Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika stoopido w Filmy

Inspirator

w Filmy

7piorunów

The Breakfast Club (1995)

Kontynuujemy w naszym kąciku filmowym złote lata dziewięćdziesiąte. Tym razem film który może być inspirujący dla młodzieży, choć myślę że nie jeden boomer który kiedyś go oglądał chętnie przypomni sobie tą pozycję.

Za Wikipedią:

film produkcji amerykańskiej, którego reżyserem i scenarzystą jest John Hughes. W Stanach Zjednoczonych jest uznawany za jeden z najlepszych filmów opowiadających o problemach nastolatków.

IMDB 7.8

https://m.imdb.com/title/tt0088847/?ref_=nv_sr_srsg_0

MC 66 8.5

https://www.metacritic.com/movie/the-breakfast-club

RT 89% 92%

https://www.rottentomatoes.com/m/breakfast_club

Komentarze (6 z 7)

Osobistość2piorunów

@Opornik Dobrą robotę dla mnie robisz, dzięki. Dzisiaj miałem ochotę na film i wystarczyło spojrzenie na Twój profil. Bardzo mi się spodobał ten film.

Inspirator1piorunów

@Opornik Dla mnie to okres studiów i pierwszej pracy tuż po.

Ale rozumiem twój punkt widzenia. Ja po prostu zwracałem uwagę na inne rzeczy

GURU1piorunów

@stoopido Dla mnie zawsze lata 90-te będą kojarzyły się z brudem, sypiącym się przemysłem, gospodarką w ruinie, powszechnym bezrobociem, obdartymi budynkami i hiperinflacją.

W sumie to śmiechłem niedawno, bo mi się przypomniało - ceny produktów wydrukowane na opakowaniu, a nie na naklejce którą przykleja pracownik, za młodu kojarzyły mi się z PRLem, tak byłem przyzwyczajony do inflacji.
Ostatnimi laty ceny znowu były na produktach, i zdążyłem już się do tego przyzwyczaić, aż ostatnio znowu mamy ceny naklejane ręcznie, bo co tydzień są inne. 😛

Przynajmniej bezrobocia nie ma. Jeszcze.

GURU1piorunów

Komu złote temu złote. Dla mojego pokolenia lata 90-te to był syf kiła i mogiła. :slightly_smiling_face:
Ale filmik prawilny, perełka, niedawno go sobie obejrzałem ponownie.