Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

35piorunów

W nadchodzącym sezonie chyba zainteresuje się też czosnkiem słoniowym.

To co na zdjęciu to są Ząbki czosnku nie główki xD

Ale podobno w ogóle nie mają aromatu, ale przetestować trzeba :smiley:

Zdjęcie z neta

Komentarze (33)

Zawodowiec3piorunów

Kiedys kupilem taki czorny czosnek
Dlugo myslalem co z niego zrobic
Pozniej o nim zapomnialem
I sie zepsul

Fanatyk1piorunów

Wrzuć rozgniecione w kalosze i z nagimi stopami chodź w nich cały dzień!

Widziałem kiedyś taki program :grinning:

GURU9piorunów

@cebulaZrosolu swoją drogą jak oglądam jakieś amerykańskie programy kulinarne to zawsze się zastanawiam skąd oni biorą cebulę i pomidory wielkości kokosa...

Gruba ryba1piorunów

@Opornik
> chipsy itd. specjalnie kupuję bez-markowych firm bo mają mniej tego gówna od którego aż język wykręca.
A powodem tego jest....sól xPxP zarówno do teamu od pepsi i innych producentów chipsów jak i do teamu od miesa u mnie w robocie producenci odzywają sie praktycznie wylacznie z dwóch powodów. Obniżenie zawartości soli w produkcie/obniżenie kosztow produkcji. A zeby to zrobic manipuluje sie rodzajem i ilością potencjatorów smakowych (w przypadku soli) i zamiana droższych, czesto, ale niezawsze lepszych jakościowo przypraw tańszymi

GURU2piorunów

@HolQ @GazelkaFarelka
>wzrost spożycia soli i potencajtorow smakowych

Nie wiem, ale wiem że wzmacniaczy smaku jest więcej niż kiedyś, tak samo jak co raz więcej cukru, i nie jestem przekonany że to konsument tak chce - ja wszystko teraz rozcieńczam, a chipsy itd. specjalnie kupuję bez-markowych firm bo mają mniej tego gówna od którego aż język wykręca.

Fakt że poza sezonem warzywa z marketu są bez smaku, mam porównanie bo kupuję na bazarku.

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka mi bardziej chodziło o sytuację, ze wrzucasz sobie tego pomidorka i inne warzywka do sałatki, próbujesz i czujesz ze jakies takie bez smaku. I zeby to skompensowac nie dodajesz szczypty soli, a cała łyżkę

Edit: nie ze samej soli ale soli+przypraw jak pieprz.

GURU3piorunów

@HolQ Prawdopodobnie ma na spożycie kalorii i nadwagę, sytość to nie dostarczenie dziennej dawki kcal ale wartości odżywczych i dopóki organizm nie dostanie niezbędnych substancji odżywczych będzie nadal głodny, mimo że wpierdzieliłeś już 2x więcej kcal niż powinieneś. Jest korelacja pomiędzy dochodami a % otyłości i cukrzyków w USA.

https://www.nature.com/articles/s41599-018-0201-x

Recent origin and evolution of obesity-income correlation across the United States - Humanities and Social Sciences CommunicationsHumanities and Social Sciences Communications - Recent origin and evolution of obesity-income correlation across the United StatesNature
Gruba ryba3piorunów

@GazelkaFarelka tak sobie teraz pomyślałem- ciekawe czy spadek walorów smakowych warzyw miala wpływ na wzrost spożycia soli i potencajtorow smakowych jak msg

Edit: google mowi, ze nie ma dowodów na bezposredni wpływ na spożycie soli

GURU5piorunów

@sireplama Stamtąd, co ludzi o wadze konia.

Współczesne rolnictwo, zwłaszcza w USA, nastawione jest na zysk z hektara upraw. Odmiany i technologie upraw skoncentrowane na wyprodukowaniu jak największej masy którą można sprzedać. Wszystko kosztem konsumenta, bo w 3 kg dzisiejszych płodów rolnych masz tyle samo wartości odżywczych, co w 1 kg dawniej. Kupisz 3 x taniej, ale zżerasz 3 x więcej, żeby dostarczyć organizmowi tyle samo substancji odżywczych, co kiedyś w dużo mniejszej porcji. Reszta to puste kalorie i tyjesz.

GURU17piorunów

@cebulaZrosolu Kiedyś kupiłam taki czosnek w sklepie i faktycznie nie miał aromatu. Rozmiar to nie wszystko (he he).

Jak zresztą wszystkie dzisiaj odmiany warzyw czy zbóż i innych roślin uprawnych, może wyglądają na 2x większe niż 30 lat temu, ale za to mają tyle samo wartości odżywczych i smaku co te mniejsze kiedyś (tylko rozłożone na większą masę). Reszta to woda, skrobia i puste kalorie.

Gruba ryba2piorunów

@Opornik ja nie mówię, ze nie mysla. A dokładniej to zaczęli myśleć. Świadomość konsumencka wzrosła i cały czas wzrasta. Jeszcze z 15 lat temu jak każdy widział lśniące piękne jabłuszka w sklepie, które wyglądały niemal identycznie każdy sie na nie rzucał. Teraz ludzie sa mniej skorzy do kupowania czegoś takiego. Hodowcy poszli w ilość nie jakosc, tak jak napisała @GazelkaFarelka , ale presja konsumencka zmienia to. Nie ze nie wiadomo jak bardzo, ale producenci muszą sie z tym liczyc i nie mogą kompletnie zignorować

GURU2piorunów

@HolQ ale wiesz, jednak czasami ludzie myślą co żrą, czytają co nieco... Pic related, czosnek z działki i czosnek z marketu.

GURU3piorunów

@HolQ Dużo, ładnie, odporne na choroby, wytrzyma transport i przechowywanie, wartości odżywcze na ostatnim miejscu
Na świecie są tysiące odmian pomidorów, ile z nich kupisz w sklepie? Czerwone okrągłe, malinowe, mniejsze w kiści na szypułce i dwa rodzaje koktajlowych.

Gruba ryba5piorunów

@GazelkaFarelka dodatkowo roślina musi "zdecydowac" w co zainwestowac zasoby. Dziko rosnący czosnek ma mniejsze zasoby + jest większa szansa, ze zainteresuje sie nim jakiś roslinozerca, wiec inwestuje znaczna czesc zasobów w produkcję allicyny. Czosnek hodowany przez człowieka nie ma takiego problemu. Wyhodowaliśmy gowno warte odmiany, które ładnie wyglądają