Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Deykun w Język polski

Lider

w Język polski

10piorunów

Za każdym razem mnie wnerwia jak jest doniesienie o "koledzy z klasy podpalili 12 latka i rozłupali mu czaszkę młotkiem". Nigdy w życiu nie użyłem słowa "kolega" żeby opisać osobę w mojej klasie, chyba że faktycznie mieliśmy koleżeńskie stosunki. Jak ktoś się nad kimś znęca to takich stosunków nie ma.

Nawet nie można o to obwiniać kalki "colleague" z angielskiego, bo to jest jakaś dziadowska maniera z zaprzeszłości gdzie babcie / dziadki mówią o kolegach klasy na całą klasę, bo dzieci to nie są dla nich prawdziwi ludzie tylko dzieci, bezmyślna masa.

Komentarze (7)

Autorytet3piorunów

Bodaj w szóstej klasie baba na religii miała dosyć jak gadaliśmy z kumplem i kumpelą, cały czas jej przerywaliśmy i chciała nas przesadzić. Powiedziała do mnie "proszę się przesiąść i usiąść koło koleżanki Darii"... na co ja odpowiedziałem, że to nie jest moja koleżanka i się odpaliła XD "Proszę o dzienniczek, wzywam rodziców do szkoły". Myślałem, że wybuchnie w klasie jak dopowiedziałem "by być koleżanką to trzeba mieć jakieś relacje, co najwyżej to moja rówieśniczka" XD

GURU0piorunów

@Deykun w mojej klasie nie bylo takich problemow XD bo jak ktos mial do kogos problem to dostawal ode mnie(albo mojego kolegi michała) w morde i byl spokoj XD znecac mozna bylo sie nad innymi klasami ale w naszej mial byc spokoj XD

Nikt mi na moim podwórku srać nie będzie czy jakoś tak

GURU1piorunów

@Ragnarokk @Deykun mozliwe ze dla nich to byl terror ale moja wychowawczyni byla zadowolona xD bo dlaczego by przymykala oko na wszystkie inne moje wybryki a mialem talent do pakowania sie w glupie sytuacje XD

ale z drugiej strony kolega paweł, który był w mocnym stadium aspergera do tej pory mówi mi czesć na ulicy, nikt go całe liceum nie zaczepiał xD znaczy sie jeden probował ale szybko go spacyfikowalismy (chłop byl z innej klasy)