Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wieczniewolni w Hydepark

Wirtuoz

w Hydepark

22piorunów

Szkocka whisky to jeden z najważniejszych symboli tego małego kraju. Trunek ten ma swoich fanów na całym świecie. Niektórzy poza degustacją decydują się także na podróż do Szkocji i wizytę w jednej z wielu destylarni aby dowiedzieć się w jaki sposób powstaje whisky oraz dowiedzieć się czegoś na jej temat.

W dzisiejszym wpisie podrzucę Wam ciekawostki na temat szkockiej whisky, opowiem regionach whisky w Szkocji a także w skrócie opowiem o jej historii.

https://wieczniewolni.pl/szkocka-whisky-wszystko-co-chcialbys-wiedziec/

Komentarze (15)

Autorytet3piorunów

cd.

6. "Angel's share" było pierwotnie używane jako określenie "utraty mocy" przy produkcji koniaku w mieście Cogniac, regionie Charente we Francji, jest to określenie używane na całym świecie, nie tylko w Szkocji.

Pozdrawiam z Cork 😉

PS. dobra robota, jestem otwarty na dyskusję odnośnie powyższych uwag 😉

Autorytet1piorunów

@wieczniewolni cześć mam nerwicę natręctw i chciałem się podzielić swoimi uwagami co do artykułu (dobry wpis!):
1. Najdroższa whisky to: The Macallan Lalique IV 60 Year Old Single Malt Scotch Whisky, Speyside - Highlands, Scotland cena: ponad 120000 za butelkę. Nie jakieś opakowanie na whisky 😉
2. "uisge beathe" pochodzi od irlandzkiego gealickiego "uisce bethu" - oznacza to samo
3. John Jameson faktycznie pochodził ze Szkocji, ale założył destylarnie whiskEy, a nie whisky w Dublinie 😉
4. Najstarszą szkocką destylarnia whisky jest Bushmills Distillery, działająca w Irlandii Pn. taki trochę twist, bo w Irlandii robi się whiskey, jednak Bushmills jest pędzony "po szkocku" 😉
5. Piszesz, że produkcja whisky w Szkocji to dziesiątki tysięcy miejsc pracy, jednak w przemyśle pracuje około 10000 😉 Gdyby nie było whisky to puby dalej by działały, więc jest to mocno naciągane.

Wirtuoz1piorunów

@PrzekraczajacGranice troche zajęło mi ich zbieranie :slightly_smiling_face: gdybyś miał jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem. Mieszkając w Szkocji miałem okazję przez jakiś czas pracować na rozlewni i przy pakowaniu whisky :slightly_smiling_face: