RACOFanatyk
108piorunówJeśli ona jest uważana za najpiękniejszą kobiete w starożytnej Grecji.. to zaczynam rozumieć zamiłowanie Greków do pedalstwa..

@RACO przeciez to chlop jest
A ja Brytyjczyków do żeglugi.
RACOFanatyk
108piorunówJeśli ona jest uważana za najpiękniejszą kobiete w starożytnej Grecji.. to zaczynam rozumieć zamiłowanie Greków do pedalstwa..

@RACO przeciez to chlop jest
A ja Brytyjczyków do żeglugi.
TyGrySSekFanatyk
19piorunów620 + 1 = 621
Tytuł: Przygody błękitnego rycerzyka
Rok produkcji: 1983
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Lechosław Marszałek
Czas trwania: 1h 30min
Ocena: 7/10
Błękitny Rycerzyk wyrusza wraz z giermkiem w daleką drogę, aby uwolnić siostrę Królowej Motyli.
Fabularnie i stylistyczni trochę lepiej niż wczorajsza animacja
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gdzie to można zobaczyć? Puściłbym w weekend córkom.
boriLider
19piorunów618 + 1 = 619
Tytuł: Wichrowe Wzgórza
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Melodramat / Romans
Reżyseria: Emerald Fennell
Czas trwania: 2h 16m
Ocena: 2/10
Najnowsza ekranizacja jedynej powieści Emily Brontë, chociaż właściwszym byłoby tu określenie reinterpretacja.
Przełom XVIII i XIX wieku. Zubożały szlachcic sprowadza do domu cygańskiego przybłędę, Heathcilffa, którym zamierza się zaopiekować. Z czasem, między nim a jego córką Katy, rodzi się uczucie, niemożliwe do spełnienia z powodu konwenansów, sprowadzając na nich przekleństwo.
Film zrobił na mnie złe wrażenie. Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie. Strona wizualna, poza pięknymi plenerami, także w mojej opinii jest nietrafiona. Sztuczność, wręcz teatralność głównych lokacji odziera film z gotyckiego uroku powieści. W konsekwencji początkowe wrażenia są tak złe, że za pierwszym podejściem zakończyłem oglądanie po jakichś trzech kwadransach.
Film ratują trochę aktorzy odtwarzający pierwszoplanowe postacie, których gra jest na tyle dobra, że widać niemal autentyczną chemię między bohaterami. Z drugiej strony, ich relacja w pewnym momencie zostaje okrutnie spłycona tylko do zwierzęcego pożądania, odzierając ją z większej głębi.
Moja ocena to "ujdzie", ale odejmując po punkcie za sztuczną scenografię i netflixowy zwyczaj wciskania wszędzie "różnorodności", daję ostatecznie 2.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@bori szczerze mówiąc, to czego się spodziewałeś? Obecne ekranizacje, to w większości raczej historie oparte na książce i to zwykle dość luźno.
Jak dla mnie film 8.5/10
Oglądałem z moją kobietą w walentynki i bardzo cieszyłem się że nie trafiłem na romansidło tylko film ostry, wyrazisty p z niesamowitym klimatem.
Film bywa wulgarny i obrzydliwy i to może razić. Ale jest też odważny
Argument
Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie.
Uważam za nietrafiony, gdyż to adaptacja i autorskie podejście reżysera a nie kopia
...początkowe wrażenia są tak złe
Oj, są złe. Od razu pomyślałam "ocho, to nie dla każdego"
TyGrySSekFanatyk
33piorunówNajlepszego

@TyGrySSek I PITY THE FOOL!
TyGrySSekFanatyk
11piorunów617 + 1 = 618
Tytuł: Porwanie w Tiutiurlistanie
Rok produkcji: 1986
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Franciszek Pyter, Zdzisław Kudła
Czas trwania: 1h 30min
Ocena: 7/10
Królewna Wiolinka zostaje uprowadzona. Wędrowcy: Kogut, Kot Mysibrat i Lisica postanawiają ją odnaleźć, aby nie doszło do wojny.
Jak na Polską produkcje całkiem spoko.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

deafoneLider
11piorunów
MahjongOsobistość
78piorunów614 + 1 = 615
Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Fantasy
Reżyseria: Peter Jackson
Czas trwania: 2h 58m
Ocena: 10/10
No ludzie, co ja mam tu pisać. Jakoś nie urodziła mi się żadna koncepcja na sensowną notkę.
Parę lat minęło więc gdy poczułam czutkę na re-seans trylogii to szybko zareagowałam. Cudownie jest jak zwykle.
I znowu płakałam gdy Boromir umierał, to się nigdy nie zmienia
Wspaniały film, chyba moja ulubiona część.

@Mahjong Co prawda nie ta część ale ja zawsze płaczę jak Aragorn się kłania hobbitom.
TyGrySSekFanatyk
11piorunów613 + 1 = 614
Tytuł: Batman zbawia świat
Rok produkcji: 1966
Kategoria: Akcja / Fantasy
Reżyseria: Leslie H. Martinson
Czas trwania: 1h 45
Ocena: 6/10
Grupa złoczyńców łączy siły, aby przejąć władzę nad światem. Batman i Robin postanawiają im przeszkodzić.
Co się zobaczyło to się nie odzobaczy.
Momentami mocno kiczowaty
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

NemrodGURU
30piorunów611 + 1 = 612
Tytuł: Projekt Hail Mary
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Przygodowy/Sci-Fi
Ocena: 8/10
Książkę czytałem dwa razy, więc właściwie ten sens był głównie próbą porównania. Na początku nieco protestowałem, bo usunęli cały proces zrozumienia co się dzieje, ale w sumie to nie serial, żeby można było na to poświęcić 50 minut. Z drugiej strony pozbyli się wielu ziemskich wątków z książki, które w sumie nie miały zbyt wielkiego znaczenia. Generalnie udało im się z tego zrobić całkiem miłe kino - Gosling na pewno w tym mocno pomógł (w książce Grace nadrabiał naukowym podejściem, a nie humorem, ale w kinie to nie przejdzie).
Zdecydowanie wolę książkę - różne zdziwienia i odkrycia, uczenie Rockiego rzeczy, o których nie miał pojęcia - coś dla mnie [oczywiście pomijając mnóstwo różnych problemów i nieścisłości, bo Erydian nie powinno tam w ogóle być, ale w sumie lepsze to niż Marsjanin]. Muszę przyznać, że zrobili całkiem ładny i udany obraz z tego.
Czy wrócę do tego filmu? Raczej nie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

TyGrySSekFanatyk
25piorunów610 + 1 = 611
Tytuł: Batman - Początek
Rok produkcji: 2005
Kategoria: Akcja / Sci-Fi
Reżyseria: Christopher Nolan
Obsada: Christian Bale, Michael Caine, Liam Neeson, Gary Oldman, Katie Holmes, Morgan Freeman, Cillian Murphy, Rutger Hauer
Czas trwania: 2h 20min
Ocena: 9/10
Jest wypas
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Najlepszy Batman to i tak ten z keatonem
Sweet_acc_pr0saGURU
54piorunówobejrzałem właśnie Projekt Hail Mary,
i dawno nie oglądałem filmu, przy którym nie rozpraszał bym się telefonem albo innym badziewiem a tutaj pomijając jakieś przerwy na coś do picia czy siku pochłonąłem to praktycznie w całości.
polecam każdemu bawiłem się świetnie
#filmy #kino
@Sweet_acc_pr0sa a ja się nudziłem potrzebowałem 2 dni żeby zmęczyć
@Sweet_acc_pr0sa zgadzam się, science fiction w duchu szybkich i wściekłych - przyjemnie się oglądało :smiley:
TyGrySSekFanatyk
16piorunów608 + 1 = 609
Tytuł: Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie
Rok produkcji: 1986
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Stanisław Dülz
Obsada: Bolek - Ilona Kuśmierska, Lolek - Danuta Przesmycka, Pif-Paf Piotr Fronczewski
Czas trwania: 1h 11min
Ocena: 7/10
Dostępny na YT
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

TyGrySSekFanatyk
6piorunów607 + 1 = 608
Tytuł: Szalone żony
Rok produkcji: 1922
Kategoria: Dramat / Niemy
Reżyseria: Erich von Stroheim
Czas trwania: 1h 57min
Ocena: 7/10
Oszust podaje się za rosyjskiego arystokratę i próbuje uwieść żonę amerykańskiego dyplomaty.
Jak każdy niemy film - ma swój urok czego nie maja późniejsze produkcje
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

kopytakoniaGruba ryba
8piorunów606 + 1 = 607
Tytuł: Chopin, Chopin!
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Biograficzny / Dramat
Reżyseria: Michał Kwieciński
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 7/10
Klimat tamtych czasów bardzo dobrze pokazany, podobnie jak główna rola bardzo dobrze zagrana, takie mam wrażenie. To do czego mam uwagi to fakt, że nie pokazano wielu ważnych momentów z życia Chopina, a niektóre z tych, które pokazano nieco zmieniono. Generalnie film godny polecenia, ale jeśli się wgłębić w biografię Fryderyka Chopina, to widać dużo ubytków.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

skorpionGURU
13piorunów#filmy #telewizja na polsat film właśnie skończył się film "Niezniszczalni 2".
po reklamach będzie inny film, mianowicie "Niezniszczalni 3".
niby miałem pójść spać dołączając do uśniętego stada, ale chyba odłożę to postanowienie

boogieLider
14piorunów605 + 1 = 606
Tytuł: 28 lat później - Część 2: Świątynia kości
Rok produkcji: 2026
Reżyseria: Nia DaCosta
Czas trwania: 1h 49m
Gatunek: Horror (?)
Ocena pierwsza połowa: 2/10
Ocena druga połowa: 8/10
28 lat później – Część 2: Świątynia kości to jest dla mnie proble, bo ten film to dosłownie dwie zupełnie różne produkcje sklejone w jedną całość.
Pierwsza połowa to czyste 2/10. Słabizna i głupota. Jasne, można zrozumieć, po co twórcy to nakręcili i co chcieli tym fragmentem zbudować, ale wyszło to okropnie. Nie znoszę filmów, które pokazują bezmyślne okrucieństwo tylko po to, żeby zaszokować widza – od razu przypominają się najgorsze momenty z serii Hostel. Co gorsza, tutaj ten cały sadyzm nie był nawet nakręcony w jakiś efektowny czy widowiskowy sposób. Było po prostu szaro, nudno i bez pomysłu.
Za to druga połowa? Wszystko zmienia się o 180 stopni, kiedy na ekranie zaczyna dominować Ralph Fiennes. Gość jest po prostu genialny. Wizualnie wygląda jak totalny wariat i sam szatan, ale jego zachowanie to czysta klasa – działa jak zimny, kalkulujący (i nieco szalony) naukowiec. I to jest dokładnie to, czego najbardziej brakowało w obu filmach z tej serii. Najłatwiej jest przecież pokazać upadek cywilizacji, krew i ludzi skaczących sobie do gardeł. Prawdziwą sztuką w kinie postapokaliptycznym jest pokazanie sensownej próby ratowania tego świata, która ma ręce i nogi. Fiennes wnosi do tej historii upragnioną logikę i totalnie ratuje drugą część seansu.
Ten film to niesamowity rozkrok. Jeśli oceniać go przez pryzmat całości, to równe połówki dają nam coś w okolicach mocnego średniaka. Ale ze względu na drugą część i popis Fiennesa, po prostu trzeba to zobaczyć – nawet jeśli przez pierwsze kilkadziesiąt minut trzeba mocno zgrzytać zębami.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

nosz k⁎⁎wa czyli niepotrzebnie wyłączyłem po jakichś 40* minutach. zrobię drugie podejście, bo generalnie jestem fanem wcześniejszych odsłon
*nie pamiętam dokładnie
@PrzylecialWiekszySamolot Ralph Fiennes robiący pokaz "satanistyczny" tańcząc do utworu Iron Maiden "The Number of the Beast" jest warty przemęczenia się całą resztą :slightly_smiling_face:
boogieLider
14piorunów604 + 1 = 605
Tytuł: Super Mario Galaxy Film
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Michael Jelenic, Aaron Horvath
Czas trwania: 1h 38m
Ocena: 6/10
Wizualnie to jest absolutny kosmos – dosłownie i w przenośni. Illumination znowu dowiozło niesamowite kolory, a galaktyczne światy, planety i całe Obserwatorium Komety wyglądają obłędnie. Dla fanów gier upchnięto tutaj taką masę smaczków, że momentami można dostać oczopląsu. Pojawienie się Rosaliny (w oryginale z głosem Brie Larson), uroczych Lumasów, Bowsera Jr. z jego pędzlem, a nawet takich niespodzianek jak Honey Queen czy Wart sprawia, że wyłapywanie tych wszystkich detali w tle daje chyba nawet większą frajdę niż samo śledzenie fabuły. No i Yoshi oraz Luigi w stroju żaby robią świetną robotę.
Problem polega na tym, że twórcy trochę przesadzili z ilością postaci i wątków. Przez to, że chcieli pokazać absolutnie wszystko na raz, scenariusz stał się strasznie chaotyczny i rwany. Historia o ratowaniu porwanej Rosaliny jest do bólu prosta i momentami ma się wrażenie, że to po prostu zlepiona seria ładnych animacji, które pędzą na złamanie karku. Pierwsza część z 2023 roku miała jednak trochę lepiej poukładane tempo.
Mimo wszystko, jeśli szukasz czegoś totalnie bezspinowego na wieczór z dzieciakami, gdzie Ty będziesz się cieszył z nawiązań do gier z dzieciństwa, a reszta rodziny dostanie piękną, kolorową rozrywkę, to ten film idealnie spełni swoje zadanie. Solidne 6/10 – wizualna uczta, która fabularnie trochę nie domaga, ale i tak warto sprawdzić.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@boogie bylem czoraj w kinie. Mam podobne odczucia. Fabula jak na mnie zbyt tik-tokowa.
RACOFanatyk
81piorunów
@RACO NIGGA STOLE MY HORSE
@RACO i po tym pięknym dialogu ukazuje się ta plansza:
GilgameshFanatyk
46piorunówWTF ? Dlaczego wypożyczenie filmu jest 2 razy droższe od biletu do kina ? Jaki tu jest sens ?
P.S. elegancka wersja jest już do znalezienia do pobrania 😛

@Gilgamesh szkoda, że debrid zdechł
@madhouze jak to?
@maly_ludek_lego próbowałeś ostatnio coś obejrzeć?
@Gilgamesh ta, dwa razy drozsze xD
Chyba jak jesteś bezrobotny i możesz w środę w połowie dnia pójść
Ja kupuję filmy na blu-ray, wychodzą w cenie wyjścia do kina, a mogę obejrzeć kiedykolwiek i w lepszych warunkach
MahjongOsobistość
13piorunów603 + 1 = 604
Tytuł: Prawdziwy koniec wielkiej wojny
Rok produkcji: 1957
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Jerzy Kawalerowicz
Czas trwania: 1h 25m
Ocena: 9/10
Nie polecam tego filmu dość wrażliwym ludziom. Film jest przygnębiający, przeraźliwie smutny, z dość bezsilnym przekazem - już mi się robi smutno gdy o tym piszę.
To film o traumie - głębokiej, najgłębszej wręcz, która tyka niczym bomba w ciele człowieka, w którym mało już zostało tego człowieka co kiedyś.
Film nie pokazuje nam wszystkiego, bo trafiamy w środek egzystencji powojennej Róży, i jej męża Juliusza. Możemy tylko domyślać się, z pozostawionych tropów, że Róża spodziewała się po wojnie, że jej mąż nie żyje i szukała już bliskości z pewnym profesorem. Ale Juliusz wrócił, ocaleniec z obozu koncentracyjnego. Tyle, że to nie jest ten sam Juliusz co kiedyś. To praktycznie wrak człowieka, niewiele zostało z tego wspaniałego ukochanego przecież.
Róża więc trwa przy swoim mężu, chociaż przypomina on bardziej niepełnosprawne dziecko niż prawdziwego dorosłego, nie chcąc go jeszcze bardziej skrzywić, chociaż profesor zaczyna nalegać by kobieta wybrała pomiędzy nim a mężem. Róża jednak ma sporo empatii dla Juliusza i nie umie podjąć decyzji.
Dużym wsparciem dla Julka jest ich gosposia, która w sumie mówi do niego jak do dziecka. Julek potrafi całkiem sporo, może pójść do sklepu, uśmiecha się, czasem wydaje się, że tli tam się iskra nadziei na powrót dawnego mężczyzny. Ale to ułuda. On jest już tak zniszczony, że byle wspomnienie może znów zamienić go w obłąkańca.
Juliusz (tego też domyślamy się ze scen, nie jest powiedziane nigdzie wprost) był ofiarą ssmanów, którzy lubili "zabawiać się" znęcaniem nad więźniami - na przykład kazali im tańczyć w kółko aż padnie ostatni - i tym ostatnim, który walczył o życie był właśnie Juliusz. I cóż, może uratował życie, ale tylko fizyczne. W środku siedzi już tylko roztrzaskana na kawałki dusza o ranach, których nie da rady opatrzyć.
Bardzo, bardzo smutny film... Jeszcze nie widziałam tak mocnego przekazu o traumie powojennej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Nigdy nie słyszałem o tym filmie, a wydaje się ciekawą pozycją.