Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fantastyka

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

796 + 1 = 797

Tytuł: Nowa Fantastyka 499 (04/2024)

Autor: Redakcja miesięcznika Fantastyka

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Prószyński Media

Format: książka papierowa

ISBN: 0867132X

Liczba stron: 80

Ocena: 8/10

Najbardziej moją duszę poruszyło opowiadanie „Petrichor” autorstwa Marty Bonaventura. To opowieść z perspektywy córki obserwującej jak jej mama powoli odchodzi z tego świata. Umysłowo, ponieważ to mózg rodzicielki został zaatakowany przez chorobę. Schorzenie można porównać do Alzheimera, tylko że w tej historii kobieta powoli zapomina słów i coraz częściej „zawiesza się” oraz nie kontaktuje. Przykre opowiadanie, tym bardziej, że porusza temat, którego bardzo się obawiam, czyli starzenia się właśnie. Z własnych obserwacji widzę, że jesień życia wcale nie należy do przyjemnych i potrafi być wypełniona bólem ciała coraz częściej odmawiającego posłuszeństwa.

Spodobało mi się także opowiadanie Michała Brzozowskiego, „Pięć posklejanych pająków”, w którym różne choroby psychiczne i tym podobne wywoływane są przez robaczki o ciekawych nazwach. Na przykład krzykacz bezsensownik czy negat samobójczyk - chyba wiadomo, co powoduje. I kto wie, może tak też jest w istocie, że żyje się normalnie, a nagle coś wchodzi do głowy przez ucho i wszystko się zmienia. To historia utrzymana w mniej poważnym tonie.

Z artykułów polecam zapoznać się z „Popromiennym potomstwem Fallouta” Marcelego Szpaka, który, jak można się spodziewać, opowiedział o grach mniej lub bardziej nawiązujących do popularnej serii postapokaliptycznych gier.

„Nową Fantastykę” czytam od deski do deski głównie dlatego, że dzięki autorom i autorkom często poznaję ciekawe utwory, za które normalnie bym się nie zabrał. Tak było z „Orphan Black”, o której kontynuacji szerzej napisała Aleksandra Klęczar. Niewątpliwie obejrzę ten serial jak skończę obecnie oglądane.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

795 + 1 = 796

Tytuł: Ścieżki zwątpienia

Autor: Maciej Para

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: selfpub

Format: ebook

Liczba stron: 430

Ocena: 6/10

Pochwalę się, że pierwszy raz mogłem zrecenzować coś przedpremierowo. : D

Maciej Para powraca z kontynuacją bardzo dobrego zbioru opowiadań o krasnoludach pod tytułem „Cena honoru”. „Ścieżki zwątpienia” to jednak powieść, z którą niestety autor nie do końca sobie poradził.

Moim głównym zarzutem jest brak opanowania tempa historii, które w mojej opinii jest zbyt szybkie. Zbyt dużo się tutaj dzieje, przez co brakuje przestrzeni, żeby odpowiednie wątki mogły odpowiednio wybrzmieć. Na przykład pobyt Hargrima w szpitalu, po odniesieniu bardzo poważnych ran, wydaje się bardzo krótki. Główny bohater nie ma nawet czasu, żeby odpocząć, bo ledwo skończy się jedno wydarzenie, po chwili bierze udział w kolejnym. I wydaje się nawet nie być zmęczony całym panującym chaosem. Maciej zdecydowanie lepiej poradził sobie z opowiadaniami i szkoda, że w przypadku kontynuacji nie zdecydował się na kolejny zbiór opowiadań. Myślę, że lepiej by wyszło, gdyby poszczególne wydarzenia zostały rozłożone trochę w czasie, a nie następowały jedno po drugim. Jakby to była historia życia Hargrima - jedna kampania w drugim stuleciu życia, druga kilkadziesiąt lat później et cetera. Albo jakby rozdzielić je na powiedzmy trzy różne postacie.

A skoro już wspomniałem o postaciach: nie da się odmówić autorowi umiejętności wykreowania bohaterów, którzy łatwo zdobywają sympatię. Mimo że z czasem uporczywe trzymanie się honoru przez Hargrima zaczęło mnie męczyć, to rozumiałem jego przywiązanie do tradycji i wyznawanych wartości. Dobrze kontrastuje to z młodszym i lepiej urodzonym generałem, który prezentuje bardziej elastyczne podejście. Z satysfakcją obserwowałem zderzenie tych dwóch różnych charakterów i próby zdyskredytowania krasnoluda wyższego stopniem.

Trudno powiedzieć, który z nich ma rację. Cóż znaczy zwycięstwo dzięki podstępowi, jeśli w ten sposób zhańbimy cały klan? A może jednak warto zignorować wartości niemające większego znaczenia w „nowoczesnych czasach”, żeby oszczędzić życie wielu krasnoludów?

Na pewno pojawiła się krytyka chrześcijaństwa, jako religii bardzo wpędzającej swoich wyznawców w poczucie winy. W powieści przybrało makabryczniejszą postać. Czy było to potrzebne, żeby uwidocznić jego wady? Nie wiem.

Ciekawym spostrzeżeniem, choć oczywistym, jest to, że znajomość historii autora pomaga w odkryciu autobiograficznych wątków, chociaż nie będę zdradzał, o jakie chodzi. ; )

Żeby jednak nie było zbyt słodko, to ponarzekam jeszcze na nadmierną ekspozycję, która przeszkadzała mi w lekturze. Odniosłem wrażenie, że każde wspomnienia jakiejś postaci, miasta czy wydarzenia wiązało się z wyjaśnieniem, kto to był albo co miało miejsce. Rozumiem ideę, jednakże uważam, że było tego po prostu zbyt dużo. Czytelnikom lubiącym poznawać nowe uniwersa pewnie się go spodoba, mnie odrzucało.

Pomimo tego nie zniechęciłem się i codziennie sięgałem po powieść, dopóki jej nie skończyłem. Czytało się dobrze, jednakże uważam, że byłoby znacznie lepiej, gdyby z autorem dłużej popracował redaktor. Może nawet znacząco przerobił historię. Pozostaje mi jedynie gdybać, czy wyszłoby to na dobre opowieści, a Was zachęcić do samodzielnego zapoznania się z powieścią.

Autor uruchomił zbiórkę na wydanie tej powieści. Możecie go wesprzeć tutaj: https://gamefound.com/pl/projects/krasnoludek/wydanie-ilustrowanej-powiesci-fantasy-sciezki-zwatpienia

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba

w Książki

9piorunów

Kolega założył zbiórkę na wydanie swojej powieści fantasy „Ścieżki zwątpienia” o krasnoludach, kontynuację bardzo dobrego zbioru opowiadań „Cena honoru”.

https://gamefound.com/en/projects/krasnoludek/wydanie-ilustrowanej-powiesci-fantasy-sciezki-zwatpienia

Moją opinię o „Cenie Honoru” można przeczytać na LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/cena-honoru/opinia/61047975

Inny kolega także go zrecenzował:

https://silvaren-rpg.blogspot.com/2026/01/unplugged-maciej-para-cena-honoru-recenzja-ksiazki.html?m=1

Planuję dzisiaj opublikować opinię o powieści właśnie, ale to troszkę później.

Gruba ryba

w Książki

32piorunów

785 + 1 = 786

Tytuł: Rycerz Siedmiu Królestw

Autor: George R.R. Martin

Tłumacz: Michał Jakuszewski

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383357768

Liczba stron: 412

Ocena: 8/10

Bardzo lubię George'a R.R. Martina za umiejętność tworzenia wyróżniających i dających się lubić postaci. Dunk i Jajo także do nich należą. Ich relacja została świetnie napisana, mimo że opiera się na powtarzalnych „gagach”: Jajo nie potrafi się powstrzymać i pyskuje, Dunk grozi mu trzepnięciem w ucho.

Bawi też możliwość podsłuchania myśli wędrownego rycerza, który często krytykuje samego siebie, powtarzając słowa swego mistrza. To miła odmiana po różnych „badassowych” głównych bohaterach, mrukach i podobnych.

Do tego świetne ilustracje Gary'ego Gianni. Wielokrotnie przestawałem czytać, żeby móc dłużej nacieszyć się poszczególnymi rysunkami. Aż zazdroszczę, że sam tak nie potrafię. :' )

Jednakże jest kilka rzeczy, które mi przeszkadzały.

Opowiadania zostały napisane w różnych latach, przez co niektóre informacje dosyć często się powtarzają. To jest zrozumiałe - warto przypomnieć coś, o czym czytelnik poprzednim razem mógł przeczytać kilka lat temu. W zbiorze, kiedy teksty czyta się jeden po drugi, trochę psuły odbiór.

Ponadto każe opowiadanie ma ten sam schemat - Dunk bardzo mocno obrywa, ale i tak wygrywa walkę. Albo przegrywa najpierw walce na kopie, by potem odnieść zwycięstwo w walce w bliskim kontakcie. Odniosłem wrażenie, że autor kazał rycerzowi założyć fabularną zbroję, która chroni go przed śmiercią. Co też nie jest dziwne, skoro opowiada o przeszłości Duncana i Jaja. Mimo to nie spodziewałem się, że akurat Martin będzie oszczędzał swoich bohaterów. ; )

No i trzeba uważać na tylną okładkę, która zdradza różne zwroty fabularne. Mnie nie przeszkadzają spoilery, ale istnieją ludzie, którzy wolą sami odkryć niektóre rzeczy.

Dodam, że ekranizacja pierwszego opowiadania jest świetna i warto ją obejrzeć, nawet jeśli przeczytało się historię. Jajo został świetnie odegrany. W drugą stronę tak samo - warto przeczytać opowiadania po obejrzeniu serialu.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Rękodzieło

33piorunów

Duża skrzynka na biżuterię z motywem ziejącego ogniem smoka i detalami inspirowanymi uniwersum Gry o Tron :dragon: Jedna z większych skrzyneczek, jakie ostatnio ozdabiałam - 28 x 20,5 x 13 cm z zewnątrz, a w środku dodatkowy poziom z osobną, wyjmowaną wkładką z przegródkami na drobiazgi. Motyw na wieczku i na zewnętrznych ściankach na życzenie osoby zamawiającej, do tego imitacje ozdobnych metalowych okuć i lekko uwypuklone smocze oko w rzeźbionej oprawie, plus motyw przejrzystej łuski po bokach. Od wewnątrz wieczka grafika i duży wypukły smok z malowanej glinki, dno i przegródki wyklejane filcem, całość lakierowana.

Skrzynka, która nie tylko pomieści mnóstwo drobiazgów, ale także ociepli każde wnętrze 🔥 Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na 😊

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry Fabularne

1piorunów

Zuchwali piraci! :pirate_flag:

Napadli moje statki, wystrzelali załogę, ukradli papiery wartościowe, poznali moje szlaki morskie.

Niech będą przeklęci! Zrujnują mnie.

Muszę puścić za nimi całą flotę, całą marynarkę, nie daruję im tego.

https://rgfk.pl/kostki-rpg-skarb-na-dnie-zestaw-7-metalowych-kosci/47833.html

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 28.04.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia zarys planu wydawniczego na II półrocze 2026 roku

Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

Victoria Aveyard - "Wojenna burza"

Victoria Aveyard - "Niszczyciel ostrzy"

Robert Jackson Bennett - "A Trade of Blood"

Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie)

Ray Bradbury - "Człowiek ilustrowany" (nowe wydanie)

James S.A. Corey - "The Faith of Beasts"

James Dashner - "Kompleks bogów"

Steven Erikson - "Nie na marne"

Ian Cameron Esslemont - "Krew i kość"

Ian Cameron Esslemont - "Assail"

Heather Fawcett - "Agnes Aubert's Mystical Cat Shelter"

Chloe Gong - "Vilest Things"

Ken Liu - "Królowie Dary"

Fonda Lee - "The Last Contract of Isako"

Rebecca Roanhorse - "Mirrored Heavens"

Brandon Sanderson - "Isles of the Emberdark"

Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" (nowe wydanie)

Michael J. Sullivan - "Zniknięcie córki Wintera" (nowe wydanie)

Michael J. Sullivan - "Drumindor"

Michael J. Sullivan - "Farilane"

Tui T. Sutherland - "The Hive Queen"

Tui T. Sutherland - "The Poison Jungle"

A.S. Tamaki - "The Book of Fallen Leaves"

Martha Wells - "Telemetria zbiegów / Zapaść systemu"

Yoon Ha Lee - "Fortel kruka" (Uczta Wyobraźni)

Roger Levy - "Platforma" (Uczta Wyobraźni)

Octavia E. Butler - "Umysł mojego umysłu" (Artefakty)

Vernor Vinge - "Głębia w niebie" (Artefakty)

Laird Barron - "Occultation and Other Stories. The Imago Sequence and Other Stories" (seria grozy)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

18piorunów

726 + 1 = 727

Tytuł: Oni

Autor: Kay Dick

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: ArtRage

Format: ebook

ISBN: 9788396340207

Liczba stron: 111

Ocena: 3/10

„Dystopijny majstersztyk Kay Dick wzbudził zachwyt w momencie wydania, po czym został zapomniany na ponad cztery dekady. Odkryty na nowo w Anglii przeżywa dziś drugą młodość: ukazuje się po raz pierwszy we Francji, w Stanach Zjednoczonych, Niemczech oraz w Polsce.”

Nie dziwię się, że powieść została zapomniana, za to dziwię się, że określono ją majstesztykiem. Być może czegoś nie zrozumiałem, czy to przez brak odpowiedniego zaplecza intelektualnego czy przez niewystarczającą wrażliwość, nie wiem.

Zacznę od tego, że ciężko się to czyta. Styl autorki jest okropny i zastanawiam się, na ile to wina tłumaczki (o ile w ogóle to jej wina), a na ile Kay Dick. Przy mniej uważnym czytaniu łatwo się pogubić, ponieważ autorka skacze od sceny do sceny. Uważam, że to akurat kwestia słabego warsztatu, a nie świadomy zabieg artystyczny, bo czyta się to po prostu źle.

Ponadto każdy rozdział/opowieść sprawia wrażenie niemalże identycznej co poprzednia. Czy to metafora, że tak naprawdę jako ludzie jesteśmy podobni i nasze przeżycia też bywają bardzo podobnie? Oznaka, że głosy indywidualnych ludzi zlewają się w całość? Albo pokazanie, że o to właśnie chodzi tytułowym Onym, którzy chcą wyplenić indywidualność ludzi, w tym kontekście opierającym się na sztuce?

Jeśli to ostatnie, to pozwolę się nie zgodzić - nie tylko sztuka sprawia, że ludzie są indywidualni. Tym bardziej, że często sztuka naśladuje czy inspiruje się wcześniejszymi dokonaniami. Zresztą, czym jest sztuka? Sam jej koncept jest stosunkowo młody. Dawniej malunki, rzeźby czy muzyka była raczej użytkowe, służyły konkretnemu celowi, a nie tylko wyrażenia samego siebie.

Myślę, że rozumiem, co autorka chciała albo mogła chcieć przekazać, jednakże wybrana przez nią forma zdecydowanie zniechęca do zapoznania się z tym przekazem. Nie mogłem się doczekać, aż skończę czytać tę krótką powieść, żeby przejść do czegoś przyjemniejszego.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Koneser

w Literatura

14piorunów

Uzupełnienie biblioteczki :)

Fenomen1piorunów

Kantyczkę niedawno sobie kupiłem, oczywiście w starej wersji z wydawnictwa CIA, taka jak pamiętam z przed lat.
Trochę zazdrość oczywiście jak widzę że ktoś sobie kupił książki i to nowe. Aż tyle nie mogę wydawać bo mnie żona wyrzuci z domu 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Gry Fabularne

1piorunów

Byłem w boskim przybytku. Zwała się Tawerną na Krańcu Świata i była najwspanialszym miejscem na ziemi.

Stołowałem się tam, jadałem potrawki wołowe, najwspanialsze gołąbki i czerwony barszcz. Piłem aromatyczne wino ze szklanych kielichów oraz bogaty, lepki miód z rogu :glass_of_milk::honey_pot:

https://rgfk.pl/kostki-rpg-mleko-i-miod-zestaw-7-metalowych-kosci/1642.html

Z wody wyszła niewiasta. Kazała mu ocenić każdego podróżnika, który przybył do puszczy. Wybierz tego, który jest wart skarbu: mówiła. Nawet nie wiesz kiedy, ale kości wpadły w Twoje ręce :ocean::game_die:

https://rgfk.pl/kostki-rpg-skarb-nimfy-zestaw-7-metalowych-kosci/1998.html

Czas rozpocząć sielankową sesję!

Fanatyk

w Rękodzieło

33piorunów

Porządkuję sobie zdjęcia projektów i przypomniała mi się ta skrzyneczka z motywem Drzwi Durina. Jeśli ktoś chciałby zamówić coś w podobnych klimatach, zapraszam - ostatnio brakuje mi trochę na warsztacie motywów okołotolkienowskich ❤️

Jutro ostatni dzień promocji na moje gotowe i dostępne od ręki skrzyneczki, które można nabyć tutaj, w tym na takie, które świetnie nadadzą się do przechowywania drobiazgów do . Jeśli ktoś chciałby zamówić projekt personalizowany, zapraszam do kontaktu, a więcej moich szpargałów twórczych do obejrzenia jak zawsze na 😊

GURU1piorunów

Jak duża była ta skrzyneczka?

Fanatyk1piorunów

@sireplama Zamawiam surowe skrzynki od producentów, czasem też używam egzemplarzy wyszukanych np. na pchlim targu. Sama we własnym zakresie mogłabym zaprojektować i poskładać skrzynkę ze sklejki, ale lite drewno łączone na połączenia stolarskie jest jednak dużo solidniejsze i prezentuje się moim zdaniem dużo lepiej 👍

Wymiary są z zasady standaryzowane, a ale wiadomo - czasem trafiają się wahnięcia o kilka milimetrów w tę czy w drugą stronę, zależy od stolarni.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Ciekawostki

44piorunów

Fantastyczne łopatonogi :dragon_face: Łopatonogi (Remipedia) to jedyne obecnie znane skorupiaki, które są jadowite – zamieszkują głębokie, wypełnione wodą morską jaskinie i z wyglądu przypominają trochę małe, blade wije o segmentowanych ciałach i licznych odnóżach.

Niektóre rodziny łopatonogów otrzymały dość wyjątkowe nazwy. Godzillidae zawdzięczają swoją nazwę jednemu z najsłynniejszych potworów w historii, a sklasyfikowany w obrębie tej rodziny Godzillius robustus to największy aktualnie znany gatunek łopatonoga osiągający oszałamiające 4,5 centymetra długości. Do znanych z kultury popularnej olbrzymich potworów kaijū nawiązują też nazwy innych rodzin łopatonogów – nazwa Kumongidae została zainspirowana Kumongą, olbrzymim pająkiem, Angirasu to japońskie imię potwora Anguirusa, gigantycznego jaszczura i pierwszego przeciwnika Godzilli, a Pleomothra to nazwa nawiązująca do Mothry, gigantycznej ćmy. Morlockiidae to z kolei rodzina łopatonogów, której nazwa nawiązuje do fikcyjnej, przystosowanej do życia pod ziemią rasy Morloków z Wehikułu czasu Herberta George'a Wellsa.

Niektóre łopatonogi wyłamują się z tego trendu – Xibalbanus tulumensis żyjący w podwodnych jaskiniach na Jukatanie otrzymał nazwę inspirowaną nazwą zaświatów z mitologii Majów. Zaświaty te, znajdujące się pod powierzchnią ziemi i zamieszkiwane przez byty związane ze śmiercią i chorobami, były nazywane Xibalba, czyli „Miejsce strachu”. Według wierzeń Majów, można było przedostać się do nich przez systemy jaskiń.

Łopatonogi, podobnie jak wiele innych stworzeń, które przystosowały się do życia w jaskiniach, są zupełnie ślepe i mają blade, pozbawione pigmentu ciała. Wyostrzony węch ułatwia im lokalizowanie zdobyczy – podczas polowania starają się wstrzyknąć ofierze mieszankę jadu i enzymów trawiennych, choć potrafią też odfiltrowywać pokarm z wody. Pływają „na plecach” i z reguły powoli.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

GURU3piorunów
GURU2piorunów

@Apaturia ciekawe, nie mogli się nadziwić skąd tam w czarnej jaskini tyle zwierząt, skoro nie ma słońca więc i roślin. Okazało się że krewetki skubią bakterie na skałach żywiące się metanem i siarkowodorem i czym tam jeszcze.

Fanatyk3piorunów

@Opornik A to jest akurat ciekawa sprawa - pomimo braku oczu, część gatunków zwierząt, które żyją w jaskiniach, zachowuje szczątkową wrażliwość na światło i stara się od niego uciekać.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Gry

34piorunów

Cosplay postaci z mojej gry - Despotic Tyrant

A tutaj cosplay jednej z grywalnych postaci (Despotic Tyrant) w wykonaniu Joany Szateckiej https://www.instagram.com/p/DW83BUsDU_o/ (forografia: Fine Art Wiktor). Joanna jest organizatorką LARP-ów: https://www.facebook.com/BialyGryfLARPY Dziękuję jej bardzo! #cosplay #fantasy #rpg #grystrategiczne

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG ogłasza wydanie jubileuszowe. "Atlas chmur" Davida Mitchella w księgarniach od 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 640 stron, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Pasażer statku, z utęsknieniem wyglądający końca podróży przez Pacyfik w 1850 roku; wydziedziczony kompozytor, usiłujący oszustwem zarobić na chleb w Belgii lat międzywojennych; dziennikarka-idealistka w Kalifornii rządzonej przez gubernatora Reagana; wydawca książek, uciekający przed gangsterami, którym jest winien pieniądze; genetycznie modyfikowana usługująca z restauracji, w oczekiwaniu na wykonanie wyroku śmierci; i Zachariasz, chłopak z wysp Pacyfiku, który przygląda się, jak dogasa światło nauki i cywilizacji - narratorzy Atlasu Chmur słyszą nawzajem swoje echa poprzez meandry dziejów, co odmienia ich los zarówno w błahym, jak i w doniosłym wymiarze.

W tej niezwykłej powieści David Mitchell znosi granice języka, gatunku literackiego i czasu, proponując zadumę nad właściwą ludzkości żądzą władzy i niebezpiecznym kierunkiem, w którym w pogoni za władzą zmierzamy.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Osobistość

w Gry Fabularne

0piorunów

Diamenty, srebra i złota? Toż to jest passe, mój panie. Każdy je pragnie, byle młokos, co wzbił się ponad pańszczyznę i udaje nową szlachtę.

O nie, władco, Tobie przynależy się bogactwo zgoła inne, oryginalne. Pozwól że pokażę Ci te kości. Wykonane są z czarnego złota.

https://rgfk.pl/kostki-rpg-czarne-zloto-zestaw-7-metalowych-kosci/1639.html

Ja wiem, że oni Cię straszą wiecznym potępieniem, gotowaniem w kotłach ze smołą i kłuciem trójzębem przez diabła, gdy tylko zboczysz ze ścieżki prawości na manowce grzechu.

Wiesz co? To lipa! I to straszna.

https://rgfk.pl/kostki-rpg-ognie-piekielne-zestaw-7-metalowych-kosci/47835.html

Trochę złota, trochę ognia - i jakoś to będzie!

Fanatyk

w Książki

20piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 14.04.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia zarys planu wydawniczego na lipiec 2026 roku

Michael J. Sullivan - "Śmierć Dulgath" (nowe wydanie)

Vernor Vinge - "Głębia w niebie"

Ian C. Esslemont - "Krew i kość"

Ray Bradbury - "Kroniki marsjańskie" (nowe wydanie)

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

W świecie książki -22% na co drugą książkę z fantastyki, więc chciałem nakupić trochę Vespera. I tak czytam sobie opinie na LC, z których wychodzi, że to wydawnictwo ostatnio zajmuje się głównie masakrowaniem książek gównianymi przekładami, brakiem korekty i redakcji. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Lider3piorunów

@Hilalum i jeszcze przedsprzedażą książek bez gwarancji kiedy będzie realna premiera ;)
Obiecali ebooki lata temu i dalej ani widu ani słychu

Gruba ryba2piorunów

@WujekAlien ja tam bym wolał żeby przesuwali premierę i o rok jakby to miało oznaczać lepszą jakość.. Najgorsze że i tak kupię bo nie chce mi się z moim kulawym angielskim męczyć więcej niż trzeba. xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

6piorunów

Przekazuję informację o ciekawej inicjatywie:

Emarginacje

https://zrzutka.pl/4eujnk

W 2025 roku z inicjatywy Fundacji iatelier oraz Magazynu "Biały Kruk" powstał nowy projekt publicystyczny: Emarginacje. Ideą było stworzenie miejsca dla publicystyki poświęconej współczesnej literaturze popularnej. Dla artykułów, dyskusji, przemyśleń, kłótni i dygresji. Czegoś, co nie będzie akademicką analizą, zbiorem sponsorowanych reklam ani zwykłym stwierdzeniem "podobało mi się/nie podobało".

Brakowało nam miejsca, gdzie można by publikować dłuższe teksty o literaturze, nie skupiające się na recenzjach najnowszych pozycji, tylko z możliwością refleksji i zastanowienia się nad tendencjami, pomysłami i tym, jak zmieniają się książki i czytelnictwo na przestrzeni lat.

Pierwszy tom, "Dlaczego warto czytać polskich autorów" zebrał na tyle ciepłych komentarzy (oraz rozszedł się cały nakład), dlatego idąc za ciosem, przygotowaliśmy drugi tom.

Pierwszy tom możecie przeczytać tutaj.

Opowiadania, zbiory opowiadań, antologie

W drugim tomie skupiliśmy się na formie, która jest z nami od zawsze, a uważana jest za "coś gorszego": na opowiadaniach. Dlaczego jest tak, że w czasach, gdy mówi nam się, że nikt nie ma czasu na czytanie dłuższych form, te krótsze jakoś nie zyskują popularności? Kim są twórcy najciekawszych opowiadań współczesnych? Jakie wrażenia daje dzisiaj lektura klasyków?

Łącznie do przeczytania będzie 272 strony dobra.

W drugim tomie do przeczytania będą następujące artykuły:

1. Wielka Dyskusja Redakcyjna – Anna Nieznaj, Grzegorz Czapski, Tomasz Kozłowski, Aleksandra Kryca

2. Meandrując wśród dygresji. W poszukiwaniu złotego wieku fantastyki – Natalia Karga

3. Myślę obrazami. Teksty traktuję jak układankę – Rozmowa z Agnieszką Hałas

4. Jak najmniej powodów, żeby nie czytać. O potencjale małych form – Marta Leszek

5. Dokonanie jakiegoś rozszczelnienia – rozmowa z Grupą Wydawnicza Alpaka

6. Prequel, dodatek i inne oblicza – Michał Radtke

7. Stanisław Lem i Jorge Luis Borges. Dwóch teologów w bibliotece (nie licząc wieczności) – Tomasz Kozłowski

8. Mądrze wycinać słowa, żeby niosły tylko to, co chcemy – Rozmowa z Anną Hrycyszyn

9. Krótka historia krótkiej formy. Od antyku po postmodernizm – Jakub Kozakiewicz

10. Więcej kosmosu zmieścić – rozmowa z Wojciechem Gunią

11. Wielkie Pytania Emarginacji – odpowiedzi udzielili Igor Banaszczyk (grafzero), Michał Jakuszewski, Łukasz Kucharczyk, Anna Traut-Seliga, Wojciech Gunia, Wojciech Moska, Małgorzata Lewandowska, Marta Kładź-Kocot