Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Lifestyle Domyślna

Kategoria: Lifestyle

  • 40 członków
  • 296 wpisów

Gruba ryba

w Lifestyle

6piorunów

Izotopy w kościach z przed ponad 12 000 lat oraz kwasowość żołądka mówią jedno - ludzie są mięsożercami
https://www.youtube.com/watch?v=HLNTIAO_zDQ

Pokaż więcej komentarzy (37)

Koneser

w Lifestyle

16piorunów

Tomki i Kasie!
W tym roku mam zaszczyt i przyjemność organizować Dzień Deskorolki w Lesznie (wielkopolska) po raz piąty i zapraszam wszystkich niezależnie od poziomu umiejętności na wspólne świętowanie :grinning: Jak jesteś z okolicy i nie jeździsz to też zapraszam aby poczuć trochę deskorolkowego luzu :smiley: na grafice trochę autopromocji, ale proszę nie banować bo to i tak jedno lub dwuosobowe działanka i bardziej Underground niż mainstream.
21.06 - sobota start na skateplazie o 13 :grinning:
Same konkurencje zaczną się pewnie koło 14, grafik jest płynny. Najpierw Game of Skate, później Wstyd League (taki nasz SLS), a na końcu Best Trick w formie jamu :smiley: do zobaczenia na desce!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Lifestyle

26piorunów

Większe: https://substackcdn.com/image/fetch/f_auto,q_auto:good,fl_progressive:steep/https%3A%2F%2Fsubstack-post-media.s3.amazonaws.com%2Fpublic%2Fimages%2F85a5b629-0865-4748-bbb8-2ca4a7d8f094_12336x10431.png

Gruba ryba15piorunów

Znowu się potwierdza, że st00pkarzy nie jest tak dużo, mniej więcej tyle co fanów złotego deszczu, a po prostu są nachalni w komentowaniu każdego zdjęcia bosej kobiety w internecie, bo się tego nie wstydzą.

Kiedyś czytałem, że przez tak duża ilość komentarzy "show feet" sporo dziewczyn próbuje wejść na OF pokazując tylko stopy i potem się orientuje, że grono odbiorców nie jest wcale takie duże.

Osobistość8piorunów

Rozśmieszyło mnie financial domination: czyli np kupujesz ferrari i nie dajesz się nawet przejechać jako pasażer xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Lifestyle

33piorunów

Z YouTube znika niestety (a właściwie zaprzestaje dalszej działalności) bardzo fajny kanał "Outdoor Boys", poświęcony —ogólnie ujmując — spędzaniu aktywnie czasu poza domem.
https://www.youtube.com/@OutdoorBoys/featured
Autor kończy działalność, ze względu na popularność, która miała zacząć wywierać wpływ na komfort życia, funkcjonowanie i rodzinę.
Szkoda, gdyż były to ciekawe, wartościowe materiały, kanał z tych, które mogły się poszczycić pomysłem, jakością i rzetelnością, wzbudzający sympatię.
Tutaj pożegnanie wrzucone przez założyciela kanału, Luke'a Nichols'a:
https://www.youtube.com/watch?v=VwC8jwnXfo4

Lider1piorunów

@Ciuplowski dobra dobra, żona mu kazała :grinning:
Zawsze mnie ciekawił algorytm podpowiadania jego filmów, bo najczęściej w polecanych dostawałem go późnym wieczorem - 23:00+

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Lifestyle

45piorunów

Polecam ten filmik przede wszystkim rodzicom

https://streamable.com/noboop

Fenomen14piorunów

@Yes_Man Ja w pewnym momencie, we wczesnej podstawówce, miałem lekkie problemy z kolegami, pewnie dlatego że byłem sporym, ale raczej łagodnym typem. Raz przegieli, i w domu dowiedziałem się, że mam prawo prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić. Problemy skończyły się jak renkom odjoł.
Teraz sam uczę córkę, że ma nie dokuczać nikomu i byc miła, ale jeśli ktoś ją zaczepia, niech robi tak, żeby mu w pięty poszło :smirk:

Tytan10piorunów

@Cinkciarz Miałem ziomka w klasie w gimnazjum, który był kolokwialnie mówiąc tępiony - wyśmiewany, wyzywany, popychany etc. A właściwie nie wiem czemu, bo zawsze spoko był, chyba po prostu klasowa elita sobie wybrała popychadło.

W drugiej klasie jeden kolega coś go szarpał za plecak, chciał mu go zdjąć i rzucić ze schodów i ten tępiony ziomek się tak wkurwił, że ruszył na tego oponenta z pięściami z nienawiścią w oczach. Szybko sprowadził go do parteru i coś go tam tlukł. Potem rzucił się losowo na kolejnego swojego oprawce i tak samo.

Od tego mometu miał święty spokój, oprawcy przestali mu dokuczać. Najlepsze było, że chyba wtedy jakaś trwała zmiana u niego zaszła, bo później niektórzy chcieli go sprawdzić czy dalej taki twardy jest - testowali go i sprawdzali próbując mu dokuczać ale on od razu z lapami leciał zdeterminowany, żeby przekonać siłowo swoich oponentów.

Grzybek jak to czytasz to szacun wtedy za to.

Tytan0piorunów

@Cinkciarz @Bylina_Rdestu Szacunek za to że ktoś przestał się bać i bronić swoich granic.

Gorzej, że jest niestety cała masa dzieciaków które nie są większe i silniejsze niż reszta (i z reguły nie będą, bo to wymaga w takim wieku czegoś więcej niż "zacznij chodzić na siłownię" - jeśli mają zjebanych rodziców, kompleksy itp to nigdzie nie pójdą).

Gruba ryba1piorunów

@Cinkciarz bo to jest prawidłowe podejście. Żyj i daj żyć innym, ale jak ci utrudniają życie, to masz prawo, a wręcz obowiązek przypierdolić.

Każde inne podejście typu nadstawianie drugiego policzka, ignorowanie, czy "pokojowe" rozwiązywanie, buduje frustracje, niezaradność, brak umiejętności rozwiązywania problemów we własnym zakresie oraz obniża poczucie własnej wartości. Może też sprawić, że świat będzie przez dziecko postrzegany jako niesprawiedliwy wobec niego.

Najgorsze, co może być, to "podajcie sobie ręce, nie ważne kto zawinił".

A potem rosną z jednej strony rzesze pizdusiów, a z drugiej agresywne typy, którym nikt za młodu nie wpierdolił i nie ustawił do pionu.

Tytan1piorunów

@baklazan Ale ten kumpel w tym przykładzie nie był większy ani znacznie silniejszy niż Ci co go gnębili, normalny dzieciak. Mi się wydaje, że to bardziej chodziło o determinację i o świadomość, że każda nowa zaczepka to nieunikniona konfrontacja, niezależnie od postury przeciwnika.

Więc sądzę, że nawet Ci więksi z klasy musieli się obawiać tego, że za którymś razem to jednak to on będzie górą.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Tytan

w Lifestyle

11piorunów


Wyszłam szybko z medycyny pracy i mogłabym po drodze pójść do magnolii na bez cukrowego bo mam szybko zleciało to czemu nie, ale nie pomogłoby zerwać z nałogiem behawioralnym "jak mam chwilę przerwy to sięgam po przekąskę"
Udało się przetrwać święta to trzeba to pielęgnować

Lider

w Lifestyle

10piorunów

Niemiecka modelka "zmieniła rasę". Chce urodzić czarne dziecko z białym mężem

Adolf w grobie robi za wentylator... :P W komentarzach zdjęcie przed i po... Martina Big przyciemniła kolor skóry, by "stać się czarną kobietą". W wywiadzie, jakiego udzieliła dla telewizji, opowiedziała o swoich macierzyńskich planach. Jej zdaniem dziecko nie będzie białe. 30-latka przez dwa lata

Tytan

w Lifestyle

12piorunów


I znów znalazłam się w punkcie zero. Mogło być trochę czynników które się na to zebrało: za bardzo sobie pofolgowałam ze słodzikami więc ciężej było mi się oprzeć pokusie; pozwoliłam siostrze na zabranie popcornu do kina mimo że wiedziałam że będzie mnie kusić; poczęstowałam się tym popcornem wiedząc że szansa jest 50/50 że trafię na karmelowy a nie solony; zamiast powstrzymać się od dalszego podjadania gdy trafiłam na pierwszy karmelowy to jadłam dalej

Ale nie poddaje się. Mogłam popić to napojem z cukrem "bo przecież i tak już straciłam" ale nie poszłam za tym. Jak na razie moje okresy niejedzenia cukru to ok miesiąc we wrześniu, 27 dni w lutym i teraz cały marzec i 4 dni kwietnia. Mam nadzieję że teraz uda się przejść cały rok.

Nowe zasady, uwzględnieniające słodziki:
- tak jak cały czas cukier tylko do rozrobienia drożdży
- bez słodkiego alkoholu. Na mieście przecież mogę się napić piwa, wybieranie słodkich drinków to tylko przypominanie sobie o słodyczach
- bez słodyczy które są bez dodatku cukru ale mają słodziki i przypominają zwykłe słodycze. Tu chodzi głównie o batoniki proteinowe i lody proteinowe. Podobnie jak słodki alkohol to tylko przypomina o słodyczach. Nie pomaga w odcięciu się od problemu gdzie wszystko z cukrem woła spróbuj mnie spróbuj mnie, bo zamiast nauczyć się nie słyszeć tego, to przenoszę ten problem na słodycze bez cukru wysoko proteinowe
- mogę jeść ciasta zrobione przez siebie albo przez znajomych nawet jeśli mają w sobie słodziki albo słodkie owoce o ile nie mają w sobie cukru (nie licząc do rozrobienia drożdży)
- jeśli lody to bez słodzików np mrożony jogurt naturalny
- bez przecierów i musów owocowych i soków
- bez napoi energetycznych wszystkie mają albo cukier albo słodziki a przecież mogę zrobić sobie kawę
- na specjalne okazje będę mogła kupić ciasto bez cukru w cukierni, np na awans, urodziny czy święta

Fanatyk2piorunów

@camonday nie wiem z na ile strasznej sytuacji wychodzisz, ale nie odbierałbym czegoś takiego jako wielkiej porażki. Dobrze mieć konkretne założenia, ale jak raz na miesiąc zje się trochę cukru to świat się nie zawali.
Szczególnie jeśli całość oprócz stricte cukru jest podyktowana również wagą.

Tytan2piorunów

@emdet waga to jedno, ale jeszcze jest to że bardzo ciężko mi powiedzieć nie jak widzę coś słodkiego i czuję się jakbym nie miała kontroli w tym aspekcie. Teraz chcę sprawdzić czy jak przez rok nie będę jeść cukru to czy dalej będzie mnie tak ciągnąć czy jednak organizm "oduczy" się smaku cukru i zachowań behawioralnych związanych z cukrem, a może nauczę się jak mówić sobie nie w sytuacjach gdy korci. Np łatwiej już mi przychodzi mówienie nie na cukier w pracy

Pokaż więcej komentarzy (4)