Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pomidorowazupa w Perfumy

Fenomen

w Perfumy

25piorunów

Witam wszystkich!

Jako że jestem ogromnym fanem szyprów, a szczególnie tych w stylu vintage. Postanowiłem stworzyć coś, co będzie formą oddania hołdu perfumiarzom z minionej już złotej ery. Chciałem, aby zapach swoją strukturą i składnikami przenosił nas cały wiek wstecz. Dlatego postanowiłem korzystać z (możliwie) tych samych składników, co ówczesni perfumiarze - co nadaje swojego rodzaju surowości, a zarazem elegancji całej kompozycji. W ten sposób pierwsze iteracje (L'age d'or) faktycznie pachniały jak zapachy z dawnych lat. Dla mnie jednak jeszcze czegoś brakowało... ale jakimś trafem udało mi się znaleźć vendora, który miał składniki i bazy z dawnych lat. Te okazały się być gamechangerem. Za sprawą tych bardzo starych (a jednocześnie dobrze zachowanych) składników udało mi się uzyskać efekt nadgryzienia zębem czasu, którego nie da się uzyskać w inny sposób niż po prostu pozostawić dany składnik samemu sobie na kilkadziesiąt lat. W taki więc sposób udało mi się uzyskać efekt, dzięki któremu te perfumy potrafią przenieść nas o 100 lat wstecz, prosto do czasów, kiedy perfumiarze zaczynali się prześciągać, kto zrobi wspanialsze i oryginalniejsze perfumy dla większego grona odbiorców, a nie tylko dla elit.

Żeby nie zanudzać, to przejdę do najistotniejszych (dla mnie) składników. Fundamentem jest ogromna dawka mchu dębowego, którego zawsze mi brakowało w moich ulubionych szyprach. Dlatego użyłem go w maksymalnej ilości, ale tak, by reszta składników też miała coś do powiedzenia. Kolejnym elementem jest również ogromna dawka naturalnego cywetu. Zabronione w obecnych (ukochane) piżma, które trwają i trwają na skórze, wydłużając trwałość wręcz w nieskończoność. Duże ilości naturalnych absolutów jaśminu i róży (w tym najbardziej cenione otto). Sproszkowane kastoreum z 1960 roku, które przepięknie wchodzi w synergię z wanilią, mchem i cywetem. Kwiatowe, piżmowe i bliżej nieokreślone bazy mające 60-80 lat. Ambra nadająca solny i mineralny aspekt. Duża ilość różnych rodzajów irysu, różnych jego odmian i w różnych formach (rezinoidy, masełko, tynktury i syntetyki). Spora ilość żywic, które razem z mchem i cywetem tworzą wręcz wieczną bazę. Jest tego jeszcze od groma (+-50 składników, nie wliczając baz, z których każda zawiera co najmniej kilkanaście kolejnych ingrediencji). No i oczywiście solidna dawka bergamotki. Jak to pachnie? Piekielnie trudno jest mi zebrać myśli, a dodatkowo nie chcę niepotrzebnie ingerować w wasz odbiór. Podpowiem tylko, że grafika oddaje doświadczenie tego zapachu bardziej niż jakikolwiek opis.

Koncentracja wynosi ponad 44%. Jest to prawdziwy PARFUM z krwi i kości, tak jak się to robiło kiedyś.

Niestety względu na ograniczoną dostępność składników (vintage baz nie jestem już w stanie kupić, bo prawdopodobnie to były ostatnie butle na świecie) i ograniczony budżet, byłem w stanie zrobić tylko 5 flakonów 30 ml i 20 sampli po 1 ml. Czy będą kolejne iteracje? Pewnie, że tak. Czy będą tak samo dobre? Tutaj nie jestem w stanie odpowiedzieć, ale nie wypuszczę kolejnych, jeśli nie będę z nich zadowolony tak, jak jestem z tej pierwszej — może uda mi się kupić kolejne bazy, które może nie będą tak samo pachnieć, ale dzięki którym będę również w stanie uzyskać ten niesamowity efekt nadgryzienia zębem czasu.

Ktoś zapewne będzie ciekaw jaka jest nazwa "marki" - nie ma nazwy. Dla mnie najważniejsze są perfumy, a nie osoba je tworząca. Nie mam parcia na rozpoznawalność i szczerze wolę pozostać raczej w "ukryciu". Jeśli jednak jest to dla kogoś istotne to przyjmijmy że "Newman"

Jeśli są jacyś chętni, to sampel 1 ml kosztuje 33 PLN plus wysyłka (może być kod nadania). Flakon 30 ml ze złotym grawerem i ciężkim metalowym korkiem — 950 PLN (przesyłka gratis).

*w komentarzu wrzucę zdjęcie flakonu bo ai trochę zmieniło proporcje, a dodatkowo moim zdaniem w rzeczywistości wyglądają po prostu lepiej

Komentarze (31)

Mocarz1piorunów

Ja dawałem komentarz na niszowych w sprawie sampla. Po namyśle w sumie wziąłbym flakon. Aczkolwiek nie wiem czy się jeszcze załapie? Z komentarzy wychodzi mi że chyba już akurat 5-tka się rozeszła :confused: No ale jakby co wyrażam chęć :smiley:

Fenomen0piorunów

Na razie napisałem do tych którzy na 100% się załapali na sampelek albo flaszkę. Każdy kto się nie załapał choćby na sampelek niech się nie martwi bo co najmniej jedna osoba będzie rozlewać mililitry ze swojej flaszki:kissing_heart:

Fenomen5piorunów

@pomidorowazupa Dobra. Widzę, że sample się powoli kończą. Poproszę flakon. Przecież i tak będzie za⁎⁎⁎⁎ście. Przepraszam Cię za brak zaufania.

Fenomen6piorunów

@pomidorowazupa no kirba nareszcie 😉 Ja również poproszę sampla. Rozumiem, że może Ci zależeć na zachowaniu jakiejś ilości sampli, dlatego zapytam: czy mogę kupić dwa? Niby jestem pewny, że zapach mi siądzie jak należy - bo Twoje testowe rzeczy były naprawdę dobre i zapewne i tak szarpnę się na flakon, jeśli zdążę.

Zatem poprosiłbym dwa, a jeśli się nie da, to jeden.