
Ukraina robi zwrot. Embarga na polską żywność ma nie być
cichyKompan
14piorunówUkraina prawdopodobnie nie wprowadzi embarga na warzywa i owoce z Polski - powiedział ukraiński wiceminister gospodarki i handlu Taras Kaczka. Polityk zapewnił, że jego kraj chce się porozumieć z Polską.
Komentarze (10)
Ukrińska gluta o poranku jest jak ciepły deszczyk.
Polityk zapewnił, że jego kraj chce się porozumieć z Polską.
Nie tyle chce, co musi. My zresztą też, chociaż pozycję mamy znacznie mocniejszą.
Kaczka... to maks co może z tego być.
Tka czy siak - mleko się rozlało, pan Kaczka w ciągu kilku dni zrobił więcej dla ochłodzenia stosunku Polaków do Ukrainy, niż przez półtora roku zrobili szczekacze opłacani przez Moskwę.
@konto_na_wykop_pl
Ale jaki kompromis? Była umowa, że mogą puszczać zboże tranzytem dalej, to nie potrafili się powstrzymać przed tym, żeby jednak opychać bliżej, bo się bardziej opłaca, przecież to samo było z innymi krajami: Rumunią, Słowacją, Bułgarią, tam nie rządzi PiS, a mimo wszystko postawa Ukraińców też się nie spodobała. Nawet co bardziej kumaci Ukraińcy krytykują swoje władze i oligarchów, bo dla własnych korzyści robią mocno pod górkę zwykłym obywatelom. O PiS można mówić wiele, że to populiści, że aferzyści, że katotaliban, że palą hajs, ale pisanie, że to partia prorosyjska? No dejże spokój.
@szelma77 PiS to prorosyjska partia. Wystarczy przestać ich słuchać a popatrzeć co robią. Temat zboża z Ukrainy nie wyskoczył nagle z kapelusza tylko mieliśmy prawie rok żeby wypracować jakiś kompromis. Ale widać za bardzo zajęli się sprzedażą wiz, a teraz przed wyborami pokazują jak to oni twardo rządzą. Widać, że w PiS-ie polityka zagraniczna sprowadzała się do robienia wałów na dużą skalę i to im wychodzi. Na chwile obecną mamy na pieńku ze wszystkimi sąsiadami, z unią, z ruskimi (co akurat zrozumiałe dla przeciętnego Polaka).
To jak teraz kogoś nie przekonuje to, ze to kraj bez absolutnie żadnej wiarygodności
to ja nie wiem co jeszcze ukaina ma odwalić.
Wow, może trzeba było tak od razu?
No i d⁎⁎a pękła, a szkoda w sumie