AfterlifeAutorytet
0piorunówSzybko, rebus zrobiłem.
#glupiehejtozabawy

AfterlifeAutorytet
0piorunówSzybko, rebus zrobiłem.
#glupiehejtozabawy

PlatynowyBazantGruba ryba
0piorunów#heheszki #swiniobicie taki mały #protip dla kolegów z tagu, jak już będziecie chudnąć to zamiast robić nowe dziurki w pasku, lepiej kupić sobie taki pasek bezstopniowy. Coś jak CVT w autach
( ͡~ ͜ʖ ͡°)

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
2piorunówNa kanał Silvarena został wrzucony kolejny odcinek podcastu Autystycznych Pogaduszek.
Tematem było pytanie, czy złe zakończenie może zrujnować dobrą grę?
Mimo zbanowania „Mass Effect 3” i tak zaczęli o nim gadać. xD
https://www.youtube.com/watch?v=VxgKGvS13Cg
#gry #podcast #tworczoscwlasna

mateusz-sobieraj-1Inspirator
1piorunówÄpple 'Brunnsäpple'
jabłko stołowe, jabłko regionalne z Halland
strefa: 3
Owoc: Biały, soczysty i słodki miąższ o delikatnym aromacie. Lekko kwaskowaty. Żółty kolor podstawowy z jasnoczerwonymi smugami po stronie nasłonecznionej.
Czas zbiorów: Połowa października.
Okres dojrzewania: Październik–grudzień.
Wzrost: Silny wzrost i obfite plony. Zaczyna owocować już w młodym wieku. Odporna, niewymagająca pod względem gleby. Owoce dobrze trzymają się gałęzi.
Kwitnienie: Średnio wczesne. Zapylana m.in. przez odmiany Filippa, James Grieve, Sävstaholm i inne.
Ciekawostka: Uprawiana w regionie Halland od XVIII wieku. Mówi się, że drzewo mateczne rosło obok studni (jeśli zastanawialiście się, skąd wzięła się nazwa...). Szkólka Szwecka-


MikuuuusLider
3piorunów
Mega klimat uchwycony w Radkowie w województwie dolnośląskim przez Cris Froese

@Half_NEET_Half_Amazing jak nic RPA za białych czasów 😉
A to nie jest Suszynka? To w gminie Radków właśnie. Bo jak tak to mogłem stać niedaleko XD
@Half_NEET_Half_Amazing a ok bo na Radków to nie wygląda a pełno zagraniczniaków stało w Suszynce właśnie
kontrabandaOsobistość
6piorunówuBlock Origin przestaje aktualizować filtry reklam wyświetlających się na Facebooku
Ponad tydzień temu twórcy uBlock Origin – jednej z popularnych wtyczek do blokowania reklam i innej niechcianej zawartości – zapowiedzieli zaprzestanie aktualizacji filtrów reklam, które wyświetlają się na Facebooku. W dość krótkim i bezpośrednim oświadczeniu opublikowanym na Reddicie jedna z głównych platform Mety została nazwana „obrzydliwą, działającą przeciwko użytkownikom stroną”. – Jedyne, co [w Facebooku] […]
https://kontrabanda.net/r/ublock-origin-przestaje-aktualizowac-filtry-reklam-wyswietlajacych-sie-na-facebooku/
#kontrabanda #informacje #facebook #meta_platforms #otwarte_oprogramowanie

WujekAlienLider
6piorunów1157 + 1 = 1158
Tytuł: Sto milionów dolarów
Autor: Lee Child
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Albatros
Format: audiobook
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10
Książki z Reacherem dzielę na 3 kategorie (na ten moment):
1. Reacher sam pośrodku niczego - zawyczaj wysiada na przystanku, a lokalsi od razu go nie lubią, bo mają coś za uszami, a on jest wścibski
2. Reacher z zespołem - więcej akcji, więcej strategii, konflikt z organizacjami rządowymi/przestępczymi i trochę historii innych bohaterów ze 110 pulku lub innych
3. Reacher na pełnej k⁎⁎⁎ie - helikoptery, samoloty, narkotyki, przemytnicy, międzynarodowy konfilkt/zagrożenie, miliony na stole
21 tom przygód Jacka Reachera to zdecydowanie 3 kategoria. Child ponownie zabiera nas w trochę bardziej międzynarodowe rejony. Amerykański wywiad przechwytuje informację o tajemniczej transakcji wartej 100 milionów dolarów. Problem w tym, że nie wiadomo, co właściwie jest przedmiotem sprzedaży ani kto chce to kupić. Wiedzą tylko kto sprzedaje. Cena sugeruje jednak, że sprawa może być naprawdę poważna i wagi państwowej, bo sprzedawcą jest były wojskowy. Do akcji wkracza więc Reacher oraz reprezentanci 3 literowych służb, a śledztwo prowadzi między innymi do Niemiec.
Sam pomysł z pytaniem „co może być warte 100 milionów dolarów?” jest całkiem dobry i przez sporą część książki skutecznie napędza fabułę. Niestety ponownie dostajemy Reachera bardziej jako agenta wykonującego międzynarodową misję niż samotnego włóczęgę, który przypadkiem trafia do małego miasteczka i odkrywa jego mroczne tajemnice.
A ja zdecydowanie wolę tę wersję Reachera z 1 kategorii. 2 wersja też spisuje się nieźle, ale wersja 3 to już nie moja bajka i tego typu fabuły szukam u boku innego Jacka - Ryana.
Oczywiście nadal mamy wszystkie charakterystyczne elementy serii: analizowanie przeciwników, bójki, wojskową przeszłość Reachera i jego niezwykłą zdolność do znalezienia się dokładnie tam, gdzie za chwilę wydarzy się coś złego. Tyle że po 21 tomach sam schemat już nie wystarcza, jeśli historia nie wyróżnia się czymś więcej.
"100 milionów dolarów" nie jest złym Reacherem, ale jest jednym z tych gorszych tomów, które prawdopodobnie szybko znikną mi z pamięci. Czytało się sprawnie, dostałem swoją kolejną porcję przygód ulubionego włóczęgi, ale zabrakło mi lokalnego klimatu i bardziej osobistej historii.
Reacher nadal pozostaje dla mnie literacką gwarancją dobrej rozrywki, ale z 21 tomem bawiłem się mniej udanie.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 157/128

21 tomów... prawie jak "Moda na sukces"
Podziwiam wytrwałość, zachęcony 1 sezonem serialu próbowałem sobie z 1 tomem poradzić. No jednak nie.
@Nemrod a to nawet nie jest połowa licząc tomy połówkowe ;)
31 głównych tomów, 54 łącznie z opowiadaniami i połówkami + kilkanaście fanfików :smiley:
@Nemrod Coben do Childa: Potrzymaj mi piwo.
peposlavGruba ryba
4piorunówZ okazji nadchodzącego wesela Bartka przypomniał mi się jeden suchar
Ile wynosi 60 minut w konkubinacie?
Bita godzina!
WeathervaxAutorytet
6piorunówWczoraj fajne niebo było w dolinie Biebrzy to se zdjęcie zrobiłem.
#astrofotografia
Te pomarańczowe to oparcie krzesełka na którym położyłem telefon byłem po kilku piwach, nie wymagajcie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

WhoresbaneFanatyk
6piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Drugi news / 14.08.2026
Wydawnictwo Vesper zapowiada zbiór opowiadań w serii Eony. "Bran Mak Morn" Roberta E. Howarda zaplanowano na koniec września 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.
W zamierzchłych czasach Piktowie władali niemal całą Europą. Jednak potomkowie dawnych zdobywców pogrążyli się w barbarzyństwie… wszyscy poza jednym. Bran Mak Morn, ostatni z czystej królewskiej krwi, staje do walki przeciw Celtom i Rzymianom, jednocząc piktyjskie plemiona pod swoim sztandarem. Podczas gdy jego lud walczy o przetrwanie, Bran usiłuje przywrócić utraconą chwałę swojemu plemieniu.
Bran Mak Morn to jedna z najbardziej poruszających postaci stworzonych przez Roberta E. Howarda: dumny, nieustępliwy władca ostatnich Piktów, ludu stojącego na krawędzi zagłady. Wychowany w cieniu dawnej chwały swego narodu, Bran nosi na barkach ciężar historii, której niewielu już pamięta, i przyszłości, której być może nigdy nie doczeka.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #vesper #fantasy #eony #robertehoward

@Whoresbane Smutne, że Howard tak młodo zmarł.
bartek555Lider
7piorunów- ale ten al jest fajny nie? Wszystko ci powie
- jaki znowu al?
- no ten w necie, ze wpisujesz i odpowiada
- to jest ai. Nie al…
- oj wez tam
ai pacino
mateusz-sobieraj-1Inspirator
4piorunów„Rödluvan” to odmiana jabłka, która została uznana za jabłko regionalne Jämtlandu.[1] Jabłko to powstało w wyniku skrzyżowania kanadyjskiej odmiany Lobo z rosyjską odmianą Barhatnoe. Skórka, która jest twarda, ma przeważnie czerwony kolor. Miąższ, który jest biały i po dłuższym czasie brązowieje, jest słodki i kwaskowaty. Jabłko dojrzewa na przełomie września i października, a następnie ma krótki okres przydatności do spożycia. Drzewa odmiany Rödluvan owocują wcześnie, a następnie, zazwyczaj, obficie co roku. Jabłko jest średniej wielkości lub duże i ma okrągły kształt. Odmiana Rödluvan jest zapylana między innymi przez odmiany Transparente blanche i Silva.

Drzewo tej odmiany jest odporne na mróz i najlepiej rośnie w strefach V–VI zgodnie ze szwedzkim podziałem stref ogrodniczych. Wadą jest jednak to, że jabłko może być podatne na parcha.
https://sv.wikipedia.org/wiki/R%C3%B6dluvan_(%C3%A4pple)
#szkólka : https://plantagen.se/se/p/apple-rodluvan-e-a2-hojd-150-200-cm-rod-534863

WujekAlienLider
7piorunów1156 + 1 = 1157
Tytuł: Korespondentka
Autor: Virginia Evans
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Filia
Format: ebook
Liczba stron: 344
Ocena: 8/10
Mam pewnoą słabość do książek, które próbują opowiedzieć historię w trochę inny sposób. "Korespondentka" Virginii Evans robi to właściwie od pierwszej do ostatniej strony, bo zamiast klasycznej narracji dostajemy zbiór listów, wiadomości i korespondencji, które czasami są ze sobą mocno powiązane, czasami tylko delikatnie się zazębiają, a innym razem wydają się zupełnie osobnymi historiami. I ku mojemu zaskoczeniu - bardzo mi się to spodobało.
W centrum tej korespondencyjnej układanki znajduje się Sybil Van Antwerp, kobieta po siedemdziesiątce, której życie poznajemy nie poprzez klasyczną opowieść, ale właśnie dzięki temu, co pisze do innych i co inni piszą do niej. Koresponduje z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi, ale również z ludźmi, których właściwie nie zna osobiście. Są wśród nich pisarze, których książki wywarły na niej wystarczająco duże wrażenie, żeby postanowiła do nich napisać. Są to również pracownicy instytucji, z którymi załatwia sprawy, czy portali, na których Sybil posiada konta.
Początkowo można mieć wrażenie, że podglądamy po prostu cudzą skrzynkę pocztową. Jeden list, drugi, odpowiedź, później nagle przeskakujemy do zupełnie innego adresata. Powoli jednak z tych pojedynczych elementów zaczyna wyłaniać się człowiek. I chyba właśnie to najbardziej podobało mi się w tej książce.
Nie dostajemy biografii Sybil. Sami musimy ją sobie zbudować.
Z kolejnych listów wyciągamy informacje o jej przeszłości, rodzinie, małżeństwie, dzieciach, relacjach z innymi ludźmi, ale również o jej charakterze. Czasami więcej mówi sposób, w jaki do kogoś pisze, niż sama treść wiadomości. Innym razem znaczenie ma to, czego w liście zabrakło. Z czasem zaczynamy również dostrzegać wydarzenia z przeszłości, które wywarły na Sybil ogromny wpływ i których konsekwencje nadal są obecne w jej życiu.
Bardzo lubię takie literackie układanki. Autorka nie mówi: „Sybil jest taka i taka”. Zamiast tego daje mi kilkadziesiąt czy kilkaset elementów i pozwala samemu dojść do tego, kim właściwie ta kobieta jest. A ponieważ różni ludzie znają różne jej wersje, z różnych okresów czasu i z róznym stanem zdrowia (choć bardziej powinienem powiedzieć - pogłębiającej się niepełnosprawności), obraz nigdy nie jest całkowicie jednoznaczny.
Świetnie działa też pozorna przypadkowość korespondencji. Nie każdy list musi prowadzić fabułę do przodu. Nie każda osoba musi okazać się kluczowa dla wielkiego finału. Niektóre wiadomości są zabawne, inne smutne, jeszcze inne właściwie zupełnie zwyczajne. Jedne Sybil pisze na chłodno, inne pod wpływem dużych emocji. Tyle że dokładnie tak wygląda jej życie. Nie każda rozmowa, którą prowadzi, okazuje się po latach istotna.
A mimo tego gdzieś pod powierzchnią tych wszystkich listów znajduje się większa historia. Stopniowo zaczynamy rozumieć, dlaczego Sybil jest właśnie taka, dlaczego niektóre relacje wyglądają tak, a nie inaczej i dlaczego pewne tematy wracają w jej korespondencji jak bumerang. Forma, która początkowo wydaje się tylko ciekawym eksperymentem, okazuje się bardzo dobrze dopasowana do opowiadanej historii.
Jest w tym również coś trochę nostalgicznego. List wymaga czasu. Trzeba usiąść, zastanowić się, co właściwie chcemy powiedzieć, napisać to, może przekreślić akapit czy dwa, zaczać list od nowa na nowej kartce, przepisać na czysto, wysłać, a później czekać na odpowiedź. W świecie komunikatorów i odpowiedzi wysyłanych po kilku sekundach takie podejście do rozmowy wydaje się niemal czymś z innej epoki. A Sybil prowadzi tę formę konwersacji od dekad, sama przyznaje, że zaczęła już jako dziecko, a przypomnę, że gdy ją poznajemy, ma ponad 70 lat.
"Korespondentka" nie jest książką pełną wielkich wydarzeń czy dramatycznych zwrotów akcji. Jej największą siłą jest powolne odkrywanie człowieka poprzez jego relacje z innymi ludźmi. Z luźnych, czasami powiązanych, a czasami zupełnie niezależnych listów, Virginia Evans składa pełny obraz życia jednej kobiety.
I chyba właśnie za tę formę polubiłem tę książkę najbardziej. Zaczynałem od czytania cudzej korespondencji, a kończyłem z poczuciem, że naprawdę poznałem osobę, która ją wymieniała.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
Osobisty licznik: 156/128

To polecam Dom z lisci, ale tam
Juz nie jest « troche » inaczej tylko jak to masial wojek Karol « w c⁎⁎j » inaczej
@ErwinoRommelo Dzięki, mam nawet w papierze, ale jeszcze czeka na swoją kolej :smiley:
@WujekAlien tylko zeby nie bylo na mnie xd to nie tak ze historia jest opowiedziana inaczej, ona jest zchowana, ja trzeba wyrwac ze szponow labiryntu szalenstwa.
DeykunLider
4piorunów
mateusz-sobieraj-1Inspirator
3piorunówKim
Owoc:
Średniej wielkości lub duży, jędrny i soczysty, z białym miąższem
Smak:
Słodko-kwaśny i rześki
Zbiór:
Październik, dojrzałość spożywcza w grudniu, można przechowywać do marca
Zastosowanie:
Owoc stołowy, deserowy i do przetworów domowych
Zapylany przez:
Agnes, Alice, Aroma, Amorosa, Brunnsäpple, Charlamovsky, Discovery, Farmors Juläpple, Filippa, Gyllenkroks Astrakan, Ingrid Marie, Katja, Lobo, Melon-/Citronäpple, Mio, Oranie, Rödluvan, Signe Tillisch, Silva, Stor Klar Astrakan, Sävstaholm, Transparente Blanche, Åkerö
Przewidywana wysokość końcowa:
3,5–5,5 m
Odległość sadzenia:
5 m
Szkólka Szwecka- https://shop.cramersblommor.com/vaxter/tradgardsvaxter/frukttrad/appeltrad/vinterapple-7/

Yes_ManLider
19piorunów
Yamaha yamaso
AntonPentkoStatysta
2piorunówDlaczego giełda wcale nie wywołała Wielkiego Kryzysu w 1929 roku? :scroll:
Cześć wszystkim!
Większość z nas kojarzy rok 1929 i krach na Wall Street jako główną przyczynę Wielkiego Kryzysu. Jednak z punktu widzenia historii ekonomii krach był zaledwie objawem głębszego problemu.
Prawdziwa katastrofa została zbudowana krok po kroku lata wcześniej — w okopach I wojny światowej, przez absurdalną pętlę długów, skrajną nierówność dochodową w USA oraz decyzje banków centralnych dotyczące standardu złota.
Przygotowałem o tym pełny materiał w formie słuchowiska i analizy wideo, gdzie rozkładam te 7 kluczowych przyczyn na czynniki pierwsze.
:clapper: Materiału możecie posłuchać tutaj: https://youtu.be/jXxk_g02okw
Będę wdzięczny za opinie i feedback w komentarzach!
#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #ekonomia #tworczoscwlasna #podcast #nauka

ostrynacienkimGruba ryba
3piorunów41 731 + 100 = 41 831
A tu juz mi sie chce klikac. Poszlo w 10/10
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin