Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Postanowienia

Kategoria: Hydepark

Społeczność do komunikowania "postanowień". Chwal się co osiągnąłeś, lub co planujesz osiągnąć, jakie masz postępy lub szukać wsparcia i oklasków :-)

  • 26 członków
  • 119 wpisów

Mistrz

w Postanowienia

29piorunów

Dawno mnie tu bardziej "aktywnie" nie było - ale dziś nietypowo, bo z moim pierwszym podsumowaniem postanowień. Zanim ktoś się puknie w głowę i stwierdzi: co jest, żeby w maju robić takie pierwsze podsumowanie - testowałem na sobie zarówno podsumowania roczne, jak i miesięczne, zazwyczaj z niezłymi efektami, ale czegoś mi brakowało. Dlaczego? Bo miesiąc to zdecydowanie zbyt krótki termin na postawienie sobie solidnego celu nauki czegoś, za to jest fajna elastyczność w stawianiu sobie celów i dostosowywaniu do warunków życiowych, a z kolei rok dokładnie odwrotnie. Stwierdziłem, że być może tym, czego potrzebuję jest podejście bardziej pośrednie : konkretnie trymestralne, ale w formie nieco bardziej studenckiej (tj. luty-maj, czerwiec-wrzesień i październik-styczeń). Uznałem, że nie przez przypadek studia czy kursy językowe są w taki sposób zbudowane i około 15-17 tygodni jest wystarczający, by przy regularności nauczyć czegoś nowego bądź wyznaczać sobie zamknięte etapy nauki czegoś, a na koniec móc mierzalnie ocenić swoje efekty.

Nie będę mówił konkretnie na forum publicznym o moich celach i postanowieniach (sorki :P), natomiast z grubsza dotyczą 3 kwestii:

* rzeczy związanych z codziennym życiem, zdrowiem, etc. (typu oszczędzanie, oddawanie krwi, uprawianie sportu),
* rzeczy związanych z nauką i pracą (ale tylko faktycznie na studiach i w pracy, a nie czegoś, co robię dla siebie w prywatnym życiu),
* moich prywatnych zainteresowań i pasji (np. czytanie książek, nauka języków, rozwijanie siebie)

Cele mogą być albo mierzone w systemie tygodniowym/dwutygodniowym/miesięcznym (czyli ileś razy tygodniowo/etc. coś wykonałem), albo jakiś cel został wykonany w całości okresu. Czasem coś musiało być wykonane wystarczającą liczbę razy w tygodniu i dopiero wtedy tydzień był zaliczony (co sprawia, że max. suma wynosiła 100%), a czasem suma wykonanych czynności mogła w całym trymestrze przebić wyznaczony cel. Czasem zależało mi na zrobieniu serii kolejnych okresów czasowych do zaliczenia i jeśli wystąpiła przerwa, licznik leciał od nowa, etc. — możliwości i pomysłów miałem mnóstwo, korekt w trakcie trymestru też było sporo, w zależności od wyciąganych na bieżąco nauk.

Wyniki z zamazanymi ważnymi informacjami są widoczne na zdjęciu, pora na ich omówienie. No więc najlepiej nie było, szczególnie jeśli chodzi o kwestie zainteresowań i pasji xD Zdecydowanie za dużo chciałem ich zrobić naraz i zwyczajnie nie wyszło - kolejny trymestr będzie pod tym względem łagodniejszy, szczególnie przez pryzmat okresu wakacyjnego i dużych planów w innych kwestiach. Poza tym jestem całkiem zadowolony, zarówno z siebie, jak i z metody sprawdzania postanowień i celów. Testy będą trwały rzecz jasna, ale metoda zostanie ze mną na dłużej 😉

Tymczasem przystępuję do planowania okresu czerwiec-wrzesień, więc na początku października można spodziewać się kolejnego mojego podsumowania 😉

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Postanowienia

15piorunów

Podsumowanie maja

- czytanie 31/52 (7/15 klasyków) ✅ wiedźmin skończony, Herodot jeszcze nie zaczęty 😪 Ale przeczytałem Odyseje Kosmiczna, a teraz kończę Paradyzje. Nadgoniłem Berserka, przy Naruto jestem na 66 tomie z 72 i końcówka mnie denerwuje. Ale w czerwcu postaram się dokończyć te mangę na wyjeździe służbowym 🙈
- codzienna medytacja ❌ a tak dobrze szło, 10 maja nie dałem rady pomedytować (dopiero 11 srogo po północy) i mój licznik spadł z 1028 na 0 😪 tak więc zaczynam od początku i dokumentuje wszystko na
- codzienne kardio ✅ 3 dni zrobiłem sobie spokojne 10 minut ze względu na zmęczenie i natłok zajęć, poza tym wszystko według planu. Czerwiec rozpoczęty z 25 min marszu i 5 min joggingu. W niedziele będę robił sobie spokojniejszy dzień z 10-15 min marszu lub innej aktywności.
- gramatyka angielska ✅
- angielski wymowa ✅
- słówka angielskie ⚠️ dodane 79/750, więc mniej niż zaplanowałem. Tygodniowo powinienem teraz dodawać około 25 nowych słówek do kolekcji aby wyrobić się z celem. Zobaczymy jak pójdzie.

W maju zmieniłem rozkład swoich ćwiczeń, wróciłem do treningu siłowego 4 razy w tygodniu. Kardio robię sobie w środku dnia, a wieczorem zacząłem codziennie ćwiczyć jogę. Jestem zadowolony, że udaje mi się tyle ruszać. Jest to znaczny postęp w stosunku do roku poprzedniego (fajnie widać na wykresie xD).

Nowym postanowieniem od czerwca jest stanie przy biurku w pracy. Zauważyłem, że coraz częściej na gówno meetingach siedzę jak krewetka xD tak więc od czerwca będę minimum 30min stał przy biureczku w pracy. Docelowo chce dobić do 2 godzin na koniec roku.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Postanowienia

17piorunów

Podsumowanie maj 2024:

Zaliczyć bieg 15km :x:
Tempo biegu poniżej 5:30min/km (10km) :x:
Pompki - 2800 / 2500 :white_check_mark:
Plank - 107:40 / 100 minut :white_check_mark:
Bieganie - 48,95 / 100km :x:
Spacer - 30,25 / 30km :white_check_mark:
Czytanie - 1008 / 1000 stron :white_check_mark:
Medytacja - 405 / 400 minut :white_check_mark:
Waga - 98,7 - 1,1 = 97,6 / 98kg :white_check_mark:
BMI - 22.65

Niestety jeśli chodzi o bieganie to seria sukcesów zakończyła się w kwietniu. Kontuzja pod koniec kwietnia spowodowała, że najpierw trochę pauzowałem z powodu opuchniętej kostki. A później prawdopodobnie przez to, że zbyt szybko wróciłem do biegania to naciągnąłem sobie mięsień dwugłowy uda w tej samej nodze i nie mogę dojść z nim do ładu do tej pory. Staram się go rozciągać, rozbijać, masować, ale co już się wydaje, że puścił to przy kolejnym biegu problem wraca. Spróbuję jeszcze z tydzień i jeśli nie odpuści to udam się do fizjo. No cóż, bieganie to nie same sukcesy ale też kontuzje. Wiem o tym i nie zamierzam się przez to poddać ani zniechęcać. 😉

***

Cele na czerwiec:

Pompki - 3000
Plank - 110 minut
B+M - 100 km
Czytanie - 800 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 97kg

Cele na czerwiec skromne, bo nie wiem na ile pozwoli mi noga. Chcę zaliczyć chociaż stówę jeśli nie biegiem to nadrobię marszem. A dopiero jak doprowadzę się do stanu pełnej używalności, to wrócę do bicia kolejnych rekordów w biegach. 😉

Gruba ryba2piorunów

@splash545 jak dwugłowy dolega to biegi bym sobie odpuścił na razie. Polecam ten artykuł z protokołem powrotu do aktywności https://squatuniversity.com/2017/09/12/how-to-rehab-a-hamstring-strain/

Jak ktoś będzie doradzał dodatkowy odpoczynek, okłady, ucisk i podnoszenie nogi (protokół RICE) to uciekaj, bo zostało udowodnione, że to nie działa.

Trzymaj się tam!

How to Rehab a Hamstring StrainThe hamstring strain is considered to be one of the most common injuries in athletics. It seems like you’re always hearing about a professional NFL or soccer player with a pulled hammy on ESPN. Res…Squat University
Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Postanowienia

18piorunów

Nie wiem czy chcecie kolejny update, ale mam ochotę napisać kilka słów :slightly_smiling_face:

Zagrałem kilkukrotnie w Dorf Romantik i mam ubaw po pachy, dosłownie. Pomimo tego, że to nie jest komedia to bywa bardzo zabawnie, a emocje potrafią sięgnąć sufitu i wycisnąć z grający gromkie "TAK!!!!!".

Dodatkowo pojawiła się kolejna pozycja: Divinus w wersji Chest of Plenty. Jest do gra legacy, w której niszczy się elementy (a dokładniej zmienia się w trakcie rozgrywki na mocniejsze i inne). Po kampanii, gra jest grywalna w "najmocniejszej / ostatecznej" wersji albo można odświeżyć odpowiednimi, dokupionymi elementami. Mam tę wersję: https://gamefound.com/en/projects/lucky-duck-games/divinus Kupiłem na eBay za £68... Trochę mi szkoda człowieka, który zapłacił £150 z dostawą za całość, ale cóż. Mógł grać, a nie sprzedawać 😛

Dodatkowo pomyślałem, że możecie zagłosować, którą grę zagrać jako następną :slightly_smiling_face: Poniżej ankieta, która ze względu na swoje ograniczenia pozwala mi zrobić głosowanie na jeden z 5 tytułów. Jeżeli moja selekcja 5 się nie podoba to piszcie w komentarzach :slightly_smiling_face:

:white_check_mark:Solani
:white_check_mark:Mandala Stones
:white_check_mark:Trekking Through History
:white_check_mark:Akropolis
:white_check_mark:Trials
:white_check_mark:Pandemic Hot Zone: Europe
:white_check_mark:Turing Machine
:white_check_mark:Camel Up
:white_check_mark:Ticket to ride Europe 15th year anniversary
:white_check_mark:Azul Summer Pavilion
:white_check_mark:After Us
:white_check_mark:Dorf Romantik
:white_check_mark:Point City
:x:Divinus :new:
:x:Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition
:x:Seria gier Unlock
:x:Merchants of the Dark Road
:x:Waggle Dence
:x:Tinners' Trail
:x:Hero Quest
:x:Anno 1800
:x:Pret a Porter
:x:Alien
:x:Jaws
:x:Time Stories
:x:Honey Buzz

W co grać jako następne?

  • Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition23% (5 głosów)
  • Merchants of the Dark Road14% (3 głosy)
  • Tinners' Trail9% (2 głosy)
  • Anno 180050% (11 głosów)
  • Pret a Porter5% (1 głos)

22 głosów

Autorytet1piorunów

Niestety, nie grałem w nic co Ci zostało, więc nie wiem co doradzić.
Co do  Dorf Romantik, nie wiedziałem, że zdobyła spiel des jahres. Ogarnę gameplay i jak podejdzie to może też się skuszę :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Postanowienia

24piorunów

Dobra, zrobiłem reewaluację swoich zadań na ten rok.

:no_entry_sign:Miało być:

* wróć do czytania
* naucz się języka obcego w stopniu komunikatywnym
* zacznij wymianę ciuchów w szafie

:point_right:Teraz jest:

* Czytaj 2 książki miesięcznie (licząc od maja 16)
* Czytaj płynnie prasę w j. obcym
* Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi
* Kup spodnie z wysokim stanem
* Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie
* Jedz 0,5kg warzyw dziennie
* Zacznij trening mobilności

:chart_with_upwards_trend:Postęp od stycznia:

* Przeczytałem dwie książki (2/16) - :point_up:

"Dawno temu w Warszawie" Jakuba Żulczyka i "Witajcie w księgarni Hyunam-Dong" Hwang Bo-Reum

* Coś tam czytam po włosku na wikipedii i ilgiornaleditalia.it (wgl trafiłem na tę stronkę wpisując jej adres i włoską domenę w pasku url i śmiałem się, że się udało). :pinched_fingers:

Czy rozumiem? Średnio. Na półce z książkami leży podręcznik do włoskiego, może w końcu znajdę czas go otworzyć.

* Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi - :pinching_hand:

Ni chu chu, po angielsku wszystko mogę, ale ani mój francuski (którego uczyłem się w liceum) ani niemiecki (tego w gimnazjum) nie pozwalają mi na odbiór treści mówionych w jakimś zadowalającym stopniu. Może powinienem skupić się na jednym z tych języków, jeśli tak to wybiorę frencz, bo czuję się w nim najbardziej swobodnie, poza polskim i angielskim.

* Kup spodnie z wysokim stanem - :jeans:

No drogo jest, ale trzeba sprawdzić czy serio na tyle wygodne, żeby robić rewolucje w garderobie. Zdecydowałem się na coś takiego, może polecicie/odradzicie. https://pewienpan.pl/product-pol-3963-Bezowe-spodnie-wysoki-stan-z-delikatnej-welny.html

* Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie - :no_entry_sign::chocolate_bar::bubble_tea:

Tu największa rewolucja, przynajmniej w napojach.

W styczniu odstawiłem kofeinę i serio, jeśli jesteście uzależnieni, zróbcie to czym prędzej. UWAGA, najgorszym skutkiem odstawienia (przynajmniej dla mnie) było przysypianie. W pracy raczej się nie zdarzało, na uczelni non stop. Poza tym ofc rozdrażnienie, po jakichś dwóch tygodniach wszystko minęło.

Od tamtej pory cola jedynie zero-zero. Co do innych napojów - cały marzec i kwiecień leciałem na herbatce, także całkiem symaptycznie. Dzisiaj wpadł lipton zero, więc -1 dla mnie. Słodycze niestety wróciły po majówce, a było już dobrze.

* Jedz 0,5kg warzyw dziennie - :carrot:

W lepsze dni zjadam większą marchew i seler naciowy, razem jakieś 150-200 gram. Trochę mało.

* Trening - :man-lifting-weights:

No tu nic nie zrobiłem, nawet nie wiem od czego zacząć. W sumie na siłownię też powinienem zacząć chodzić, ale szczerze to najbardziej mnie obie te kwestie odrzucają. Macie jakieś sposoby na zmuszanie się do chodzenia na siłkę? Na uczelni jestem 8-14, praca 15-20, często się to zazębia i trochę nie mam ochoty robić czegoś więcej po powrocie do domu (no a jeszcze uczyć się trzeba xD). Najgorzej jest z basenem, bo gdybym miał obok domu chodziłbym tam codziennie, ale mam tam 40 minut jazdy tramwajem (brak auta here).

Wcześniej chodziłem na spacery z psem, obowiązkowo 2 duże dziennie, tak godzinę-półtorej, ale teraz wywiozłem ją do rodziców, bo:

1. Zbliża jej się cieczka i gęstość psów na m2 w mieście jest znacznie większa niż w okolicy rodziców, do tego mają dom z ogródkiem i nie muszą się martwić, że jakiś amant ją zapłodni;
2. Zbliża się sesja i trzeba trochę pocisnąć, a potem mieszkanie na 2 miesiące dla mnie i dziewczyny nie działa, bo ktoś tu przyjeżdża na wakacje.

Also, jak już piszę taki długi i naszpikowany prywatą post - używacie podstawki pod laptopa? Trochę nie chcę się na razie zajmować kompletowaniem peceta (mam to w planach, ale może na kolejny rok studbazy/już po niej), a obecnie laptop stoi na 5 opasłych tomiszczach podręczników na studia i zastanawiam się nad dokupieniem klawiatury xD

           i w sumie trochę 

Gruba ryba1piorunów

@Laryngoskop jeśli chodzi i treningi, to ja ćwiczę po prostu w domu. Drążek, kilka gum i kettlebelli wystarczy. A zacząć najlepiej od 10 minutowego porannego treningu.

Co do nauki języka, to pomaga pełna immersja i skupienie się na jednym. Weź ten francuski i staraj się jak najwięcej czytać i słuchać w tym języku.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Postanowienia

24piorunów

Podsumowanie kwietnia:
- czytanie 25/52 (7/15 klasyków) :white_check_mark: Kwiecień spędziłem na czytaniu Wiedźmina. Zostały mi jeszcze 2 książki z tego uniwersum. Licze na to, że w tym miesiącu zacznę czytać Herodota. 1/3 roku minęła, a cele czytelnicze w prawie 50% wypełnione.
- medytacja :white_check_mark:
- codzienne kardio :white_check_mark: był tylko jeden dzień, gdzie zrobiłem moje minimum 10 min kardio. Reszta według planu 25min na bieżni. Od maja zaczynam z docelowymi 30min dziennie. Kolejne miesiące będzie zwiększane tempo. Na razie 15% nachylenia i prędkość 2.6km/h.
- gramatyka angielska :white_check_mark:
- angielski wymowa :white_check_mark: dalej nie umiem zabrać się za to o sensownej porze. Popracuję nad tym teraz przez maj/czerwiec.

W maju zaczynam z nowymi słówkami angielskimi. Jak na razie 26/750 dodanych do kolekcji.

Kwiecień to miesiąc, w którym osiągnąłem 1000 dniową passe w trzech nawykach: czytaniu, medytacji oraz nauce angielskiego ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

 

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Postanowienia

57piorunów

Podsumowanie kwiecień 2024:

Dołączyć na tag sztafeta :white_check_mark:
Zaliczyć bieg 10km :white_check_mark:
Pompki - 2050 / 1500 :white_check_mark:
Plank - 95:10 minut / 90 :white_check_mark:
Marszobieg - 122km / 100 :white_check_mark:
Czytanie - 1432 stron / 700 :white_check_mark:
Medytacja - 470 minut / 350 :white_check_mark:
Waga - 99,9 - 1,2 = 98,7kg / 99 :white_check_mark:
BMI - 22.88

Pierwszy bieg w życiu na 10km jaki zaliczyłem był to bieg za czekolady dla dzieciaków z Kresów:
https://youtu.be/_cZp0c5ivYM?si=vjynuPRaJCzq4FhV
Z planowanych 819km udało się wspólnie wybiegać ponad 2000km. :smiley:

Oprócz tego 26.04 w trakcie mojego drugiego biegu na dystansie ponad 10km udało mi się zaliczyć dyszkę w czasie poniżej godziny a konkretnie 57:15 😎

***

Cele na maj:

Zaliczyć bieg 15km
Tempo biegu poniżej 5:30min/km (10km)
Pompki - 2500
Plank - 100 minut 
Bieganie - 100km
Spacer - 30km
Czytanie - 1000 stron
Medytacja - 400 minut
Waga - 98kg

Podczas ostatniego biegu w kwietniu przy ostrym zbiegu ze skarpy noga poleciała mi na bok i zaliczyłem naciągnięcie torebki stawowej. Kostka jest lekko opuchnięta i trochę boli jak chodzę. No trudno, pierwsza kontuzja za mną, dobrze, że tak niewielka. Będę musiał teraz pauzować kilka dni, więc wyrobienie normy kilometrów będzie utrudnione lecz myślę, że dalej jest w moim zasięgu. 😉

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Postanowienia

32piorunów

Witam ponownie w Społeczności. Bardzo przepraszam, że Was zaniedbałem. Życie bywa przewrotne i wywalczony awans pod koniec zeszłego roku, spowodował nieco odpływ energii życiowej 😛

Dzisiaj chciałbym się pochwalić moimi postępami w usuwaniu gier z "półki wstydu" :smiley:  

Tutaj oryginalny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/ledwie-zaczalem-spelniac-moje-postanowienia-z-tagu-ksiazki-a-juz-mam-kolejne-pom

A co mi się udało zagrać? Zanim to opiszę to wspomnę, że jest lepiej niż bym się spodziewał w styczniu :white_check_mark:, ale dodałem kilka gier do tej listy (no bo trzeba kupować :chart_with_upwards_trend: wincyj i wincyj!) Tak czy siak, saldo jest ujemne :small_red_triangle_down: i bawiłem się świetnie ❤️

Co nowego pojawiło się w mojej kolekcji?

1. :white_check_mark: Turing Machine: gra w łamanie kodów. Ma bardzo łatwe zasady, ale jest "wybitnie" trudna. Samo łamanie kodów potrafi być frustrujące, masz serię pytań do zadanie "komputerowi" (np. czy pierwsza cyfra jest parzysta czy nie parzysta), a sam kod jest 3 cyfrowy (1 do 5) Bardzo polecam tym, którzy lubią w numerki. Uczucie odgadnięcia kod jest bardzo satysfakcjonujące, a zrobienie tego jako pierwszy to już eksplozja mózgu :slightly_smiling_face: Zagrałem, więc spada z listy :smiley: https://boardgamegeek.com/boardgame/356123/turing-machine
2. :x: Alien: sam nie wiem dlaczego kupiłem ten tytuł :smiley: Był tani i chciałem spróbować. Nie będzie na szczycie gierk, które chcę zagrać i istnieje ryzyko, że sprzedam bez grania :smiley: https://boardgamegeek.com/boardgame/332321/alien-fate-of-the-nostromo
3. :x:Jaws: tak jak wyżej z Alienem, było tanie. Może zagram. Jak nie to zero straty :slightly_smiling_face: https://boardgamegeek.com/boardgame/272738/jaws
4. :white_check_mark: Camel Up: miałem wizytę rodziny z małymi dziećmi i chciałem coś łatwego. Przyjemna gra. Można zagrać kilka razy, dla dzieci około 8-10 idealna. Można powiedzieć, że pierwszy "poważny" tytuł dla młodych. https://boardgamegeek.com/boardgame/260605/camel-up-second-edition
5. :x:Time Stories: jeszcze nie grane. Kupiłem bo była mega promka, wraz z większością dodatków. Postaram się zagrać, ale na liście będzie tylko nieco wyżej jak Alien czy Jaws :smiley: https://boardgamegeek.com/boardgame/146508/time-stories
6. :white_check_mark: Ticket to ride Europe 15th year anniversary :eight_spoked_asterisk:: Tutaj mały * bo Ticket to Ride Europa grałem wielokrotnie, ale swoją standardową wersję sprzedałem, aby kupić wersję "premium". Ma wszystkie (?) dodatkowe karty, tylko jedną mapę, oraz śliczne pociągi. W wersję premium też grałem :slightly_smiling_face: https://boardgamegeek.com/boardgame/329841/ticket-to-ride-europe-15th-anniversary
7. :white_check_mark: Azul Summer Pavilion: bardzo mi się podobają gry abstrakcyjne typu Azul, czy inne układanki. Była promka, więc wpadła do koszyka, niby przypadkiem, pomiędzy jajkami i syropem klonowym :smiley: Zagrane, więc odhaczone :slightly_smiling_face: https://boardgamegeek.com/boardgame/287954/azul-summer-pavilion
8. :x: Honey Buzz: od bardzo dawna chciałem mieć tę grę i w końcu się udało. Wymówka jak zawsze: a bo promocja, tanio, prawie darmo :slightly_smiling_face: Jeszcze nie grane, ale instrukcja przerobiona i jestem stanie zagrać choćby zaraz. Jedynie co mnie powstrzymuje to gry, które są nieco wyżej na liście "chcę w to zagrać" :smiley: https://boardgamegeek.com/boardgame/284742/honey-buzz
9. :white_check_mark: After Us: gra na podstawie Planety Małp (przynajmniej nieoficjalnie bo kto by chciał płacić za licencję :P) Bardzo łatwy deck building game, który wykorzystuję mechanikę składani kart podobną do tego co było w Tainted Grail. Sposób takiego układania kart obok siebie, i zamykania surowców, które są potrzebne w danej turze bardzo mi przypadł do gustu. Sam gameplay jest przyjemny i trochę dziwi tylko 6.8 na BGG. Może to mieć na to nieco wpływ z trudnego balansu w grze (chyba nie da się wygrać kupując karty 1 poziomu na kogoś kto kupuje tylko 2 poziom). Jeżeli gracze znają "wady" (lub specyfikę gry) to można fajnie się bawić. A kombosy, które dają po 30+ punktów na turę są bardzo przyjemne :slightly_smiling_face: https://boardgamegeek.com/boardgame/369548/after-us
10. :x:Dorf Romantik: ostatnio się dowiedziałem o czymś takim jak "casual game". Łatwe zasady, nie ma jasnego celu czy punktów, gra się w kooperacji lub pół-kooperacji i od razu musiałem to mieć. Ląduje na stone dzisiaj, więc szybko się zmieni w zielony znaczek. Chciałem kupić Mythwind na KS, jednak nie byłem przekonany czy mi się spodoba. Być może dzisiaj wieczorem Dorf mnie przekona :smiley: https://boardgamegeek.com/boardgame/370591/dorfromantik-the-board-game
11. :white_check_mark: Point City: chyba najłatwiej napisać, że to Splendor na sterydach (albo po prostu inny Splendor). Gra szybko, łatwa, do wytłumaczenia w 5 min, do zagrania może w 20 min. Zbierasz surowce, które z czasem wymieniasz na budynki, które produkują surowce i/lub punkty. Splendor już mi się dawno temu znudził bo wszystkie karty były takie same, i wszyscy gracze mieli te same cele i sposób ich osiągnięcia był podobny / taki sam. Tutaj celów jest aż 10 (na 2 graczy), dodatkowo punkty wpadają z samej gry i sposobów wygrania wydaje mi się więcej jak w Splendor. Zagrane 3 razy, każda gra była "inna". https://boardgamegeek.com/boardgame/368017/point-city

Kurde, po zrobieniu listy to więcej tytułów niż bym się spodziewał :smiley: Tak jak widać, na 11 tytułów już 6 zagranych :white_check_mark:!

A tutaj oryginalna lista:

1. :white_check_mark: Solani
2. :white_check_mark: Mandala Stones
3. :white_check_mark: Trekking Through History
4. :x: Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition
5. :x: Seria gier Unlock
6. :white_check_mark: Akropolis
7. :white_check_mark: Trials
8. :white_check_mark: Pandemic Hot Zone: Europe
9. :x: Merchants of the Dark Road
10. :x: Waggle Dence
11. :x: Tinners' Trail
12. :x: Hero Quest
13. :x: Anno 1800
14. :x: Pret a Porter

I znowu widać, że część tytułów zaliczona! Aby było mi łatwiej to ogarnąć to zrobię jedną dłuższą listę i pozwolę sobie połączyć obie nieco niżej :slightly_smiling_face:

Co jeszcze mogę dodać do tego długiego wpisu? Mam jedną grę w poczcie, zamówiłem sobie Divinus (all in z Gamefound), ale zapłaciłem mniej jak połowę tego co było w kampanii. I Love eBay :grinning: Poza tym mam dwie gry, które kupiłem tylko na handel i nie planuje w nie grać: Arkham Horror oraz Tainted Grail. Obie kupiłem za jakieś śmieszne pieniądze i sprzedam, aby zarobić i kupić coś innego :slightly_smiling_face:

Pełna lista:

1. :white_check_mark: Solani
2. :white_check_mark: Mandala Stones
3. :white_check_mark: Trekking Through History
4. :x: Betrayal at House on the Hill: 3rd Edition
5. :x: Seria gier Unlock
6. :white_check_mark: Akropolis
7. :white_check_mark: Trials
8. :white_check_mark: Pandemic Hot Zone: Europe
9. :x: Merchants of the Dark Road
10. :x: Waggle Dence
11. :x: Tinners' Trail
12. :x: Hero Quest
13. :x: Anno 1800
14. :x: Pret a Porter
15. :white_check_mark: Turing Machine
16. :x: Alien
17. :x:Jaws
18. :white_check_mark: Camel Up
19. :x:Time Stories
20. :white_check_mark: Ticket to ride Europe 15th year anniversary
21. :white_check_mark: Azul Summer Pavilion
22. :x: Honey Buzz
23. :white_check_mark: After Us
24. :x:Dorf Romantik
25. :white_check_mark: Point City

25 wszystkich oraz 12 zagranych: 48% :white_check_mark: zagranych. Chyba dobrze, co? :smiley: Jeżeli macie jakieś pytania o gry, w które zagrałem to chętnie odpowiem :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Postanowienia

12piorunów

Podsumowanie marca:
- czytanie 21/52 (7/15 klasyków) ✅ w marcu przeczytałem 4 dramaty z mojej listy. Teraz czas zająć się Wiedźminem, następnie „Dzieje” Herodota. Ponadto na urlopie zacząłem czytać Naruto 🙈 Jakby liczyć każdy tom mangi, to już ponad 52 książki przeczytałem xD
- medytacja ✅
- codzienne kardio ✅ marzec wyszedł super, a od kwietnia robię po 25min marszu na bieżni z nachyleniem 15%
- gramatyka angielska ✅ rozdział tygodniowo to optymalna ilość dla mnie. Będę się starał zwiększyć te liczbę, ale to bliżej końcówki roku.
- angielski wymowa ✅ moja bolączka. Dałem radę, ale bardzo często robiłem ćwiczenia na ostatni moment. W tym miesiącu muszę znaleźć bardziej dogodny czas na to. Najlepiej by było ogarniać przed pracą, ale wtedy sport robię.

Miesiąc uważam za udany. Jednak organizacja czasu nie jest najlepsza i muszę chyba wrócić do wcześniejszego wstawania. To wiąże się znów z mniejszą ilością czasu wieczorem i ogarnięciem kilku rzeczy w ciągu dnia, a nie na spokojnie przed spankiem 😪 Muszę jeszcze to przemyśleć.

Kolejne podsumowanie w pierwszą niedzielę maja 😁

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Postanowienia

13piorunów

03/2024
Nie chce mi się uczyć języków dodatkowo. Za dużo koncentracji straciłem na rzeczy z budowa i upośledzonego sąsiada
Cieszy mnie natomiast bolączka z lutego - szycie i sport
Publikacje naukowe: AlSi7
Edit; tagi

Gruba ryba0piorunów

@Bjordhallen proszę dodać tag do wpisu

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Postanowienia

37piorunów

Podsumowanie marzec 2024:

Zaliczyć bieg 5km :white_check_mark:
Pompki - 2115 / 1300 :white_check_mark:
Plank - 64 min / 40 :white_check_mark:
Marszobieg - 118,3km / 70 :white_check_mark:
Czytanie - 1240 stron / 700 :white_check_mark:
Medytacja - 395 min / 350 :white_check_mark:
Waga - 102 - 2,1 = 99,9kg / 100 :white_check_mark:
BMI - 23.11

Konkretnie to zaliczyłem 5 biegów o długości minimum 5km. Najdłuższy miał 6340m. Wszystkie moje marszobiegi i marsze zliczałem sobie na tagu ksiezycowyspacer i udało mi się zająć 3 miejsce w rankingu na miesiąc marzec. 😎

***

Cele na kwiecień:

Dołączyć na tag sztafeta
Zaliczyć bieg 10km
Pompki - 1500
Plank - 90 minut
Marszobieg - 100km
Czytanie - 700 stron
Medytacja - 350 minut
Waga - 99kg

Z pompkami będę musiał trochę zluzować i zamiast iść w ilość jak do tej pory, będę musiał popracować nad jakością. Ostatnie 2-3 pompki w serii robię zazwyczaj wymuszone i od jakiegoś czasu boli mnie przez to lewa ręka, którą mam słabszą.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Postanowienia

10piorunów

02/24
Lekki poślizg ale w już w styczniu wiedziałem ze tak będzie

Doskonale widać w jakie dni nie miałem gości.

Po takim miesiącu to ciezko się rozpędzić. Odczucie ze w marcu zaczynam jak od nowa.
Na publikacje zostawiam sobie czas w trakcie pracy.

Fanatyk3piorunów

@Bjordhallen co to za wykresotabelka?

Gruba ryba0piorunów

@Statyczny_Stefek wykreślasz sobie czy danego dnia/tygodnia/miesiąca poświęciłeś czas na założone przyzwyczajenia.
Różowe - 0
Żółte - 1
Generalnie wole excel ale to widza dzieci i kibicują

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Postanowienia

9piorunów

Czas na podsumowanie lutego! Chciałem napisać wcześniej, ale życie dopadło w tym tygodniu. Nie wiem co to za zmutowane wirusy latają w powietrzu, no ale jako jedyny trzymam się jako tako na nogach w domu. Reszta domowników rozłożona z 40 stopniami gorączki 😪

Na takie chwile w moich postanowieniach odpalam plan minimum. Każdy cel/nawyk ma opcje minimum, optimum i maksimum 😁 I tak np. sport to:
- minimum: yoga 10 min
- optimum: trening 30min
- maksimum: trening 30min + rozciąganie + Yoga

Wracając do postanowień:
- czytanie 14/52 (3/15 klasyków) ✅ Na bookmeter muszę wrzucić ostatnią książkę, ale to w weekend.
- medytacja ✅ są codzienne wrzutki i z osiągnięć to w lutym wypadła 1500 sesja
- codzienne kardio ✅nie minąłem ani jednego dnia, w marcu wlatuje 20 min marszu na bieżni z nachyleniem 15%
- gramatyka angielska ✅ udało mi się w każdy weekend przerobić nowy rozdział z książki
- angielski wymowa ✅ od połowy lutego wróciłem wg planu do appki ELSA. Na razie po kilka minut dziennie aby wyrobić sobie odpowiedni nawyk. W lato zwiększę czas na ćwiczenia.

A z nieplanowanych rzeczy, to waga leci w dół - może w lato wbije te 72kg 🤷🏻‍♂️

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Postanowienia

7piorunów

Widzę, że w społeczności postanowień zaczyna się pustawo robić. Z tej okazji wrzucę taki filmik, może komuś coś pomoże, żeby zmienić odrobinę podejście:

https://youtu.be/gUnwqW93AOs?si=o09VkqUVfLX7KxDQ

A i Panie założycielu @boogie wołam i rób posta z podsumowaniami za luty. Zrobiłeś społeczność to teraz działaj z obowiązkami z tego wynikającymi 😁

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Postanowienia

13piorunów

Podsumowanie Luty 2024:

Nie było mnie w domu 1/3 miesiąca, więc nie było łatwo 😒

- Chcę złożyć 2 modele w lutym i pomalować jedną figurkę - 33% jeden złożony model. :x:

- Chcę zrobić 300k krokow do końca miesiąca :white_check_mark:

- Chcę przejechać na rowerze stacjonarnym łącznie 100km :x:

- Chcę przeczytać jedną książkę z cyklu Świat Dysku - przeczytałem 3 :white_check_mark:
Zrelacjonować na hejto jedną książkę, która kupiłem w Charity Book Store. :x:

- Jeść zgodnie z zaplanowanym deficytem kalorycznym. :x:

- Chcę wrzucać na mortadelanadzikimzachodzie jedną wrzutę dziennie, żeby reaktywować tag. :white_check_mark:

--------------
Cele na marzec:
2 modele
Relacja książki z Charity Book Store
Dieta
200km na stacjonarnym
Wrzucać codziennie Dziki Zachód

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Postanowienia

30piorunów

Ziomeczek ze zdjęcia przed chwilą zaliczył swój pierwszy bieg w życiu na dystansie ponad 5km a ja razem z nim! :smiley:

5640m
Czas: 44:42
7:56 min/km
7.57 km/h
(Na zdjęciu lekko inne dane bo był przycięty dłuższy trening chodu, nie nastawiałem się dziś na rekord.)

Czas ciulowy, ale pierwszy raz w zyciu pękła 5ka i był to mój cel na ten rok. Przedwczoraj pisałem, że chciałbym zaliczyć bieg na 5km do końca marca i już dziś mi się to udało! Po raz pierwszy od grudnia biegłem w adidasach, zamiast w ciężkich butach trekingowych i na trasie nie było błota po kostki, myślę, że to mogło troszeczkę pomóc 😁

Teraz chciałbym do końca miesiąca zaliczyć chociaż 5 takich biegów 5km i troszkę popracować nad czasem. A od kwietnia chcę dołączyć do tagu sztafeta i zacznę chyba drogę do 10 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Postanowienia

25piorunów

Podsumowanie luty 2024:

Pompki - 1400 / 1000 :white_check_mark:
Plank - 44:20 min / 35 :white_check_mark:
Marszobieg - 69,6km / 60 :white_check_mark:
Czytanie - 1001 stron / 600 :white_check_mark:
Medytacja - 420 min / 350 :white_check_mark:
Waga - 104 - 2,3 = 101,7kg / 102 :white_check_mark:
BMI - 23.58

*

Cele na marzec:

Zaliczyć bieg 5km
Pompki - 1300
Plank - 40 minut 
Marszobieg - 70km
Czytanie - 700 stron
Medytacja - 350 minut
Waga - 100kg

*

12.02.24 pierwszy raz w życiu udało mi się przebiec 4050m w czasie 29:15.
Kilka dni później udało mi się przebiec 4300m, nie wiem w jakim czasie.
Teraz celuje już konkretnie w 5km, które miałem ustalone w postanowieniach jako mój główny cel biegowy w tym roku i termin jego realizacji ustaliłem na koniec czerwca. Biorąc, jednak pod uwagę jak mi idzie zmieniam ten termin na koniec marca.

A no i wbiłem rangę gruba ryba - to było postanowienie związane z działalnością na hejto na ten rok. Szybko poszło xd

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Postanowienia

44piorunów

Postanowiłam, że robię sobie miesiąc wolny od scrollowania. Odstawiam wszystkie społecznościówki (głównie hejto, z innych korzystam sporadycznie). Będę pisać dziennik, więc dam znać jak mi było. Wracam za miesiąc albo jutro XD  

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Postanowienia

17piorunów

Ja mam dwa podsumowania do napisania, więc zaczynam od tego bardziej "czerwonego".

https://www.hejto.pl/wpis/mamy-10-obserwujacych-spolecznosc-czyli-mozna-zaczynac-pisac-slightly-smiling-fa

1. The Great Gatsby - https://www.goodreads.com/book/show/4671.The_Great_Gatsby

Zacząłem czytać i przebrnąłem przez pierwszy rozdział. Niewiele, ale to ciągle więcej jak w całym 2023 :slightly_smiling_face: Książkę czytam po angielsku i poziom języka jest bardzo wysoki (dla "obcokrajowca"). Co zabawne, jest to lektura w 5 klasie liceum (uczniowie mają 16/17 lat). Jest to również lektura na tutejszą maturę. Autor używa bardzo wiele zwrotów, których się już dzisiaj nie używa, książka została wydana w 1925 roku, więc to nieco jak czytanie Lalki B. Prusa :slightly_smiling_face: Jadę teraz na urlop to powinienem mieć więcej czasu na czytanie. Kolejny update na początku marca :slightly_smiling_face: :white_check_mark:

2. The Board Game Book volume 1 - https://www.goodreads.com/book/show/46157356

Czytam i jestem już na 40 stronie (6 rozdział). Jest to książka, która opowiada o historii pewnej nagrody ze świata gier planszowych. Każdy rozdział opisuje zwycięzcę z każdego roku od czas jak nagroda została ufundowana. :white_check_mark:

3. Trzecią pozycją, którą zacząłem czytać, a nie byłe jej na mojej liście to magazyn o grach planszowych Senet (https://senetmagazine.com/) Dorwałem na eBay za w sumie £12 Issue 9, 10 i 11. Pięknie wydane, na papierze matowym. Niemal jak książka premium a nie "gazeta". Magazyn pojawia się co 3 miesiące i opisują najciekawsze tytuły z ostatnich 3 miesięcy :slightly_smiling_face: :white_check_mark:

Dałem sobie trzy znaczki :white_check_mark: bo w sumie czemu nie :slightly_smiling_face: Ale naprawdę będę zadowolony jak ukończę choćby jedną książkę (nie magazyn czy komiks) do końca marca. Pocisnę The Great Gatsby przez urlop i może się uda :slightly_smiling_face:

    

Gruba ryba1piorunów

@boogie a propos poziomu, kiedys zrobilam jakis test jezykowy na necie, na jakim poziomie jest moje angielskie slownictwo - ogladam filmy bez napisow, czytam ksiazki, wiadomka. Wyszlo mi z tego testu, ze moja znajomosc slow jest na poziomie amerykanskiego 6-latka :smiley:

Lider4piorunów

@GtotheG dokładnie tak jest. Jakiś czas temu robiłem test ile słów znam to mi wyszło, że nieco więcej jak 50% tego co normalny "native speaker" bez wyższego wykształcenia.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Postanowienia

18piorunów

Miałem nie robić postanowień, ale czemu nie, spróbujemy.

Na rozgrzewkę:
W Lutym:
  
Chcę złożyć 2 modele w lutym i pomalować jedną figurkę

 
Chcę zrobić 300k krokow do końca miesiąca

Chcę przejechać na rowerze stacjonarnym łącznie 100km


Chcę przeczytać jedną książkę z cyklu Świat Dysku
Zrelacjonować na hejto jedną książkę, która kupiłem w Charity Book Store.


Jeść zgodnie z zaplanowanym deficytem kalorycznym.

Chcę wrzucać na  jedną wrzutę dziennie, żeby reaktywować tag.

Damn... Będzie ciężko.

Pokaż więcej komentarzy (4)