Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika BapitanKomba w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

88piorunów

Właśnie w jednym z reportaży o księży dowiedziałem się, że partnerka księdza o statusie gospodyni na plebani to michałowa. A więc przez 15 lat błędnie myślałem, że w Ranczu proboszcz mówił do Michałowej po nazwisku. A u zonk, bo "Michałowa" jest od funkcji.

Czy jest tu jeszcze ktoś, kto nie znał tego słowa?

ale również .

Komentarze (31)

Gruba ryba2piorunów

@BapitanKomba ja nie znałem :smiley:
Rancza nie oglądałem ale słyszałem 'Michałowa' i też myślałem że to imię czy coś.
Tak jak do niedawna myślałem że 'oponowac' to od opon 😱

Inspirator4piorunów

Drodzy Moi, określenie Michałowa dotyczyło tego, że jej pierwszy mąż miał na imię Michał. Oficjalnie, po ślubie ze Stachem nazywała się już Japycz, więc teoretycznie powinni ją nazywać Japyczową, lecz zostało Michałowa. Imienia natomiast nie poznaliśmy nigdy.

Określenie "michałowa" na gosposię księdza w potocznym słownictwie uznaję za świetne!

Wirtuoz34piorunów

@BapitanKomba
Na tyle że słownik języka polskiego nie zna tego stwierdzenia, nigdzie takiej definicji też nie widać, a zarówno strona tvp jak i fandom wskazują, że
Jest żoną Stanisława Japycza, wcześniej była wdową. Nie poznajemy jej prawdziwego imienia, wszyscy (łącznie z mężem) nazywają ją Michałową, bo jej pierwszy mąż miał na imię lub nazwisko Michał

Fanatyk6piorunów

Też nie wiedziałem lol

Fanatyk4piorunów

@skorpion aż tak odklejony nie jestem, wiem, że odrzutowcem walczy z globalnym ociepleniem :stuck_out_tongue_winking_eye:

Nie oglądałem serialu, moja rodzina nigdy nie była religijna.

Fanatyk9piorunów

Nie widziałem nigdy żadnego odcinku rancza

Gruba ryba2piorunów

@PlatynowyBazant20 Też nie oglądałem TV poza meczami. No i oczywiście nie wiedziałem, że jest coś takiego jak Ranczo. W Polsce nie ma rancz tylko PGR-y, więc to pewnie jakiś amerykański serial.

Lider29piorunów

wtf, a może to Ranczo spowodowało powstanie takiego określenia? xd

GURU1piorunów

@BapitanKomba myślisz, że zaadaptowali?
nie wiem jak gdzie indziej, ale np u nas często się brało u ludzi taki "pseudonim", np. od ojca rodziny.
Np.: ojciec Jan, syn Władzio Janków