Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#101reasonstolive

Osobistość

w Dyskusje

6piorunów

No to kolejny dzień z wpisem z serii: "100 reasons to live"

Nr 4: Żeby spotkać swojego ulubionego artystę.

Gruba ryba6piorunów

Szczerze, jak tak dalej pójdzie z tymi świetnymi radami/powodami to się zachetam prędzej :smiley:

Fanatyk7piorunów

@jimmy_gonzale o, mam podobne wrażenie.

Szczególnie że poznawanie artysty... fajnie słuchać muzyki czy oglądać dzieła, ale niekoniecznie mnie interesuje sprawdzanie jaką jest naprawdę osobą, a zobaczenie po prostu człowieka z bliska to nie atrakcja.

Osobistość1piorunów

@jimmy_gonzale to nie są żadne rady. Jeśli faktycznie masz jakieś mroczne myśli odnośnie swojej osoby, to najlepiej udać się do specjalisty, a tag (lub mnie) wrzuć na czarno jeśli czytanie tych wpisów przynosi negatywny skutek.

To tutaj to jest luźny post, którego celem jest zwrócenie uwagi na różne rzeczy życia codziennego i te większe i te drobniejsze, ot tyle. A że oryginalny post miał taki tytuł, to nie będę udawał, że to mój pomysł i wcale nie ukradłem. Leżało w internecie to wziąłem (trzeba było pilnować). Ale nie będą sobie przypisywał, więc i zostawiłem oryginalny tytuł.

Gruba ryba0piorunów

@Statyczny_Stefek może to swego rodzaju terapia OPa - i spoko.
Ale jak ktoś tu chce coś dla siebie znaleźć to się zacheta a nie coś znajdzie :stuck_out_tongue_winking_eye:
Anyway, dobrego samopoczucia życzę :smiley:

Fanatyk5piorunów

@MJB
Jak dla mnie "spotkać" to nie "zobaczyć", czyli zakłada jakaś nieprzypadkową interakcję między dwiema osobami.

Rozumiem, że nie można zgłaszać zdania przeciwnego: albo chwalimy, albo tag na czarną? Zero albo jeden?

Osobistość0piorunów

@Statyczny_Stefek można, jak najbardziej. Ale nie próbuję nikogo wyprowadzać z depresji tymi wpisami (bo od tego są specjaliści). Nie udzielam też tutaj nikomu rad. Kiedy przechodzimy na temat "to się zachetam prędzej", to (jeśli dobrze rozumiem sens tego stwierdzenia), wykracza to poza ramy zwykłego zgadzania się, lub niezgadzania się z opem.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Pora na kolejny wpis z serii: "100 reasons to live"

Nr 3: Aby spędzić czas z rodziną i najbliższymi

Lider11piorunów

@MJB aby zobaczyć upadek kacapi.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Im zawsze dupy pękają, nigdy samodzielnie nie wygrali żadnej wojny. A już bezczelnością jest ich zakłamana historia II WŚ, którą przy ogromnym udziale pomogli rozpętać. Bez kondoma kacapa ze wschodu Adolf by się jeszcze raz zastanowił.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Wczorajszy wpis zebrał kilka plusów i załatwił nawet 2 obserwujących na tagu

No to wrzucam kolejny ze 101 powodów:

2. Aby pokonać swoje lęki

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

10piorunów

Trafiłem dzisiaj na ciekawy post zatytuowany "100 reasons to live". Spodobał mi się, ale lista 100 punktów to takie przeczytaj kilka i zapomnij. Albo zapisz na później i nigdy nie wróć. Pomyślałem więc że podzielę się ją tutaj jeśli będzie zainteresowanie sprzedając Wam po punkcie (lub kilku jeśli wolicie) punkt każdego dnia. Potraktujcie to jako taka przypominajka, że jest wiele rzeczy na świecie wartych zobaczenia, spróbowania, doświadczenia. I że nieraz są to rzeczy proste, które nas otaczają, a czasami trudne, do których warto dążyć i stawiać je sobie na cel.

Zaczynając od dzisiaj:

1. Aby dać swoim rodzicom powód do dumy.


(nie tłumaczę tytułu na PL, bo brzmi wtedy trochę jak posta antydepresyjny, a to nie o to chodzi :D)

Fanatyk4piorunów

Moi rodzice są ze mnie dumni.
Powinienem być z tego powodu zadowolony, a jednak, kiedy jestem przez nich chwalony, to czuję złość i żal, bo jako dzieciak nie miałem zaspokojonych podstawowych potrzeb, w dorosłe życie wszedłem z niczym, poza porytym beretem.

Nie daję po sobie poznać, kocham rodziców, nie mam do nich pretensji, ale emocjonalnie duszę mam pocharataną i już tak chyba zostanie do końca życia

Fanatyk2piorunów

@peposlavpsychoterapię przechodziłem już dwukrotnie.
wszystkiego się nie pozbędziesz, nie jest aż tak źle, zresztą i tak najważniejsze jest nie to co czasem odczuwam, a jak sobie z tym radzę i interpretuję

Fanatyk1piorunów

@peposlav pierwszy raz prawie rok, po kilku latach poszedłem jeszcze raz i ponad pół roku chodziłem, do tego psychologów, hipnoterapi i innych bzdetów od zajebania.
To jest problem innego rodzaju, moi rodzice wypierają sporo prawdy, czasem kłamią, przeinaczają fakty, wierz mi moja reakcja jest zdrowa, a psychoterapia nie jest po to żebyś niczego nie czuł, tylko żebyś nauczył się radzić sobie z tym

Gruba ryba1piorunów

@Gepard_z_Libii spoko, jakbyśmy się kiedyś spotkali na żywo to miałbym o czym z Tobą pogadać. Złość często maskuje zupełnie inne emocje, ja u siebie długo się musiałem przyglądać żeby to ogarnąć i na ten moment złości nie mam, są za to inne, nie mniej nieprzyjemne uczucia XD

Fanatyk1piorunów

@peposlav u mnie złość pojawia się raczej w reakcji na zewnętrzne czynniki, tak żebym sam siebie wpędzał w jakieś niepożądane stany, to mi się nie zdarza, a z tym miałem największy problem, sama złość przydaje się w życiu, tak w sumie😆

Pokaż więcej komentarzy (8)