetycznej dynastii klonów Imperatora (Cleonowie), którzy desperacko próbują utrzymać władzę w zmieniającym się wszechświecie.

Dynastia Cleonów to wątek, który nie występuje w książkach, a okazał się on najjaśniejszym punktem serialu. Relacje między trzema wersjami tego samego człowieka (Brat Dzień, Brat Świteń i Brat Zmierzch) są fascynującym studium ego, władzy i lęku przed przemijaniem. Lee Pace w roli Brata Dnia kradnie każdą scenę, w której się pojawia.

Plusy i Minusy

+ Wizualny majstersztyk: Scenografia, efekty specjalne i kostiumy to absolutna światowa czołówka. Każdy kadr wygląda jak wysokobudżetowy film kinowy.

+ Lee Pace i Jared Harris: Aktorskie filary serialu. Ich charyzma nadaje ciężaru gatunkowego całej opowieści.

+ Odważne zmiany: Wprowadzenie genetycznej dynastii to genialne posunięcie, które nadaje ludzką twarz bezdusznemu imperium.

- Nierówne tempo: Wątki na planecie Terminus są znacznie słabsze i mniej angażujące niż polityczne intrygi na stolicy Imperium – Trantorze.

- Rozbieżność z oryginałem: Puryści Asimova mogą być rozczarowani zmianą akcentów z debaty intelektualnej na akcję i emocje bohaterów.

Pierwszy sezon Fundacji to serial o wielkich ambicjach, który czasem ugina się pod własnym ciężarem, ale ostatecznie wychodzi z tarczą. To nie jest wierna adaptacja słowo w słowo, lecz raczej nowoczesna wariacja na temat motywów Asimova. Jeśli szukasz inteligentnego science fiction z najwyższej półki wizualnej, jest to pozycja obowiązkowa.

Ocena: 7.5/10 (bo czasami wieje nudą, ale jest piękny).

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Anime

15piorunów

450 + 1 = 451

Tytuł: Sentenced to Be a Hero

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Anime / Akcja / Drama / Fantasy

Czas trwania: 5h

Ocena: 6/10

Tytuł japoński: Yuusha Kei ni Shosu: Choubatsu Yuusha 9004-tai Keimu Kiroku

Format: TV, 12 odc, 25min/odc

Źródło: Light Novel

Studio: Studio KAI

Ocena na AniList: 8.1/10

AniList | MyAnimeList

Skazanie na bycie bohaterem to największa kara w tym świecie. Bohaterowie służą na pierwszej linii frontu jako mięso armatnie, bo w razie śmierci można ich wskrzesić. Minusem wskrzeszenia jest stopniowa utrata wspomnień.

Trochę mnie nudziło od połowy. Koncept nawet ciekawy, ale historia mnie aż tak nie porwała. To nie jest coś czego wcześniej nie widziałem. Ludzkość toczy wojnę z demonami, a żeby nie było za łatwo to istnieje grupa, która chce z demonami współistnieć. Jest kilka unikalnych elementów, ale są bardzo słabo rozwinięte.

Bohaterowie pierwszoplanowi są dość barwni i może by mnie zaciekawili bardziej gdyby ich wątki były jakkolwiek rozbudowane. Walki mam wrażenie, że polegają tylko na robieniu jak najwięcej wybuchów i po pewnym czasie były dość monotonne.

Na plus postać Teoritty, ja lubię w anime takie głupkowate, wiecznie podekscytowane postacie. Dodaje to uroku.

Może obejrzę kolejny sezon, ale jakoś specjalnie nie czekam.

Wygenerowano za pomocą https://animemeter.vercel.app

Fenomen2piorunów

A mi siadło. Chyba oceniłem na 8/10. Bohaterowie mimo wszystko nie irytują, a często bywa z tym problem. Może nie rozwinęło się tak jak bym chciał ale nie nużyło, akcja dawkowana spoko, sama historia jest ok, mimo wszystko bym nie oczekiwał nie wiadomo czego w tym gatunku. Potencjał jest, mam nadzieję, że wrzucą coś więcej w przyszłym sezonie o tej pierwszej bogini niż tylko napomknięcie. No i nieźle, ciekawie, się zakończył pierwszy sezon.

Ale fakt walki jakieś takie na jedno kopyto w zasadzie i to dla mnie chyba największy minus oraz zbyt szybka zmiana podejścia do głównego bohatera przez Kivię.

Gruba ryba2piorunów

Ogólnie początek i wprowadzenie do świata i głównego bohatera na początku spoko, no i druga połowa też się fajnie rozkręciła.

Jedno z fajniejszych anime ostatnio a nie 50 isekai o byciu farmerem/mechanikiem/bohaterem/ślusarzemlbudowlancem itd. odrodzonym w nowym świecie.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Filmy

14piorunów

449 + 1 = 450

Tytuł: Los człowieka

Rok produkcji: 1959

Kategoria: Dramat / Wojenny

Reżyseria: Sergey Bondarchuk

Czas trwania: 1h 43min

Ocena: 7/10

Podróżujący z chłopcem mężczyzna opowiada przypadkowemu nieznajomemu o tym, jak przeżył czas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (ataku Niemiec na ZSRR)

Dobry choć mocno propagandowy - jak chyba każdy film z tamtego okresu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk5piorunów

Oglądałem kiedyś ale dopiero po 30 min się zorientowałem jak uciszali jednego co chciał go wydać niemcom - chyba ze był jeszcze jeden film w którym taka scena była .

Na szczęście reszty cen już nie pamiętałem

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

448 + 1 = 449

Tytuł: Baw się dobrze i przeżyj

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Czarna komedia / Satyra / Sci-Fi

Reżyseria: Gore Verbinski

Czas trwania: 2h 14m

Ocena: 6/10

Do baru wbija chłop wyglądający jak krzyżówka szura z menelem i mówi, że przybywa z przyszłości, w której zbuntowała się AI i dlatego zbiera on ekipę, która ma temu zapobiec. A potem jest tylko dziwniej.

Film śmieszny, dobrze zagrany i ciekawy, cisnący bekę zarówno ze znanych nam problemów jak powszechne zidiocenie czy uzależnienie od telefonów, jak i z typowo amerykańskich jak strzelaniny w szkołach. Z drugiej strony nie mówi nic odkrywczego i oprócz walorów rozrywkowych to wiele tu nie ma.

Dałbym lepszą ocenę, ale po pierwsze im dalej w las tym coraz więcej problemów z tempem filmu, szczególnie jak zaczyna się dziać coś ciekawego i jest przerywane żeby pokazać przeszłość jakiegoś bohatera. Po drugie było trochę brzydkich, ciemnych scen gdzie gówno widać, a nie cierpię tego trendu w kinie.

Autorytet

w Hydepark

15piorunów

447 + 1 = 448

Tytuł: Project Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Familijny / Komedia

Reżyseria: Phil Lord, Christopher Miller

Czas trwania: 156 min

Ocena: 7/10

Jako ładnie nakręcona familijna komedyjka o przyjaźni w kosmosie daje radę.

Jakbym miał oceniać jako ekranizację książki to dałbym dużo mniej. Drugi raz wykastrowano prozę pana Weira z tego co najfajniejsze.

Lider1piorunów

Dlaczego jako ekranizacja książki to dużo mniej?

Autorytet6piorunów

@boogie bo w książce jest sporo naukowych rozkmin głównego bohatera na temat napotykanych problemów, tak że widzimy jak dochodzi do rozwiązań. A w filmie po prostu robi rzeczy. ¯\\(ツ)

Fanatyk7piorunów

Po recenzjach tutaj myślałem, że idę na drugi interstellar. W połowie się okazało, że raczej średnio. A pod koniec się okazało, że byłem po prostu na przyjemnym sci-fi - lepszym niż marsjanin, ale daleko mu do Nolana.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

446 + 1 = 447

Tytuł: Santa Claus Conquers the Martians

Rok produkcji: 1964

Kategoria: Familijny

Reżyseria: Nicholas Webster

Czas trwania: 81 minut

Ocena: 10/10

Marsjanie martwią się, że ich dzieci są smutne. Dlatego postanawiają porwać Świętego Mikołaja, żeby nauczył ich uroków konsumpcjonizmu.

Fanatyk2piorunów

Jest to gdzieś to po polsku?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Filmy

13piorunów

445 + 1 = 446

Tytuł: Potwór

Rok produkcji: 1985

Kategoria: Sci-Fi / Horror

Reżyseria: William Malone

Czas trwania: 1h 37min

Ocena: 4/10

Fabuła skupia się na amerykańskich badaczach na Tytanie (księżycu Saturna), którzy odnajdują zahibernowanego, starożytnego, krwiożerczego stwora. I cała reszta toczy się w "podobnym scenariuszu" jak w Obcym.

Tyle że wszystko słabo zrobione

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

9piorunów

444 + 1 = 445

Tytuł: Smashing Machine

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Dramat / Sportowy

Reżyseria: Benny Safdie

Czas trwania: 2h 3min

Ocena: 8/10

Do filmu podchodziłem trochę jak pies do jeża, wyobrażałem sobie, że to będzie nudny film ktory w większości bedzie pokazywał walki na ringu ale sie myliłem. Okazało sie ze najwięcej Tutaj poświęcono relacji między głównym bohaterem a jego partnerka, problemom jakie wspólnie przeżywają oraz o przyjaźni, co mnie pozytywnie zaskoczyło i fajnie sie ogladalo dzieki temu. Poza tym bardzo podobała mi sie rola jaka zagrał tu Dwayne Johnson, myślałem ze umie grac tylko przygłupich karków a jednak potrafi cos wiecej. Po seansie jeszcze bardziej utwierdziłem sie przekonaniu ze Grzesznicy nie zasłużył na Oscara, bo to kolejny seans z nominowanych filmów ktory moim zdaniem byl lepszy od tegorocznego wygranego. Moze nie zasłużył na Oscara, ale lepszy byl. Pozdrawiam i polecam.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Seriale

10piorunów

443 + 1 = 444

Tytuł: Krople Boga (sezon 2)

Kategoria: Dramat

Ocena: 7+/10

Drugi sezon o przygodach znawców wina - Camille i Issei. Tym razem rodzeństwo rusza w podróż za niezwykłym winem, które w testamencie (kolejnym już...) powierzył im ich ojciec. Detektywistyczna robota doprowadzi ich aż do Gruzji gdzie odkryją rodzinną plantację, która boryka się ze swoimi problemami. Camille porzuca swoje ustatkowane życie by tylko ratować niezwykłe wino, a Issei postanawia zmierzyć się z własnymi demonami.

Nie był to już dobry sezon jak pierwszy. Tym razem wiemy już mniej więcej o co się rozchodzi - kolejna misja rozmywa się na kilka różnych stron - winiarskiej detektywistycznej roboty jest trochę mniej, a poza tym nie robi to już takiego wrażenia jak za pierwszym razem.

Ale i tak warto było obejrzeć - to dość dobry serial, mało znany w Polsce, a szkoda, bo poziomem przeskakuje spokojnie netflixowe i hbowe hity.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen

w Filmy

10piorunów

442 + 1 = 443

Tytuł: Zimna wojna

Rok produkcji: 2018

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Paweł Pawlikowski

Czas trwania: 1h 28m

Ocena: 9/10

Ostatnio pisałam o drugim podejściu do "Lady Bird" i jak dzięki temu odkryłam ten film na nowo. Od paru miesięcy chodził za mną pomysł powtórzenia sobie innego seansu, z którym za pierwszym razem miałam problem i w święta nadarzyła się okazja i odświeżyłam sobie "Zimną wojnę" Pawlikowskiego.

Problem za pierwszym razem miałam taki, że nie widziałam potężnego uczucia pomiędzy Zulą a Wiktorem. To mnie deprymowało i odpychało zarazem od uznania tego filmu.

Tym razem ten problem zniknął, bowiem nie chodzi o to by zauważyć czy wyczuć jakąś chemię między bohaterami. To jest melodramat i konwencja robi to za nas - warto to zaakceptować i po prostu porwać się temu filmowi.

"Zimna wojna" to przede wszystkim historia nieszczęśliwej miłości - ona z dołów społecznych pragnąca lepszego życia, on artysta - uniesiony jej wspaniałym głosem, zakochuje się z miejsca. A jednak realia czasów gnębią naszych bohaterów - odsuwają ich od siebie, a zarazem przysuwają - ci ludzie nie potrafią bez siebie żyć, chociaż wiedzą, jak równie ciężko jest ze sobą żyć. To prowadzi do tragicznych konkluzji, ale czego nie robi się dla miłości?

W sensie realizacyjnym to majstersztyk - czarno-białe zdjęcia uchwycone w niepokornych kadrach, muzyka, wspaniała, docierająca do naszych serc, aktorstwo (Kulig i Kot) na najwyższym światowym poziomie! Po prostu film doskonały.

Aż zajrzałam w nominacje oscarowe z 2019 roku, bo myślę sobie - film z którym przegrała "Zimna wojna" musi być jeszcze lepszy. Jakież było moje zdziwienie gdy sprawdziłam nominowane tytuły i jaka bieda wtedy w tej kategorii panowała - tylko "Roma" Cuarona mogła stanąć w szranki, chociaż moim zdaniem jest o punkt gorsza od dzieła Pawlikowskiego. "Kafarnaum" to film średni, niewiele lepszy "Złodziejaszki" (tego niemieckiego nie widziałam).

Trochę szkoda, że od "Zimnej Wojny" Pawlikowski niewiele nakręcił - jakby jego kariera przystosowała, ale i tak czekam na jego kolejne filmy z wielką niecierpliwością.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider4piorunów

Mnie tam film zaskoczył bo był czymś czego w Polsce chyba często nie robią: film, który mógł równie dobrze powstać w USA. Jest po porządna produkcja, a nie jakiś kolejny pitbull.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Filmy

22piorunów

441 + 1 = 442

Tytuł: Fitzcarraldo

Rok produkcji: 1982

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Werner Herzog

Czas trwania: 2h 36m

Ocena: 10/10

Ależ to była wyprawa! I znów Klaus Kinski gra szaleńca w peruwiańskiej dżungli i znów to gra w filmie Herzoga. Relacja tych dwojga to zapewne historia na osobny wpis - z jednej strony podziwiali samych siebie a z drugiej strony nienawidzili się do szpiku kości.

Fitzcarraldo to człowiek opętany wizją - wizją sukcesu. Chce w środku peruwiańskiej dżungli postawić operę. Ale aby dojść do tego celu trzeba zarabiać - postanawia po już dwóch nieudanych inwestycjach zostać plantatorem kauczuku. Wyrusza w podróż Amazonką swoim statkiem "Mary Aida". Jego podróż to wieczne problemy, aż pewnego dnia opuszcza go załoga - zostają tylko najwierniejsi. Na pomoc przychodzą miejscowi Indianie a gdy statek natrafia na kolejny problem Fitzcarraldo postanawia wykorzystać przesmyk między dwoma rzekami i przenieść nim statek.

Przedsięwzięcie to karkołomne i absurdalne (w historii, na której opierał się Herzog statek został rozebrany i potem na nowo złożonym, ale niemiecki reżyser chyba specjalnie to przeoczył) i jeszcze napiszę do tego, że tak naprawdę zrobiono podczas realizacji filmu! Czyli przeniesiono ważący ponad 340 ton statek! Herzog chciał by te sceny były ekstremalnie realistyczne więc nakręcił wszystko jak było - bez żadnych efektów specjalnych! No po prostu szaleniec!

Produkcja filmu trwała 12 lat, z czego dwa lata w sensie realizacji - ale nic dziwnego, skoro musieli przenieść statek przez wzgórza... A to wszystko przy dźwiękach klasycznych oper dobiegających z odbiornika Fitzcarraldo.

Niebywałe jak Herzog wlewał swoje wewnętrzne szaleństwo w te filmy - o szaleńcach. Niebywałe, że był zdolny naprawdę przeprowadzić ogromny statek między rzekami tylko na potrzeby filmu.

Warto oglądać uważnie od samego początku: Fitzcarraldo jest nieco dziwaczny w swoich wizjach i lekceważony przez środowisko - tym bardziej jego triumf będzie smakował wybornie - oglądając film spodziewałam się raczej katastrofy niż doprowadzenia do celu - przecież to wszystko zakrawa, że znów się powtórzę - absolutne szaleństwo!

Film jest niesamowity, robiony potężne wrażenie - w każdym aspekcie stoi na najwyższym poziomie, choć podszycie oszalałym podejściem twórcy rodzi ciarki na plecach. Kino absolutne!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU5piorunów

Bardzo dobry film, jedna ex mi kowila ze bardzo przypominam glownego bohatera, wredna suka ale miala super cycki.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Seriale

17piorunów

440 + 1 = 441

Tytuł: The Pitt (sezon 1)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Czas trwania: 15 odcinków po 45-50 min

Ocena: 8/10

Jak nie przepadam za serialami medycznymi, bo kojarzą mi się głównie z Na dobre i na złe, a jedyny jaki sprawdziłem do tej pory to byl House to ten moim zdaniem przebija Housa'a. Podobają mi się w nim bohaterowie, dynamika, to, że każdy odcinek jest nakręcony jako jedna godzina w szpitalu. Kapitalnie to wszystko wychodzi i ciężko się oderwać.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

10piorunów

439 + 1 = 440

Tytuł: Crime 101

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał / Thriller

Reżyseria: Bart Layton

Czas trwania: 2h 15min

Ocena: 6/10

Taki zwykły akcyjniak, fabuła też zwykła jak to w akcyjniakach o napadzie, Chris Hemsworth w głównej roli ze swoją klasyczną miną cwaniaka, lubię go w tego typu filmach, nic nadzwyczajnego, ale zabawa dobra i można polecić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

11piorunów

438 + 1 = 439

Tytuł: Young Sherlock

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja / Kostiumowy

Reżyseria: Peter Harness - Matthew Parkhill - Guy Ritchie

Czas trwania: 8 odcinków

Ocena: 6/10

Young Sherlock to jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji Amazona, która rzuca nowe światło na postać najsłynniejszego detektywa świata. Pod batutą Guya Ritchiego, serial odchodzi od wizerunku chłodnego, dojrzałego geniusza na rzecz impulsywnego, 19-letniego buntownika.

Serial zabiera nas do Oxfordu, gdzie młody Sherlock Holmes zostaje wciągnięty w morderczą konspirację, która zagraża jego wolności. To klasyczne origin story – obserwujemy, jak surowy talent bohatera szlifuje się w ogniu prawdziwego niebezpieczeństwa. Ritchie wnosi tutaj swój charakterystyczny, dynamiczny styl montażu i wizualną błyskotliwość, co sprawia, że wiktoriańska Anglia wydaje się brudna, żywa i pełna energii.

Hero Fiennes Tiffin w roli tytułowej radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Udaje mu się oddać arogancję i inteligencję Sherlocka, nie kopiując przy tym kreacji Benedicta Cumberbatcha czy Roberta Downeya Jr. Postać jest bardziej ludzka, popełnia błędy i dopiero uczy się panować nad swoimi zdolnościami dedukcji.

Plusy i Minusy

+ Reżyseria: Guy Ritchie czuje ten świat doskonale; tempo jest szybkie, a sceny akcji pomysłowe.

+ Nowa perspektywa: Skupienie się na młodości i emocjach bohatera odświeża nieco skostniałą formułę.

+ Oprawa wizualna: Produkcja wygląda kosztownie – kostiumy i scenografia stoją na najwyższym poziomie.

- Scenariusz: Niektóre wątki detektywistyczne mogą wydawać się uproszczone w porównaniu do literackiego pierwowzoru.

- Purystyka: Fani wiernej adaptacji książek Conan Doyle’a mogą kręcić nosem na zbyt dużą dawkę akcji kosztem czystej logiki.

- Bywa nudnawy.

Young Sherlock to całkiem udany miks dramatu młodzieżowego z thrillerem szpiegowskim. To serial bardziej przygodowy niż stricte kryminalny, co czyni go idealną propozycją dla widzów szukających rozrywki w dobrym stylu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Filmy

15piorunów

437 + 1 = 438

Tytuł: Złamana lanca

Rok produkcji: 1954

Kategoria: Western

Reżyseria: Edward Dmytryk

Czas trwania: 1h 36min

Ocena: 7/10

Film opowiada o autokratycznym baronie bydła, którego imperium upada przez konflikty między synami z dwóch małżeństw.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

22piorunów

436 + 1 = 437

Tytuł: Na krawędzi

Rok: 1970

Kategoria: Kryminał / Psychologiczny

Reżyseria: John Frankenheimer

Czas trwania: 1h 35

Ocena: 7/10

Szeryf angażuje się w romans z piękną dziewczyną, zaprzeczając swoim niezłomnym zasadom.

Chyba najbardziej "czarna" rola w jakiej wystąpił. Jak dla mnie nie pasowała do niego. Peck i dał się tak omamić

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Filmy

15piorunów

435 + 1 = 436

Tytuł: Znachor

Rok produkcji: 1937

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Michał Waszyński

Czas trwania: 1h 40m

Ocena: 7/10

Wielkanocny seans "Znachora" odbyty.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)