
Wpis użytkownika StepujacyBudowlaniec w Alfa Romeo
StepujacyBudowlaniecGruba ryba
9piorunówUdało mi się wczoraj namierzyć przyczynę braku mocy w mojej starej 156. Okazało się, że turbina doładowania się w ogóle nie kręci. Problem zaczął się już na starym silniku po wymianie skrzyni biegów. Odczepiłem wtedy rurę od wylotu turbiny więc mógł się tam dostać brud. Silnik też wisiał przechylony mocno w tę stronę więc mógł się tam wlać olej. Dodatkowo auto chwilę stało więc mogło się to wszystko zakleić. Kolejna sprawa to po wymianie skrzyni biegów dałem auto od razu na wymianę oleju i wtedy mechanik odkręcał dolny przewód olejowy od turbiny w celu uszczelnienia. To wszystko mogło zaszkodzić turbinie. Gdy przekładałem turbinę do nowego silnika podkręciłem trochę łopatkami i było czuć opór podczas kręcenia. Wczoraj jak próbowałem kręcić to się w ogóle nie kręciły łopatki i musiałem użyć siły żeby się coś tam w środku odkleiło. Było słychać takie pyknięcie i łopatki zaczęły się kręcić. Poruszałem nimi przez dłuższą chwilę a następnie uruchomiłem silnik. Turbina nie załapała i musiałem pomóc jej śrubokręt wystartować. Od tamtej pory się już kręci, z każdym przejechanym kilometrem coraz lepiej.
Komentarze (3)
@StepujacyBudowlaniec Dlatego warto mieć kontrolkę ciśnienia z turbo. Jak mi zasrana kuna przegryzła przewód sterowania turbiną, to od razu wiedziałem.
@StepujacyBudowlaniec technika: a może samo się naprawi?