Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmy

Fanatyk

w Filmy

19piorunów

620 + 1 = 621

Tytuł: Przygody błękitnego rycerzyka

Rok produkcji: 1983

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Lechosław Marszałek

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 7/10

Błękitny Rycerzyk wyrusza wraz z giermkiem w daleką drogę, aby uwolnić siostrę Królowej Motyli.

Fabularnie i stylistyczni trochę lepiej niż wczorajsza animacja

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Filmy

19piorunów

618 + 1 = 619

Tytuł: Wichrowe Wzgórza

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Melodramat / Romans

Reżyseria: Emerald Fennell

Czas trwania: 2h 16m

Ocena: 2/10

Najnowsza ekranizacja jedynej powieści Emily Brontë, chociaż właściwszym byłoby tu określenie reinterpretacja.

Przełom XVIII i XIX wieku. Zubożały szlachcic sprowadza do domu cygańskiego przybłędę, Heathcilffa, którym zamierza się zaopiekować. Z czasem, między nim a jego córką Katy, rodzi się uczucie, niemożliwe do spełnienia z powodu konwenansów, sprowadzając na nich przekleństwo.

Film zrobił na mnie złe wrażenie. Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie. Strona wizualna, poza pięknymi plenerami, także w mojej opinii jest nietrafiona. Sztuczność, wręcz teatralność głównych lokacji odziera film z gotyckiego uroku powieści. W konsekwencji początkowe wrażenia są tak złe, że za pierwszym podejściem zakończyłem oglądanie po jakichś trzech kwadransach.

Film ratują trochę aktorzy odtwarzający pierwszoplanowe postacie, których gra jest na tyle dobra, że widać niemal autentyczną chemię między bohaterami. Z drugiej strony, ich relacja w pewnym momencie zostaje okrutnie spłycona tylko do zwierzęcego pożądania, odzierając ją z większej głębi.

Moja ocena to "ujdzie", ale odejmując po punkcie za sztuczną scenografię i netflixowy zwyczaj wciskania wszędzie "różnorodności", daję ostatecznie 2.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen3piorunów

Jak dla mnie film 8.5/10

Oglądałem z moją kobietą w walentynki i bardzo cieszyłem się że nie trafiłem na romansidło tylko film ostry, wyrazisty p z niesamowitym klimatem.

Film bywa wulgarny i obrzydliwy i to może razić. Ale jest też odważny

Argument

Cała powieść została okrutnie okrojona i spłycona. Zabrakło kilku postaci, a sam główny wątek został w zasadzie urwany w połowie.

Uważam za nietrafiony, gdyż to adaptacja i autorskie podejście reżysera a nie kopia

...początkowe wrażenia są tak złe

Oj, są złe. Od razu pomyślałam "ocho, to nie dla każdego"

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

617 + 1 = 618

Tytuł: Porwanie w Tiutiurlistanie

Rok produkcji: 1986

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Franciszek Pyter, Zdzisław Kudła

Czas trwania: 1h 30min

Ocena: 7/10

Królewna Wiolinka zostaje uprowadzona. Wędrowcy: Kogut, Kot Mysibrat i Lisica postanawiają ją odnaleźć, aby nie doszło do wojny.

Jak na Polską produkcje całkiem spoko.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

78piorunów

614 + 1 = 615

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Fantasy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 58m

Ocena: 10/10

No ludzie, co ja mam tu pisać. Jakoś nie urodziła mi się żadna koncepcja na sensowną notkę.

Parę lat minęło więc gdy poczułam czutkę na re-seans trylogii to szybko zareagowałam. Cudownie jest jak zwykle.

I znowu płakałam gdy Boromir umierał, to się nigdy nie zmienia

Wspaniały film, chyba moja ulubiona część.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Filmy

11piorunów

613 + 1 = 614

Tytuł: Batman zbawia świat

Rok produkcji: 1966

Kategoria: Akcja / Fantasy

Reżyseria: Leslie H. Martinson

Czas trwania: 1h 45

Ocena: 6/10

Grupa złoczyńców łączy siły, aby przejąć władzę nad światem. Batman i Robin postanawiają im przeszkodzić.

Co się zobaczyło to się nie odzobaczy.

Momentami mocno kiczowaty

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU

w Hydepark

30piorunów

611 + 1 = 612

Tytuł: Projekt Hail Mary

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Przygodowy/Sci-Fi

Ocena: 8/10

Książkę czytałem dwa razy, więc właściwie ten sens był głównie próbą porównania. Na początku nieco protestowałem, bo usunęli cały proces zrozumienia co się dzieje, ale w sumie to nie serial, żeby można było na to poświęcić 50 minut. Z drugiej strony pozbyli się wielu ziemskich wątków z książki, które w sumie nie miały zbyt wielkiego znaczenia. Generalnie udało im się z tego zrobić całkiem miłe kino - Gosling na pewno w tym mocno pomógł (w książce Grace nadrabiał naukowym podejściem, a nie humorem, ale w kinie to nie przejdzie).
Zdecydowanie wolę książkę - różne zdziwienia i odkrycia, uczenie Rockiego rzeczy, o których nie miał pojęcia - coś dla mnie [oczywiście pomijając mnóstwo różnych problemów i nieścisłości, bo Erydian nie powinno tam w ogóle być, ale w sumie lepsze to niż Marsjanin]. Muszę przyznać, że zrobili całkiem ładny i udany obraz z tego.
Czy wrócę do tego filmu? Raczej nie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Filmy

25piorunów

610 + 1 = 611

Tytuł: Batman - Początek

Rok produkcji: 2005

Kategoria: Akcja / Sci-Fi

Reżyseria: Christopher Nolan

Obsada: Christian Bale, Michael Caine, Liam Neeson, Gary Oldman, Katie Holmes, Morgan Freeman, Cillian Murphy, Rutger Hauer

Czas trwania: 2h 20min

Ocena: 9/10

Jest wypas

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

54piorunów

obejrzałem właśnie Projekt Hail Mary,

i dawno nie oglądałem filmu, przy którym nie rozpraszał bym się telefonem albo innym badziewiem a tutaj pomijając jakieś przerwy na coś do picia czy siku pochłonąłem to praktycznie w całości.

polecam każdemu bawiłem się świetnie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Filmy

6piorunów

607 + 1 = 608

Tytuł: Szalone żony

Rok produkcji: 1922

Kategoria: Dramat / Niemy

Reżyseria: Erich von Stroheim

Czas trwania: 1h 57min

Ocena: 7/10

Oszust podaje się za rosyjskiego arystokratę i próbuje uwieść żonę amerykańskiego dyplomaty.

Jak każdy niemy film - ma swój urok czego nie maja późniejsze produkcje

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

8piorunów

606 + 1 = 607

Tytuł: Chopin, Chopin!

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Biograficzny / Dramat

Reżyseria: Michał Kwieciński

Czas trwania: 2h 13m

Ocena: 7/10

Klimat tamtych czasów bardzo dobrze pokazany, podobnie jak główna rola bardzo dobrze zagrana, takie mam wrażenie. To do czego mam uwagi to fakt, że nie pokazano wielu ważnych momentów z życia Chopina, a niektóre z tych, które pokazano nieco zmieniono. Generalnie film godny polecenia, ale jeśli się wgłębić w biografię Fryderyka Chopina, to widać dużo ubytków.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Hydepark

14piorunów

605 + 1 = 606

Tytuł: 28 lat później - Część 2: Świątynia kości

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Nia DaCosta

Czas trwania: 1h 49m

Gatunek: Horror (?)

Ocena pierwsza połowa: 2/10

Ocena druga połowa: 8/10

28 lat później – Część 2: Świątynia kości to jest dla mnie proble, bo ten film to dosłownie dwie zupełnie różne produkcje sklejone w jedną całość.

Pierwsza połowa to czyste 2/10. Słabizna i głupota. Jasne, można zrozumieć, po co twórcy to nakręcili i co chcieli tym fragmentem zbudować, ale wyszło to okropnie. Nie znoszę filmów, które pokazują bezmyślne okrucieństwo tylko po to, żeby zaszokować widza – od razu przypominają się najgorsze momenty z serii Hostel. Co gorsza, tutaj ten cały sadyzm nie był nawet nakręcony w jakiś efektowny czy widowiskowy sposób. Było po prostu szaro, nudno i bez pomysłu.

Za to druga połowa? Wszystko zmienia się o 180 stopni, kiedy na ekranie zaczyna dominować Ralph Fiennes. Gość jest po prostu genialny. Wizualnie wygląda jak totalny wariat i sam szatan, ale jego zachowanie to czysta klasa – działa jak zimny, kalkulujący (i nieco szalony) naukowiec. I to jest dokładnie to, czego najbardziej brakowało w obu filmach z tej serii. Najłatwiej jest przecież pokazać upadek cywilizacji, krew i ludzi skaczących sobie do gardeł. Prawdziwą sztuką w kinie postapokaliptycznym jest pokazanie sensownej próby ratowania tego świata, która ma ręce i nogi. Fiennes wnosi do tej historii upragnioną logikę i totalnie ratuje drugą część seansu.

Ten film to niesamowity rozkrok. Jeśli oceniać go przez pryzmat całości, to równe połówki dają nam coś w okolicach mocnego średniaka. Ale ze względu na drugą część i popis Fiennesa, po prostu trzeba to zobaczyć – nawet jeśli przez pierwsze kilkadziesiąt minut trzeba mocno zgrzytać zębami.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość1piorunów

nosz k⁎⁎wa czyli niepotrzebnie wyłączyłem po jakichś 40* minutach. zrobię drugie podejście, bo generalnie jestem fanem wcześniejszych odsłon

*nie pamiętam dokładnie

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

14piorunów

604 + 1 = 605

Tytuł: Super Mario Galaxy Film

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Michael Jelenic, Aaron Horvath

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 6/10

Wizualnie to jest absolutny kosmos – dosłownie i w przenośni. Illumination znowu dowiozło niesamowite kolory, a galaktyczne światy, planety i całe Obserwatorium Komety wyglądają obłędnie. Dla fanów gier upchnięto tutaj taką masę smaczków, że momentami można dostać oczopląsu. Pojawienie się Rosaliny (w oryginale z głosem Brie Larson), uroczych Lumasów, Bowsera Jr. z jego pędzlem, a nawet takich niespodzianek jak Honey Queen czy Wart sprawia, że wyłapywanie tych wszystkich detali w tle daje chyba nawet większą frajdę niż samo śledzenie fabuły. No i Yoshi oraz Luigi w stroju żaby robią świetną robotę.

Problem polega na tym, że twórcy trochę przesadzili z ilością postaci i wątków. Przez to, że chcieli pokazać absolutnie wszystko na raz, scenariusz stał się strasznie chaotyczny i rwany. Historia o ratowaniu porwanej Rosaliny jest do bólu prosta i momentami ma się wrażenie, że to po prostu zlepiona seria ładnych animacji, które pędzą na złamanie karku. Pierwsza część z 2023 roku miała jednak trochę lepiej poukładane tempo.

Mimo wszystko, jeśli szukasz czegoś totalnie bezspinowego na wieczór z dzieciakami, gdzie Ty będziesz się cieszył z nawiązań do gier z dzieciństwa, a reszta rodziny dostanie piękną, kolorową rozrywkę, to ten film idealnie spełni swoje zadanie. Solidne 6/10 – wizualna uczta, która fabularnie trochę nie domaga, ale i tak warto sprawdzić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk

w Hydepark

46piorunów

WTF ? Dlaczego wypożyczenie filmu jest 2 razy droższe od biletu do kina ? Jaki tu jest sens ?

P.S. elegancka wersja jest już do znalezienia do pobrania 😛

Autorytet0piorunów

@Gilgamesh szkoda, że debrid zdechł

Lider5piorunów

@Gilgamesh ta, dwa razy drozsze xD

Chyba jak jesteś bezrobotny i możesz w środę w połowie dnia pójść

Ja kupuję filmy na blu-ray, wychodzą w cenie wyjścia do kina, a mogę obejrzeć kiedykolwiek i w lepszych warunkach

Pokaż więcej komentarzy (40)

Osobistość

w Filmy

13piorunów

603 + 1 = 604

Tytuł: Prawdziwy koniec wielkiej wojny

Rok produkcji: 1957

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Jerzy Kawalerowicz

Czas trwania: 1h 25m

Ocena: 9/10

Nie polecam tego filmu dość wrażliwym ludziom. Film jest przygnębiający, przeraźliwie smutny, z dość bezsilnym przekazem - już mi się robi smutno gdy o tym piszę.

To film o traumie - głębokiej, najgłębszej wręcz, która tyka niczym bomba w ciele człowieka, w którym mało już zostało tego człowieka co kiedyś.

Film nie pokazuje nam wszystkiego, bo trafiamy w środek egzystencji powojennej Róży, i jej męża Juliusza. Możemy tylko domyślać się, z pozostawionych tropów, że Róża spodziewała się po wojnie, że jej mąż nie żyje i szukała już bliskości z pewnym profesorem. Ale Juliusz wrócił, ocaleniec z obozu koncentracyjnego. Tyle, że to nie jest ten sam Juliusz co kiedyś. To praktycznie wrak człowieka, niewiele zostało z tego wspaniałego ukochanego przecież.

Róża więc trwa przy swoim mężu, chociaż przypomina on bardziej niepełnosprawne dziecko niż prawdziwego dorosłego, nie chcąc go jeszcze bardziej skrzywić, chociaż profesor zaczyna nalegać by kobieta wybrała pomiędzy nim a mężem. Róża jednak ma sporo empatii dla Juliusza i nie umie podjąć decyzji.

Dużym wsparciem dla Julka jest ich gosposia, która w sumie mówi do niego jak do dziecka. Julek potrafi całkiem sporo, może pójść do sklepu, uśmiecha się, czasem wydaje się, że tli tam się iskra nadziei na powrót dawnego mężczyzny. Ale to ułuda. On jest już tak zniszczony, że byle wspomnienie może znów zamienić go w obłąkańca.

Juliusz (tego też domyślamy się ze scen, nie jest powiedziane nigdzie wprost) był ofiarą ssmanów, którzy lubili "zabawiać się" znęcaniem nad więźniami - na przykład kazali im tańczyć w kółko aż padnie ostatni - i tym ostatnim, który walczył o życie był właśnie Juliusz. I cóż, może uratował życie, ale tylko fizyczne. W środku siedzi już tylko roztrzaskana na kawałki dusza o ranach, których nie da rady opatrzyć.

Bardzo, bardzo smutny film... Jeszcze nie widziałam tak mocnego przekazu o traumie powojennej.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba2piorunów

Nigdy nie słyszałem o tym filmie, a wydaje się ciekawą pozycją.

Osobistość2piorunów

@Hoszin Polecam, chociaż jest naprawdę przygnębiający - ostatni raz tak przygnębiający film, też w sumie polski, jaki widziałam to "Pętla" Hasa.

Dostępny na 35mmonline jak coś.

Pokaż więcej komentarzy (2)