Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Redangi w Hydepark

Koneser

w Hydepark

7piorunów

Zdarza się Wam poczuć od czasu do czasu paraliżującą, przygnębiającą bezsilność? Taką, że tracicie całkiem poczucie mocy sprawczej w sobie. W jaki sposób sobie radzicie?

Komentarze (7)

Gruba ryba1piorunów

Jak się zdarzy, to czekam aż minie. Póki nie zdarza się za często i nie trwa dłużej niż do następnej pobudki, to moim zdaniem nie jest to wielki problem.

Fenomen1piorunów

@Redangi Radzicie ? Po prostu trzeba ciągnąć ten wóz pod górkę i tyle. Spanko/meliska/dziurawiec/l-karnityna i do przodu.

Osobistość2piorunów

Komentarz usunięty

GURU1piorunów

@Redangi czasem mam poczucie mocy sprawczej, to nic strasznego

Gruba ryba1piorunów

@Redangi

Tak, bardzo często, szczególnie ostatnio.
Najpierw rozmowa z kimś bliskim. Psycholog też może Cię nauczyć jak sobie z tym radzić.

Oczywiście, sama rozmowa nie wystarcza. Wtedy staram się zrobić coś prostego, a jednak upierdliwego. Nie lubię sprzątać, więc jest jak znalazł.
Zapewnia to lekki zastrzyk endorfin i pomaga przetrwać ten najgorszy czas.

Jak jest mocno źle, to wypisuje sobie rzeczy, które w życiu mi się udały tylko dzięki mnie. Też pomaga.

GURU1piorunów

Nie. Czemu miałbym czuć coś takiego?
Zwykle jak tracę poczucie mocy sprawczej to idę spać - pomaga.

Gruba ryba1piorunów

@Nemrod
Bo jestes człowiekiem inteligentnym z emocjami, a takiego może to spotkać. Ni to rzadkie, ni to wyjątkowe. Tak już jest.